Kolorowy pasek
Godło, Herb, Logo
Logo Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej
Starostwo Powiatowe w Mogilnie

Kolorowy pasek

V/11 a dnia 28 stycznia 2011r.

Protokół Nr V/10
 sesji Rady Powiatu w Mogilnie,
odbytej 28 stycznia 2011 r.
w Sali Konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Mogilnie ul. Ogrodowa 10
w godzinach od 10.00 do 14.10

W sesji udział wzięło 16 radnych, co wobec ustawowego składu Rady wynoszącego 17 radnych stanowi kworum pozwalające na podejmowanie prawomocnych uchwał i decyzji. (nieobecny Radny Przemysław Zowczak)
Posiedzenie otworzył i mu przewodniczył, Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki, który powitał obecnych na sesji.
Radni obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Zaproszeni goście obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).

Protokół spisała Anita Barczak.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – nim przystąpimy do przegłosowania proponowanego porządku obrad bardzo proszę Panią Przewodniczącą Rady Miejskiej w Mogilnie, Panią Teresę Kujawa o rozpoczęcie dzisiejszej sesji takim miłym akcentem i podziękowaniem.

Pani Teresa Kujawa Przewodnicząca Rady Miasta Mogilna – przypadł nam zaszczyt uhonorowania młodego Mogilnianina, który wykazał się ogromną odwagą kiedy powstał pożar w jego mieszkaniu, nie zważając na żadne zagrożenia uratował życie swojej babci. Jesteśmy z niego bardzo dumni z jego postawy i może być wzorem dla swojego pokolenia. Jest uczniem Gimnazjum w Mogilnie i jest to Eryk Pollak.

Komendant Straży Pożarnej w Mogilnie Marek Kryszak -  Kierownik Grupy Ratowniczo Gaśniczej w Mogilnie poinformował mnie o Pańskiej wzorowej postawie, zimnej krwi i zdecydowaniu, które zaowocowało w dniu 15 stycznia 2011 roku uratowaniem mienia znacznej wartości. Niecodziennie zdarza się, aby człowiek bezinteresownie narażał swoje życie. Szczególnie trudne jest w takiej chwili podjęcie szybkiej decyzji i wykazanie się zdecydowanym działaniem. Dlatego cieszy mnie fakt, że w takiej właśnie sytuacji wykazał się Pan najwyższymi przymiotami. Swoją postawą zasłużył Pan na szacunek dla swojej osoby i przyczynił się Pan do utrwalania dobrego wizerunku własnej osoby. W związku z tym w imieniu własnym i Strażaków pełniących służbę w Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie przekazuję Panu serdeczne gratulacje i podziękowania za podjęcie skutecznych działań ratowniczych w chwili zagrożenia. Proszę również przyjąć życzenia spełnienia marzeń, dalszych sukcesów, satysfakcji oraz zdrowia i wszelkiej pomyślności.

Ad.2
Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał proponowany porządek obrad:

1. Otwarcie
a) stwierdzenie kworum
2. Przedstawienie porządku obrad
3. Przyjęcie protokółu IV sesji Rady Powiatu
4. Interpelacje i zapytania radnych
5. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania.
6. Sprawozdanie z wysokości i średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego w szkołach i placówkach prowadzonych przez Powiat Mogileński.
7. Sprawozdanie z działalności Komisji Bezpieczeństwa i Porządku przy Staroście Mogileńskim.
8. Sprawozdanie z przeprowadzonych kontroli w 2010 roku Komisji Rewizyjnej.
9. Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia planu pracy Rady Powiatu w Mogilnie na rok 2011.
10. Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia planów pracy komisji stałych Rady Powiatu w Mogilnie na rok 2011.
11. Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia Powiatowego Programu Zapobiegania Przestępczości oraz Ochrony Bezpieczeństwa Obywateli i Porządku Publicznego na lata 2011-2013.
12. Podjęcie uchwały w sprawie delegowania przez Radę Powiatu w Mogilnie dwóch radnych do pracy w Komisji Bezpieczeństwa i Porządku przy Staroście Mogileńskim.
13. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia Powiatowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz Ochrony Ofiar Przemocy w Rodzinie na lata 2011-2015.
14. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Mogileńskiego na lata 2011-2018.
15. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany budżetu Powiatu Mogileńskiego na rok 2011.
16. Sprawozdanie Starosty z działalności Zarządu za okres międzysesyjny.
17. Wnioski i oświadczenia radnych.
18. Zapytania i oświadczenia radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców.
19. Odpowiedzi na wnioski i zapytania.
20. Wolne głosy i sprawy różne.
21. Zakończenie.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – nim zapytam się Państwa Radnych, czy ktoś z państwa radnych ma uwagi do proponowanego porządku obrad, chcę Państwu powiedzieć, że tak jak tu witałem na dzisiejszych obradach sesji Powiatu Pana doktora Cybę, Pan doktor Cyba prosił, aby w punkcie 4 interpelacje i zapytania radnych udzielić mu głosu, chciałby kilka zdań powiedzieć na temat służby zdrowia w szpitalach i w ogóle tego co się dzieje w służbie zdrowia. Dlatego z Panem Starostą przychyliliśmy się do prośby Pana Doktora i w tym punkcie interpelacje i zapytania radnych udzielę Panu Doktorowi głosu.
Nikt nie miał uwag do proponowanego porządku obrad. W wyniku głosowania 16 radnych za przyjęciem proponowanego porządku obrad. Stwierdzono, że porządek obrad został przyjęty 16 głosami.

ad. 3.
Za przyjęciem protokółu głosowało 16 radnych, 0 sprzeciwów i 0 wstrzymujących się. Protokół IV sesji Rady Powiatu został przyjęty 16 głosami.

ad. 4.
Doktor Ryszard Cyba – przede wszystkim pragnę podziękować za zaproszenie na dzisiejszą sesję. Z punktu formalnego nie jestem związany z samorządem ale jako Strzelnianin Roku, uhonorowany obywatel czuję się zobligowany uczestniczyć w pewnych sesjach. Przy okazji chciałem jeszcze pogratulować wyboru w ostatnich wyborach samorządowych zarówno dla członków Rady Powiatu jak również członków Rady Miasta i Gminy Mogilno. Proszę Państwa, ja tutaj chciałem pewne sprawy przed Państwem, przedstawicielami społeczeństwa mogileńskiego i nie tylko, wyjaśnić  pewne niedomówienia, które zostały według przede wszystkim Pana Starosty interpretowane jako wystąpienie niepotrzebne. Chodzi konkretnie o to, że w mojej wypowiedzi na posiedzeniu sesji Rady Gminy w Strzelnie 27.12 zabierając głos w sprawie remontu placówki szpitalnej w Strzelnie powiedziałem, niezależnie od użytych słów intencja jest ta sama, że trzeba umocnić jakość i standard poszczególnych oddziałów szpitalnych na terenie naszego powiatu i w związku z tym w moim odczuciu oddział wewnętrzny szpitala powiatowego w Mogilnie nie odpowiada standardom wymaganym, a jeszcze bardziej będą one wymagane w momencie kiedy nastąpi standaryzacja po 2013 roku i wówczas może się stać tak, że z urzędu pewne oddziały będą po prostu rozwiązywane. Ja jako były ordynator również przeżyłem po ćwierćwieczu prowadzenia tego oddziału parcie i oddział mój został rozwiązany. Czym to uzasadniam, będę mówił krótko, w moim odczuciu oddział ten na pewno jest przyjazny dla środowiska i efektywny, nie mniej nie zapewnia on w moim odczuciu opieki pełnej, tzn. co mam na uwadze, oddział ten powinien mieć stały kontakt możliwych konsultacji przede wszystkim z anestezjologiem, z chirurgiem, konsultacje wszystkie muszą być itd. Tu niestety nie ma tego zapewnienia, oddziałowych tych dwóch lekarzy czy to do interwencji jeżeli chodzi o anestezjologa czy o chirurga do konkretnej konsultacji. Nie wiem ile w tej chwili jest zatrudnionych lekarzy na tym oddziale, nie wiem dokładnie nie mniej wydaje mi się, że zbyt mała ilość jest lekarzy w stosunku do ilości pacjentów. Jeżeli chodzi o sprzęt, według zapewnień i relacji Pana Dyrektora Krigera jest on porównywany ze szpitalem w Strzelnie. Z kolei sam budynek szpitala w Mogilnie, budynek historyczny, który został w tej chwili zmodernizowany, w moim odczuciu bardzo by odpowiadał dwóm oddziałom geriatrii i oddziałom paliatywnym. Ilość i zapotrzebowanie na usługi w stosunku do ludzi starszych zdecydowanie w Polsce wzrasta, miejsc brakuje, co z tego co mi jest wiadomym dostać się na te oddziały geriatryczne czy paliatywne jest bardzo trudno niezależnie od miejscowości i dlatego widziałbym to, przeznaczenie tego budynku, tej przestrzeni leczniczej na te dwa oddziały. Na tych oddziałach też muszą pracować doświadczeni i dobrzy lekarze, bo to że ktoś jest takim człowiekiem to wymaga jeszcze większego nadzoru według mnie i błyskawicznie jakiejś reakcji ze strony personelu. Z kolei moja wypowiedź ma związek ze szpitalem Strzelnie. Może powiem, że chodziłoby nie tylko o szpital wewnętrzny w Strzelnie, ale o remont tego szpitala. Proszę Państwa, Pan Starosta w niedalekiej przeszłości na spotkaniu z przedstawicielami społeczeństwa strzeleńskiego oświadczył,  że do końca roku kalendarzowego 2010 powinny się rozpocząć remont najważniejszej partii szpitalnej, tzn. poziomu najwyższego i najniższego, co by się łączyło z udoskonaleniem przestrzeni terapeutycznej i zapewnienia lepszych warunków leczniczych i nie tylko warunków pracy. Osobiście nie widzę tego rozpoczęcia, tzn. wiem, że musi ono być poprzedzone planem inwestycyjnym, kosztorysem, nie wiem czy na dzień dzisiejszy jest ono uczynione, a przecież są jeszcze przetargi, konkursy, a tutaj czas nas goni, bo do 2013 roku Unia Europejska zapewnia na dzień dzisiejszy dopływ środków, które na pewno w części mogą być przeznaczone na ten remont. Chodzi również o wygląd tego szpitala zewnętrzny. Jest to taki mały potworek. Chciałbym prosić żebyście Państwo zobaczyli jak ten szpital wyglądał w przeszłości. Pozwolę sobie dwie fotki puścić. Sądzę, że przy dobrej woli, przy dobrej organizacji ten szpital powinien odzyskać swój blask. Tym bardziej, że musimy dbać o te jednostki lecznictwa zamkniętego, bo przecież mamy potężną jednostkę niedaleko, która w każdej chwili może chłonąć nasze szpitale, zarówno mogileński jak i strzeleński. Tutaj nie było żadnych złośliwości tylko realistyczne wyjaśnienie, dlaczego należałoby tego rodzaju uczynić ruchy. To nie znaczy, że oddział wewnętrzny ma być rozwiązany czy zreformowany ad hoc, do 2013 roku mamy czas.
Druga sprawa, która mnie bardzo zabolała, wypowiedź Pana Starosty, że moim stwierdzeniem czy wypowiedzią, włożyłem nóż w plecy porozumieniu, które Pan Starosta z członkami Zarządu przez dwie kadencje i więcej budował i umacniał. Nigdy nie byłem przeciwnikiem miasta Mogilna, zawsze uważałem, że od chwili kiedy powstał powiat miasto jest wiodące, większe, bogatsze, mające większe perspektywy rozwojowe. Ja tu ćwierć wieku pracowałem, zawsze mi się bardzo dobrze pracowało wśród tych ludzi, nie miałem jakiś konfliktów, tym bardziej nie zasługuję Panie Starosto na tego rodzaju stwierdzenie. A z kolei musze powiedzieć tak, jeżeli w Pana odczuciu ludzi Panu życzliwych ktoś powiedział, że włożyłem nóż w plecy porozumieniu, to jest po prostu stwierdzenie fałszywe. Jeżeli ktoś przyczynił się do zachwiania tego porozumienia, to Pan Panie Starosto. Pan jako Starosta organizując zarząd po wyborach nie zakwalifikował nikogo z największej gminy powiatowej po Mogilnie jako członka Zarządu i tutaj muszę powiedzieć, jest rozgoryczenie duże wśród społeczeństwa strzeleńskiego, a co bardziej radykalni ale nierozumni uważają, że są to przyczyny do rozbicia powiatu. Oczywiście jest to stwierdzenie absurdalne. Jeżeli ktoś do mnie się z taką sugestią zgłasza, no to od razu tłumaczę, że wszyscy na tym tracimy i absolutnie o tym mówić nie możemy. I tutaj Panie Starosto chciałbym Pana zrozumienia, że Pan zachwiał i Pan zaszkodził temu porozumieniu między naszymi gminami. Ja muszę powiedzieć w ten sposób, że jestem tutaj blisko 40 lat i ja nigdy nie odczuwałem jakiś animozji zasadniczych, może w dziedzinie sportu, ale to są zawsze takie zdrowe polemiki, ale w innych sprawach nie odczuwałem. Mało tego w przeszłości nawet miasto Strzelno było zadowolone z działania, bo dzięki pomocy ówczesnych komitetów zostało na terenie Miasta i Gminy dużo stworzonych obiektów i tutaj jako obywatel Miasta i Gminy Strzelno   nie odczuwałem tych animozji, one tutaj zostały jakoś tak sztucznie podsycane. Dlatego moje wystąpienie ma taki charakter a  nie inny. Korzystając z obecności Pani Dyrektor Pani mgr Buzały chciałem uprzejmie prosić, nawiązać  jeszcze do mojej wypowiedzi na sesji w Stzrelnie. Ja prosiłem żeby na terenie szpitala w Strzelnie raz w tygodniu w godzinach określonych, w dniach określonych był przedstawiciel dyrekcji, czy w postaci pana dyrektora czy w postaci pani dyrektor, jak również dotyczyło by to przełożonej  pielęgniarek, bo jest dużo spraw do załatwienia, szczególnie dotyczy do personelu średniego ta obecność, ale ona by musiała być w konkretnych dniach i w konkretnych godzinach. Co do przychodni, ja się nie będę wypowiadał bo sprawa jest jasna, sformalizowana i sądzę, że to musi ulec naprawie, tym bardziej, że zbliżają się wybory parlamentarne i być może opozycja przejdzie do koalicji a koalicja przejdzie do opozycji i wtedy będą troszeczkę inne ustawienia.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – dziękuję Panu Doktorowi za zabranie głosu, nie przewiduję na dzisiejszej sesji dyskusji na ten temat poza zabraniem głosu przez Pana Starostę. Myślę, że Pan Starosta kilka zdań na ten temat wystąpienia Pana Doktora powie. Natomiast wrócimy do tematu na sesji lutowej, tam mamy sprawozdanie finansowo-ekonomiczne SP ZOZ w Mogilnie, tam mamy podpisanie kontraktów i wtedy szerzej będziemy dyskutowali na temat służby zdrowia, ta sesja będzie w szerokiej części poświęcona wtedy służbie zdrowia. Nie mniej nie uchylałem się od tego, że o ile Pan Doktor chciał wystąpić dzisiaj, taka możliwość istniała i tak się stało. Bardzo dziękuję Panu Doktorowi i bardzo proszę o odpowiedź czy ewentualne krótkie podsumowanie Pana Starostę Tomasza Barczaka.

Starosta Tomasz Barczak – ja tylko chciałbym Panu Doktorowi odpowiedzieć, oczywiście pozostawiając politykę, która była na końcu. Jeżeli chodzi o projekty z Unii Europejskiej, oczywiście Powiat Mogileński o takowy przystąpił, pieniądze zostały Powiatowi Mogileńskiemu przydzielone i w tej chwili te pieniądze są w szpitalu oczywiście wydawane jeżeli chodziło o sprzęt, a teraz o te remonty, które w tej chwili kończymy. Chciałbym z tego miejsca powiedzieć i zaproszenia już zostały dzisiaj podpisane, 11 lutego takie uroczyste otwarcie robimy diagnostyki i rehabilitacji w Strzelnie, ponieważ jak państwo mnie znają, nie lubię robić takich z wielką pompą otwarć, ale myślę, że jednak trzeba to zrobić dlatego żeby społeczeństwo jak i również radni wiedziało o tym, że te inwestycje rzeczywiście  w szpitalu i to głównie w Strzelnie trwają, a to co się mówi, że wszystko jest inwestowane w Mogilnie a nie w Strzelnie jest tu  zupełną nieprawdą, ponieważ ? została w Mogilnie, reszta została w Strzelnie zainwestowana. Jeżeli chodzi o wygląd budynku, zawsze mówiłem zróbmy najpierw środek a później będziemy się martwić o wygląd budynku. To też są wielkie pieniądze. Mówiłem również to, że w 2010 roku będzie gotowy projekt na przebudowę budynku szpitala w Strzelnie, projekt jest prawie gotowy, a później trzeba szukać pieniędzy na to żeby ten remont przeprowadzić. Przyznaję się do tego, że przychodnia, która miał być przeniesiona z ul. Św. Ducha koło szpitala, nie zostało to wykonane i to się przyznaję, że niestety nie zdążyliśmy tego zrobić ze względu na finanse i technicznie tego nie przeprowadziliśmy. Także jak wszyscy wiedzą, nie tylko w powiecie ale i w okolicach akurat Powiat Mogileński został obdarzony dwoma budynkami szpitalnymi i jakby to było w jednym miejscu, wszyscy nowi radni może nie wiedzą, sam koszt utrzymania oddziału wewnętrznego w Mogilnie to jest 2mln zł, to są takie kwoty, a utrzymuje to Narodowy Fundusz jeżeli chodzi o pieniądze jak i również Powiat Mogileński. Nie chciałbym tutaj państwa kwotami obarczać i mówić, ale jest dostępne ile pieniędzy zostało w latach tych ośmiu wydanych na szpital mogileński, ja mówię oczywiście o szpitalu mogileńskim jako o całości i w Strzelnie i w Mogilnie. Przed nami decyzje bardzo poważne jeżeli chodzi o prace służby zdrowia, ponieważ akurat Rząd i nasze państwo ukochane nie ułatwia nam pracy, jak do tej pory Państwo wiecie, że w ubiegłym roku skończyliśmy, zamknęliśmy rok ponad milion, z nadwyżką jeżeli chodzi o SP ZOZ w tym roku czyli za rok jest to bardzo źle, natomiast w 2011 widzę z tego wszystkiego, że będzie jeszcze gorzej, ponieważ wszystkie pieniądze zostają obcinane, również i na służbę zdrowia. Panu Doktorowi życzę oczywiście dużo zdrowia jak i również tego, dziękuję za troskę o służbę zdrowia. Myślę, że po tylu latach przepracowanych właśnie w służbie zdrowia mogileńskiej należą się Panu Doktorowi podziękowania jak również myślę, że trzeba oddzielić politykę od tych realnych, codziennych rzeczy i bardzo bym o to prosił, nie zarzucać mi, że rozbijam, bo jak ktoś mnie zna, to robię zawsze wszystko ażeby jednoczyć a nie rozbijać.

Radny Wiesław Gałązka – chciałbym przypomnieć, że nie tak dawno spotkaliśmy się z władzami Strzelna, z reprezentacją Rady Miasta Strzelna, również uczestniczył Pan Doktor Cyba i tam Pan Dyrektor Jerzy Kriger podał cyfry, które jak sądzę nie skonsumowane zostały w odpowiedni sposób, bo z tychże informacji, które mówiły o tym ile nakładów w poszczególnych latach zostało poniesionych na rozwój szpitala w Strzelnie, na jego dostosowywanie do obecnych wymogów jak również faktu żeby pacjenci mieli lepsze warunki, to nie tylko wymogi, ale chyba zwykłe, normalne myślenie  z podziałem, może nawet nie potrzebnym, ale jednak dla zasady tej, którą niekiedy mieszkańcy Strzelna oczekują, ile to w Mogilnie zainwestowano, ile to zainwestowano w Strzelnie. Oczywiście wynik był taki, że na szpital strzeleński wydatkowaliśmy o wiele więcej pieniędzy. Ja przypomnę, że niektóre remonty, przeobrażenia w szpitalu i nakłady zostały poniesione w niektórych przypadkach po 60 latach. Więc ta przepaść czasowa, gdzie nie doinwestowywano tego obiektu jest potężna. Kiedyś na którymś spotkaniu, nawet w prasie pojawiło się zdjęcie, dziury po kuli z karabinu, która była w elewacji budynku w Strzelnie. Oczywiście było to poddane krytyce, że po tylu latach jeszcze ta dziura istnieje, albo dziury. Nie będąc złośliwym odpowiem, przez tyle lat nie znalazł się ani jeden obywatel, który wziąłby drabinę, szpachelkę i tę dziurę zakleił, nie byłoby powodów do przedstawiania takiej drastycznej formy wyrażania negatywnych obserwacji. Wracając do tematu myślę, że czas miniony jest pewną przyczyną, że dzisiaj w taki a nie inny sposób dyskutujemy. Poczyniono w Strzelnie bardzo wiele chyba na dzisiejszy czas to widać błędów. Zainstalowano ogrzewanie, które kosztowało krocie jego eksploatacji, to w obecnych czasach dostosowano to ogrzewanie do takich norm, aby po prostu było tam w normalnych warunkach odbywało się przebywanie w tym szpitalu. To przecież są lata zaniedbań jak również bardzo błędnych decyzji. I to po tylu latach rozpoczęto naprawę tego wszystkiego. Proszę bardzo o zwrócenie uwagi na te fakty. Myślę, że nie ma tu nic do rzeczy dzielenie Mogilna i Strzelna, bo przez ostatnich 8 lat tutaj funkcjonuje i nigdy nie zdarzyło się, aby w jakikolwiek sposób czynić takie podziały. Traktujemy jeszcze raz podkreślam na równych prawach, bo wydaje nam się, że obiekt w Mogilnie w tej sytuacji jest potrzebny i obiekt w Strzelnie również jest potrzebny i to z przyczyn obecnych jak również historycznych, których nikt nie ma absolutnie zamiaru rujnować, psuć, wręcz przeciwnie. Myślę Panie Doktorze, że do dekoracji aparycja i wąsik, w pewnym momencie dobrze przysłużył się, biorąc pod uwagę te inwestycje i te plany, które są realne, są już wdrażane wobec obiektu szpitala strzeleńskiego.

Pan Ryszard Cyba – podziękował za wypowiedź.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Mleczko – ja mam pytanie do Dyrektora Dróg Powiatowych, czy ma Pan wiedzę o dużej dziurze, która powstała w Ciechrzu, czy informacje dotarły. Jeżeli nie, to prosiłbym o zadzwonienie do sołtysa i zaznajomienie się z tym tematem. Czy w planach jest naprawa, poprawa też drogi przez miejscowość Rzadkwin naszej drogi powiatowej? Tam się robią coraz większe wyłomy. Jest prośba żeby przyspieszyć w możliwie krótkim czasie interwencję. Ja tylko dygresję chciałem złożyć do wypowiedzi szanownego i przeze mnie bardzo cenionego doktora Cyby, że my radni powiatowi wybrani przez mieszkańców Strzelna, naprawdę czujemy brzemię odpowiedzialności za sytuację i za rozwój Strzelna. I to, że ja czy którykolwiek z członków koalicji, którzy wybrani zostali i są członkami koalicji ze Strzelna nie są członkami Zarządu, nie ma według mojej oceny żadnego wpływu na decyzyjność, ponieważ to wypracowuje się podczas rozmów, dyskusji, tak w koalicji jak bezpośrednio ze Starostą, którego znam 8 lat, a jestem już trzynasty rok od samego początku w Radzie Powiatu i kiedy tylko powstał nowy powiat, i zawsze możliwość porozumienia ze Starostą była do osiągnięcia.

Radna Stanisława Łagowska – ja mam pytanie do Pana Dyrektora Zarządu Dróg czy zamierza w najbliższym czasie jak tylko będzie możliwym przystąpić do takich wstępnych remontów dróg, ponieważ chociażby w Dąbrowie na samej krzyżówce  to już właściwie przejechać nie można i właściwie na każdej drodze powstają tak duże wyrwy, że zanim zaczną się te właściwe remonty myślę, że należałoby chociaż tak tymczasowo te wielkie dziury połatać. Drugie pytanie do Pana Dyrektora jeszcze, czy przymierzał się już do opracowania rozwiązania problemu, który właściwie nęka nas od kilku lat i w ubiegłym roku chyba była wizja, chodzi o Szczepanowo, ulica Wiktorowska i krzyżówka ze Żnińską. Tam właściwie w tej chwili dobrze byłoby, można pojechać i zobaczyć, bo widać i tam jest wielki problem. Także te dwie sprawy prosiłabym o załatwienie.

Radny Krzysztof Szarzyński – moja interpelacja dotyczy służby zdrowia. Do Pana Przewodniczącego Rady SP ZOZ i do Pani Dyrektor, ponieważ dzisiaj nie przewidziano dyskusji na temat służby zdrowia, dyskusja będzie w lutym, moja interpelacja dotyczy właśnie służby zdrowia w zakresie szerszego przedstawienia informacji. Pan Starosta powiedział, że dokumentacja projektowa, dokumentacja techniczna modernizacji szpitala w Strzelnie jest gotowa, o możliwość szerszej prezentacji, czy może nawet multimedialnej jak to będzie wyglądało żeby społeczeństwo mogło zobaczyć, ocenić działania na rzecz poprawy warunków nie tylko leczniczych ale też funkcjonalnych jeżeli chodzi o dostępność, jeżeli chodzi o jakość leczenia, o estetykę obiektu. Tą jakość rzeczywiście w cyfrach trudno jest przekazać, dzisiaj na miarę XXI wieku ta jakość jest bardzo ważna. Organizacja kadry, nie tylko administracja, ale kadry obsługującej, personelu średniego, personelu wyższego jest bardzo ważna. Przez to nawet wczoraj był mieszkaniec Strzelna u mnie z interwencją jeżeli chodzi o leczenie. Dlatego to co Pan Doktor podnosił raz w tygodniu ktoś z dyrekcji szpitala powinien być w szpitalu w Strzelnie, powinny być wyznaczone dyżury z datą, z godziną, w jakich terminach dyrekcja będzie na miejscu w Strzelnie, ponieważ przykro mi to mówić, ale część mieszkańców korzysta z usług lekarzy ościennych gmin płacąc za to określone  środki finansowe. Skoro mamy w powiecie szpital z dwoma filiami, filie się rozwijają, widzimy, że w Strzelnie trwają remonty. Wczoraj  z Panem kierownikiem wizytowałem oddziały w Strzelnie, nowe pomieszczenie rentgena, nowe pomieszczenie przychodni, rzeczywiście jest to nowa jakość, są gabinety wyposażone, mamy sprzęt dobrej klasy, średniej klasy. To służy mieszkańcom. Chodzi o organizację i tu interpelacja do Pani Dyrektor, poprawę organizacji funkcjonowania, podniesienie jakości poziomu leczenia na miarę XXI wieku przy ograniczonych środkach finansowych.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – ja mam takie trzy pytania. Pierwsze pytanie związane jest z planem remontów. Chcielibyśmy jako radni zapoznać się z planem remontów dróg powiatowych. Jest to o tyle istotne, że tak naprawdę nie wiemy te środki, które są przeznaczone. Wiem, że sprawozdanie będzie dopiero w miesiącu marcu z zimowego utrzymania dróg jak również z remontów, ale musimy wiedzieć jako rada, czy te środki zaplanowane w budżecie będą wystarczające na cząstkowe remonty właśnie te po zimie,  bo już w tej chwili macie Państwo ogląd, widzicie, że sytuacja na drogach powiatowych jest tragiczna. Także chciałbym się dowiedzieć od Pana Dyrektora, jeżeli jest to możliwe, jak wygląda w tej chwili zimowe utrzymanie dróg, jakie środki zostały finansowe, jakie nakłady poniesione i czy wystarczy jeżeli chodzi o bieżący rok na zimowe utrzymanie. Teraz pytanie jeszcze do Zarządu, mamy już koniec stycznia, chciałbym zapytać co ze strategią powiatu, czy już rozpoczęły się prace na temat strategii. W związki z tym, że tak jak widzimy problemy dostosowania szpitali do 2013 roku do wymogów standardów Unii Europejskiej. Jeżeli by był taki plan stworzony, pewnie już byśmy wiedzieli jako radni co będzie realizowane, jak będzie realizowane i tutaj śmiem wątpić, że ten szpital będzie kiedykolwiek spełniał wszystkie standardy Unii Europejskiej dlatego, że na dzień dzisiejszy bardziej korzystne jeżeli patrzymy z perspektywy czasu byłoby pobudowanie nowego budynku. Przypomnę, że stary samochód zawsze będzie starym samochodem, niezależnie od tego, czy położymy nową powłokę lakierniczą i czy wyremontujemy silnik. Ten szpital jak Państwo przejdziecie się i zobaczycie, jest to szpital tak naprawdę już zabytkowy, gdzie przystosowanie go do wymogów do XXI wieku jest praktycznie niemożliwe. Ale myślę, że do rozważenia Zarząd Powiatu ma dokładnie 3 lata na to żeby przemyśleć jeszcze całą sytuację i zastanowić się, czy warto remontować szpital i wkładać środki akurat w ten budynek, czy nie pobudować nowoczesnej jednostki. Sytuacja może być taka, że jeżeli ten szpital nie spełni Szanowni państwo, Drodzy Radni, wymogów, standardów odnośnie Unii Europejskiej to przypomnę, że oddziały mogą być zamykane i będziemy korzystali przynajmniej z Inowrocławia, z Gniezna i myślę, że mieszkańcy Powiatu Mogileńskiego nie będą zachwyceni tymi pomysłami.

ad. 5
Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Piotr Ficer – odpowiadając na interpelacje Szanownych Radnych zarówno Pana Mleczko, Pani Radnej Łagowskiej, Pana Bartosza Nowackiego, pragnę te odpowiedzi połączyć, bo właściwie jest jedna problematyka, będę mówił o wszystkich zagadnieniach po kolei nie odnosząc się już kolejno do poszczególnego pytania sformułowanego przez Panią czy Panów  Radnych. Mianowicie czy dyrektor zna na pamięć wszystkie dziury to jest niemożliwe, dyrektor ma ograniczony komputer i oczywiście służby patrolowe jeżdżą codziennie i na największe dziury reagują natychmiast natomiast akurat o tej jednej dziurze dyrektor nie wie. Jeżeli chodzi o naprawę drogi w Rzadkwinie, oczywiście też na bieżąco realizujemy swoje zadania używając prostego „łatania” tych dziur, reagujmy na tyle na ile jest to możliwe. Chcę Szanowną Radę poinformować, że zgodnie z zasadami organizacji ruchu wszystkie te odcinki drogi są odpowiednio oznakowane, tzn. są postawione znaki, które ostrzegają użytkowników dróg, że występują przełomy i jest ograniczenie prędkości tak żeby stworzyć bezpieczne warunki eksploatacji dróg jak i swoich pojazdów. Z tego względu, że wiemy jaka jest w tej chwili sytuacja na drogach, jak wygląda stan naszych wód gruntowych, w związku z tym nasze również drogi odczuwają to i wyglądają tak jak na dzisiaj wyglądają. My założyliśmy sobie przy tym budżecie jakim dysponujemy, że na dzień dzisiejszy biorąc pod uwagę również okres jaki jeszcze jest, okres zimowy reagujemy tylko w najgorszych sytuacjach, tzn. łatamy te odcinki, te miejsca w których występują naprawdę duży dziury, duże przełomy, tak aby nie było rzeczywiście poważnych uszkodzeń. Chcę Państwa poinformować, że do dnia dzisiejszego budowaliśmy już 14 ton masy na zimno i 8 ton masy na ciepło. Jeżeli chodzi o dzień dzisiejszy muszę powiedzieć, że jest to bardzo duża ilość zużytego materiału, której praktycznie dzisiaj nie widzimy. I wszyscy użytkownicy dróg będziemy dalej narzekali na stan dróg taki jaki jest. Oczywiście ja też jestem użytkownikiem tych dróg i też widzę, ale z drugiej strony musze Państwu powiedzieć, że niestety jeżeli znamy sytuację jakie nasze drogi w naszym powiecie są, na jakim podłożu, to ta sytuacja niestety nie może być inna jaka jest na dzisiaj. Wiem, że nie jest to żadne usprawiedliwienie, ale jasna i otwarta odpowiedź na ten temat. Teraz jeżeli chodzi o przeprowadzenie remontów cząstkowych. W dniu 1 lutego będę podpisywał dwie umowy na prowadzenie remontów cząstkowych z tym, że chcę jednocześnie Wysoką Radę zapoznać, że na ten cel mamy w budżecie na rok 2011 tylko 460tys. zł. Po  podpisaniu tych umów będę mógł rozpocząć realizację remontów cząstkowych, tylko znowu chcę powiedzieć, że jeżeli rozpocznę te remonty cząstkowe z przyspieszeniem co najmniej miesiąca lub dwóch to okaże się, że w czerwcu będę miał wykorzystane środki 460tys. zł i na moje dalsze działanie, czyli w drugim półroczu będzie bardzo trudna sytuacja lub w ogóle nie do zrealizowania żadnych zadań. Także mogę dziś już zaapelować do Wysokiej Rady o rozwagę na temat przyznania dodatkowych środków dla Zarządu Dróg Powiatowych na realizację zadań podstawowych jakim jest utrzymanie bieżące, a mianowicie przeprowadzanie remontów cząstkowych. Remonty cząstkowe, o których wspominam, że z punktu widzenia prawnego będą mogły się rozpocząć po 1 lutym, ale również chcę zaznaczyć, że będzie to uzależnione od uwarunkowań pogodowych. Już przy odpowiedniej pogodzie można takie zadania realizować, natomiast jeśli będzie jeszcze dalej zima to niestety pozostaniemy z tym bólem jaki mamy na dzień dzisiejszy. Myślę, że również ta odpowiedź, której tu udzielałem będzie na tyle satysfakcjonowała Panią Radną Łagowską,  bo jest to temat wspólny. Natomiast jeżeli chodzi o skrzyżowanie w Szczepanowie musi temat być osobno rozpatrzony i trzeba się zainteresować, a jeżeli o skrzyżowanie w Dąbrowie oczywiście tak jak powiedziałem, na bieżąco łatamy, może nie nadążamy jakby za tym , to jest fakt dla mnie znany, natomiast nie ma na dzisiaj innej możliwości żeby z tym się pogodzić. Jednocześnie mam nadzieję, że po przeprowadzeniu inwestycji w 2012 ten temat wreszcie nam zejdzie z naszych głów  i będziemy mieli tam rozwiązanie prawidłowe. Myślę, że już również częściowo odpowiedziałem Panu Radnemu Nowackiemu jeżeli chodzi o wysokość tych kwot, natomiast jeżeli chodzi o plan, plan remontów cząstkowych przeprowadza się jakby na bieżąco. On wynika z potrzeb, które się wydarzają na naszych drogach i ten plan remontów cząstkowych, tak jak powiedziałem, sukcesywnie jest realizowany po podpisaniu stosownych kontraktów. Natomiast mogę przedstawić na następnej sesji szczegółowy plan ile wykonaliśmy już w miesiącu lutym odcinków napraw, remontów cząstkowych również w podaniu przez metry i zużycie surowca czyli masy na ciepło czy też na zimno, jak również plan tych dróg, które przewidujemy w miesiącach letnich. Jeżeli chodzi o zimowe utrzymanie, dotychczas tym najtrudniejszym miesiącem to były dwa dni listopada ubiegłego roku i cały miesiąc grudzień, to wszyscy dobrze pamiętamy, i do końca grudnia i do 10 stycznia, bo tak był okres rozliczeniowy ponieśliśmy nakłady w wysokości 475tys. zł. Na dzisiaj wstępnie policzone nakłady od 10 stycznia do końca stycznia będą kształtowały się na poziomie 70tys. zł, czyli jak policzymy do końca stycznia będzie to suma około 540-550tys. zł, w planie na zimowe utrzymanie mamy zaprogramowane 610 tys. zł. Więc teraz czy będziemy jeszcze w lutym i co najmniej do połowy marca wydawali znaczne środki i druga połowa listopada i grudzień jaki będzie to też się okaże, czy 610tys. zł zepnie się czy też wystąpi i znowu prośba o zwiększenie środków na zimowe utrzymanie dróg. Tak wygląda na dzień dzisiejszy sytuacja na drogach powiatowych.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – mam tylko taką prośbę  żeby, to co mówiłem wcześniej, Radni mogli zapoznać się z całym planem, nie tylko co zrobiliście, ale także to co macie zamiar zrobić. To jest dla nas istotne żebyśmy wiedzieli przyszłościowo jak będą remontowane drogi powiatowe. Zależy nam bardzo na tym. Jeżeli chodzi o zimowe utrzymanie, to bardzo się cieszę, że już ma Pan Dyrektor taką wstępną informację. Myślę, że na pewno tych środków nie starczy, bo jeżeli będziemy mieli jeszcze cały miesiąc luty i kawałek marca taką zimę jak mieliśmy, a prawdopodobnie zapowiada się, to te środki już mogą nie wystarczyć na ten sezon zimowy. Także dziękuję serdecznie za tą udzieloną odpowiedź.

Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Piotr Ficer – krótko odpowiadając na dodatkowe pytanie Pana Radnego oczywiście na sesji lutowej przedstawię szczegółowy plan zrealizowanych remontów cząstkowych jak i również plan wszelkich remontów, jakie planujemy przeprowadzić w roku 2011 z rozpisaniem na poszczególne rodzaje remontów.

Przewodniczący Rady Powiatu  Jan Bartecki – w takich realiach żyjemy, dobrze żeby znalazły się dodatkowe środki. Wszyscy widzimy, że ta zima dała nam się we znaki, akurat w tym początkowym okresie. Oczywiście, że weszliśmy z jakimś deficytem i brakiem środków, które były zaplanowane. Zeszła rada pamięta, że przecież były to środki 300tys. zł bodajże, które tam miały wystarczyć na długi czas, a one wystarczyły na bardzo krótko. Należy się zawsze z tym liczyć, że to co się zakłada, przyroda jednak potrafi płatać figle i nas zaskakiwać. Może nie to, że zaskoczyła nas jako drogowców, bo uważam, że w miarę dobrze to wszystko funkcjonowało i te drogi były utrzymywane, ta przejezdność, ale te środki, które zostały na to wydane są ogromne. Jeśli chodzi o interpelację Pana Radnego Krzysztofa Szarzyńskiego to myślę, że do tego wrócimy w miesiącu lutym, bo to jest dzisiaj nie możliwe żeby tu Pani Dyrektor może tak z marszu odpowiadała tym bardziej, że ona jest dosyć szeroka i wtedy, gdy będziemy omawiali służbę zdrowia, to na pewno Pani Dyrektor przekaże Panu Dyrektorowi żeby ewentualnie uwzględnić tą Pańską interpelację i Pańską wypowiedź w ogóle to wszystko co Pan w tej wypowiedzi zawarł i co jest jakąś troską żeby ta służba zdrowia funkcjonowała jeszcze lepiej. Jeśli chodzi o strategię rozwoju to myślę, że to nam tylko zostało i tu bym poprosił o kilka zdań Pana Starostę.

Starosta Tomasz Barczak – Zarząd myśli o strategii, oczywiście mamy jeszcze 11 miesięcy czasu także na pewno zdążymy, przedstawimy Państwu w najbliższych miesiącach jak te sprawy wyglądają, w jaki sposób to chcemy zrobić. I jeszcze jedna sprawa odnośnie tego czy remontować czy budować budynki szpitalne. Kilka lat temu firma, która prowadziła stację dializ w Strzelnie, to była firma Nefromedica, pan prezes z taką propozycją wystąpił ażeby pomyśleć o budowie nowego obiektu szpitalnego, od podstaw nie remontować. Niestety po zorientowaniu się kwota 100mln zł przewyższa możliwości finansowe Powiatu Mogileńskiego w związku z tym wtedy żeśmy postanowili, że jednak będziemy inwestować w stare budynki szpitalne, które posiadamy, a jeszcze druga sprawa, nikt nam nie gwarantował, to była taka sieć szpitali i innych rzeczy, te pieniądze, które byłyby poniesione na szpital, rzeczywiście ten szpital w tej sieci by funkcjonował, w związku z tym Zarząd postanowił, że będziemy remontować, inwestować w te budynki, które posiadamy.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki ogłosił 10 minut przerwy.
Chcę powiedzieć, że o godzinie 12.00 przy pomniku ks. Piotra Wawrzyniaka będzie uroczystość złożenia wiązanek kwiatów z okazji 162 rocznicy urodzin tego wielkiego Mogilnianina i Polaka, w związku z tym proponuję, aby w tej uroczystości wzięli udział Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Pan Bartosz Nowacki i pan Krzysztof Mleczko w towarzystwie Pani Małgosi Wilk złożyli wiązankę kwiatów. My zrobimy kilkuminutową przerwę, Państwo dojadą, złożą wiązankę kwiatów i wrócą z powrotem na obrady.

ad. 6
Sprawozdanie z wysokości i średnich wynagrodzeń nauczycieli na poszczególnych stopniach awansu zawodowego w szkołach i placówkach prowadzonych przez Powiat Mogileński.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki poddał sprawozdanie pod głosowanie. W wyniku głosowania 15 głosów za powyższe zostało przyjęte. (nieobecny radny M.Leszczyńki)

Radna Stanisława Łagowska – ja mam taką prośbę, ponieważ tu są zaproszeni goście i są przedstawiciele gmin wypadałoby żeby przed głosowaniem uchwały powiedzieć parę słów, bo właściwie to jest taka cenna informacja między innym, że przecież w powiecie wynagrodzenia nauczycieli jakie są, czy nie trzeba właśnie wyrównywać. To jest ciekawa informacja nie tylko dla mieszkańców, ale i dla przedstawicieli gmin, bo to różnie bywa. Prosiłabym po prostu przed następnymi uchwałami parę zdań, chociaż powiedzieć, żeby po prostu taka informacja ta najważniejsza poszła w teren.

Pan Andrzej Konieczka Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu – zgodnie z obowiązkiem, który od dwóch lat istnieje na organie prowadzącym Zarząd przedstawia informację dotyczącą średnich nauczycieli. I tak jak Pani Radna tutaj wspomniała, faktycznie Powiat Mogileński w tym roku również nie musi wyrównywać tych średnich i nauczyciele na poszczególnych stopniach awansu zawodowego muszą zarobić czy osiągnąć pewną średnią. U nas wszyscy osiągnęli, ale tak dla informacji żeby podpowiedzieć jak to u nas wychodzi, ile nauczyciele na poszczególnych stopniach awansu zawodowego zarabiają to tak: nauczyciel stażysta średnio w powiecie zarabia 2.434 zł, nauczyciel kontraktowy 3.214 zł, nauczyciel mianowany 4.040 zł, nauczyciel dyplomowany 4.918 zł. Średnio nauczyciel gdybyśmy nie dzielili ich na poszczególne stopnie awansu zawodowego bez złotówki 4.000 zarabia i średnio w stosunku do roku ubiegłego nauczyciele zarabiają o 8,5% więcej niż rok wcześniej. Przypomnę, że Rząd zakładał 7% podwyżkę od września 2010, co po rozbiciu na cały rok szkolny daje mniej więcej, 3-3,30 taką średnią rocznie powinien dostać, u nas wyszło 8,5 w związku z tym z nawiązką. Dla Państwa informacji jeszcze takie uszczegółowienie, że w te średnie nie wliczamy pewnej części dodatków tzw. socjalnych, które nauczyciele otrzymują, mianowicie fundusz socjalny, dodatek wiejski i mieszkaniowy. To są niebagatelne pieniądze w naszym wypadku, bo gdyby je zsumować to kwota około miliona by dodatkowo szło by w kierunku wynagrodzeń nauczycieli. To jest w takim skrócie telegraficznym. Ci z państwa, którzy mają przed sobą materiały, to tam już cyferki są dokładnie rozpisane.

Radny Wiesław Gałązka – ja chciałbym po prostu skomentować w jaki sposób to, o czym mówił Pan Naczelnik i była również uprzejma zaznaczyć Pani Wójt, w zasadzie nie czułem się trochę pewnie czy mam to zrobić czy nie, bo jestem członkiem Zarządu. Więc chciałem powiedzieć i wyrazić wielkie uznanie dla pracy Naczelnika Wydziału jako głównego organizatora, że tak jest zorganizowana praca nauczycieli, że nie trzeba po prostu stosować tychże wyrównań. To o czymś po prostu świadczy. Z tego miejsca mi się wydaje nie będzie od rzeczy jeśli złożę również gratulacje Panu Andrzejowi z tego właśnie powodu, że pieniądze są wydatkowane dużym pożytkiem, nie ma tych luk w godzinach, które należałoby potem wyrównać do płacy gronu pedagogicznemu.

Pan Andrzej Konieczka Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu –  to, że nauczyciele tyle zarabiają to też jak widać troszeczkę w rankingach naszych szkół i chciałbym powiedzieć, że ci nauczyciele tez tak jakby pokazują, że oni doceniają to i np. nasze szkoły, wszystkie technika, które prowadzimy w rankingu w województwie Kujawsko-Pomorskim w pierwszej 25 się mieszczą. Szkoły licealne, liceum w Strzelnie jest też w rankingu 25 najlepszych liceów w województwie. To oznacza, że ten pieniądz nie jest zmarnowany. Dodatkowo w technikum w Bielicach na 145 miejscu w całej Polsce. Gdybyśmy popatrzyli na miejscowości, z których  są te technika to z powiatów ziemskich mało kiedy szkoła średnia się trafia z takim dorobkiem. Myślę, że za tym pieniądzem idzie też jakość pracy.

ad. 7
Sprawozdanie z działalności Komisji Bezpieczeństwa i Porządku przy Staroście Mogileńskim.

Starosta Tomasz Barczak – kadencja Komisji Bezpieczeństwa przy Staroście Mogileńskim kończy się w marcu, dzisiaj również będziemy wybierać delegatów, czyli przedstawicieli Rady do tej komisji. W skład tej komisji wchodzą straże miejskie, komendant policji ze swoim zastępcą jak również komendant straży pożarnej, przedstawiciel komendanta straży pożarnej i prokuratury. Przewodniczącym komisji jest starosta mogileński. Jak Państwo wiecie, w sprawozdaniu jest podane czym się w tym roku zajmowaliśmy, takim najważniejszym to jest monitorowanie i zapobieganie, jak zawsze mówi komisja jak i również straż pożarna, straż miejska, że głównym celem tej komisji to jest właśnie to żeby przewidzieć czy zapobiec temu co ma się wydarzyć albo podjąć takie kroki, które takim rzeczom, czyli począwszy od chuligaństwa a skończywszy na innych przestępstwach, żeby temu zapobiegać, temu głównie te obrady komisji służą. Po tych zdarzeniach takich tragicznych na skrzyżowaniu drogi 15 z drogą wojewódzką i powiatową w miejscowości Bielice to komisja również wystąpiła o to żeby zmienić oznakowanie, czyli znaki poziome wprowadzić. Zostały one wprowadzone jak również wystąpić do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o to żeby to skrzyżowanie przebudować. Jest to pewien sukces, że nam się to udało i wprowadzono do swoich inwestycji w Zarządzie Dróg Krajowych, jest zrobiony projekt, są wytypowane grunty. Po ostatnich naszych rozmowach z dyrekcją dróg krajowych i autostrad w tej chwili ich centrala w Warszawie bierze taki ranking, bardzo przykro powiedzieć, ale ile jest śmiertelnych wypadków i innych wydarzeń  losowych, i które inwestycje zostaną. Akurat tutaj prawdopodobnie na skrzyżowaniu tym ta inwestycja zostanie, ponieważ w piśmie, które otrzymaliśmy w ubiegłym roku było zapewnienie, że będzie to wybudowane w 2011 roku, mamy nadzieję, że pewne inwestycje, które zostały wykreślone, że to skrzyżowanie zostanie utrzymane, dlatego byliśmy również w tej sprawie w Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W tej chwili czekają na decyzję Warszawy. Nie tylko zajmujemy się tymi sprawami, co mówiliśmy o bezpieczeństwie, również bezpieczeństwie żywności, czyli sanepid, powiatowy lekarz weterynarii, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Przy konieczności spotkania oczywiście zapraszamy te instytucje na nasze posiedzenia ażeby przedstawiły i pomogły nam w takich podjęciach kroków. Tak m.in. w ubiegłym roku było, ten sławny nasz „Wrzos”, zrobiliśmy spotkanie z odpowiednimi służbami jak i również firmami, które miały zabezpieczyć ten budynek. Jest to trudna, ciężka sprawa, ponieważ właściciel żaden się nie zjawił, ale myślimy, że w końcu sfinalizuje to właściciel i będzie to jakoś rozwiązany problem. Mówiąc szczerze komisja jak i nadzór budowlany nałożył na właściciela zabezpieczenie ażeby dachówki, które zagrażają przechodniom były tak zabezpieczone żeby nie mogły tych przechodniów ani spowodować ich uszczerbku na zdrowiu i innych rzeczy. Praktycznie służby działają na bieżąco.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki poddał sprawozdanie pod głosowanie. W wyniku głosowania 16 głosów za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących powyższe sprawozdanie zostało przyjęte.

ad. 8
Sprawozdanie z przeprowadzonych kontroli w 2010 roku Komisji Rewizyjnej.

Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Krzysztof Szarzyński – jako przewodniczący komisji rewizyjnej chciałbym podkreślić, że organ kontrolny powiatu jakim jest komisja rewizyjna jest traktowany poważny w powiecie. I tutaj podziękowania dla Pani Skarbnik za rzetelną, uczciwą pracę. Komisja Rewizyjna Rady Powiatu przeprowadza kontrole cykliczne, w ciągu ubiegłego roku były to 4 kontrole. Wszystkie zalecenia, uwagi zostały wykonane. Komisja rewizyjna w planie kontroli ma jednostki powiatowe, również Zarząd Powiatu i tutaj chcę podkreślić, że komisja rewizyjna bierze pod uwagę zgodność z prawem, działania Zarządu czyli legalności, rzetelności tych działań, celowości czy środki budżetowe, finansowe są wydawane celowo, jak i również co jest nie bez znaczenia, gospodarności. Wszystkie te 4 czynniki komisja rewizyjna przede wszystkim ma na uwadze, nic innego. Jest to badanie stanu faktycznego z rzeczywistym, porównywanie do standardu, do rzetelnego obsługiwania mieszkańców całego powiatu, ponieważ są to jednostki oświatowe, pomoc rodzinie, wydział budownictwa, Zarząd Powiatu jako całość, dyrektorzy szkół. W tym roku po raz pierwszy komisja, być może od początku istnienia Powiatu Mogileńskiego, będzie sprawdzać środki wydatkowane czy udzielone przez Powiat do Samodzielnego Publicznego Zakłady Opieki Zdrowotnej, dotacje, pożyczki udzielone przez Powiat. Duża praca pracowników administracyjnych, naczelników, Pani Skarbnik, Zarządu Powiatu żeby rzeczywiście sprawy obsługi mieszkańców, zarządzania całym powiatem było gospodarne, ceowe, rzetelne.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki poddał sprawozdanie pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosów za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących powyższe sprawozdanie zostało przyjęte. (nieobecny radny M.Leszczyński)

ad. 9
Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia planu pracy Rady Powiatu w Mogilnie na rok 2011.

Radny Wojciech Baran – chciałem zgłosić taką sugestię w imieniu Klubu radnych Platformy Obywatelskiej odnośnie prac Rady Powiatu. Chcieliśmy zaproponować żeby może sesje Rady Powiatu odbywały się o godzinie 14.00 jeżeli jest to możliwe i do przyjęcia. Wielu radnych z naszego klubu po prostu pracuje i to się wiąże zawsze z koniecznością urlopowania czy nieobecności w pracy.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – każdy decydując się na start i na pracę w radzie musi sobie zdawać sprawę z tego, że nie zawsze będzie to akurat tak dopasowane, że będzie mu zawsze pasowało w każdym miejscu i czasie. W związku z tym trzeba również zdawać sobie sprawę, że te sesje mogą nie zawsze akurat czasowo odpowiadać, o ile są przypadki losowe i są przypadki jakiegoś nagłego wyjazdu, że nie można uczestniczyć to jest inna sprawa, ale osobiście uważam, że sesje Rady Powiatu powinny się odbywać gdzieś w godzinach dopołudniowych. Przeciwwskazania żeby sesje Rady Powiatu były popołudniowe, my mamy do dyspozycji wszystkich naczelników, mamy pracowników, mamy dyrektorów jednostek, z których możemy korzystać. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jeśli chodzi o nas to raczej uważam, że jest to służba, jeśli chodzi o starostów również, ale jeśli chodzi o pracowników jest to dobre wykonywanie swoich obowiązków w związku z tym godzina 15:30 jest to koniec pracy, każdy ma swoje życie prywatne, każdy również chce w nim uczestniczyć i ja oczywiście mogę wpłynąć na Pana Starostę, że ci urzędniczy będą dłużej o ile ta sesja będzie trwała dłużej, to oni będą, ale nie mniej musicie Państwo Radni zdać sobie z tego sprawę, że powinniśmy to odbywać w normalnym czasie urzędowania Starostwa Powiatowego w Mogilnie.

Radny Wojciech Baran – właśnie, bo my tutaj pełnimy służbę publiczną, jesteśmy dla mieszkańców i ja myślę, że godziny popołudniowe pozwoliłyby, że większa ilość mieszkańców miałaby możliwość bycia tutaj na sesji, po pracy właśnie, bo do południa wiele osób pracuje.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki -  czy uważa Pan, że o 16 będzie tu pełna sala?

Radny Wojciech Baran – nie wiem, ale myślę, że to służyłoby pewną możliwość do tego żeby jednak tutaj móc być, jeżeli ktoś by był zainteresowany oczywiście.
Proszę tego nie traktować, jako naszego żądania, my to po prostu poddajemy pod rozwagę.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – na pewno Pańską sugestię i Pańskiego Klubu weźmiemy pod uwagę, nie mniej na obecną chwilę odpowiadam Panu w ten sposób, że sesje Rady Powiatu po uzgodnieniu z Panem Starostą będziemy proponowali  godzinach przedpołudniowych. O ile będziemy chcieli sprawdzić czy popołudniu rzeczywiście będzie takie zainteresowanie zrobimy tą sesję wtedy, to Pan Starosta będzie ewentualnie tą osobą, która będzie ewentualnie urzędników czy pracowników Starostwa Powiatowego czy ewentualnie zwalniać na kilka godzin i oni będą przychodzili o godzinie 14 czy 15, nie mniej myślę, że wtedy nawet nie mamy dostępu do pewnych materiałów, które się znajdują w Starostwie Powiatowym w Mogilnie i wtedy gdyby zaciągnąć szybkiej opinii czy ewentualnie ściągnąć dokumenty to urząd będzie zamknięty.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 16 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.

ad. 10
Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia planów pracy komisji stałych Rady Powiatu w Mogilnie na rok 2011.

Radny Mirosław Leszczyński – ja mam takie małe uwagi, co do Komisji Gospodarki i Finansów, który plan przygotowałem. Na trzech komisjach zwróciłem uwagę, ale nie i przedstawiłem na Komisji Bezpieczeństwa. Moja pomyłka, za co przepraszam. Jeżeli chodzi o stronę drugą, plan pracy Komisji Gospodarki i Finansów, w miesiącu maju jest zapisana informacja o stanie rolnictwa w Powiecie Mogileńskim. Państwo materiały otrzymaliście, proszę to przesunąć na miesiąc kwiecień, gdyż taka sama informacja jest w planie pracy Rady i to by się nie zgrywało. I w miesiącu listopadzie mała pomyłka, też w tek chwili co otrzymaliście jest już prawidłowo, ale w tych poprzednich, listopad pkt. 2 opracowanie wstępnej opinii na temat projektu uchwały budżetowej na rok 2011, powinno być 2012. Ja informuję członków Komisji Bezpieczeństwa, których nie poinformowałem. Za te błędy przepraszam.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – mam tutaj takie pytanie odnośnie Komisji Budżetu i Finansów, czy nie warto było żeby to było na posiedzeniu, to o czym przed chwila rozmawialiśmy, czyli zapoznanie się z opiniami komisji stałych Rady Powiatu na temat budżetu 2012. przypominam, że o ile dobrze pamiętam do 15 listopada Zarząd musi złożyć projekt budżetu, dlatego proponowałbym żeby przesunąć to na październik, będzie to przedostatnia jak gdyby sesja dotycząca budżetu i żebyśmy mogli jako radni w pełni zapoznać się z projektami budżetu na rok 2012. Mam jeszcze taką prośbę, w pracach dotyczących Komisji Gospodarki i Finansów Rady Powiatu uwzględniamy praktycznie wszystkie wnioski łącznie z rolnictwem, analizujemy stan rolnictwa itd., ale Drodzy Państwo, Szanowni Radni nie analizujemy tak naprawdę stanu gospodarki na terenie Powiatu Mogileńskiego, nie znamy ilości podmiotów gospodarczych, jakie funkcjonują na terenie powiatu, nie wiemy ile jest w tej chwili osób zatrudnionych. Przypominam, że jest to analiza, które również będzie nam potrzebna przy planowaniu i zapotrzebowaniu jeżeli chodzi o nowe miejsca pracy. Moja propozycja jest taka żeby sprawozdanie z ilości podmiotów gospodarczych i ilości zatrudnionych pracowników w tych podmiotach, żeby taką analizę odbyć w miesiącu czerwcu.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – kto z Państwa Radnych jest za przyjęciem tego wniosku.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – były dwa wnioski. Pierwszy był wniosek dotyczący przesunięcia na październik budżetu, czyli projektu budżetu, zaopiniowania.
Wniosek został wycofany przez radnego w związku z wyjaśnieniami Skarbnika.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – jeżeli chodzi o drugi wniosek, jeśli chodzi o analizę, to żeby była w miesiącu czerwcu. Kto jest za przyjęciem tego wniosku?
W wyniku głosowania 7 głosów za, 8 głosów przeciw, 1 głos wstrzymujący się.

Radny Wiesław Gałązka – wniosek wnioskiem, natomiast to nie jest w naszych kompetencjach dlatego, że Powiat nie prowadzi żadnego rejestru działalności gospodarczej. W związku z tym my możemy porozmawiać w jakiś sposób, nazwać to odpowiednio.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – przepraszam, że zabieram Panu głos, wrócimy do tematu  w związku z tym, że delegacja musi się udać przed pomnik, złożyć wiązankę kwiatów w imieniu Starostwa Powiatowego w Mogilnie, Rady Powiatu w Mogilnie, a my wrócimy do tematu. Mamy 15 minut przerwy.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta (nieobecny Radny M.Leszczyński).

ad. 11
Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia Powiatowego Programu Zapobiegania Przestępczości oraz Ochrony Bezpieczeństwa Obywateli i Porządku Publicznego na lata 2011-2013.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta (nieobecny Radny M.Leszczyński).


ad. 12
Podjęcie uchwały w sprawie delegowania przez Radę Powiatu w Mogilnie dwóch radnych do pracy w Komisji Bezpieczeństwa i Porządku przy Staroście Mogileńskim.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – chcę powiedzieć, że na Komisji Bezpieczeństwa i Infrastruktury padły takie dwie propozycje, aby przedstawicielami Rady w tej komisji był Pan Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Rafał Woźniak i Pan Andrzej Siwek- Wiceprzewodniczący. W związku z tym, że Pan Rafał Woźniak wydelegował jak gdyby z tej komisji Pana Wojciecha Barana, Pan Wojciech Baran jest zainteresowany osobiście pracą właśnie w tej komisji, tak komisja bezpieczeństwa pozytywnie zaopiniowała ta kandydaturę i kandydaturę Pana Andrzeja Siwka. W związku z tym pozwólcie Państwo, że zaproponuję tych dwóch Panów Radnych do pracy w Komisji Bezpieczeństwa i Komisji przy Staroście Mogileńskim. Czy są inne propozycje?

Nie było innych propozycji. Pan Wojciech Baran i Pan Andrzej Siwek wyrazili zgodę.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 14 głosami za, 0 przeciw i przy 1 wstrzymującym uchwała została przyjęta (nieobecny Radny M.Leszczyński).

ad. 13
Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia Powiatowego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz Ochrony Ofiar Przemocy w Rodzinie na lata 2011-2015.

Pani Maria Konkiewicz Kierownik PCPR– jeśli w skrócie, to muszę powiedzieć tylko tak, że zgodnie ze zmianą ustawy o przeciwdziałaniu przemocy Rada Powiatu powinna przyjąć uchwałą powiatowy program przeciwdziałania przemocy w rodzinie oraz ochrona ofiar przemocy w rodzinie. Stąd tutaj jest inicjowany projekt tej uchwały, do której załącznikiem jest program który tutaj Państwo Radni macie. Program ten przygotowaliśmy licząc na to, że będzie można pozyskiwać środki zewnętrzne, że będzie korzystać z programów unijnych tudzież dotacji rządowych, ponieważ ustawa o przeciwdziałaniu przemocy nakłada zadania powiatom finansowanych z budżetu państwa przez urząd wojewódzki. Stąd jest to m.in. program korekcyjno-edukacyjny, o których omawiałam te tematy na komisjach. Program ten jest przygotowany na takiej dużej ogólności ze względu na to żeby można go było wpisywać w różne nasze działania, w różne nasze zadania, które w dziedzinie przeciwdziałania przemocy realizujemy oraz chroniąc ofiary przemocy. Dodam, jak już również wspomniałam, że realizujemy programy dla sprawców przemocy, które będą już w tym roku urząd wojewódzki dofinansuje realizowany po raz 4. W zeszłym roku zrobiliśmy dwie grupy sprawców przemocy. Jeden program był sfinansowany z budżetu państwa, drugi program był z EFS.

Radny Krzysztof Szarzyński – Pani Kierownik na połączonych komisjach rewizyjnej i gospodarki powiedziała Pani, że brakuje środków finansowych na grupy wsparcia. Jaka to jest kwota i jakie działania Pani podejmuje żeby te środki finansowe pozyskać do naszego budżetu.

Pani Maria Konkiewicz Kierownik PCPR – w zeszłym roku była możliwość zapisania tego do projektu współfinansowanego przez Unię Europejską i takie środki w zeszłym roku pozyskaliśmy, grupy wsparcia były dla ofiar przemocy realizowane tutaj w powiecie. W tym roku realizujemy projekt przeznaczony dla innych beneficjentów, więc tych pieniędzy z Unii nie jesteśmy w stanie dostać. Tutaj można powiedzieć, że przez 4 lata, w zeszłym roku i dwa lata wcześniej urząd wojewódzki już do środków interwencji kryzysowej nie dawał żadnych pieniędzy z uwagi na ograniczone środki w urzędzie, ale wcześniej pozyskiwaliśmy z urzędu wojewódzkiego. W tym roku liczę na to, że urząd wojewódzki rozpisze takie możliwości, rozpisze konkurs, w którym przez lata korzystaliśmy i wtedy grupy były tworzone. W zasadzie pierwszy rok w tym roku nie mamy zabezpieczonych środków, aczkolwiek pierwsze projekty tutaj już spływają również od prowadzących. Trudno powiedzieć o środkach dlatego, że osoby prowadzące, czyli wykwalifikowani terapeuci składający do nas oferty pisząc programy dla grup wsparcia rozpisanych na różne działania, na różną tematykę i zawsze dodają, że za godzinę jest 50-100 zł do negocjacji. Wiadoma rzecz, że zawsze negocjujemy żeby było więcej godzin, mniejsze środki i tak to wygląda.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – materiały mamy dobrze przygotowane i dosyć obszerne także każdy o tej przemocy mógł poczytać i dużo razy nawet zdziwić się tym, co w tych materiałach jest i co to jest ta przemoc, bo na co dzień my sobie dużo razy nie zdajemy, że tak błahe sprawy są przemocą w stosunku do osób drugich.
 
Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta (nieobecny Radny M.Leszczyński).

ad. 14
Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Mogileńskiego na lata 2011-2018.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – w pracach komisji stałych Rady uczestniczyła Pani Skarbnik, która każdorazowo wytłumaczyła na tych komisjach co musimy zrobić, jakie muszą być przesunięcia, jakie muszą być ruchy finansowe, aby ten plan wieloletni był aktualny. Nie mniej Państwo jesteście w posiadaniu materiałów o ile ktoś z Państwa chciałby zadać pytanie jest pani Skarbnik na sali.

Radny Krzysztof Szarzyński – chciałem wyrazić uznanie do Pani Skarbnik za szczegółowe opracowanie wieloletniego planu. Mam pytanie, ponieważ my to na komisjach przerabialiśmy, natomiast goście nie wiedzą. W wykazie przedsięwzięć do wieloletniego planu finansowego są zadania. Krótko niech Pani przedstawi te zadania, te kwoty, które są w wieloletnim planie finansowym, w tym również służba zdrowia itd.. Proszę o przedstawienie najważniejszych kwot, wydatków, które są zaplanowane w tym planie.

Skarbnik Karina Kostyra – w wykazie przedsięwzięć ujęte są trzy przedsięwzięcia, dwa związane ze służbą zdrowia, a trzecie przedsięwzięcie związane z budową warsztatów szkolnych w Strzelnie. To przedsięwzięcie jest rozpisane na 2 lata, na rok 2011 i 2012. szacunkowa wartość to jest 1.800.000,00, z tego w 2011 jest 1.020.000,00 rozpisane, a w roku 2012 - 780.000,00. Natomiast przedsięwzięcia związane ze szpitalem związane są tutaj m.in. z takim projektem jak e-usługi, e-organizacja, to jest modernizacja i rozbudowa infrastruktury  i sprzętu i oprogramowania do cyfryzacji diagnostyki obrazowej. Jak również są dalsze  działania związane z rozwojem infrastruktury ochrony zdrowia. To zadanie realizowane jest od 2008 roku , to są te pieniądze, które powiat wykłada jako wkład własny, to jest 35% do ogólnej wartości zadania. te wszystkie działania, które robione były w ubiegłym roku, m.in. w Strzelnie czy w Mogilnie, chociaż w ubiegłym roku był głównie zakup sprzętu medycznego, w tym roku będą robione dalsze działania inwestycyjne, to właśnie pochodzą z tego programu 3.1.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – miałbym kilka pytań przede wszystkim w zadaniach inwestycyjnych w tabeli, w załączniku nr 3. Mamy tutaj kwotę jeżeli chodzi o zaprojektowanie i budowanie warsztatu szkolnego przy Zespole Szkół w Strzelnie  i jest tutaj kwota 2.828.000,00. Kolejne pytanie, chodzi tutaj o zmiany zakresu rzeczowego jeżeli chodzi o to zadanie, bo tutaj mamy w uzasadnieniu zmiana zakresu rzeczowego. Następne pytanie dotyczy z tego co wiem, złożony został wniosek w Urzędzie Marszałkowskim, czy Zarząd Powiatu wycofa się z realizacji tego wniosku ze środków unijnych. Kolejne moje pytanie, czy akurat budowa nowego warsztatu szkolnego na terenie Strzelna jest uzasadniona z tego względu, że mamy przecież już piękny ośrodek w Bielicach, który funkcjonuje i patrząc z perspektywy czasu i z perspektywy realizowanych środków unijnych  jest przecież możliwość pełnego wykorzystania tego budynku, to raczej do Pana Starosty skierowane jest to pytanie, jest przecież możliwość pełnego wykorzystania obiektów i modernizacji jeżeli chodzi o teren Bielic. Wiemy bardzo dobrze, że mogą z tego korzystać również uczniowie, ten warsztat dobrze żeby był jeszcze doposażony i wtedy mamy z prawdziwego zdarzenia warsztaty z których mogą korzystać i uczniowie i ludzie, którzy chcą się przekwalifikować zawodowo. Myślę, że warto by było rozważyć, bo budowa nowego budynku, mamy w tej chwili sytuację taką, że pozostajemy z majątkiem starego też pytanie dotyczy co zrobimy z tym majątkiem, czy go sprzedamy, bo widzę, że w wieloletnim planie inwestycyjnym dochody ze sprzedaży majątku bardzo wzrastają w 2012 roku i tutaj pytanie czy ten akurat obiekt zostanie sprzedany i czy jest sens budować następny obiekt, który może nie zostać wykorzystany, a przypomnę, że to są środki unijne. Pytanie poprzedzające, czy będziemy wykorzystywać środki unijne czy będzie to ze środków własnych samorządu powiatowego. Chodzi o to czy jest sens inwestować następne pieniądze w coś, co nie będzie miało tak naprawdę racji bytu, nie ma  w tej chwili przedsiębiorcy, który mógłby realizować wspólnie projekty z młodzieżą, dlatego te pytania myślę, że są zasadne i odpowiedzi na nie chciałbym przed głosowaniem żeby podejmować decyzje w pełni świadomie uzyskać. Mam nadzieję, że przedstawicie nam Państwo pełna koncepcję dotyczącą właśnie tych warsztatów. I kolejne pytanie, z czego zakupimy, bo jeżeli tutaj sama budowa będzie kosztowała około 1.200.000,00, czy te 600.000, które pozostanie na doposażenie jest wystarczające.

Skarbnik Karina Kostyra – te pytania i załącznik nr 3 jest przy uchwale budżetowej. Tutaj jak Pan czytał w uzasadnieniu, że jest zmiana zakresu rzeczowego. Ustawie jest zapisane, że uchwała w sprawie wieloletniej prognozy ma być podejmowana przed uchwałą budżetową. Takie jest dziwne sformułowanie. Tak naprawdę faktycznie w wieloletnim planie są tylko jakby dostosowane pewne założenia wcześniej podjęte przez Państwa. Po prostu przerobiony inaczej budżet, wyniki tego budżetu. I faktycznie to co Pan mówił, te 2.800.000,00 to była wartość modernizacji warsztatów szkolnych, ogólna wartość. Jeżeli teraz zmieniamy to na budowę, to będzie to zmienione na 1.800.000,00 . i ten zakres rzeczowy to właśnie się zmienia zapis uchwały, to właśnie jest związane z tym, że kiedyś była modernizacja warsztatów szkolnych, a teraz wchodzimy w budowę warsztatów szkolnych.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – czy radni mogliby otrzymać materiały dotyczące jakie to są zmiany, bo nie wiemy tak naprawdę czego dotyczy sama uchwała, w jakim zakresie rzeczowym będzie następowała zmiana w poszczególnych zadaniach, czyli w zadaniu tym, które było przedtem i tym, które jest obecnie, na którym procedujemy.

Skarbnik Karina Kostyra – modernizacja wiązała się z modernizacją starego obiektu, natomiast tutaj stary obiekt pozostaje, powiedzmy nadal stoi, natomiast budujemy przy szkole nowy obiekt.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – myślę, że w związku z tym, że mimo wszystko będziemy głosować uchwałę budżetową w następnym punkcie, ale o kilka zdań bym poprosił Pana Naczelnika Konieczkę o ile Pan Starosta pozwoli żeby rozwiać pewne wątpliwości, dlaczego akurat nie modernizacja, dlaczego budowa, dlaczego w Strzelnie a nie w Bielicach.

Pan Andrzej Konieczka Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu – koncepcja rozwiązania tych problemów warsztatów szkolnych przy Zespole Szkół Zawodowych w Strzelnie ona się zmieniła w stosunku do tego, o czym Zarząd myślał we wrześniu zeszłego roku. Wtedy Marszałek ogłosił konkurs tzw. 3.1 m.in. na modernizację właśnie takie infrastruktury związanej przy szkołach zawodowych. I wtedy czytając taki projekt ten nasz zamysł modernizacji wpisywał się w ten konkurs ogłoszony przez Marszałka. Została zaprojektowana przebudowa  tego warsztatu, kosztorys na tą przebudowę to jest 2.850.000,00, z tego po naszej stronie 1.020.000,00 , a reszta miała pochodzić z pieniędzy Urzędu Marszałkowskiego, czy ze środków, którymi dysponuje Urząd Marszałkowski. 28 grudnia Marszałek doprecyzował tak jakby definicję kwalifikacji wydatków i wtedy okazało się, że tego naszego projektu praktycznie rzecz biorąc gro pieniędzy, które moglibyśmy uzyskać od Marszałka wypada ze względu na to, że nie przybywa nam w tym modernizowanym obiekcie miejsc a zajęcia dydaktyczne. Przypominam, że w starym warsztacie można było pomieścić grup, mniej więcej koło 150 dzieci mogło być jednocześnie i odbywać zajęcia. Dzisiaj my tych dzieci mamy w całej szkole w zawodzie spawacz uczymy 50 dzieci i z tego jednocześnie na warsztacie przebywają 3 grupy, czyli 20 dzieci. Ta główna modernizacja w tym starym myśleniu była postawiona na to żeby tam zmodernizować spawalnię, a resztę pozostawić w takim stanie jak teraz. Oczywiście cały obiekt, cała infrastruktura, prądy, wentylacja, posadzki, termomodernizacja obiektu itd. miało być pokryte właśnie z tych pieniędzy, o których mówiłem. Marszałek przy tej kwalifikacji kosztów powiedział, że pieniądze na odtworzenie nie będą kwalifikowane. Jedynie co może być zaliczone to pieniądze na zmodernizowanie tej części spawalniczej, że wtedy to się uda tak jakby uzasadnić, że to jest tak jakby to dobro dodane, czyli po przeliczeniu ta strona z Urzędu Marszałkowskiego proponowała żeby to przeliczenie traktować tak jakby metrami kwadratowymi, czyli mniej więcej 10-15% z tego planowanego kosztu mogłoby być zaliczone jako koszt kwalifikowany. Właściwe Zarząd stanął przed takim dylematem, że możemy dostać z tego projektu mniej więcej 500.000-800.000 czyli po naszej stronie byłoby co najmniej 2mln. Jeżeli przyjmiemy to co jest w tej chwili w tym wieloletnim planie, o czym teraz rozmawiamy, jeżeli 1.800.000,00 postawienie nowego obiektu, ale już nie 2.100 m2 warsztatów tylko 700-800 uzgodnienia jak Państwo dzisiaj przegłosują to są wprowadzone, ale mniej więcej takie założenia,  to daje nam pewien komfort. Mianowicie, mamy obiekt nie uwikłany w pomoc unijną, czyli możemy na tym obiekcie robić pewne zajęcia dokształceniowe dla dorosłych, wspólnie wtedy Panie Radny tak jakby z pomysłem bielickim, czyli z Centrum Kształcenia Praktycznego. To jest żaden problem żeby to organizacyjnie związać. Na dzień dzisiejszy tego nie robimy ze względu na to, że to łatwiej się prowadzi tak jakby tą inwestycję przy Zespole Szkół prościej to, a później mamy ręce nie związane. Jaki to koszt będzie, zobaczymy jak to rynek w tej chwili kształtuje się, ale zakładamy, że 1.800.000,00 wystarczyłoby na wybudowanie tego warsztatu i wyposażenie tą część spawalniczą, czyli to zakładaliśmy w tym projekcie Marszałka. Resztę, na dzień dzisiejszy zakładamy, że te materiały, ten sprzęt, który jest w starym warsztacie wstawimy w jakiejś części i będziemy próbowali doposażyć to w latach następnych szukając jakiś okazji, które się ewentualnie pojawią, czy z Ministerstwa Edukacji, czy również z tych programów unijnych. I teraz jeszcze, czy w ogóle warsztat w Strzelnie. Tu od kilku lat toczy się dyskusja czy w Strzelnie ten warsztat potrzebny czy niepotrzebny. Jakby się tak zastanowić na chłodno i przyjąć, że tylko szkoła zawodowa i tylko zawód spawacz i nałożyć na to niż demograficzny, to można by było wysnuć wniosek, że niepotrzebne, ale od zeszłego roku pojawiła się taka pewna szansa wykorzystywania tego warsztatu nie tylko przez uczniów szkoły zawodowej, ale przez uczniów Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Ci z Państwa, którzy wiedzą jak to funkcjonuje w Strzelnie, to jest obiekt oddalony o 50m od szkoły i w tej części gdyby przyjąć, że tam uruchomilibyśmy też szkołę zawodową w ramach MOW-u, czy to włożenie ich do Bielic, to robi się już pewnym problemem ze względu na charakter opieki nad tymi dziećmi. Ich nie wolno puścić w samopas, musiałby ich ktoś doprowadzać, przywozić itd.. Także ta koncepcja bliskości warsztatu przy Zespole Szkół Zawodowych w sąsiedztwie tego MOW-u jest tak jakby głównym motorem, który każe się zastanowić nad tym, że ten obiekt jest potrzebny. I praktycznie rzecz biorąc, gdybyśmy popatrzyli na słupki, to kładziemy podejrzewam, że takie same pieniądze gdybyśmy budowali z Marszałkiem czy sami. Z tym, że z Marszałkiem mamy obiekt 2.100m2, który nam jest niepotrzebny, a sami mamy obiekt mniejszy dopasowany do potrzeb tak jakby koszty utrzymania itd., i do tego jeszcze wolny od gospodarowania tym w sensie takim, że kursy, nie kursy możemy robić, można próbować na tym delikatnie mówię nie zarabiać, ale robić takie kształcenia chociażby i dla dorosłych, dla młodzieży kursowo, bo wtedy na naszym obiekcie bez dotacji. Takie były kulisy myślenia o warsztatach. Ja przypomnę, że to jest dyskusja 3-letnia, która wokół tych warsztatów się toczy, różne były koncepcje partnersko-publiczno-prywatne, a jakiś przedsiębiorca, który był i wziął ten warsztat, a my byśmy korzystali z niego tylko tak jakby wspólne rozwiązania, których w momencie nawet i gmina próbowała jakiś znaleźć pomysł na ten warsztat. Wszystko to było przećwiczone i myślę, że to co w tej chwili jest proponowane daje szansę zrealizowania i w końcu zamknięcia tego problemu warsztatu w Strzelnie w dłuższej perspektywie czasu w połączeniu z MOWem wydaje się, że sens jest.

Radny Krzysztof Szarzyński – chciałbym zabrać głos w dyskusji i odnieść się do kwestii poruszanych, chcę wzmocnić głos Pana Naczelnika, ponieważ Pan Radny może nie wie, ale to jest konsekwencja działań całej przestrzeni, czyli samorządu i gminnego i powiatowego i samorządu nauczycielskiego i mieszkańców, że tak, te warsztaty w Strzelnie. Dlaczego? Ponieważ mamy bazę, mamy miejsce przy Zespole Szkół Zawodowych i te warsztaty wpisują się doskonale w projekt, o którym Pan Naczelnik mówił,  wspólnie razem z MOWem kompleksowe ujęcie, kompleksowe podejście jest właśnie w tym zakresie. Ponadto szkolnictwo zawodowe jest podstawą rozwoju Powiatu Mogileńskiego. Taki projekt przyjęliśmy, taki projekt realizujemy więc dla tej przestrzeni samorządowej, dla Gminy Strzelna, dla całego powiatu jest to szansa na rozwój. Jest to rozwój młodzieży gmin ościennych, których my przyciągniemy. Jest to systemowe, kompleksowe podejście do szkolnictwa zawodowego. Myślę, że mieszkańcy podziękują, za właśnie takie kompleksowe ujęcie i podejście do problemu, do spraw szkolnictwa zawodowego, gdzie widzimy jakie są potrzeby, gdzie przedsiębiorcy mają potrzeby na branżystów, na specjalistów. Wspólne działania Zarządu Powiatu, Naczelnika Oświaty z przedsiębiorcami zmierzają właśnie do tego żeby w ten sposób rozwiązać konsekwencje wcześniejszych działań, zamierzeń, planów, to dzisiaj przynosi nam korzyści, dzisiaj jest korzyścią dla całej przestrzeni powiatowej.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – trochę dziwi mnie wypowiedź Pana Radnego, bo patrzę tutaj nie jako „mieszkaniec Gminy Mogilno” tylko patrzę na ogólny interes Powiatu i zdaje się, że tutaj występuje taki mały, lekki antagonizm w stosunku do Mogilna. Odcinam się od tego. Uważam, że racjonalizacja jeżeli chodzi o wydatki budżetowe powiatu, powinna iść w tym kierunku, to co Pan Naczelnik powiedział, to powiedział tylko to, że będzie spawalnia i nic poza tym.  A chodzi o to żeby wzmocnić to, co pobudujemy znowu nowy budynek, który będzie niestety Panie Naczelniku  kosztował. Nie przedstawił Pan nam żadnej analizy dotyczącej ile tak naprawdę rocznie będziemy dopłacali do tego, czy są zainteresowani przedsiębiorcy, bo ja tego nie usłyszałem. Przepraszam, być może Pan Naczelnik nie zdążył nam wszystkiego opowiedzieć, ale nie ma tego. Panie Krzysztofie nie ma przedsiębiorców w tej chwili, nie ma ani jednego przedsiębiorcy dlatego śmiem zadawać pytanie, czy patrzymy tylko i wyłącznie pod tym względem, że musi być w Strzelnie ulokowane, czy patrzymy gospodarsko i jest są budynki w Bielicach, które wystarczy lekko zmodernizować i dołożyć i zakupić dodatkowego sprzętu dla ślusarzy, dlaczego tylko spawacze, a dlaczego nie ślusarze, dlaczego nie mechanicy. Panie Starosto patrzę perspektywicznie. Patrzę na to, że Powiatowy Urząd Pracy może śmiało kierować ludzi jeżeli już wydajemy środki własne do Bielic żeby uczyli się na porządnym sprzęcie, nie na tym starym, który ma być tylko spawalnia nowa, a reszta maszyn jest sprzed potopowa. Patrzę na to całe zobowiązanie finansowe, które mamy podjąć, bo tak naprawdę Szanowni Radni ja do tej pory nie wiem, co tam ma być dokładnie zmodernizowane, i nie wiem czy ten budynek jest sens budować. Dalej nie mam odpowiedzi na pytanie, co robimy ze starym budynkiem, czy zostanie on sprzedany, czy zostanie on wydzierżawiony, czy w ogóle jest ktoś chętny na dzierżawę, bo z tego co wiem to przedsiębiorca wyniósł się już stamtąd i powiedział, że go ten budynek nie interesuje. Dlatego patrząc od strony gospodarności zastanawiam się czy te powiedzmy 800.000,00 z tego 1.800.000,00 nie warto by było zainwestować, czy nawet całą kwotę w część modernizacji, a część w doposażenie z prawdziwego zdarzenia. I nie mówmy tutaj tylko o tym, że mieszkańcy się tylko będą cieszyli, bo nie będą się mieli z czego cieszyć, bo za chwilę Powiat zamiast pomóc Gminie Strzelno będzie musiał dokładać do tej inwestycji, która tak naprawdę na dzień dzisiejszy nie ma żadnych perspektyw i nie ma racji bytu. Zastanówmy się nad tym, jesteśmy radnymi, gospodarujemy środkami publicznymi, jak zrobić tak żeby było dobrze przyszłościowo. Mamy oświatę, mamy szkolnictwo, które w tej chwili osiąga jakieś wyniki i warto żeby młodzi ludzie nawet kosztem pewnego dojazdu uczyli się na sprzęcie, który jest na miarę XXI wieku,  a nie z 1950. Wolałbym żeby młodzi ludzie byli już doświadczonymi fachowcami, przeszkolonymi, i tak samo ludzie, którzy chcą podjąć pracę korzystają ze środków unijnych i chcą się uczyć na sprzęcie, który z chwilę będzie musiał pracować w danej firmie. Patrzę w tych kategoriach, nie na tej zasadzie, że wynosimy coś ze Strzelna. Drodzy Państwo musimy po prostu zacząć myśleć trochę innymi kategoriami, bo ten fachowiec jeżeli będzie miał wrócić to wróci do Strzelna i w Strzelnie zorganizuje sobie taki warsztat i taki rynek zbytu gdzie będzie funkcjonował. Ale jeżeli to będzie fachowiec, które będzie nieprzeszkolony, to nie ma szans na to żeby on sobie mógł otworzyć zakład. Ten młody człowiek musi mieć naprawdę perspektywy na to żeby był tak wykształcony, na takim sprzęcie żeby mogło to wszystko funkcjonować.

Pan Andrzej Konieczka Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu – ja mogę sprostować tak, że gdybyśmy robili ten projekt w takim układzie pierwszym, czyli z marszałkiem, to spawalnia miała być zmodernizowana, a reszta warsztatu pod zawód ślusarza zostałaby. I w tym nowym projekcie jest dokładnie ta samo. Ja tylko podkreślam, ż eta spalania będzie tylko tak jakby na nowo postawiona, a reszta warsztat będzie przygotowany do zawodu ślusarz, tak jak to było dotychczas i w tym zakresie nie ma nic innego, ani w jednym projekcie, ani w drugim. A reszta tych sugestii, o których Pan mówił to są już decyzje. Jedno co chciałem powiedzieć, ten układ z MOWem, bliskość warsztatów jest konieczna, inaczej z MOWem nie bardzo sobie to wyobrażam, to dowożenie. A proszę pamiętać o tym, że w tej chwili mamy w MOWie 52 chłopców i to jest maksymalne wykorzystanie. Gdybyśmy nie mieli ich w szkole zawodowej mielibyśmy ich 36. Ta różnica, każdy chłopiec to jest 11 wag tych ministerialnych, czyli to jest 11 razy 4.700 razy ilość tych chłopców. Bez szkoły zawodowej mielibyśmy i praktycznie rzecz biorąc jakby się popatrzyło na te pieniądze, to one budują ten warsztat.
 
Starosta Tomasz Barczak – jak wszyscy wiemy, od pewnego czasu duży nacisk wszyscy chcemy kłaść na szkolnictwo zawodowe i rzeczywiście żeby to szkolnictwo kształciło odpowiednio fachowców trzeba mieć odpowiednie warunki do tego kształcenia. Bardzo byliśmy zadowoleni jak Marszałek ogłosił konkurs na temat szkolnictwa zawodowego, oczywiście  my do tego szybko przystąpiliśmy, złożyliśmy projekt, chodziło o modernizację warsztatów szkolnych w Strzelnie. Gdy w grudniu się okazało, że warunki zostały zmienione, że chodzi tylko o powiększenie bazy dydaktycznej, czyli my już tego nie mogliśmy zrobić, pojechaliśmy do Urzędu Marszałkowskiego z osobami, które prowadzą odnośnie Unii Europejskiej, z Naczelnikiem Oświaty na rozmowy do Pani Dyrektor Radzieckiej. Ona ze swoimi fachowcami, przejrzeliśmy dokładnie nasz projekt i powiedzieli nam, że niestety Panowie, ale możecie tylko dostać około 600.000,00 przy dobrych układach, więcej dać nie będziemy mogli, ponieważ wy nie zwiększacie tej bazy edukacyjnej. Później oczywiście były jeszcze rozmowy telefoniczne, jak również pisma, które w tej chwili przyszło pismo, że jest to rozpatrywane również przez ekspertów, ale niestety jeżeli chodzi o ten zakres, co my przedstawiliśmy w swoim projekcie, czyli całą termomodernizację jak i również przebudowę wszystkich instalacji, dostosowanie do odpowiednich warunków nie wchodzi w grę, czyli to co powiedział Pan Naczelnik z tych 2.800.000,00 to jest taki kosztorys na tą inwestycję, my otrzymaliśmy góra może 800.000,00 w związku z tym Zarząd szybko podjął decyzję co robimy dalej. Po przeanalizowaniu za i przeciw, postanowiliśmy, że taniej będzie za własne pieniądze, które wygospodarowaliśmy, wybudować warsztat o takiej powierzchni, który będzie służył nam i raczej nie będziemy generować kosztów w utrzymaniu takiego dużego warsztatu tylko wystarczy nam na kształcenie w odpowiednich kierunkach. W tym warsztacie przewidujemy, że na razie zrobimy tą spawalnię taką z prawdziwego zdarzenia co miała być, przeniesiemy to co jeżeli chodzi o ślusarzy i tokarzy, przeniesiemy ten sprzęt co mamy, ale również będziemy zabiegać o to ażeby rzeczywiście wyposażyć w nowoczesny sprzęt, czyli obrabiarki cyfrowe czy numeryczne. Jest w Polsce takie pierwszy oddźwięk tego, że przedsiębiorcy, teraz nie powiem w jakim województwie, nie jestem przygotowany,  ale firmy duże wyposażają warsztaty szkolne w odpowiedni sprzęt po to żeby pod nich kształcić właśnie fachowców.  Kierujemy się jako Zarząd tym, że jak stworzymy taką bazę, będziemy mieć warsztaty to mam nadzieję, że przedsiębiorcy, którzy ciągle mówią nasi miejscowi również, że muszą sami kształcić i kształcić na tryskarkach  czy obrabiarkach numerycznych, że to będzie można te warsztaty stawić i w ten sposób uczniów kształcić. To co powiedział Pan naczelni odnośnie MOWu i tych pieniędzy to również za to możemy ten warsztat wybudować. I tak jak była mowa o tym czy robić w szpitalu stary budynek czy budować nowy, naprawdę ekonomicznie jest wybudować nowy odpowiedni do dzisiejszych czasów warsztat i mieć go przez następne lata, oczywiście taniej w utrzymaniu, ponieważ nowe technologie już robią nam to, że mamy tańsze utrzymanie. I bardzo bym prosił Państwa ażeby tego projektu i potrzeby nie odkładać na później, ponieważ jak wszyscy wiemy my musimy przyciągnąć do swoich szkół uczniów. Jeżeli stworzymy im taką bazę i w Bielicach i w Strzelnie to miejmy nadzieję, że rzeczywiście ci uczniowie przyjdą do nas, tym bardziej, że za chwilę ten program stypendialny, który jeszcze do tego dołożymy jako Powiat, miejmy nadzieję, że przyjdą do nas, za uczniami przyjdzie subwencja i za chwilę będziemy, powiedziałem, że decyzje trzeba podejmować szybko, prosto i budować. Także bardzo bym  prosił ażebyście Państwo zagłosowali za tą koncepcja. Oczywiście każdy może mieć inne zdanie.

Radna Stanisława Łagowska – w tej sytuacji chciałabym jeszcze usłyszeć, jakie jest wykorzystanie warsztatów w Bielicach, czy one na dzień dzisiejszy są w całości wykorzystane, bo w ogóle się nie orientuję w tych sprawach i czy właśnie byłaby ta możliwość żeby ta młodzież ze Strzelna nawet odbywała praktyki w Bielicach.

Pan Andrzej Konieczka Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu – warsztaty w Bielicach one mają tu pewnego rodzaju specyfikę, a mianowicie to jest obiekt duży jak się na to patrzy. Tylko jak popatrzymy na grupy to wygląda to w tej chwili tak, ja w tej chwili nie jestem przygotowany w sensie takim już bardzo precyzyjnym żeby  pokazać ile tych grup jest i jak te zajęcia się tam odbywają. Ale tak, one są  zarówno z tej części rolniczej jak i mechanizacji rolnictwa jak i z części takiej mechanik. Każda klasa to jest mniej więcej 3 grupy, i dzisiaj ten warsztat w Bielicach jest wykorzystywany tak mniej więcej jakieś pod 90%. Jak rozważaliśmy we wrześniu konstruując arkusz na ten rok, czy Strzelno zmieściłoby się całe, to przy dowożeniu tych dzieciaków ze Strzelna, grupy tak jak oni muszą przechodzić, to była taka możliwość, że te rozważania były wtedy kiedy jeszcze klasa liczyła przed tymi chłopakami, była na 2 grupy. Wtedy by się zmieścili, gdyby doszła trzecia grupa to by musiała być taka ta zmianowość trochę dłużej,  do 16. I to jest na stan dzisiejszy. I teraz pytanie czy we wrześniu przyszłego roku oni się zmieściliby tam, odpowiedź nie jest taka prosta ze względu na to, że my musimy poczekać jaki będzie nabór przyszłoroczny. Czy przyjdzie nam więcej do szkół zawodowych i do techników, gdzie te zajęcia będą się odbywały w części warsztatowej czy np. do technikum ekonomicznego czy żywienia, te zajęcia nie odbywają się w części warsztatowej tej starej tylko gdzie indziej są te pracownie. Także to nie jest tak do końca powiedziane, jak to ma być. I teraz proszę zobaczyć na tą specyfikę w Strzelnie, mamy jeden oddział spawaczy, w którym jest 15 chłopaków i dwa, w których jest po 30. i teraz  15 to są 2 grupy, 30 to są 4 grupy. 4 grupy to od razu tych stanowisk nam przybywa i teraz co się stanie od przyszłego września też nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Tak jak tu Pan Starosta mówi, że jest pewna moda na szkolnictwo zawodowe. My przyciągamy zarówno w Bielicach przyciągamy do tych zawodów mechanizacyjnych jak i w Strzelnie do tych zawodów ślusarz. Czy uczeń wybierze ścieżkę młodociany pracownik i wtedy warsztat nie jest nam potrzebny i wtedy warsztat nie jest nam potrzebny, bo to szkolenie się odbywa u pracodawcy czy wybierze warsztat ze ślusarstwem, nie wiemy. Na pewno ten z  MOWu musi być uczony na warsztacie ze względu na to, że żaden pracodawca nie wchodzi w grę i wożenie ich gdzieś czy puszczanie ich w samopas nie wchodzi w grę. Dlatego jest ta koncepcja taka powstania blisko tej szkoły zawodowej tego warsztatu w kontekście MOWu jest bardzo istotna. Ślusarza uczymy 3 lata i to jest tak: kształcenie zawodowe odbywa się o ile mnie pamięć nie myli dzień, dwa i trzy dni praktyk.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – dla ilu osób Panie Naczelniku budujemy ten obiekt?

Pan Andrzej Konieczka Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu – ten obiekt, z którego korzystamy ten 2.100m to ta sama ilość korzysta.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – dlatego pytam ile?

Pan Andrzej Konieczka Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu –  dzisiaj pod 60 w tych trzech oddziałach, ale to jest od kilku lat. Jak była dyskusja 2 lata temu to nabór właśnie był 15-osobowy, wtedy my żeśmy za głowę się  łapali, że w ogóle zawodówka do zamknięcia. A jest znowu wahnięcie takie, że tych w zawodzie ślusarz, głównie to właśnie spawalnictwo itd., że to jest znowu koniunktura. Załamanie było wtedy jeśli Państwo by popatrzyli w to co się działo na rynku, to było zamknięcie stoczni i automatycznie tak jakby zainteresowanie spawaniem spadło natychmiast, bo nie było właściwie co robić. To nie jest tak, że na terenie Mogilna czy Powiatu Mogileńskiego my potrzebujemy, co roku 30 spawaczy, bo my ich nie potrzebujemy, tylko chodzi o to, że jeżeli oni mają pewne kwalifikacje i są w stanie dostać pracę poza terenem to, to spawanie jest tak jakby najprostszym elementem dla pewnej grupy dzieciaków, które nie bardzo chcą się uczyć w liceach czy w technikach, to ta szkoła zawodowa jest ich szczytem marzeń, szczytem możliwości nawet pewnych, bo to też niestety w szkolnictwie średnim tak jest, że nie same chęci, ale pewne umiejętności czy pewne predyspozycje do kształcenia ogólnego albo są albo ich nie ma. Także ten projekt ze szkolnictwem zawodowym w Strzelnie wydaje się, że ma w dłuższej perspektywie czasu pewien sens. To co Pan Starosta  podkreślał, przyciągnięcie do szkoły, tak już jakoś jest, że rodzice jak widzą ten warsztat z okna szkoły to są bardziej skłonni przysyłać do tej szkoły niż mówić rodzicom, że szkolenie będzie już w innej miejscowości. W Inowrocławiu mają trochę inna specyfikę, tam jest centrum kształcenia i gdzie jest kształcenie zawodowe - w Inowrocławiu. Ta to się sprzedaje troszeczkę. Ten pomysł budowania on był naprawdę wałkowany w różne strony. Wydaje się, że to jest dobre posunięcie w tej perspektywie dające się przewidzieć.

Radna Stanisława Łagowska – czy były jakieś badania rynku zapotrzebowania na jakieś zawody, czy to po prostu na dzień dzisiejszy jest wiedza, że brak spawaczy i na tym jest koniec?

Pan Andrzej Konieczka Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu – te badania się odbywają raz na kwartał. My dostajemy takie z biura pracy, jest Pani Dyrektor to akurat może to przybliżyć, nadwyżkowe i deficytowe zawody. Jakbyśmy popatrzyli to żadnego zawodu nie potrzeba i myślenie o kształceniu zawodowym jest takie, że wyposażyć ich jak najszerszą wiedzę taką techniczną. Pracodawcy, to co Pan Starosta mówił, kilka lat temu wprowadziliśmy takie rozmowy z Sanplast i tutaj okoliczni, takie większe zakłady, i oni to tak naprawdę mówią jedno, nauczyć ich czytać (myślę o uczniach) liczyć, jak się języków nauczą to dobrze i do tego rysunek techniczny, i to jest szkolnictwo zawodowe, bo reszta odbywać się ma na takich kursach przekwalifikowujących czy doskonalących na daną maszynę. To najczęściej się odbywa tak, że pracodawca ma jakąś wtryskarkę, kurs 2 miesiące i już jesteś dobry, ale podstawy właśnie kształcenia zawodowego, to co robimy, to co myślę, że robimy w naszych szkołach dobrze, mianowicie to przygotowanie takie ogólno zawodowe. Jeżeli mówimy o ślusarzu to, to spawanie to jest tylko fragmentem. Tam jest obróbka ręczna, obróbka cieplna itd. W zawodach tych mechanicznych zarówno samochód jak i ciągnik rozkręcą, skręcą, i to jest to przygotowanie takie ogólno zawodowe. A gdybyśmy się spytali pracodawców to tydzień temu rozmawialiśmy z budowlańcem, który mówił, że potrzeba w zawodzie budowlańca, ale nie murarzy, tylko tych, którzy blisko zbrojarzy, ale mówi że jeszcze z 2 lata, a później już ich znowu nie będzie potrzeba. W związku z tym nie jesteśmy w stanie tak jak w dużych ośrodkach, np. Bydgoszcz, Warszawa itd. uczyć pod zapotrzebowanie dużego pracodawcy, bo my go tutaj nie mamy. Tu nie ma dużego pracodawcy, który by dał nam zapotrzebowanie na kształcenie w zawodzie jakimś w dłuższej perspektywie czasu. Zatrudnienie, jakie możemy sobie wyobrazić w jednym zakładzie pracy, 3-4-5 osób, a reszta uczy się po to żeby, jeżeli w technikum, żeby ewentualnie politechnikę czy jakieś inne miejsce sobie znaleźć i w tym sektorze zawodowym żeby umieć się odnaleźć. I takie badania, o których Pani mówi, to np. przyglądamy się dokładnie jak długo nasz absolwent w biurze pracy jest na liście poszukujących pracy i jeżeli uznajemy, że nie jest tam za długo tzn., że szkoła przygotowała go dobrze żeby znalazł sobie miejsce na rynku pracy. Takie opinie od pracodawców słyszymy, że a po Bielicach to przyjmuję, bo jest np. rysunek techniczny dobrze robiony.  Dzisiaj w każdej szkole przy pomocy środków unijnych i naszych jest tak prowadzony, że programy do nauki rysunku technicznego itd. to jest pewna tak jakby obsesyjna działalność, ale na to jest nacisk właśnie podpowiadając na zapotrzebowanie pracodawców. I drugie miejsce, gdzie z pracodawcami rozmawiamy na temat zawodów to jest ta powiatowa rada zatrudnienia, gdzie rokrocznie praktycznie rzecz biorąc występujemy z pewną propozycją nowego jakiegoś zawodu. Tam ja też uczestniczę w tym fragmencie, pracodawcy praktycznie potwierdzają, uczyć szeroko takie pro zawodowe przygotowanie żeby mogli szybko w danym zakładzie się adaptować. Jeżeli mamy ucznia  tak jakby w zawodzie jakimś technicznym – technik to nie tylko ta wiedza techniczna ale też i pewne przygotowanie właśnie takie ogólnoprzedmiotowe, tam jest i matura itd. tak to funkcjonuje i wydaje się, że innego modelu na terenie naszego powiatu nie jesteśmy w stanie w tej chwili prowadzić. Chyba, że wersja taka, że nie uczymy zawodu, ale wtedy skazujemy absolwentów naszych gimnazjów na Inowrocław czy duże miasta i tak praktycznie rzecz biorąc nic mądrzejszego czy może większej oferty takiej edukacyjnej w innych zawodach specjalnie też nie widać. Niektóre jakieś chemia czy elektroniczne, na naszym terenie zbyt małe zapotrzebowanie żeby w to wchodzić.

Radna Stanisława Łagowska – jeszcze mam pytanie do Pani Skarbnik, bo na komisji uzyskałam taką informację, że budowa to będzie z subwencji i teraz również do Pana Starosty, czy utrzymanie tych nowych warsztatów będzie też mieściło się w subwencji.

Skarbnik Karina Kostyra – to co dotyczy oświaty musi zmieścić sie w subwencji.

Radny Wojciech Baran – chcielibyśmy poprosić o 10 min przerwy przed głosowaniem.

Radny Wiesław Gałązka – ja bym nie chciał z nikim polemizować, ale po prostu podać czy przypomnieć takich kilka informacji, które jak gdyby tutaj do tego tematu należy wspomnieć. Było powiedziane, że realizowaliśmy program pod nazwą „Szkolnictwo zawodowe szansą rozwoju Powiatu Mogileńskiego”, między innymi w trakcie tychże warsztatów, w trakcie realizacji tego programu, w całym podsumowaniu również była pokazana analiza zainteresowania poszczególnymi zawodami. Pani Dyrektor Urzędu Pracy oraz jej pracownice prezentowały na tymże podsumowaniu bardzo bogaty materiał w tym zakresie. I chciałem jeszcze przypomnieć, że szkolnictwo zawodowe wokół tego szkolnictwa już działania trwają od kilku lat więc tu jest taka potrzeba właściwie dobicia już jak gdyby do finału i myślę, że jest dobra szansa akurat w tych latach gdy się popatrzy na finanse ponieważ w następnych latach a oświata będzie uboższa. Gdyby nawet później się zdecydowano na realizację tego zadania jak gdyby biorąc pod uwagę pewne obawy, dać sobie na wstrzymanie, zobaczymy co z tego będzie, to wówczas te szanse na sfinansowanie tego będą o wiele mniejsze. Myślę, że jest to taki termin najbardziej właściwy żeby ten problem został do końca załatwiony. A jeszcze taka uwaga być może mniej czy bardziej istotna, zależy jak kto na co patrzy, jest to swego rodzaju pewien marketing. Nie czarujmy się, wszystkie organy prowadzące czują się w obowiązku swoje szkoły utrzymać na dobrym poziomie, ale również przy określonej dobrej frekwencji. W związku z tym jeśli taka baza jest dobrze wyposażona, jest zagęszczona, a w naszym przypadku w połączeniu z MOWem, bo chcę tylko dopowiedzieć, że jeszcze dyrektor ośrodka również obserwuje zainteresowania swoich wychowanków jeśli chodzi o obróbkę drewna. W związku z tym być może i w przyszłości jeśli takie zainteresowanie ze strony młodzieży będzie i tej, która w trybie normalnym do szkoły uczęszcza i ta, która jest jak gdyby resocjalizowana to również poszerza tą bazę, wzbogaca ofertę.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki ogłosił 5 minut przerwy.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – z tego co przed chwilą usłyszeliśmy z ust Pani Skarbnik nie ma być żadnego kredytu. Okazuje się, że, przepraszam idę do przodu troszeczkę, do załącznika nr 3 zadania inwestycyjne, kredyt jest w wysokości 400.000,00, bo mamy to wszyscy w materiałach. Następna uchwała tj. budżetowa, zmiany do budżetu i tu jest 400.000,00 dlatego pytam, Pani Radna zapytała czy to jest wszystko z subwencji czy będziemy również sięgali po pożyczki.

Skarbnik Karina Kostyra – zrozumiałam w 2012, w 2012 będzie z subwencji, takie są dzisiejsze założenia, bo na komisji padło też właśnie takie pytanie o 2012 z tego, co pamiętam to Pani Radna pytała, że w 2012 nie ma zwiększenia dochodów i czy wszystko będzie z subwencji i w tym duchu myślałam już o 2012. Tutaj częściowo jest zaplanowane to na dzień dzisiejszy fundusz, kredyt i subwencja. Tzn. fundusz, środki z funduszu ochrony środowiska te, które kiedyś były z funduszu ochrony środowiska, dochód powiatu też, subwencja i kredyt. Tak jest to dzisiaj zaplanowane. Chociaż Proszę Państwa tak na przyszłość powiem, że po zrobieniu bilansu będziemy dysponowali kwotą nadwyżki budżetowej i prawdopodobnie ten kredyt zostanie zastąpiony nadwyżką budżetową, czyli na ten cel kredytu nawet nie będzie tylko będzie to nadwyżka budżetowa 400.000,00  a jeżeli się pojawi to tak będzie ustalony budżet 2011 roku, że musi zostać na spłatę kredytu w 2012. tak przyjąć to był szło zupełnie z subwencji natomiast przepraszam, bo byłam już w roku 2012 jeśli chodzi o to pytanie.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – patrząc jeszcze na to zadanie nie otrzymałem dalej odpowiedzi na pytanie, co z majątkiem, czy jest wydzielona już działka i czy ta działka będzie razem z budynkiem sprzedana. Nie otrzymałem jeszcze do tej pory, myślę, że wszyscy radni chcieliby wiedzieć jakie Zarząd ma wobec tej działki i wobec tego majątku plany.

Starosta Tomasz Barczak – działka jest wydzielona dlatego, że wydzielaliśmy jak był taki, już nie pamiętam kiedy, okres, że chcieliśmy żeby gmina przejęła to. Wyceniliśmy działkę z warsztatem i ją wydzieliliśmy. Także działka jest wydzielona, co postanowimy wspólnie razem, najlepiej byłoby sprzedać teren, to musi być w przetargu, ale to już zależy od nas wszystkich, co z tym terenem i z tym starym warsztatem zrobimy.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 8 głosami za, 0 przeciw i przy 7 wstrzymujących uchwała została przyjęta (nieobecny Radny M.Leszczyński).

ad. 15
Podjęcie uchwały w sprawie zmiany budżetu Powiatu Mogileńskiego na rok 2011.

Skarbnik Karina Kostyra – tutaj tylko informacja, to wspominałam na komisjach, jeśli chodzi o zmianę nazwy zadania, jeśli chodzi o parking. Nie ma tego w uzasadnieniu i nie ma tego w załączniku nr 3, bo na dzień kiedy była robiona uchwała i kiedy Państwo to otrzymaliście jeszcze tego nie było w projekcie. Ta zmiana dotycząca zmiany nazwy zadania z parkingu na plac utwardzony, to będzie zmienione w tym projekcie. Nie wiem czy to będzie poprawką zmienione czy na zasadzie takie informacji, bo to na komisjach była taka informacja podana. Jak będzie uchwała podpisana to będzie zmiana, będzie to utwardzenie części placu odpowiedniej działki przy ulicy Ogrodowej 10, żeby nie było słowa parking.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – trochę martwi mnie, że nie będziemy mieli takiego parkingu z prawdziwego zdarzenia. Rozumiem, że będzie to tylko parking utwardzony.

Skarbnik Karina Kostyra – to tylko zmiana nazwy, parking będzie.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – bardzo się cieszę, że jeżeli będzie to samo to wszyscy będziemy na pewno, i my korzystali z tego parkingu jak i również beneficjenci także cieszę się, że jednak zadanie pozostaje w niezmienionym kształcie.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – ja już tu może, że wyręczam Pana Dyrektora, bo bardzo fachowo Pan Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych odpowiedział na to pytanie, ale jeśli chodzi o nazewnictwo w pewnym sensie spełnia to, że są większe rygory jeśli chodzi o budowę parkingu a jeśli chodzi o utwardzenie są mniejsze, a parking będzie tak jak powinien być wybudowany.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 8 głosami za, 0 przeciw i przy 7 wstrzymujących uchwała została przyjęta (nieobecny Radny M.Leszczyński).

ad. 16
Do sprawozdania Starosty z działalności Zarządu za okres międzysesyjny uwag i pytań nie było.

ad. 17
Wnioski i oświadczenia radnych.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Mleczko – na początku chciałem pogratulować Radnemu Bartoszowi Nowackiemu za osiągnięcie sukcesu życiowego, awansu, że tak powiem bycia dyrektorem infrastruktury. I jednocześnie muszę zabrać głos zwracając się z prośbą o spowodowanie, interwencję, nie wiem jak to nazwać. Chodzi mi o drogi wojewódzkie Brzoza-Mogilno i Strzelno-Pakość. Zastanawiam się, nie wiem na innych drogach nie byłem, ale czy droga powiatowa przebiegająca przez miejscowość Rzadkwin nie jest w o wiele lepszym stanie niż droga wojewódzka Strzelno-Pakość. Brzozą jechałem miesiąc temu także nie powiem na dzisiaj, ale tam też jest fatalny stan, ale to co się dzieje tutaj od Strzelna w kierunku Pakości to ja bym proponował żeby wrócić do starej drogi. Zdjąć ten asfalt i niech będą te „kocie łby”, chociaż będziemy wiedzieć, że amortyzatory nie wysiadają tak szybko, ale nie urwie się koło. W obecnym stanie to tragedia za tragedią na tej drodze się czyni. Slalomy gigant to jest nic w stosunku do tego co wyprawiają ciężarowe i osobowe. Ja nie wiem, obiło się nam o uszy w Strzelnie, że ma być przewidywana modernizacja tej drogi, ale przy obecnym stanie finansów nie wiem czy w ogóle modernizacja będzie robiona akurat tej drogi. Jeżeliby można spowodować jakąkolwiek interwencję to jako tutaj naszego radnego pełniącego tak zaszczytną funkcję sądzę, że to miejsce dyrektora jest jak najbardziej pożądane żeby można było tam interweniować.

Radny Krzysztof Szarzyński – ja mam wniosek taki organizacyjny. Prośba do Pana Przewodniczącego o rozważenie możliwości zamontowania takiego instrumentu, czy tutaj na sali plenarnej czy w korytarzu, który by nas zdyscyplinował, jeżeli mamy przerwy, czas każdego jest ważny. Chodzi mi o taki dzwonek, czy byłaby taka możliwość, wznawiamy obrady, przerwy, dzwonek, przychodzimy, obradujemy.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – nie wiem czy jestem w stanie spowodować, nie mniej gdyby można było to może jakby ostatnio zawodowo już się tym nie trudnię, ale kiedyś grałem na akordeonie, może jakiś marsz albo coś będzie trzeba wtedy uruchomić i wtedy wszystkich zdyscyplinowanych jak będą wchodzili to będą wchodzili w rytm marsza. Myślę, że wniosek jest bardzo zasadny Panie Radny z tego względu, że musimy szanować nasz wspólny czas, który tu poświęcamy i myślę, że ja również ponoszę za to winę, że te przerwy nieraz są trochę dłuższe, ale ja też należę do tych ludzi, którzy tam gdzieś kultywują nałogi, i trochę gdzieś tam stajemy i ta dyskusja się wywiązuje plenarna gdzieś z boku i tam dochodzimy do jakiś wspólnych wniosków i może to jest potrzebne. Nie mniej ma Pan rację, że musimy wszyscy wspólnie nad tym pracować żeby się razem dyscyplinować.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – trochę czuję się jak na sesji Sejmiku kiedy muszę odpowiadać na pytanie radnych dlaczego ta droga nie jest wyremontowana bądź czy to akurat ta dziura, czy jej nie widać. Cieszę się, że takie pytanie padło, dziękuję za gratulacje, myślę, że będę kontynuował to co do tej pory robiłem, czyli starałem się dbać o te nasze drogi wojewódzkie. Przypomnę, że te drogi akurat, o których mówimy, 254 i 255 są to drogi, które akurat wcześniej nie miały projektów modernizacji. W tej chwili trwają prace uzgodnieniowe  dotyczące tych akurat dwóch dróg na terenie Powiatu Mogileńskiego. W poprzedniej kadencji jako członek zarządu starałem się żeby właśnie te projekty trafiły na wokandę zarządu i żebyśmy mogli modernizować te drogi w najbliższym czasie. Fakt, że koszty modernizacji tych dróg są dosyć wysokie, bo tylko tak Państwa uświadomię, że np. droga 254 od Mogilna do Brzozy – koszt modernizacji to 107mln, ale w tej chwili na tapecie głównie jest droga 255. Jest wpisana również, jeżeli ktoś oczywiście ma ochotę spojrzeć sobie w budżet województwa, to jest wpisana nawet w Regionalny Program Operacyjny i będziemy to zadanie z działania 1.1 i postaramy się zrealizować tą drogę w najbliższym czasie, to jest gdzieś w granicach 2012-2013  roku. Przypominam, że żeby była dobrze zrobiona droga to ja już mam tak duże doświadczenie odnośnie w tej chwili budowania tych modernizacji tych dróg, które są na terenie województwa Kujawsko-Pomorskiego, że wiem już teraz, że jeżeli nie są uzgodnienia dobrze zrobione to jest problem z modernizacją drogi i problem ze zjazdami, problem z przystankami i z całą infrastrukturą, która powinna być dobrze wcześniej zaplanowana i zrealizowana. Dlatego na pewno na razie Zarząd Dróg Wojewódzkich będzie kleił te dziury, ale przypomnę, że mając w perspektywie dwóch lat możliwość jeżdżenia dobrą, nowo wyremontowaną drogą. Myślę, że na razie kierowcy wiem, że przeklinają jadąc tą drogą, a zwłaszcza kierowcy ciężarówek, bo ta droga niestety ale musi być poszerzona do parametrów drogi wojewódzkiej. Jest w tej chwili 5,5m, nie mieszczą się samochody i myślę, że Panie Wiceprzewodniczący  z biegiem czasu będzie Pan szczęśliwy jadąc wyremontowaną drogą wojewódzką na sesję Rady Powiatu.

ad. 18
Zapytania i oświadczenia radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców.

Burmistrz Gminy Strzelno Ewaryst Matczak – gratuluję przyjęcia budżetu powiatu na rok 2011. Mam pewne wątpliwości, dyskusja się tutaj toczyła. Jako mieszkaniec gminy, która jest częścią tego powiatu z pewnymi dyskutantami się nie zgadzam. Dlatego, że wypowiadam się jako mieszkaniec Gminy Strzelno w moim odczuciu mieszkańca te decyzje które zapadają, nie tylko z winy powiatu, ale mieszkańcy maja pretensje do władz Strzelna, do władz Powiatu i tylko jeśli chodzi o szkolnictwo. Dlatego te działania, które podjęło Starostwo my wspieramy jeśli chodzi o szkolnictwo w Strzelnie, jeśli chodzi o działania na temat poradni specjalistycznej przy szpitalu. Wiem, że te decyzje nie zależą też od Starostów, ale działania są podjęte prawidłowo. Jeżeli więzi łączące Gminę Strzelno z Gminą Mogilno będą rozrywane poprzez chociażby likwidację tych poradni w Strzelnie, czy zmiany proponowane jeżeli chodzi o szkolnictwo zawodowe miałoby być kontynuowane to my jako mieszkańcy Gminy Strzelno się temu sprzeciwiamy. My nie możemy być dalej spychani na margines tego powiatu. I powiem państwu jeszcze jedną rzecz, Powiat to 4 gminy. Jeżeli Gmina Strzelno otrzymałaby ofertę od Powiatu Inowrocław taką, że szpital w Strzelnie pozostanie bez zmian na kilka-kilkanaście lat to Gmina Strzelno w Powiecie Mogileńskim nie ma. Zastanówcie się nad konsekwencjami takich działań.

Pan Marian Przybylski – cały byt, jakby powiedziała moja mama, tkwi w nieznajomości zwyczaju więc dlatego też są może takie ostatnio jakieś odjazdy. Drodzy Państwo wszystko zaczęło się w 1932 roku, kiedy zlikwidowano Powiat Strzeleński, wówczas społeczeństwo szeroko pojęte obydwóch powiatów doszło do porozumienia. Porozumienie to polegało na tym, że w starym powiecie strzeleńskim pozostają pewne działy, pewne służby, a niektóre zostają przenoszone do Mogilna. Między innymi wówczas podjęto decyzję likwidacji szpitala w Mogilnie, a nowego nowoczesnego, najnowszego wówczas szpitala w Polsce jakim był szpital w Strzelnie pozostawiono w Strzelnie. Drodzy Państwo, niejako w tym temacie, wiele szpitali w Anglii, wiele szpitali na starym kontynencie znajduje się w obiektach starych, zabytkowych. W Anglii jest to co drugi szpital, który znajduje się w starym obiekcie, pięknym obiekcie zabytkowym. Technologie i mądrość ludzka doprowadziła do tego, że te budynki przetrwały i istnieją. I mniemam, że ten szpital nie jest jakimś starym obiektem, bo to jest szpital budowany wówczas z wyprzedzeniem technologicznym, także ten budynek jest budynkiem, który może służyć jeszcze przez następne 50 lat społeczeństwu. W 1945 roku nie kto inny jak Strzelnianin, Pan Doktor Alfred Fiebik, odbudowywał szpital mogileński. On stworzył ten szpital od podstaw organizując go na bazie byłej szkoły rolniczej i byłym szpitalu, bo została tam w tym miejscu zorganizowana szkoła rolnicza. Kiedy w 1998 roku dochodziliśmy do porozumienia tworząc Powiat Mogileński doszliśmy do pewnych konsensusów i należy o nich pamiętać i znać je. Wówczas ustaliliśmy jako społeczeństwo, nie jako jakieś organy, jako władze społeczeństwa, ustaliliśmy, że powiat owszem, my jesteśmy za jak najbardziej, tradycja, zwyczaj, ta sama kultura, pogranicze Kujaw, Wielkopolski. Mało tego, mieliśmy także wspólnych starostów, dawno temu, bo taki znakomity starosta jak Pan Wolf, oczywiście Niemiec, mieszkał w Górkach, miał swoją posiadłość także integracja była cały czas między Strzelnianami a Mogilnianami i jest kontynuowana do dzisiaj. Drodzy Państwo, myśmy wówczas ustalili, że szkolnictwo zostawiamy w Strzelnie, nic do tego nie będziemy jako powiat mieli w sensie likwidacji, o tym rzecz oczywiście, i służba zdrowia pozostaje bez zmian. Ja bym Państwa prosił tylko o jedną rzecz, żeby dotrzymać tych warunków, które tworzyliśmy. Między innymi ja uczestniczyłem w tym pierwszym Zarządzie Powiatu, Pan Starosta Szymański, pamiętamy jak to było, a chcę Państwu powiedzieć, że społeczeństwa nasze są zintegrowane. My nawzajem Strzelnianie, Mogilnianie się lubimy, my się wręcz kochamy, dowodem jest na to, że żonę mam z Mogilna. Drodzy Państwo i ja nie rozumiem tego, że coś można zepsuć, co się budowało dziesiątki lat. Jakiś mit dotyczący Polski, Niemiec on wynikał z zabawy a teraz to się przeradza w jakąś nieznaną mi bliżej wojnę. Pamiętam przecież moi kuzynowie grali w Pogoni Mogilno, my Przybylszczaki graliśmy w Kujawiance. Spotykaliśmy się na meczach, wówczas mówiono Polska – Niemcy, ale Drodzy Państwo w Mogilnie zawsze pracowali Strzelnianie i w Strzelnie zawsze pracowali Mogilnianie. 50% Mogilna śmiem twierdzić to są byli mieszkańcy Strzelna i ich potomkowie, bo kiedy powiat łączono wówczas Mogilno było mniejszym miastem. Także ja jako miłośnik Strzelna, miłośnik Ziemi Mogileńskiej, miłośnik pogranicza Wielkopolsko-Kujawskiego i miłośnik Wielkopolski proszę Państwa o jedno, integrujmy się i naprawdę nie szukajmy dziury w całości, szkoły i szpital to nasz priorytet. I w tym względzie tylko chciałem dzisiaj uczestniczyć z Państwem przy tak ważnej sesji budżetowej ażeby zorientować się jak to się ma, czy tak faktycznie się dzieje. Faktycznie są podzielone obozy, to jest normalna sprawa, tak było wówczas w okresie zaborów, gdy byli Niemcy, Polacy, i dużo Niemcy robili dla Polski, rządzili, bo wówczas powstały takie piękne miasta jak Strzelno o Mogilno, im to trzeba zawdzięczyć. Szanowni Państwo mniemam, że dzisiaj też tak samo jest, że jest większość i mniejszość, i tą większość trzeba zawsze jakoś rozumieć a tą mniejszość tym bardziej. I tą mniejszością my dzisiaj jesteśmy – Strzelnianie i zrozumcie nas. Zrozumcie nas, że, my chcemy z wami być i chcemy mieć dobrze jak to było kiedyś, żeby nie było tych niesnasek tych pomówień o tym, że jakaś jest nie zdana wojna polsko-niemiecka. Nie ma takiej. My naprawdę się szanujemy, przyjeżdżam do Mogilna na koncerty, bywam w środowiskach mogileńskich i chciałbym zostać z Państwem jak najdłużej i póki mi zdrowie starczy, czyli chęć do pracy społecznej tak też będę czynił.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – chcę powiedzieć, że my dzisiaj żeśmy choć w tym minimalnym stopniu, ale dotknęli tej służby zdrowia, tej naszej wspólnej Powiatu Mogileńskiego i tam się pojawiła wypowiedź już Pana Przewodniczącego Gałązki, który mówił o tym, że Rada Powiatu, Zarząd Powiatu szczególnie, który  jest odpowiedzialny, który przygotowuje pewne działania w kierunku służby zdrowia, to jednoznacznie wskazuje na to, że my idziemy w tym kierunku aby szczególnie wspierać szpital w Strzelnie, bo tam są te powiedziałbym priorytetowe w tej chwili oddziały typu chirurgia, typu położnictwo, typu ginekologia, typu oddział wewnętrzny i robimy wszystko, działamy w tym celu żeby rozwijać. I słupki mówią jednoznacznie o tym, że tam są przekazywane środki zdecydowanie większe jeśli chodzi o finanse jak na Mogilno. Druga sprawa, jednoznacznie wskazaliśmy dzisiaj, że jesteśmy za rozwojem szkolnictwa w Strzelnie. Panie Burmistrzu jestem trochę zdziwiony Pańską wypowiedzią, bo Proszę Pana nie oczekujemy tego żeby Pan tu przyjeżdżał nam dziękować tylko żeby Pan doceniał to, że my widzimy szkolnictwo w Strzelnie tak samo i Zarząd robi wszystko w tym kierunku żeby to szkolnictwo trwało, żeby się rozwijało. I nie robimy nic w tym kierunku Panie Burmistrzu żeby Pana powodować, żeby Pan wstawał na sesji Rady Powiatu i mówił,  że my pójdziemy do Inowrocławia. Proszę Pana w związku z tym nasze działania jak gdyby są przekreślane.

Radny Wiesław Gałązka – pewne tezy Pan Przewodniczące wyczerpał. Mam tylko takie pytanie, do Pana Mariana się chciałem odnieść. W kontekście Twojej wypowiedzi pozwól, że po koleżeńsku będę się zwracał, czy dzisiejsze nasze obrady w jakimś momencie przekonały do tego i Pana Burmistrza i Ciebie oraz Miłośników Miasta Strzelna, że my stosujemy jakiś podział. Dzisiaj coś tu się wydarzyło, bo odniosłem takie wrażenie, że coś źle robimy. Tak tutaj z kolegami jak gdyby mamy takie odczucie. A mnie się wydaje, że staramy się jak najbardziej wspólnie decydować o wielu rzeczach.

Wicestarosta Tadeusz Szymański – ja myślę, że po raz kolejny daliśmy się wciągnąć w dyskusję, którą rozpętała nasza gazeta. Wydaje mi się, że ja nie mówię o Gazecie Pomorskiej, proszę nie patrzeć na Panią Redaktor, akurat Państwo wiecie o jakiej gazecie mówię, wydaję mi się, że tak jakby pewnym osobom, pewnym instytucjom zależało na tym żeby wywołać jakiś konflikt. Jak go nie ma to trzeba napisać właśnie coś takiego żeby ten konflikt wywołać. Doktor Cyba jasno powiedział, że on nie wywołuje żadnych konfliktów, nie chce stawać naprzeciwko Mogilna, Strzelna. Pan Starosta potwierdził również, każdy kto zabiera głos o tym mówi, a jestem święcie przekonany, że gazeta akurat napisze zupełnie co innego, że pewnie dzisiaj tu się kłóciliśmy, spieraliśmy itd. Także ja myślę Proszę Państwa, mniej mówmy tego co nas dzieli, a więcej działajmy w tym co nas łączy.

Burmistrz Gminy Strzelno Ewaryst Matczak – Pan Przewodniczący chyba mnie źle zrozumiał, nie o to chodziło. Ja powiedział wyraźnie, że jako burmistrz popieram działanie starostów idące w kierunku powstania poradni specjalistycznej w Strzelnie jak i w kierunku rozbudowy szkolnictwa zawodowego. Popieramy to działanie, tylko mnie denerwowały wypowiedzi niektórych dyskutantów na tej sali, które mówiły między innymi o szpitalu naszym w Strzelnie, o przeniesieniu warsztatu, to mnie denerwowało. I dlatego zabrałem głos w tej sprawie, tak to proszę interpretować, nie inaczej.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – Pan Burmistrz nazwał tutaj wypowiedzi między innymi moje jako dyskutanta. Bardzo się cieszę, że Panie Burmistrzu zauważa Pan pewne problemy. Szkoda tylko, że nie przysłuchiwał się Pan w całości moich wypowiedzi. Być może zrozumiałby Pan, że nigdy nie antagonizowałem Strzelna. Uważam, że Strzelno jest tak samo ważne, jak i pozostałe gminy w Powicie Mogileńskim, czego wcześniej były dowodem moje spotkania dotyczące specjalnej strefy gospodarczej, przekonywania Pana radnych z kolei o tym, że taka strefa powinna powstać. Myślę, że wszystkie działania, które tutaj podejmujemy również jako opozycja, mają na celu dobro Powiatu. Nie tylko dobro jednej gminy, ale całego Powiatu. Chodzi przede wszystkim o to żebyśmy racjonalnie wydawali pieniądze, żebyśmy myśleli w kategoriach dobrych gospodarzy, a nie na zasadzie polityki jak tutaj Pan Burmistrz próbuje insynuować. Nie patrzę nigdy na tło polityczne, tylko patrzę czy pieniądze są wydawane dobrze czy też nie. I na tym mi bardzo zależy. Wchodząc tutaj do Rady Powiatu miałem przede wszystkim na względzie dobro mieszkańców a nie tylko dobro wydzielonej grupy społecznej. Chodzi przede wszystkim Panie Burmistrzu o to żeby mieszkańcy tak naprawdę odczuli, jeżeli chodzi o szpital ja nie powiedziałem tutaj, że szpital powiatowy w Strzelnie powinien być przeniesiony do Mogilna. Nie usłyszał Pan tego z mojej wypowiedzi. I nigdy bym tak nie przypuszczał. Zależałoby mi na tym żeby powstał nowoczesny szpital, nieważne gdzie, czy w Mogilnie czy  w Strzelnie, ale żeby się po prostu za niego nie wstydzić, bo nawet w Goryszewie, to jest mało istotne gdzie. Ale chodzi o to, że obawy są takie i być może Pana ostatnia wypowiedź do tego zmierzała w poprzedniej Pańskiej wypowiedzi, że może się zdarzyć tak, że szpital powiatowy w Strzelnie zostanie zamknięty z braku odpowiedniej modernizacji z zastosowaniem do standardów Unii Europejskiej. I wówczas faktycznie mieszkańcy Strzelna, ale i nie tylko, bo i Mogilna również staną w rozkroku i będą musieli zdecydować czy będą musieli jeździć do Gniezna do szpitala powiatowego, czy będą jeździli do szpitala w Inowrocławiu. Dlatego o tym tutaj mówiłem, o niczym więcej. A jeżeli chodzi o warsztaty, patrzyłem na to racjonalnie. Jeżeli ktoś odebrał tą wypowiedź, jako skierowaną przeciwko Strzelno to się głęboko i grubo myli. Uważam, że działamy tu wspólnie, jako Radni i zależy mi na tym żebyśmy podejmowali bardzo rozsądne decyzje.

Radny Krzysztof Szarzyński – chciałem powiedzieć i podziękować Panu Prezesowi Marianowi Przybylskiemu za przypomnienie tej swoistej umowy społecznej, która została zawarta, ponieważ stanowię i jestem żywym przypadkiem tej umowy. Jako Mogilnianin pracuję w Strzelnie, w przeciwieństwie do kolegi Mariana, żonę mam z Gminy Strzelno i po raz drugi mogę pełnić funkcję Radnego IV kadencji Rady Powiatu również z Gminy Strzelno. Także dziękuję bardzo, myślę, ze to wszyscy mamy ku pamięci na uwadze, Zarząd to również ma, Radni, i w tym kierunku zmierzamy.

ad. 19
Odpowiedzi na wnioski i zapytania nie było.

ad. 20
Wolne głosy i sprawy różne.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – dzisiejsza sesja śmiem twierdzić, że tutaj zajmuje Państwu dużo czasu, ale mam takie prawo jako radny. Jeszcze raz Szanowny Panie Przewodniczący, Drogi Panie Starosto, prosiłbym o to żebyśmy sesje zaczynali o godzinie 13 bądź 14 i wówczas mieszkańcy gminy, powiatu będą mieli możliwość uczestniczenia jeżeli będą chcieli w tych obradach. W tej chwili tylko i wyłącznie mogą dowiedzieć się z prasy, co się dzieje i wiemy, że to są tylko cząstkowe rzeczy, ale większość tematów przecież dotyczy wszystkich naszych mieszkańców. Dlatego ponawiam tą propozycję, godzina 13 lub14 będzie dla wszystkich tak myślę, część z Państwa jest również urzędnikami, dlatego Państwu łatwiej jest tutaj uczestniczyć, przejść tylko. Jeszcze raz proszę o przeanalizowanie tej sytuacji w imieniu Przewodniczącego Klubu Platformy Obywatelskiej i jeżeli będzie taka konieczność spotkania się może przewodniczących klubów i uzgodnienia o której godzinie ewentualnie będzie możliwość zorganizowania tej sesji.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – ja może takie pytanie zadam Panu Wiceprzewodniczącemu Rady. Niech Pan mi powie w zeszłej kadencji, jak Pan pracował w Sejmiku Wojewódzkim, o której odbywały się sesje?

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Bartosz Nowacki – różnie, i to o 10, o 14, o 13. W zależności od tego jak sobie radni zażyczyli.

Radny Witold Pochylski – ja chciałem tylko zwrócić na dwie rzeczy uwagę. Pierwsza uwaga to tak w żart obrócone na koniec, spostrzeżenia kolegów ze Strzelna, nie są wcale błahostką. Nie wiem o co chodzi, chciałbym, jeśli będziecie Państwo w stanie, wyjaśnić z jakich powodów do takich słów doszło, bo  Panie Burmistrzu ja odebrałem to jako przedziwny wywód, nie będę nazywał tego mocniej, ale nie znam przyczyn. Reprezentuję komisję kultury, szkolnictwa i zdrowia więc bardzo chętnie się z Państwem spotkamy i posłuchamy co boli, że tak powiem, na tym poziomie. Druga rzecz, ja bym apelował o jeszcze jedną historię do Pana Naczelnika działu szkolnictwa ażebyśmy i tutaj też Państwu Radnym przypomnę, że najwyższy czas zacząć myśleć o rozmowach na poziomie gmin, to dotyczy wszystkich naszych podrzędnych gmin, ażeby zacząć wypracowywać wizje współpracy między szkołami gimnazjalnymi a licealnymi. To  jest niezbędne do tego ażeby rodzicom, dzieciom przybliżać czym jest szkolnictwo średnie, co po takich szkołach można zrobić. Myślę o kierunkach gimnazjalnych i o tym żeby uświadamiać tym dzieciakom i to już,  najpóźniej by top trzeba było zrobić na poziomie gimnazjalnym. Jest tu mały zgrzyt, ale to trzeba przełamywać, w relacjach powiatowych szkół i gmin. To trzeba przełamywać, przyzwyczajać nauczycieli co zbudować,

Starosta Tomasz Barczak – jeżeli chodzi o tą ostatnią wypowiedź. Takie spotkanie jest szykowane jeżeli chodzi o burmistrzów, wójtów odnośnie szkolnictwa także powolutku działamy. Także też bym prosił żeby tak naprawdę wszyscy w jednym kierunku szli, żeby tak przekonali się, że tylko razem przeżyjemy to, że będzie to niż demograficzny i że nasze szkoły będą funkcjonowały, co najważniejsze, że nie będziemy potrzebowali zwalniać nauczycieli z pracy. Taki cel nam przyświeca, czyli żeby zdobyć uczniów i żeby oczywiście nauczyciele, którzy pracują w naszych szkoła mogli spokojnie pracować. I w tym duchu chciałbym prosić zakończyć to wszystko, a rozmowy takie już fachowe jako Powiat jesteśmy do tego przygotowani, opracowani i  teraz będziemy finalizować.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – Pan Starosta może jedno zdanie nie dopowiedział, że Zarząd ma w tym właśnie kierunku pewne plany, ale te plany wiadoma sprawa, że muszą jak to mówią spokojnie dojrzewać i to co Pan Radny  mówił Panie Pochylski, to właśnie w tym kierunku idą dobrym, a czy nam się uda zrealizować to już wtedy Zarząd nam przedstawi.

Wiceprzewodniczący Krzysztof Mleczko – być może Pan Burmistrz trochę się przejęzyczył. Ja nie odczuwam potrzeby pójścia do Powiatu Inowrocławskiego. Rozmawiam z ludźmi, przebywam w różnych miejscach, Strzelno wcale nie wygląda w ten sposób, że dąży do tego, a ja sądzę, że najlepszym przekonaniem do tego jest działanie Rady Powiatu, która w pełni i obiektywnie ocenia przygotowywane inwestycje, przygotowywane próby modernizacji i doskonalenia szkolnictwa i nie widzę zagrożeń z tytułu wywoływanych jakiś frustracji powiedzmy części, być może jakiegoś gabinetu strzeleńskiego czy mogileńskiego. Na forach wypisują różne bzdury, sądzę, że wielu, przepraszam za wyrażenie, idiotów tam się znajduje. Nie słuchajmy, nie czytajmy tego. Ja sądzę, że najwyższy czas  żebyśmy zgodnie i pogodnie budowali ten powiat, bo nie mamy innej perspektywy. Żnin ani Inowrocław nie pozostawią nam niczego.

Przewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki – myślę, że dobiegamy do końca sesji i myślę, że wypowiedź Pana Burmistrza Strzelna nie była jakaś w kierunku antagonizowania czegokolwiek i tego co się dzieje i tego co się będzie działo. Wiemy, że każdy chciałby żeby w tej własnej gminie robiono jak najwięcej, działano jak najwięcej i się ta gmina rozwijała. I o tym jestem przekonany, że będzie robił wszystko w tym kierunku aby się powiat w szpitale, Gmina Strzelno i inne gminy w dobrym kierunku na przyszłość.

ad. 21
Na tym porządek sesji wyczerpano. Przewodniczący obrad podziękował wszystkim za przybycie i zakończył obrady sesji Rady Powiatu o godz.14:10.

 
Przewodniczący Rady Powiatu

            Jan Bartecki

 

Metadane

Źródło informacji:Anita Barczak
Data utworzenia:(brak danych)
Wprowadził do systemu:Anita Barczak
Data wprowadzenia:2011-03-29 08:02:54
Opublikował:Anita Barczak
Data publikacji:2011-03-29 08:03:45
Ostatnia zmiana:2011-03-29 08:04:32
Ilość wyświetleń:403

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij