Kolorowy pasek
Godło, Herb, Logo
Logo Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej
Starostwo Powiatowe w Mogilnie

Kolorowy pasek

Protokół nr XXII/04 z dn.02.07.2004r.

Protokół Nr  XXII/04
sesji Rady Powiatu w Mogilnie,  
odbytej w dniu 2 lipca 2004 r.
w GOK STRAŻAK w Jeziorach Wielkich
w godzinach od 10.00 do  15.30

W sesji na 17 radnych udział wzięło 16 radnych czyli kworum do podejmowania prawomocnych uchwał.
Posiedzenie otworzył i mu przewodniczył, przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka, który powitał obecnych na sesji.
Radni obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Goście obecni wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Protokół spisała Anita Kozłowska.
 
ad. 2
Przewodniczący odczytał porządek obrad:
1. Otwarcie.
a) stwierdzenie  kworum.
2. Przyjęcie porządku obrad.
3. Przyjęcie  protokołu  z  ostatniej  sesji.
4. Interpelacje  i  zapytania  radnych.
5. Odpowiedzi  na  interpelacje.
6. Przedstawienie informacji o stanie rolnictwa  w Powiecie Mogileńskim.
7. Przedstawienie informacji Wojewódzkiego Inspektora Fitosanitarnego o działalności inspekcji na obszarze Powiatu Mogileńskiego.
8. Przedstawienie informacji Powiatowego Inspektora Sanitarnego o stanie bezpieczeństwa sanitarnego powiatu.
9. Przedstawienie informacji o stanie środowiska Powiatu Mogileńskiego oraz województwa Kujawsko -Pomorskiego.
10. Przyjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XVI/102/04 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 28.01.2004r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2004r.
11. Przyjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XVI/102/04 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 28.01.2004r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na rok 2004 (środki specjalne).
12. Przyjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XVI/102/04 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 28.01.2004r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na rok 2004 (Powiatowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej).
13. Przyjęcie uchwały w sprawie zmiany  uchwały nr XX/133/04 Rady Powiatu w Mogilnie  z dnia 28 maja 2004r. w sprawie zatwierdzenia projektu planu finansowego Powiatowego Funduszu Gospodarki Zasobem Geodezyjnym i Kartograficznym na rok 2005.
14. Przyjęcie uchwały w sprawie realizacji zadania wspólnie z Powiatem Poznańskim.
15. Przyjęcie uchwały  w sprawie zaciągnięcia kredytu długoterminowego na przeprowadzenie remontu  dachu w Zespole Szkół w Bielicach.
16. Przyjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie za 2003r.
17. Przyjęcie uchwały w sprawie powierzenia zadań doradców metodycznych.
18. Przyjęcie uchwały  w sprawie zasad udzielania i wysokości stypendiów dla uczniów szkół prowadzonych przez Powiat Mogileński.
19. Przyjęcie uchwały w  sprawie opracowania i realizacji, powiatowego programu działań na rzecz osób niepełnosprawnych.
20. Przyjęcie uchwały w  sprawie warunków częściowego i całkowitego zwalniania rodziców dziecka lub osoby pełnoletniej z opłat za pobyt dziecka lub osoby pełnoletniej w rodzinie zastępczej.
21. Przyjęcie uchwały w  sprawie zmiany uchwały nr XIX/114/04 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 31 marca 2004 roku  określającej zadania na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
22. Sprawozdanie  Starosty  z  działalności  Zarządu  za  okres  międzysesyjny.
23. Wnioski  i  oświadczenia  radnych.
24. Zapytania  i  oświadczenia  radnych  gminnych, wojewódzkich i mieszkańców.
25. Odpowiedzi na wnioski  i  zapytania.
26. Wolne głosy  i  sprawy  różne.
27. Zakończenie.
i w  związku z brakiem uwag poddał go pod głosowanie.
Rada 16 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących przyjęła porządek obrad.
ad. 3
Do protokołu z poprzedniej sesji Rady Powiatu uwag i zastrzeżeń nie wniesiono.
W wyniku głosowania 16 głosami za, 0 przeciw przy 0 wstrzymujących, protokół z poprzedniej sesji rady powiatu został przyjęty.
ad.4
Radny R.Trepiński skierował pytanie do starosty. Trzy miesiące temu prosił starostę o pisemną informację na temat zakresu aktywności i konkretnych form wsparcia ziemi mogileńskiej przez parlamentarzystów. Starosta zobowiązał się taki dokument przygotować.  Radny pytał się na poprzedniej sesji o los tej informacji, ale niestety starosta nie był obecny, jest kolejna sesja  informacji nie ma, jaki jest jej los?
Podzielił się również spostrzeżeniem, które radnego zbulwersowało a dot. promocji powiatu. W starostwie na korytarzu spotkał dyrektora Domu Kultury Pana Dobersztyna z małżonką. Państwo ci posiadali dwie papierowe torby z herbem powiatu. Radny zainteresował się ponieważ nie wiedział, że taka forma promocji jest w powiecie. Zapytał się Państwa skąd te torby i co zawierają. Radny dowiedział się, że ci Państwo jadą  na ogólnopolski przegląd piosenki do Kielc, gdzie zespół mogileński zaistniał kilkakrotnie. Państwo ci skierowali się z prośbą do starosty o materiały, które by zapromowały  powiatu w Kielcach i otrzymali te dwie torby. Radny myślał, że to jakieś nieporozumienie -dwie papierowe torby promocją powiatu w Kielcach? ale ci Państwo potwierdzili, że tylko tyle otrzymali. Czy promocja powiatu nadal ma tak wyglądać, jak wygląda?  Czy nadal w  wielu sprawach będzie nieskuteczna?
Z rozczarowaniem radny przeczytał artykuł, że starosta i burmistrz  są bezskuteczni i chałupa obita dechami jak straszyła tak straszy gości pojawiających się w Mogilnie i to też jest promocja?. Dochodzi teraz  druga chałupa o której mówi się mniej - hotel gdzie w  zeszłym tygodniu główna szyba, która zasłaniała biedę została wybita. Smutne wnioski, jeżeli tak ma wyglądać promocja, jeżeli jest nieskuteczność państwa. Radny przypomniał staroście, że na poprzedniej sesji przedstawiał ten problem z  którym się  zwróciła do niego mieszkanka Mogilna pani Halina Kasprzak, chociaż radny próbował wyjaśnić, że to bardziej są kompetencje burmistrza  a nie starostwa, ale tą panią nie interesuje czyj to problem, jest to powiat, mieszkańcy władzę wybrali i mają prawo żądać, zwraca się i problem powinien być rozwiązany. 
Radny T.Kujawa zwróciła się z prośbą do kierownika PUP aby przygotował informację na następną sesję, jak wygląda sprawa oferty dla absolwentów. Przedłużanie pracy, rocznik 80-81-ten wyż demograficzny. W większości ci młodzi ludzie nie mają żadnej oferty pracy w naszym powiecie. Radna chciała aby kierownik przygotował informację, jakie zostały podjęte działania aby  uaktywnić czy złagodzić problem  i jakie prowadzi programy  związane z unią. Czy są jakieś oferty dla młodych ludzi na nasz powiat, czy kierownik nawiązał jakieś kontakty  w  związku z  zatrudnieniem naszych absolwentów?
Radny R.Trepiński uzupełniając interpelację radnej Kujawy zapytał starostę czy jest możliwość aby w  informatorze samorządowym zamieścić informacje, którą otrzymali radni dot.  wyszczególnienia rzeczywistych etatów w  naszych szkołach, bo to jest też zwalczanie bezrobocia. Z tego zestawienia  wynika, że jest ponad 70-80 etatów licząc matematycznie, fizycznie to nie są wszystkie godziny do obsadzenia. Jest szeroka możliwość zatrudnienia ludzi - takich informacji trzeba w  informatorze a nie laurek. Radny wie, że jest sporo ludzi wykształconych. Na pewno koło 40-50 etatów jest do obsadzenia przez nauczycieli.
Przewodniczący rady zapytał czy radny mówiąc o 80 etatach miał na myśli szkoły dla których organem prowadzącym jest powiat?
Radny R.Trepiński potwierdził, radni otrzymali takie zestawienie z wydziału oświaty.
Radna T.Kujawa zaproponowała aby  zobowiązać jakąś osobę  z PUP, aby  informacje dot. poszukiwań i działań związanych z walką z  bezrobociem częściej ukazywały się w  wkładce samorządowej, dla ludzi którzy tego szukają. Oprócz  informacji, że PUP oferuje dane stanowiska, trzeba również pokazać jak działa w tym kierunku, np. ile jest staży absolwenckich. Od czasu do czasu taka informacja powinna się ukazać.
Radny K.Mleczko wyjaśnił, że na sesji  w Strzelnie został zapytany przez  przedstawiciela spółki wodnej w temacie dot. dotacji z powiatowego funduszu ochrony środowiska, który uchwalony został przez radę i miał pomóc spółką w realizacji zadań związanych z  inwestycjami i naprawami melioracji. Pytanie jest następujące, przed wejściem do unii było 7% VAT teraz jest 22% VAT i cały czas wydział starostwa zwraca uwagę, że spółki nie wypełniły tych, czy tamtych obowiązków. Czy to nie jest rolą urzędnika aby zwrócić  uwagę spółce na poprawne wypełnienie dokumentów?
Radna T.Kujawa zapytała starostę czy  wspólnie z burmistrzem Mogilna może podjąć działania aby szalet na dworcu PKP był czynny?
Ad.5
Starosta  w temacie zadań wykonanych przez parlamentarzystów wyjaśnił, że kontaktował się z radnymi sejmiku, którzy sami przedstawią radzie temat. Starosta nie czuje się , aż tak władny aby przekazywać co uczynili radni dla powiatu.
Odnośnie promocji, rzeczywiście estetyczne torby  z herbem powiatu działają od 1,5 roku. Co roku państwo Dobersztnowie otrzymują  pewne gadżety aby reklamować powiat. W roku ubiegłym były to czapeczki z napisem  powiat mogileński w tym roku będą to koszulki z napisem powiat mogileński. Państwo Dobersztynowie byli u starosty i burmistrza, padły dwa nazwiska  więc starosta kazał przygotować dwie torby z materiałami  promującymi gminę i powiat  mogileński.  Zespół ten zajmuje bardzo wysokie miejsca jest w telewizji i prasie więc starosta uważa, że ta promocja jest odpowiednio silna.
Jeżeli chodzi o budynek "Wrzosu" i "Poloni" mówi się, że  starosta i burmistrz wszystko mogą, ale jest właściciel prywatny i nikt go do tego nie zmusi aby wyremontował posesję. Jakby np. radni - głównie miejscy zobowiązali i dali pieniądze burmistrzowi, to burmistrz może to wyremontować. Nadzór budowlany koresponduje z właścicielami nieruchomości. Właściciel byłej restauracji "Wrzos" zobowiązał się coś zrobić z budynkiem, jednak tak się nie dzieje.
W informatorze może być umieszczone wszystko, jak najbardziej propozycje  radnych. Starosta rozmawiał z naczelnikiem oświaty i taka informacja zostanie wydrukowana.  Lada dzień  skończy się nabór do szkół i wtedy będzie wiadomo ile potrzeba etatów. W biurze pracy nie ma tak wielu nauczycieli o takich specjalnościach jakie potrzeba powiatowi. Jeżeli będzie duży nabór, to pracę  nauczyciele powinni znaleźć.
Odpowiadając radnej T.Kujawa  w temacie ofert pracy wyjaśnił, że wszedł Europejski Fundusz Społeczny z którego będą pieniądze na tegorocznych absolwentów, będą też pieniądze z  budżetu powiatu wynikające z  algorytmu. Staże rozpoczynają się od 1 lipca, potem 15 lipca, 1 sierpnia i 1 września. Staży ma być między 150-200. W chwili obecnej  nie ma możliwości przedłużania staży, po tym okresie pracodawca może zatrudnić absolwenta  minimum na 3 miesiące i w  związku z tym pracodawcy zastanawiają się w ogóle czy brać stażystów. Na ogólną liczbę staży, kierowanych przez PUP 30% powinno być zatrudnionych minimum na 3 miesiące.
Wydaje się, że starosta wszystko może, PKP to państwo w państwie, jeżeli nie ma wpływu na mieszkańca powiatu to tym bardziej nie ma  wpływu na PKP aby wyremontowało szalety. Oczywiście można wystąpić z pismem jednak nie można gwarantować jaka będzie odpowiedź.
Odpowiadając radnemu Mleczko wyjaśnił, że po raz pierwszy w  budżecie ujęte są  pieniądze na spółki wodne. Starosta jest winien za to, że nie było to  w starym systemie - czyli bez 22% VAT-u i nie jest winien ponieważ przepisy tak się zmieniały, że jako odpowiedzialny za budżet a potem kontrole, aby podjąć decyzję gdzie wydać pieniądze uważał, aby wszystko było zgodne z prawem. Nie trzeba winić urzędnika na dole ale tych, którzy wydają rozporządzenia  tak późno, albo wcale ich nie wydają. Pomysł był min. starosty aby spółki wodne otrzymały symboliczne pieniądze chociaż po 2 tys, zł. aby wsi nie zaniedbać. Prawdopodobnie spółki wodne będą musiały zapłacić ten 22% VAT, niestety jest to w gestii władz centralnych a nie samorządu.
Radny K.Mleczko nie chcąc negować zapytał czy jeżeli zmieniały się przepisy w  trakcie, rozumie że pewne sprawy muszą być uszczegółowione ale wiedząc, że takie coś jest, można by było telefonicznie ustalić ze spółką, aby podjęła decyzje przed pierwszym maja. Spółki nie są w stanie same zrobić instalacji nawadniania, bez pomocy państwa  rady sobie nie dadzą. 
Radny R.Trepiński wyraził swoje zadowolenie z faktu, że istnieje możliwość ukazania się wiadomości o wolnych wakatach w informatorze w okresie lipca lub pierwszego wydania sierpniowego.
Starosta stwierdził, że informacja ukarze się po naborze.
Radny R.Trepiński jest rozczarowany odpowiedzią na pozostałe tematy, które zostały potraktowane na okrągło. Samorząd może coraz mniej. Temat WC jest interesującą sprawą bo  w materiałach PSSE jest napisane, że decyzja na używanie sanitariatów była aktualna do końca czerwca roku bieżącego. Termin już minął i radny prosi dyrektora sanepidu o uszczegółowienie tematu. Starosta  stwierdził, że nie śmie posłów prosić o odpowiedzi. Radny więc stwierdził, że minęły czasy  posłów szlacheckich, którzy piastowali swoje miejsce z  racji urodzenia. Radny jako obywatel ma prawo wiedzieć, co poseł ziemi mogileńskiej zrobił dla mieszkańca powiatu. Radny jest rozczarowany ponieważ myślał, że będzie informacja z nazwiskiem konkretnego posła - samorządowca i informacja co zrobił dla ziemi mogileńskiej, jakie odbył spotkania, w jakiej sprawie wsparł. Natomiast inne posiedzenia poza sesją dowodzą, że aktywność radnych sejmiku jest ograniczona. Ostatnio było szkolenie  w Przyjezierzu dla radnych  w temacie unii europejskiej i ze zdumieniem radny wysłuchał od prowadzącego wykład, że pewne konkursy o środki unijne dla naszego terenu mijają, ale radny nic nie wiedział o konkursach i to właśnie jest zadaniem radnych sejmiku aby poinformować chociaż swoich najbliższych o  takowych.
Skoro starosta uważa, że koszulki i dwie torby to silna promocji, to radny przyjmuje to do wiadomości.
Starosta uważa, że na taką imprezę to wystarczająca ilość. Jeśli radny  ma inną propozycję prosił o propozycje, proszę dać 10 tys.zł i wtedy będzie  można promować powiat i będzie wszystko zrobione, i każdy będzie zadowolony.  Sprawa dot. radnych wojewódzkich jak starosta już mówił radni sami osobiście przyjadą i przedstawią co zrobili dla powiatu. Jeśli radny  Trepiński jest tak bardzo zainteresowany powinien osobiście napisać do posłów reprezentujących ziemie mogileńską i wtedy  otrzyma odpowiedz pisemną.  Starosta  nie chce nikogo skrzywdzić, bo nie wie o wszystkich formach pomocy.
Radna T.Kujawa zapytała jeszcze dyrektora sanepidu jak wygląda sprawa przygotowania kąpielisk w powiecie. Ile jest kąpielisk z których mogą korzystać mieszkańcy.
Przewodniczący rady zaproponował aby odpowiedzi udzielił dyrektor w pkt. 8.
Odnośnie spółek wodnych, przewodniczący uważa, że problem nie powinien zaistnieć. Znane są cywilizowane metody postępowania w takich sytuacjach, należało zrobić krótkie spotkanie z  zainteresowanymi poprzez wydział czy wicestarostę, wówczas problem łatwo i szybko można by było  przedyskutować i nie powinno być to tematem wystąpień na sesji.
Ad.6
Naczelnik wydziału ochrony środowiska, architektury i budownictwa oraz rolnictwa i leśnictwa A.Stachowiak odczytał wystąpienie , które stanowi załącznik nr 1 do protokółu.
Pan Szczygielski  z Agencji Rynku Rolnego poiformował, że interwencyjny  skup zboża obędzie się inaczej niż w latach ubiegłych. Do końca października będzie odbywał się skup wolnorynkowy, natomiast od pierwszego listopada skup interwencyjny, będzie to pszenica, jęczmień i kukurydza. Mankamentem jest to, że minimalna ilość która będzie mogła trafić na skup tj. 80 ton. W związku z tym jest apel z punktu widzenia rolnika aby próbowali wiązać się w grupy, aby można było taką ilość sprzedać. Jeżeli chodzi o przechowywanie to minimalna ilość wynosi 1tys. ton, fachowcy wypowiedzą się na pewno w temacie cen ale będą oscylować ok.100 euro  włącznie z żytem. Sytuacja żywca wieprzowego i wołowego jest bardzo korzystna, cena kupna wynosiła 5zł. i więcej, obecnie cena się ustabilizowała i wynosi 4,90zł. Istnieje możliwość wystąpienia o dot. mleka do marca przyszłego roku. Niewykorzystana kwota (poniżej 60%) zostanie zlikwidowana. Istnieje też możliwość dopłaty do szklanki mleka w placówkach oświatowych, w tej chwili jest ustalona cena mleka 70gr/litr - tyle płaci uczeń, dopłata z UE wyniesie ok.1zł, jest czas na złożenie wniosków do końca lipca - może to złożyć dyrektor placówki, jednak najlepiej gdyby wydział oświaty złożył wnioski w imieniu wszystkich szkół.
Radna T.Kujawa zapytała czy akcja mleko odbywa się cały rok?
Pan Szczygielski  z Agencji Rynku Rolnego stwierdził, że wszystkie placówki  oświatowe w tym uczestniczą przez cały rok wyłączając wakacje.
Przewodniczący Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej Jan Michałowski stwierdził, że wszystko ładnie wygląda jednak działalność Agencji Rynku Rolnego nie zawsze jest skuteczna. Agencja często się spóźnia z działaniami i dlatego skuteczność jest mizerna. Rynek żyta w roku ubiegłym -  zmarnowano pieniądze z budżetu państwa w wyniku dopłat do przechowania dużych partii. Jesienią zeszłego roku otrzymano na to odpowiednie środki i później po cenie rynkowej, przeliczono wynagrodzenia- czyli podwójnie rolnicy zostali wynagrodzeni.
Przewodniczący rady zapytał czy Agencja Rynku Rolnego lub ARiMR będzie wspierać w  formie kredytów podmioty skupujące. Jeżeli nie będzie wsparcia w formie kredytów skupowych, będzie przykra sytuacja w odniesieniu do producentów zbóż, ponieważ  rzeczywisty skup będzie odbywał się w późnych miesiącach jesiennych  i tu jest kłopot u większości rolników - spływu środków finansowych do gospodarstwa. Będą również kłopoty z pokrywaniem należności.  W związku z tym zapytanie przewodniczącego  w jaki sposób rolnicy będą mieli możliwość kredytowania i na jakich zasadach.
Pan Szczygielski  z Agencji Rynku Rolnego stwierdził, że agencja nie udziela kredytów.
Przewodniczący rady stwierdził, że chodzi o dopłaty.
Pan Szczygielski z Agencji Rynku Rolnego wyjaśnił, że dopłaty będą uruchomione od 1 listopada przy skupie interwencyjnym. Ze strony ARR będzie wsparcie dla autoryzowanych centrów skupujących przy udzieleniu kredytów skupowych. Dopłaty na każdy miesiąc są już przewidziane i będą funkcjonować. Działania ARR nie mogą wybiegać poza  ramy.
Wiceprzewodniczący rady L.Nowacki zapytał czy ARR uruchomił procedury związane  z wyłonieniem podmiotów skupowych.
Pan Szczygielski  z Agencji Rynku Rolnego potwierdził, że autoryzacja jest już uruchomiona a podmioty są zarejestrowane.
Starosta poinformował o pogłoskach, że masowo jest wyprzedawane mleko przez kupców zagranicznych, jak to wygląda?
Pan Szczygielski  z Agencji Rynku Rolnego wyjaśnił, że pojawiły się takie sytuacje  w województwach zachodnich. Pojawili się tam kupcy z Holandii i Niemiec, którzy oferują hodowcą wyższe ceny, jest to nielegalne a do tej pory zgłosiła się jedna firma, która chce na terenie Polski kupować  mleko, co musi odbywać się za zgodą  Agencji Rynku Rolnego. Pozostałe firmy działają nielegalnie i w tym momencie przestrzegł hodowców, że jest to sprzedaż nie ewidencjonowana i przez to ilość preferencyjna będzie zmniejszona. Spółdzielnie mleczarzy  na pewno zdają sobie sprawę, że jeśli doprowadzą do upadku mleczarni poprzez sprzedaż  mleka innym odbiorcom, to później prawdopodobnie "wypną się" na nasze mleko, bo będzie inna cena na rynku i to może spowodować upadek mleczarni.
Przewodniczący rady wywnioskował z wypowiedzi, że takowa sprzedaż jest nie legalna a  z drugiej części wypowiedzi można stwierdzić " producenci pilnujcie swoich limitów, mleczarze pilnujcie swoich dostawców", czyli jakaś groźba istnieje, która nie zostanie wychwycona. Ustawa o rynku mleka jest tak przygotowana i posiada takie mechanizmy, które w  100% nie zabezpieczyły takich procedur.
Pan Szczygielski  z Agencji Rynku Rolnego wyjaśnił, że żadna ustawa  w 100% niczego nie gwarantuje. Trzeba  wzajemnie pilnować swoich interesów, ponieważ ustawa wszystkiego nie załatwi. Eksport mleka z województwa Kujawsko -Pomorskiego jest prowadzony ale za pośrednictwem mleczarni i on się rozwija -to na drodze legalnej. W gestii ARR jest przydzielanie możliwości skupowych dla innych podmiotów gospodarczych także z zagranicy. Należy jednak zabiegać o własne interesy.
Radny P.Konieczka stwierdził, że tak samo pojawiają się osoby kupujące żywiec wieprzowy i wołowy, szczególnie w  województwach zachodnich.  Rolnik powinien zgłosić komu sprzedał, ale  zapewne taki kupujący nie ma polskiego numeru  IACS-owskiego. Czy kupujący żywiec z Polski mają pozwolenie ARiMR na kupno i wywóz?. Firmy zachodnie  wykupują towar powodując podupadanie rodzimych zakładów przetwórczych. Co do informacji, że do 1 listopada będą ceny   oscylować w granicach 100 euro za tonę, radny ma pewne obawy.
Pan Szczygielski  z Agencji Rynku Rolnego stwierdził, że ARiMR prowadzi rejestracje zwierząt. Te zwierzęta musza na pewno być ewidencjonowane (np.wyjazd z kraju). Czy będzie 100 euro czy nie podyktuje sam rynek.
Edmund Kowalski z PZZ Kruszwica wyjaśnił, że firma zajmuje się skupem na własne potrzeby produkcyjne. W zamyśle zakład chce kupić 40 tys.ton pszenicy, 5 tys.ton żyta, 5 tys.ton owsa i  1 tys.ton jęczmienia o cechach zboża konsumpcyjnego lub o cechach przetwórczych. W magazynach interwencyjnych będzie prowadzony skup zboża o innych cechach jakości min. ilość białka, wymaganego w UE. Tradycyjnie zakład będzie używał oznaczenia poziomu glutenu, ponieważ dla wielu przetwórców, cukierników ważna jest ilość glutenu. Na terenie elewatora w Strzelnie kupowana będzie pszenica konsumpcyjna i żyto, magazyn cukrowy będzie skupował żyto, Kruszwica będzie kupować pszenicę, jęczmień i owies, magazyn Chełmce -pszenicę. Cenę na pewno wystosuje rynek, więc dziś trudno mówić o cenie. Jeśli nie będzie kredytów preferencyjnych wówczas jest zapewnienie banków na kredyty komercyjne, co gwarantuje, że każdy rolnik będzie miał zapłacone za swoje płody rolne  w ciągu 14 dni.
15-16 lipca uruchomiona zostanie kontraktacja na przyszły rok produkcji pszenicy ozimej.  Tworzenie łańcucha produkcyjnego jest niezbędnym elementem dla związania podmiotów. Cena jest gwarantowana na poziomie nie niższym niż poziom europejski. PZZ Kruszwica będzie również skupować rzepak ok.5tys.ton., i jęczmień dla producentów którzy mają zawarte umowy kontraktacyjne.
Radna J.Baranowska poprosiła o podanie parametrów żyta przy skupie.
Edmund Kowalski z PZZ Kruszwica stwierdził jednoznacznie, że żyto ma jeden główny parametr jest to  liczba opadania  nie mniejsza niż 110 sekund, gęstość 63%, wilgotność 14,5%. Najważniejszym elementem dla żyta  jest liczba opadania  a przy pszenicy zawartość glutenu - 26% i rozpływalność nie  większa niż 10 milimetrów, liczba opadania 220sekund.
Wiceprzewodniczący rady L.Nowacki  poprosił o podanie odmian, które będą skupowane?
Edmund Kowalski z PZZ Kruszwica nie może do końca podać odmian, będzie wiedział dopiero 10 lipca ze względu na prowadzone badania.
Kierownik powiatowego biura ARiMR E.Ilska stwierdziła, że na 30 czerwca - składanie wniosków na dopłaty obszarowe uzyskano 94,3% jest to 4 miejsce,  wyżej był Rypin, Lipno i Radziejów, jednak wynik jest powyżej średniej wojewódzkiej, która jest na poziomie 91,5%.  Zostało wydanych wniosków o wpis do ewidencji producentów 2711 -jest to ilość gospodarstw mających ziemie powyżej 1ha lub takie,  które utrzymują zwierzęta. W gminie Dąbrowa jest 398gospodarstw, Strzelno 653, Jeziora Wielkie 502, Mogilno 1148. Zostało złożonych 2550 wniosków obszarowych i najwięcej w gminie Jeziora Wielkie, kolejno Dąbrowa, Strzelno i Mogilno. Termin został przedłużony do 30 czerwca i w tym czasie przyszło ok.60 rolników. Byli w tym również rolnicy posiadający 40ha - czyli wydaje się że przesunięcie  terminu było sensowne. Jeżeli chodzi o współprace  z instytucjami  obsługującymi rolnictwo to należy powiedzieć, że tak dobry wynik jest efektem porozumienia i współpracy samorządów lokalnych, placówek informacji europejskiej, ODR, bardzo też pomógł wydział geodezji starostwa. W biurze powiatowym ARiMR jest zatrudnionych 6 osób i 14 osób sezonowych.  Wszystkie podmioty skupujące zwierzęta na naszym terenie są zarejestrowane  i posiadają numery. Biuro nie jest w stanie odpowiadać za pojawiające się nie zarejestrowane podmioty. ARiMR jest w kontakcie z biurami powiatowymi i będzie wszystko robić aby takim sytuacjom zapobiec.
Wiceprzewodniczący L.Nowacki pogratulował rolnikom za mobilność oraz wszystkim instytucjom z biurem powiatowym ARiMR za wsparcie i pomoc rolnikom.
Radny P.Konieczka zapytał czy rolnik, który sprzeda towar podmiotowi, który nie jest zarejestrowany powinien do biura ARiMR zgłosić zmiany w stadzie?
Kierownik powiatowego biura ARiMR E.Ilska wyjaśniła, że rolnik musi zgłosić fakt sprzedaży.
Rolnik wpisuje nazwisko kupującego, czy nazwę zakładów mięsnych ale zdarza się, że ubój następuje 4 miesiące później, dlaczego? ponieważ  zabierają gdzieś zwierzę do swojej obory aby je podtuczyć i wówczas w biurze  nie zgadzają się daty, jeżeli chodzi o sprzedaż i o ubój. Dopuszcza się przesunięcie kilku dni w dacie, ale nie taki długi  okres czasu.
Radny P.Konieczka zapytał czy kierownik spotkała się  z sytuacją gdzie rolnik sprzedaje firmie eksportującej.
Kierownik powiatowego biura ARiMR E.Ilska nie spotkała się na terenie powiatu z taką sytuacją. Może zdarzają się takie sytuacje ale odbywa się to na podwórku rolnika, czy jakiejś jednostki.
Radny P.Konieczka  zapytał czy istnieją jakieś sankcje w sytuacji gdzie przy kontroli okazuje się, że są braki w stadzie?
Kierownik powiatowego biura ARiMR E.Ilska wyjaśniła, że ustawa o rejestracji zwierząt mówi, że jest to kara nagany lub grzywny ale tym zajmuje się Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna, która nadaje kary. Kontrole, które wykonuje ARiMR  są wykonywane pod kątem usunięcia wad.
Przewodniczący Kujawsko -Pomorskiej Izby Rolniczej J.Michałowski stwierdził, że na sesji w listopadzie skrytykował działania powiatowego biura, pani kierownik była nastawiona optymistycznie i przyznał, że miała rację. W imieniu rolników podziękował kierownikowi i pracownikom za pomoc rolnikom w  wypełnianiu dokumentów.
Z-ca Powiatowego Lekarza Weterynarii Kosiński zabrał głos w sprawie  wyjazdu zwierząt poza granice kraju. Wyjazd jest możliwy ale tylko poprzez miejsca zgromadzenia zwierząt. Na terenie powiatu mogileńskiego takiego zatwierdzonego punktu nie ma, ale najbliżej jest w Janikowie. Punkt zbiera na pewno owce i bydło niestety Powiatowy Lekarz Weterynarii nie wie czy świnie. Kilka dni temu weszło w  życie rozporządzenie o handlu zwierzętami, które muszą spełniać określone warunki i jeżeli zostaną one spełnione wówczas zwierzęta mogą jechać do takiego punktu zgromadzenia i dalej mogą być sprzedane.  Powiatowy Lekarz Weterynarii nie miał sygnałów, że dochodzi do niekontrolowanego zakupu poza tymi punktami skupu. Na transport z punktu zgromadzenia zwierząt jest wymagany dokument weterynaryjny wg. określanego wzoru  zawartego w dyrektywach unii europejskiej. Na zwierzęta kupowane z kraju rolnik nie musi posiadać  dokumentów weterynaryjnych, z wyjątkiem gospodarstw objętych wydanymi przez PIW zakazami.
Radna J.Baranowska stwierdziła, że struktura bezrobocia przedstawia 60% bezrobocie na wsi, z tego tylko 10% ma prawo do zasiłku. W informacji  mówi się  o rozwoju obszarów wiejskich, a nic nie mówi się na temat bezrobocia.  Radnej się wydaje, że PUP i wydział rolnictwa powinien podjąć wspólne działanie aby zorientować się i znaleźć z funduszów UE programy do wspierania tych osób bezrobotnych.
Starosta uzupełnił swoją wcześniejszą wypowiedź i dodał, że ostatnie wyjaśnienia mówią, iż dotacje dla  spółek wodnych nie będą objęte watem. 
Naczelnik wydziału ochrony środowiska, architektury i budownictwa oraz rolnictwa i leśnictwa A.Stachowiak wyjaśnił, że zgodnie z przedłożoną przez wydział informacją przedstawione programy będą realizowane przez ARiMR. Naczelnik w informacji wymienił tylko jakie są możliwości, powiat tego nie będzie realizował.
Przewodniczący Kujawsko - Pomorskiej Izby Rolniczej Jan Michałowski stwierdził, że  z dotychczasowej dyskusji wynika, że sytuacja w powiecie mogileńskim  jest bardzo dobra.  Rynek żywca wołowego i wieprzowego jest na odpowiednim poziomie, zboże również. Rolnicy czekają za dopłatami obszarowymi i fundusze są na horyzoncie. Minusy - rolnicy nie otrzymają kredytów rolniczych na środki ochrony roślin. Na wysokie ceny materiału siewnego wpłynęła susza. Rolnicy do unii wchodzą z małymi zapasami.
Wiceprzewodniczący rady L.Nowacki uważa, że zboże drogie i nie zawdzięcza się  tego koniunkturze ale suszy i wieloletnim nieopłacalnym sprawom związanym z uzyskaniem ceny za produkty.
Radny P.Konieczka zapytał pana Szczygielskiego  z ARR odnośnie cen gwarantowanych, jaki będzie stosowany przelicznik?
Pan Szczygielski  z Agencji Rynku Rolnego wyjaśnił, że będzie to cena dnia.
Kierownik powiatowego biura ARiMR E.Ilska uważa, że to będzie cena ustalona  a nie cena dnia.
Przewodniczący rady podsumowując dyskusje zaproponował aby przygotować pismo w którym Rada Powiatu  zwróci się  z wnioskiem do Ministerstwa Rolnictwa, Rządu i Komisji Sejmowej Rolnictwa o uruchomienie dopłat do kredytów skupowych, ponieważ zakłady skupowe nie będą miały odpowiednich środków finansowych do skupu zbóż. W ten sposób nie będzie przepływu środków finansowych do gospodarstw.
Jeśli rada wyrazi zgodę wówczas przewodniczący wystąpi z wnioskiem do Ministerstwa Rolnictwa o rozważenie możliwości  spowodowania dopłat lub kredytów preferencyjnych dla punktów skupowych  co w jakiś sposób pomoże rolnikom  w uzyskaniu środków za produkty z gospodarstwa. Potem  będą  żniwa i akcja siewna, koniecznie trzeba zakupić paliwo do maszyn aby obsiać pole  i w związku z tym na ten czas może w gospodarstwach pieniędzy brakować. Rada wyraziła aprobatę na powyższe.
Ad.7
A.Wanta z WIORiN w Bydgoszczy przedstawiła  informację Wojewódzkiego Inspektora Fitosanitarnego o działalności inspekcji na obszarze Powiatu Mogileńskiego, która stanowi załącznik do protokołu.
Przewodniczący Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej Jan Michałowski zapytał o występowanie szkodników  w uprawach polowych. Gdzie wysyłane są sygnały  w takich przypadkach? Sygnalizacja powinna być szybsza, aby rolników ostrzec przed stratami w zbiorach.
A.Wanta z WIORiN wyjaśniła, że ustawa o ochronie roślin obliguje do informowania producentów tych najbardziej zainteresowanych o szkodnikach i chorobach. WIORiN informuje o najgroźniejszych szkodnikach,  częściowo e-mailem, częściowo faksami. Informacje wysyłane są do urzędów gmin, ODR, starostw. Kiedyś  informacje były wysyłane do większych gospodarstw  i punktów  z środkami ochrony roślin.
Ad.8
M.Czajkowski z PSSE poinformował, że przesłana radnym informacja dot. roku 2003, w tym roku sytuacja trochę jest inna.
PSSE przejął kontrolę nad PKP po inspekcji kolejowej  i były pewne trudności  z ustaleniem kto rządzi. Bolączką dworca w Mogilnie są sanitariaty, została wydana decyzja o doprowadzeniu do porządku obiektu, przyjęto ją to bez uwag, jednak PSSE otrzymał pismo poparte przepisami prawnymi, że PKP nie jest zobowiązane do zapewnienia pasażerom  tego rodzaju obiektu. PSSE ma uprawnienia do nałożenia grzywny, ale egzekwowanie jej jest bardzo utrudnione a niejednokrotnie PSSE musi wypłacać to z własnego budżetu.
W ubiegłym roku kontrolowano stałe kąpieliska. W tym roku  stan wód jest dobry. Stacja zwróciła się do gospodarzy kąpielisk aby wskazali, które mają podlegać  nadzorowi.
Dyrektor  korzystając z okazji prosił o zgłaszanie organizacji imprez masowych. Mówi o tym ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych, jednak wielokrotnie zdarza się, że stacja nie wie  nic o organizacji.
Przewodniczący rady zapytał czy jest jakaś opłata za ewentualne nadzorowanie imprez przez sanepid?
M.Czajkowski z PSSE stwierdził, że nie ma żadnych opłat za sprawowanie nadzoru.
Radny K.Mleczko  uważa, że  za PKP odpowiada dyrektor czy prezes. Kary powinny być nakładane imiennie. Dlaczego można innych ukarać? A tutaj dyrektora nie?
M.Czajkowski z PSSE jednoznacznie stwierdził, że dotyczy to też PKP, decyzje są imienne.
Radna T.Kujawa zapytała dlaczego placówki zdrowotne naszego powiatu nie spełniają wymagań? Są to zaszłości sięgające kilku lat, czy w związku z tym może dojść do zamknięcia placówek?
M.Czajkowski z PSSE wyjaśnił, że stacja może zamknąć część placówki np. kuchnię, oddział a całą instytucje może zamknąć Wojewódzki Inspektorat Sanitarny. Służba zdrowia boryka się z trudnościami i konsekwencji PSSE  nie wyciąga  ponieważ zdaje sobie sprawę, że nawet dyrektor w takiej sytuacji jest bezradny.
Radna T.Kujawa poinformowała, że są  kłopoty przy wydawaniu posiłków. Z kuchni szpitalnej do oddziału dziecięcego trzeba przejść przez podwórko. Należało by tą sytuację zmienić.
Radny J.Gwiazda stwierdził, że PSSE przechodzi restrukturyzację, na czym ona polega i kiedy się skończy?
M.Czajkowski z PSSE wyjaśnił, że  restrukturyzacja polega na zmniejszaniu ilości etatów z 34 etatów do końca roku powinno być 21.  Trzeba zlikwidować wszystkie laboratoria, częściowo działa jeszcze laboratorium żywnościowe. Próby, stacja będzie pobierać  i odsyłać do Bydgoszczy. W przypadku badania bakteriologicznego, czy  posiewu niestety trzeba będzie jechać do  stacji wojewódzkiej. Badanie kału na nosicielstwo kosztuje 60 zł a przy  dostawie do stacji wojewódzkiej kosztować będzie 90zł.
Radny J.Gwiazda zapytał ile przewiduje się skierowań osób na zasiłki, czy przejście na emerytury, czy będą bezrobotni?
M.Czajkowski z PSSE wyjaśnił, że część osób odejdzie na wcześniejszą emeryturę  ale jednak 2-3 osoby pójdą na bezrobocie. Czym to jest podyktowane? Centralnymi zarządzeniami.
Ad.9
H.Łobaczewska z WIOŚ przedstawiła informację o stanie środowiska Powiatu Mogileńskiego oraz województwa Kujawsko -Pomorskiego zgodnie z  załącznikiem do protokołu.
Radny R.Giemza zapytał naczelnika wydziału ochrony środowiska gminy Mogilno o stan działań rekultywacji jeziora mogileńskiego. Jakie działania podejmie w najbliższym czasie gmina aby zniwelować ściek  płynący ul.Mickiewicza i wpadający przy Klasztorze do jeziora, jak wygląda kanalizowania tamtej części  miasta?
Radna J.Baranowska odniosła się do informacji i kwestii odpadów -obieg surowców wtórnych.  Gmina Strzelno segreguje odpady co powoduje przedłużenie żywotności wysypisk. Dlatego uważa, że taka informacja powinna być zawarta w sprawozdaniu.
H.Łobaczewska z WIOŚ stwierdziła, że inspektorat bazuje na danych przekazanych z gmin.
Radny R.Trepiński  poinformował zebranych, że  niedawno na sesji gościem był prof. Borsuk, który dostarczył bardzo ciekawy materiał zawierający min. informacje o Jeziorze Mogileńskim. W pewnym okresie wybrano metodę napowietrzania jako formę rekultywacji jeziora, profesor  stwierdził, że ta technologia nie jest trafiona, nie jest skuteczna a bardzo kosztowna. Radny zapytał w  związku z tym jaka instytucja, jakie osoby i kto był odpowiedzialny  za wybór takiej metody?
M.Witkowska z WIOŚ wyjaśniła, że  decyzje rekultywacyjne podejmuje właściciel jeziora, możliwe, że na czas podejmowania decyzji była to jedyna dostępna decyzja. Mogilno nie jest skanalizowane, są rowy - ścieki, ich likwidacja leży w gestii gminy. Tylko Państwo na własnym terenie możecie zrobić porządek. Nie ma możliwości uzyskania pełnych efektów oczyszczania jeziora przy ciągłych dopływach ścieków.  Przedstawiciel WIOŚ zobowiązała się sprawdzić i przesłać  informację interesującą radnego. Kolejny rów, który wymaga wyczyszczenia płynie przy ul.Przemysłowej. Na poziomie zakładów mięsnych ściek powoduje tragiczną sytuację rowu.
Radny R.Trepiński  mieszka na ul.Kościuszki  i jest sam świadkiem spuszczania ścieków do rzeki Panny, zazwyczaj w godzinach porannych.
M.Witkowska z WIOŚ jeszcze raz podkreśliła, że to jest zadanie gmin.
Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska R.Pawłowski  stwierdził, że wiele kontrowersji budzi temat rekultywacji jeziora, który sprawia kłopot nawet tym którzy zawodowo zajmują się rekultywacją. Podstawowym  elementem, odnowy jeziora aby było czyste jest odcięcie wszystkich dopływów ścieków. Fundusz jest jednostką, która współfinansuje zadania związane z ochroną środowiska i do końca września - października czeka na składanie wniosków min. na rozbudowę oczyszczalni ścieków, rozwój sieci i przepompowni, zakup sprzętu do przewożenia odpadów i wszelkich urządzeń do oczyszczania powietrza itp.  Wszystkie informacje zawarte są na stronie internetowej funduszu. W roku bieżący i przyszłym można wystąpić o kredyt w  wysokości do 85% ogólnych kosztów  -dla samorządów. Natomiast dla przedsiębiorców mówi się o kredycie  z możliwością spłaty w okresie  siedmiu lat. Główna referencja polega nie tylko na obniżonym oprocentowaniu ale także na możliwości  umorzenia części pożyczki po spełnieniu dwóch  podstawowych warunków  - zadanie trzeba wykonać w terminie oraz trzeba uzyskać wyliczalny efekt ekologiczny - do wysokości 30% zaciągniętej pożyczki. We  współpracy z BOŚ proponuje się sześć linii kredytowych preferencyjnych. Linie przeznaczone są na ochronę powietrza czyli źródła ciepła (kotłownie koksowe, olejowe, gazowe itd.). Dla rolników na płyty obornikowe i zbiorniki do przechowywania gnojówki, na budowę elektrowni wiatrowych, plantacje roślin będące źródłem energii.
Na początku sesji padło pytanie do radnych województwa i parlamentarzystów, co zrobili dla powiatu mogileńskiego. Biorąc ustawę o samorządzie gminy, powiatu i województwa widać, że nie ma podrzędności ani nadrzędności. Każdy  samorząd ma swój zakres kompetencji i nie ma możliwości   aby województwo poprzez sejmik uchwalało coś dla powiatu. Natomiast jeżeli pytanie  dot. operatywności radnych to można powiedzieć, że jeżeli żyjemy w państwie prawa to nie powinno coś takiego nastąpić.  Województwo ma ponad 100 gmin i wszystkie, które się  zwracają o pomoc i jest taka możliwość - to pomoc jest udzielana. Prezes  w sejmiku pełni funkcję przewodniczącego komisji budżetu i finansów i jest członkiem komisji rewizyjnej i komisji doraźnej ds. statutów i regulaminów.
Wszystkie publiczne środki podlegają monitoringowi i żadna instytucja ani przedsiębiorca nie może uzyskać pomocy większej niż 100tys. euro w przeciągu trzech ostatnich lat -takie jest prawo.
Radny R.Trepiński wie o tym, że istnieje podział kompetencji między gminą, powiatem i województwie. Ustawa o samorządzie  mówi, że obowiązkiem radnego jest utrzymywać stały kontakt  z wyborcami i w tym zakresie problem drążył. Kontakt państwa radnych a w szczególności dwóch pań jest  po prostu żaden. Liczy się dobre słowo, które będzie informacją, że są takie a  takie środki, że  warto zabiegać, że są możliwości. Na razie państwo  roztaczacie dezinformację, przykładem jest pani Kurnatowska, która radnych  wrobiła w  program bezpieczeństwa i wszyscy  włącznie z dyrektorami ponad 30 placówek, ciężko pracowali i nic nie otrzymano. Wszyscy  powinniśmy sobie życzyć, że załatwianie powinno się skończyć, ale będąc realistami nie dożyjemy do tego dnia. Nie chodzi o kumoterskie załatwianie ale o przepływ informacji. Jeżeli chodzi o działalności przedmówcy, to chyba jedyny przykład, że instytucja, której jest prezesem coś ziemi mogileńskiej dała. Takich informacji np. o udzielanych liniach kredytowych potrzebuje czytelnik informatora powiatowego.
Prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska R.Pawłowski stwierdził, że trudno jest radnym wojewódzkim dojechać na każde posiedzenie rady miasta i powiatu. Kwota na konkursy ekologiczne nie są wielkie ale wszystko można wyczytać na stronie funduszu. Pani Kurnatowska ma inne funkcje w sejmiku i jeżeli obiecała to radny zaproponował aby egzekwować do końca.
Nie instytucje ochrony środowiska pobierają pieniądze z tytułu korzystania ale administracje samorządowe tj. Urząd Marszałkowski jest to ustawowe rozwiązanie i dotyczy wszystkich korzystających ze środowiska w skali kraju  - zatruwasz - płacisz. Nie znaczy to, że zatruwający otrzyma pieniądze  z powrotem, bo jakiż by miła wtedy cel żeby poprawiać środowisko. Zatruwający płaci, inni decydenci  decydują w która stronę te pieniądze ukierunkować a zanieczyszczający ma obowiązek swoje środowisko poprawić  aby płacić mniej. To jest pewna forma mobilizowania. Wszystkie środki z tytułu opłat i kar trafiają do środowiska i to nie ginie. Fundusz  na krótkoterminowych gromadzi dodatkowe środki z tytułu opłat za użytkowanie od 7 do 10 mln. rocznie  co automatycznie także jest wykorzystane na cele statutowe.
Przewodniczący rady W.Gałązka poinformował radę, że programu "bezpieczny region" państwo radni wykonali poprzez ciężką i dobra pracę, wniosek należy ponowić. Przewodniczący był na sesji sejmiku samorządowego w której uczestniczył również pan radny Pawłowski  i wówczas to wszystkie pieniądze zostały przekazane na prewencje do policji, na programy nie zostało nic przeznaczone.
Leszczyński Mirosław z Urzędu Miejskiego w Mogilnie zabrał głos  w sprawie natleniania Jeziora Mogileńskiego, które jest oczyszczane w ten sam sposób wiele lat. Bum ściekowy zaczął się w latach 70-tych, kiedy  w domach, kamienicach zaczęto instalować sanitariaty i wówczas najwięcej ścieków dostało się do jeziora. Powyższe administruje PZW Mogilno. Urządzenia natleniające przy Klasztorze już się zużyły, pozostałe są sprawne. Więcej informacji może udzielić dyrektor ZGK, który zajmuje się wiele lat ta sprawą.
Radna T.Kujawa  zapytała czy były prowadzone badania w kierunku stwierdzenia czy natlenianie daje jakieś efekty w oczyszczaniu jeziora?
Zdaniem Leszczyńskiego Mirosława z Urzędu Miejskiego w Mogilnie najwięcej można dowiedzieć się  w ochronie środowiska, dla gminy  w latach kiedy inwestycja była wykonywana ta metoda była najlepszą, gmina posiada kasetę VHS z nagraniem bagrowania jeziora i inną dokumentację. W czasach kiedy została podjęta decyzja, technologia była najlepsza. Na dzień dzisiejszy uważa się, że metoda nie jest powszednia i  w związku z natlenianiem następowały większe wykwity wody, co bardziej  szkodziło niż pomogło.
Radna T.Kujawa zapytała kto płaci za natlenianie jeziora?
Leszczyński Mirosław z Urzędu Miejskiego w Mogilnie stwierdził, że gmina.
Radny R.Trepiński  przypomniał wystąpienie profesora Borsuka, który wyraźnie stwierdził, że wybór technologii na tamten czas był błędny. Jezioro ma na dnie najgorsze osady i natlenianie nic nie daje. Błąd nastąpił na starcie. Czy była prowadzona systematyczna kontrola, czy natlenianie jest sensowne, chociażby sens zużycia energii?
Leszczyński Mirosław z Urzędu Miejskiego w Mogilnie wyjaśnił, że jezioro było w latach 70-tych wielkim ściekiem i zapach z niego też miły się nie wydobywał,  jezioro nie zostało idealnie oczyszczone  ale pośrednio. Jezioro jest zarybione, ale lata jeszcze zanim zostanie oczyszczone.
Zdaniem radnego R.Trepińskiego zapach jeziora poprawił się min. ponieważ przerwano dopływ ścieków a inną sprawą jest wybór technologii.
Leszczyński Mirosław z Urzędu Miejskiego w Mogilnie wyjaśnił, że samo miasto  przeznacza pieniądze na gospodarkę wodno - ściekową.  W roku ubiegłym sporządzono projekt budowy oczyszczalni w miejscowości Gębice i rozwiązania gospodarki wodno ściekowej, gmina wystąpiła również o dofinansowanie inwestycji z funduszu SAPARDU. Wykonano również projekt na budowę kanalizacji miejscowości Dąbrówka i w Mogilnie ul.Prusa, Niezłomnych na zrzut ścieków do oczyszczalni. Wykonano modernizację oczyszczalni ścieków  w Mogilnie, gmina otrzymała pożyczkę  z WIOŚ ok.850tys.zł. Wybudowano 40 oczyszczalni przyzakładowych min. szkoła w Padniewie. Gmina posiada program kanalizowania Mogilna i gminy  Mogilno. W  ubiegłym roku zostały wykonane w Mogilnie ul. Krasickiego, Chrobrego, Rzewuskiego, Okole, Cicha, Taczaka. Kolektor sanitarny z miejscowości Dąbrówka, załatwi też ul. Prusa, Sienkiewicza, cześć Niezłomnych, Wybudowanie i do  odbioru pozostanie  dokumentacja na kanalizacje Bielice - Marcinkowo i Kwieciszewo - Goryszewo -Gębice, projekt będzie gotowy za ok.3 tygodnie. Gmina wybudowała kolektor za własne środki, mieszkańcy ponieśli tylko koszty przyłączenia do oczyszczalni. Działania kontrolne są prowadzone przez Straż Miejską. Po ukończeniu budowy i podpisaniu protokołu odbioru,  do właścicieli nieruchomości są przesyłane decyzje z  terminem przyłączenia w ciągu trzech miesięcy. W tej chwili  Straż Miejska wykonuje czynności kontrolne i są przedłużane terminy przyłącza, 160 mieszkańców w mieście nie podłączyło się do wybudowanych już kolektorów. Rów płynący między ul. Sądową i Powstańców Wielkopolskich jest kontrolowany w roku ubiegłym kontrola odbyła się 1 maja o godz. 23.00, były zrzuty ścieków z mleczarni i domów. Problem zostanie rozwiązany, został ogłoszony przetarg na wykonanie projektu kanalizacji ul. Mickiewicza i Powstańców Wielkopolskich oraz ul. Dworcowej i Słowackiego. Spółki wodne systematycznie czyszczą rowy melioracyjne - pan Leszczyński pełni społeczną  funkcje  wiceprezesa Spółki Wodnej w Mogilnie. Jest też problem rowu północnego, który ciągnie się od jeziora Chwałowskiego. Zrzuty ścieków następują z miejscowości Padniewo, Padniewko, Kopczyn i oprócz tego zakłady zrzucają do niego ścieki. Spółki wodne starają się czyścić, ale 40 lat zanieczyszczane było jezioro i teraz ciężko będzie je doprowadzić do porządku.
Przewodniczący rady stwierdził, że postęp cywilizacyjny powoduje, że gospodarstwa się podłączają  i przykładem może być rzeka Panna, gdzie w miejscach niezamieszkanych woda jest czystsza.  Przewodniczący pamięta sesję w 200 roku gdzie wyniki mówiły coś innego, dlatego wypowiedź profesora Borsuka wywołała taką burzę wśród radnych.
Przewodniczący zarządził krótką przerwę po której na obrady nie powrócił radny P.Konieczka.
Ad.10
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XVI/102/04 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 28.01.2004r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na rok 2004 i w  związku z  brakiem uwag poddał ja pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.11
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XVI/102/04 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 28.01.2004r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na rok 2004 (środki specjalne)i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.12
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XVI/102/04 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 28.01.2004r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na rok 2004 (Powiatowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej) i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.13
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie zmiany  uchwały nr XX/133/04 Rady Powiatu w Mogilnie  z dnia 28 maja 2004r. w sprawie zatwierdzenia projektu planu finansowego Powiatowego Funduszu Gospodarki Zasobem Geodezyjnym i Kartograficznym na rok 2005 i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.14
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie realizacji zadania wspólnie z Powiatem Poznańskim i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.15
Skarbnik zwróciła uwagę , że komisje rady rozpatrywały  w § 3  uchwały zapis "Okres spłaty do końca 2008r ."
Przewodniczący rady odczytał poprawną treść uchwały w sprawie zaciągnięcia kredytu długoterminowego na przeprowadzenie remontu  dachu w Zespole Szkół w Bielicach i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.16
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie za 2003r i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.17
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie powierzenia zadań doradców metodycznych i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 12 głosami za, 0 przeciw i przy 3 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.18
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie zasad udzielania i wysokości stypendiów dla uczniów szkół prowadzonych przez Powiat Mogileński i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.19
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie opracowania i realizacji, powiatowego programu działań na rzecz osób niepełnosprawnych i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.20
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie warunków częściowego i całkowitego zwalniania rodziców dziecka lub osoby pełnoletniej z opłat za pobyt dziecka lub osoby pełnoletniej w rodzinie zastępczej i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.21
Przewodniczący rady odczytał treść uchwały w sprawie   zmiany uchwały nr XIX/114/04 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 31 marca 2004 roku  określającej zadania na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i w  związku z  brakiem uwag poddał ją pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących  uchwała  została przyjęta.
Ad.22
Do sprawozdania  Starosty  z  działalności  Zarządu  za  okres  międzysesyjny pytań nie było.
Rada 15 głosami za przyjęła sprawozdanie.
Ad.23
Radny K.Mleczko zabrał głos  w związku z otrzymanym pismem od rolników. Sprawa dot. interwencji w ministerstwie rolnictwa w kwestii 22% podatku na nawozy potasowe. Z taką prośbą mógłby zwrócić się również starosta. Nie wiadomo dlaczego zostało to zrobione, ale fachowcy od monitoringu obliczyli, że 1 dotacji którą otrzymają rolnicy zostanie zabrana na VAT do nawozów.
Radny J.Gwiazda odniósł się do tematu przewijającego się już kilka sesji dot. dwóch nieruchomości szpecących miasto. Kompetencje samorządu powiatowego są takie  a nie inne i dlatego radny poprosił starostę aby wystąpił do pana burmistrza Mogilna, na podstawie ustawy  o utrzymaniu porządku i bezpieczeństwa, co jest zadaniem  własnym gminy aby poddać kontroli nadzoru budowlanego  czy te budynki na dzień dzisiejszy zagrażają zdrowiu i życiu mieszkańców miasta. W odczuciu radnego budynek byłego "Wrzosu" nie zagraża, chyba, ze będą to widzieli inspektorzy. Jednak  inaczej jest z  budynkiem byłej restauracji "Polonia". Zagrożeniem są duże połacie szyb, skrzydła okien trzaskające przy większym wietrze, opadające rynny. Jednak są obawy ponieważ, jeżeli nawet zjawi się tam inspektor budowlany, nałoży kary i wyda decyzję to miasto może otrzymać kolejny zabity deskami budynek. W tym temacie należy poinformować opinię publiczną, co samorządy mogą zrobić w tym temacie. Radny Trepiński co sesje porusza ten sam temat, społeczeństwo czeka, bo radni nic nie robią, starosta i burmistrz nic nie robi a radny w pojedynkę nic nie zrobi, dlatego aby rozwiać  te wątpliwości konieczny jest skierowanie pisma przez starostę do burmistrza.
Ad.24,25 i 26
Nie było.
ad. 27
Na tym porządek  sesji wyczerpano .
Przewodniczący P.W.Gałązka  podziękował obecnym za przybycie na sesję i  dokonał zamknięcia.
Sesja zakończyła się o godzinie 15.30.

Metadane

Data utworzenia:(brak danych)
Wprowadził do systemu:Anita Kozłowska
Data wprowadzenia:2004-09-02 10:06:46
Opublikował:Anita Kozłowska
Data publikacji:2004-09-02 10:16:57
Ostatnia zmiana:2004-09-02 10:16:57
Ilość wyświetleń:3898

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij