Kolorowy pasek
Godło, Herb, Logo
Logo Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej
Starostwo Powiatowe w Mogilnie

Kolorowy pasek

XLVII/10 z dn.26.02.2010r.

Protokół Nr XLVII/10
z nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu w Mogilnie,
odbytej 26 lutego  2010 r.
w Sali Konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Mogilnie ul. Ogrodowa 10
w godzinach od 11.00 do 13.36


W sesji udział wzięło 17 radnych, co wobec ustawowego składu Rady wynoszącego 17 radnych stanowi kworum pozwalające na podejmowanie prawomocnych uchwał i decyzji.
Posiedzenie otworzył i mu przewodniczył, Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka, który powitał obecnych na sesji.
Radni obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Zaproszeni goście obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Protokół spisała Anita Barczak.

Ad.2
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał następujący porządek obrad:

1. Otwarcie,
a. stwierdzenie kworum.
2. Przedstawienie porządku obrad.
3. Przyjęcie protokołu XLVI sesji Rady Powiatu.
4. Interpelacje i zapytania radnych.
5. Odpowiedzi na interpelacje.
6. Przedstawienie sprawozdania z działalności rehabilitacyjnej i wykorzystania środków finansowych Warsztatu Terapii Zajęciowej „Radosne Serca” w Bielicach za rok 2009.
7. Przedstawienie sprawozdania z działalności Komendy Powiatowej  Policji  za  2009 rok oraz informacji o stanie ładu i porządku publicznego na terenie Powiatu Mogileńskiego w 2009 roku.
8. Przedstawienie sprawozdania finansowo – ekonomicznego SPZOZ w Mogilnie za IV kwartały  2009 roku.
9. Przedstawienie informacji na temat działalności SPZOZ za rok 2009 z uwzględnieniem podpisanych kontraktów na 2010r.
10. Przedstawienie założeń kierunków promocji Powiatu Mogileńskiego w roku 2010.
11. Przedstawienie sprawozdania Zarządu Powiatu o szczegółowych zasadach i trybie umarzania wierzytelności powiatowych jednostek organizacyjnych z tytułu należności pieniężnych do których nie stosuje się przepisów Ordynacja Podatkowa, udzielenia innych ulg w spłacaniu tych należności oraz organów do tego uprawnionych w 2009r. 
12. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2010r.
13. Przedstawienie wykazu potrzeb z zakresu pomocy społecznej realizowanych przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Mogilnie na rok 2010.
14. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia lokalnego programu pomocy społecznej Powiatu Mogileńskiego.
15. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia programu budowania lokalnego systemu opieki nad dzieckiem i rodziną dla Powiatu Mogileńskiego na lata 2010-2015.
16. Podjęcie uchwały w sprawie określenia zadań na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
17. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia kryteriów i trybu przyznawania nagród dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych, dla których organem prowadzącym jest Powiat Mogileński.
18. Podjęcie uchwały w sprawie założenia Centrum Kształcenia Praktycznego w Bielicach i włączenia go w skład Zespołu Szkół im. Powstańców Wielkopolskich w Bielicach.
19. Sprawozdanie Starosty z działalności Zarządu za okres międzysesyjny.
20. Wnioski i oświadczenia radnych.
21. Zapytania i oświadczenia radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców.
22. Odpowiedzi na wnioski i zapytania.
23. Wolne głosy i sprawy różne.
24. Zakończenie.

Przewodniczący Rady zwrócił się z pytaniem, czy ktoś spośród Radnych chciałby wystąpić z wnioskiem o dokonanie zmian w porządku obrad?

W związku z brakiem uwag poddał powyższy porządek pod głosowanie.
W wyniku głosowania 17 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących porządek obrad został przyjęty.

Ad.3
Do protokołu XLVI sesji Rady Powiatu uwag i zastrzeżeń nie wniesiono.
W wyniku głosowania 17 głosami za, 0 przeciw przy 0 wstrzymujących, protokół został przyjęty.

Ad.4
Radny Mirosław Leszczyński przypomniał, że minęło dziesięć dni od tragicznego wypadku, który się wydarzył na drodze Kwieciszewo –Goryszewo, jest to kolejna już śmierć na tej drodze. Osiem -dziesięć lat temu, też zginął człowiek i to 15 metrów dalej, skręcając do własnego domu. Ta śmierć jak każda inna na pewno jest, czy była nie potrzebna. Miejscowość Kwieciszewo jakby leży w takim jakby trójkącie bermudzkim, ponieważ najpierw były kłopoty na drodze od strony wjazdu ze Strzelna, gdzie też ginęły osoby. Udało się uporać z tym problemem, został ustawiony radar, wyremontowano drogę jeszcze za burmistrza Kraśnego i wykonano chodnik do bloków po PGR-owskich. Zwiększyło to bezpieczeństwo ludzi. To fatum przeniosło się ostatnio na skrzyżowanie drogi nr 15 z drogą powiatową i wojewódzką. Tutaj dzięki panu Staroście, który wystąpił do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych, uwzględniono uwagi i przystąpiono do zmiany organizacji ruchu i co na pewno usprawni przejazd przez krzyżówkę, wypadków nie ma. Z tego miejsca fatum przeniosło się na tą naszą drogę powiatową. Dobrze, że chociaż rok temu zostały usunięte krzewy w rowach. Droga ta jest wąska a to pozwoliło na bezpieczniejszy przejazd. Nawet w lecie dwa samochody osobowe jadąc tą drogą muszą zwolnić żeby się minąć. Radny już zwracał uwagę na sesji -mówił, że gdzie tak zwane łódki dowożą kamień na autostrady wielkopolskie, przejeżdżają tą drogę omijając kontrole policji, czy inspekcji transportu drogowego. Posługują się CB-radiem i jadą drogą, która nie jest przystosowana do takiego ruchu, po której przemieszczają się mieszkańcy. Pojazdy zagrażają poruszającym się ludziom. W związku z powyższym złożył wniosek mieszkańców Kwieciszewa i okolic, którzy do dzisiejszego dnia jeszcze są wstrząśnięci wypadkiem, o dokonanie zmiany w organizacji ruchu i wprowadzenie zakazu poruszania się tam pojazdów powyżej 15ton. Radny rozmawiał z mieszkańcami i rolnikami, którzy nie wnoszą żadnych uwag twierdząc, że jeśli jadą ze zbożem czy innym płodem rolnym to i tak przyczepa może tylko 12ton załadować i są w stanie tą drogą przejechać nawet przy zakazie do 15ton. Ciężkie pojazdy zaczną poruszać się drogami, które są do tego tonażu przeznaczone. Czytamy że wybudowaliśmy 10 czy 15km autostrad, ale żeby wybudować 10 czy 15 km autostrad, niszczymy 150 do 200km dróg lokalnych. W następnym wniosek Radny prosił aby w przyszłości pomyśleć o budowaniu chodników, gdzie znajduje się blok nauczycielski i cztery -pięć indywidualnych posesji. Przemieszcza się tam około 30-35 osób, które dochodzą do swojego celu zamieszkania, jest to bardzo ważne. Nie w tym roku, ale może w przyszłym. Ostatni wniosek zgłosił do władz gminy Mogilno, choć nikt nie uczestniczył w posiedzeniu, stwierdził, że to będzie „taki głos wołającego na puszczy”. Od wielu lat Rada Sołecka wnioskuje o wybudowanie czterech -pięciu punktów świetlnych. Wieczorem, szczególnie w okresie jesienno zimowym, jadąc samochodem człowieka się nie dostrzega fakt, że powinien być on oświetlony. Za kadencji burmistrza Kraśnego było wyremontowanych i budowanych ok. 1780 punktów świetlnych. Wybudowane zostały w kierunku cmentarza wraz z chodnikiem w kierunku cmentarza, dlatego też powinniśmy iść w tym kierunku, aby chodnik zrobić i  punkty świetlne. Rada Sołecka od 4lat wnioskuje, nawet w roku 2007 było to zapisane w budżecie, ale nie zostało zrealizowane. Najważniejsze na dzień dzisiejszy, to projekt organizacji ruchu i na wniosek formalny w imieniu mieszkańców obniżenia tonażu i wprowadzenia zakazu poruszania się samochodów powyżej 15ton. Na pewno to się przyczyni do większego bezpieczeństwa mieszkańców i nie tylko.  Mieszkańcy Kwieciszewa udają się na zakupy do Gębic i to rowerami (starsze osoby), Radny przejeżdża często droga i widzi takie sytuacje. Jedynym oświetleniem w tym punkcie są lampy firmy Ampol-Merol, która rozprowadza nawozy i środki ochrony roślin, poza tym jest to ciemny korytarz, w którym poruszają się mieszkańcy.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że ostatnio Radni otrzymali materiały dotyczące likwidacji gospodarstw pomocniczych. Radny te materiały dosyć szczegółowo przejrzał, zapoznał się z wieloma opiniami prawnymi dostępnymi na stronach internetowych, na stronach uczelni i w związku z tym mam zadał kilka pytań. Stanowisko Klubu Radnych Piast będzie po niedzieli. Stanowisko w sprawie tego projektu złożymy na piśmie. Dzisiejsze pytania będą pomocne w sporządzeniu tegoż stanowiska. Dlaczego do materiałów o utworzeniu fundacji, przekazaniu jej majątku powiatowego, nie dołączono spisu majątku, chociaż w projektach, jako załączniki są wyszczególnione? Czy Zarząd może przedstawić opinię prawną, że fundacja jest jedyną dopuszczalną formą likwidacji gospodarstwa pomocniczego w Bielicach, czy też dopuszczalne jest utworzenie jednoosobowych spółek kapitałowych w świetle obowiązujących przepisów, czy taką opinię byśmy mogli otrzymać powiedzmy w ciągu dwóch tygodni zgodnie z zapisem Statutu? Powołując się na zapis, że odpowiedź powinna być udzielona w ciągu 14 dni. Jaka jest wartość majątku, który ma być przekazany fundacji? Przy takiej formie likwidacji gospodarstwa pomocniczego w Bielicach, ale i też warsztatów szkolnych w Strzelnie, trzeba będzie wypłacić pracownikom odprawy. Czy oszacowano, jakie to będą kwoty i czy zarezerwowane są w budżecie pieniądze na ten cel? Czy nie byłoby korzystniej założyć fundację i użyczyć jej w nieodpłatne użytkowanie majątek na przykład na pięć lat, aby sprawdzić czy rozwiązanie z fundacją ma uzasadnienie ekonomiczne i społeczne oraz czy wywiązuje się z zadań, do których została powołana? Dlaczego do Statutu nie wpisano Komisji Rewizyjnej? Ilu uczniów z klas o profilu rolniczym w skali roku i w jakim zakresie będzie szkoliło się w fundacji?

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka w związku ze szczegółowością podanych pytań poprosił o sprecyzowanie ich na piśmie. Trudno było je wynotować. Byłaby to łatwiejsza forma nawet i do udzielenia precyzyjnej odpowiedzi.

Radny Jerzy Szczotka zaproponował formę pytanie-odpowiedz, na bieżąco. Radny wiedział, że trudno zapamiętać wszystkie pytania, ale jeżeli przyjmiemy taką formę pytanie-odpowiedz, pytanie-odpowiedz, nie będzie problemu z jego zapamiętaniem.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zdawał sobie sprawę z tego, co Radny chciał na sesji uzyskać, ale ta sama wiedza będzie z małym poślizgiem udzielona na piśmie. Pytanie, które Pan ostatnie zadał, ilu uczniów będzie korzystać, to wydaje się, że będzie problem z odpowiedzią natychmiastową, bo przecież trzeba posiłkować się z materiałami.  Przewodniczący proponował zachować formę pisemną, jeśli radny taką zgodę wyrazi, ale uznanie formy odpowiedzi należy też pozostawić stronie, która jest pytana, ponieważ takie prawo stronie pytającej przysługuje.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że pytanie jest, jakie jest i odpowiedz będzie taka, jaka będzie. Radny był zdumiony, że na tak proste pytania nie ma wiedzy. Cały organ, który przygotował projekt uchwały na podstawie, której Powiat bez złotówki ma zamiar pozbyć się majątku, Radny nie wiedział ile to będzie czy 15-20mln, ale to właściwie jedyny majątek, jakim dysponuje Powiat. Następnie zwrócił sie do Radnego Kraśnego „Panie Radny Kraśny no drugą pozycją jest chyba Pan, jako majątek Powiatu”.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka prosił Radnego o nie formułowanie takich wniosków daleko idących, że organy, które przygotowują takie rozwiązanie nie posiadają żadnej wiedzy. Jest to bardzo daleko idący wniosek i na ten moment bezpodstawny. To na pewno utrudniać będzie dialog, przyjmijmy jakąś formę wzajemnego szacunku i odrobiny zaufania- zaapelował.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że właśnie o ten szacunek chodzi, bo jeżeli nie ma podstawowych informacji a za miesiąc będziemy przyjmować taką uchwałę i nie ma podstawowych informacji do dnia dzisiejszego a radny ma podjąć decyzję, jedną z najważniejszych w swoim życiu, bo o takim majątku jeszcze Radni nie decydowali, to jaki jest szacunek do Radnych skoro nie posiadają tych informacji a powinni.

Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka zwrócił sie do Radnego Szczotka i powiedział, że znowu wybiega ze swoją oceną, bardzo daleko oświadczając, że takiej odpowiedzi nie ma, że jest niedoinformowany. Dopiero Pan zadał pytanie w związku z tym dajmy stronie możliwość na sprecyzowanie odpowiedzi na pytania.

Radny Tadeusz Szymański prosił, aby oddać głos temu, który ma odpowiedzieć na pytanie i niech sprecyzuje czy udzieli odpowiedzi na piśmie, czy teraz słownie, bo tak to można dyskutować cały dzień nad tą jedną interpelacją.

Przewodniczący Rady starał się tylko, ażeby Radny otrzymał odpowiedzi bardzo wyczerpujące, dokładne, żeby mógł budować sobie zdanie w sposób właściwy a przede wszystkim, żeby miał właściwe materiały do tego, aby budować swoją opinię.  Czy Pan Starosta z osobami, które pracują nad tymi dokumentami natychmiast udzielą odpowiedzi to zostawił właśnie stronie odpowiadającej, co już uprzednio powiedział. Koledzy jak gdyby nie zauważyli tego.

Ad.5
Starosta Tomasz Barczak odpowiedzi udzielił najpierw na interpelację Pana Radnego Leszczyńskiego. Na sesji nie było Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych, ponieważ uczestniczył w szkoleniu dyrektorów jednostek, które zorganizowała Regionalna Izba Obrachunkowa. Wniosek zostanie przekazany i wtedy odpowiedni urzędnicy odpowiedzialni za organizację ruchu zajmą się tą sprawą i na pewno w najbliższym czasie zostanie odpowiedz udzielona. Chodnik to perspektywa przyszłych budżetów. Przy tworzeniu następnych budżetów można taką sprawę wpisać i poruszyć, jeżeli oczywiście będą na to pieniądze. Następnie udzielił odpowiedzi na interpelacje Radnego Szczotka. Zarząd poprosił ażeby przez dwa tygodnie Radni zgłosili swoje uwagi do przedstawionej propozycji. Dwa tygodnie mija dzisiaj i formalnie nikt się nie zwrócił, żadnych zmian nie zgłaszał. Pytania są niektóre proste, niektóre nie, dlatego Starosta nie mówił o majątku i innych rzeczach. Musi to być przygotowane. Bilans posiadamy, nad nim siedzimy, nie jest to do ukrycia. Nie wiedział skąd Radny wiedział, jaka jest wartość. Oczywiście tego Radny się dowie w odpowiednim czasie i bardzo prosił o formułowanie takich poważnych rzeczy na piśmie formalnie, bo można powiedzieć jedno słowo za dużo lub za mało a potem ktoś będzie za tydzień wypominał Staroście, co powiedział. W związku z tym, żeby tego uniknąć, bo rzeczywiście jest to najważniejsza decyzja Rady w tej kadencji, zróbmy to bardzo dobrze, spokojnie, a pytania poprosił na piśmie. Wtedy mecenas odpowie również zobaczymy, jakie Radny ma akty prawne na ten temat i jakie posiadamy my. Po sprawdzeniu i porównaniu zobaczymy, kto rzeczywiście ma rację, jakie jest najbardziej proste, przejrzyste działanie. W każdym momencie fundator może fundację przecież zlikwidować. Pytania prosił na piśmie. Zarząd usiądzie Pan mecenas przygotuje również na piśmie i uwagami się podzielimy. Po niedzieli jest spotkanie, jeśli te uwagi by wpłynęły do dzisiaj, to zespół roboczy usiądzie przerobi i wtedy możemy się spotkać i na ten temat podyskutować przed sesja, która będzie oczywiście w miesiącu marcu.

Radny Jerzy Szczotka zabrał głos w kwestii sprostowania, do tego, co powiedział Starosta. Początkowo była propozycja dwóch tygodni, ale ogólnie na posiedzeniu komisji ustalono, że do końca miesiąca. Dziś nie jest koniec miesiąca a po niedzieli stanowisko dostarczymy do Starostwa. A w jakiej sytuacji jest Radny czy klub, jak mamy się ustosunkować do tak istotnej sprawy skoro tych informacji nie ma, nawet dzisiaj na sesji nie można ich uzyskać, bo należy zgłosić to na piśmie. Naczelnik pokazuje, że ma w laptopie. Wie Pan, co ja mam w swoim komputerze?- nie. Więc powiem, że mam wiele rzeczy, ale to nie jest odpowiedź, bo ja tu mam, ale ja nie mam a to ja będę rękę podnosił, nie pan- panie Naczelniku.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka zwrócił uwagę Radnemu, że nikt jemu nie odpowiedział, iż nie udzieli informacji tylko, że zostanie udzielona informacja na piśmie. W związku z tym prosił, aby Radny nie mówił, że nie ma, nad czym pracować, że nie może się niczego dowiedzieć, skoro wszyscy jesteśmy świadkami, jaki jest stosunek do pytań. To jest sprawa interesująca nie tylko klub, ale każdego z poszczególnych radnych. Każdy z radnych ma swoją własną ocenę, jak również i określone emocje związane z tym tematem, dlatego prosiłby nie mówić, że tylko Radny jak gdyby jest zainteresowany i myśli jak zrobić żeby było jak najlepiej. To jest wszystkich rolą i nie zabierałby nikomu ani tego prawa, ani ochoty do takich przemyśleń.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że pytania są sformułowane, są nagrane. Czy jest problem z odtworzeniem?- nie ma.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka potwierdził, że tak jest jak powiedział Radny. Jednak w jednym z pytań, jest pewna nie ścisłość i chciał pomóc w ten sposób, żeby nie było rozrzutu logiczności, która tam trochę się pokazała i dlatego bardzo prosił, żeby Radny sformułował pytania na piśmie, aby udzielona odpowiedz była precyzyjna, ta odpowiedz zostanie udzielona. Interpretacja czasem sformułowań Radnego, jest trudna do zrozumienia. Przy pisaniu Radny też się dobrze zastanowi, żeby nie popełnić jakiejś gafy. Forma ta jest jednak w tym momencie lepsza.

Ad.6
Przedstawienie sprawozdania z działalności rehabilitacyjnej i wykorzystania środków finansowych Warsztatu Terapii Zajęciowej „Radosne Serca” w Bielicach za rok 2009.

Radny Radosław Trepiński swoja wypowiedź potraktował intencyjnie. Poruszałem ten problem już na posiedzeniu komisji, a ponieważ komisja to nie wszyscy Radni, dlatego zwrócił się do wszystkich Radnych oraz do gości. Ocenił materiał, który Pani Kierownik przekazała bardzo pozytywnie. Natomiast problem polega na tym, że Warsztaty Terapii Zajęciowej już jakby okrzepły w czasie i zżyły się w środowisku, może jednocześnie zaraz o środkach finansowych. Koszt utrzymania tych warsztatów, to jest kwota około 0,5mln złotych. Cześć to PEFRON, część to dochody ze sprzedaży prac, dotacja powiatu, jest to mniej więcej 0,5mln złotych a więc nie mała kwota. Filozofią warsztatów, jak to chyba wszyscy wiemy, jest rehabilitacja społeczna. Znajdują sie tam osoby dorosłe, ale rehabilitacja społeczna, której finałem ma być kształcenie umiejętności nawykowych potrzebnych do pracy, czyli chodzi o to żeby te osoby po pobycie w tych warsztatach, to jest około trzech lat rzeczywiście potrafiły, aby te osoby pokrzywdzone już przez los potrafiły znaleźć swoje miejsce w zakładzie pracy. Bardzo może prostym, ale dla nich niezwykle ważny, że jestem potrzebny, że zarobię niewielkie pieniądze, ale że to są moje pieniądze, że je sam wypracowałem, że jestem przez to, jako człowiek wartością samą dla siebie. Że te warsztaty i uczestnicy tych warsztatów coraz doskonalsze umiejętności posiadają, to mamy okazję chociażby oglądać przy okazji różnych kiermaszów i prac, które są wykonane tak jak prace profesjonalistów współpracujących chociażby z cepelią. Ci dorośli ludzie są w tych warsztatach przez okres do trzech lat. To jest dla nich ten okres radości, bo tak jak Pani Kierownik mogłaby dosyć długo opowiadać, w jaki sposób wydobywała niektóre osoby, czyli osoby stojące w domu gdzieś za szafą, za piecem tylko nakarmione, ubrane i nic poza tym. Osoby, które zupełnie pozbawione jakiejkolwiek samodzielności, które wróciły do jakiegoś funkcjonowania wśród nas i teraz miną właściwie te trzy lata i dla wielu jest to powrót do tego pierwszego miejsca. Do tego domu gdzie jest miłość, ale nie ma tego zrozumienia, do końca może nawet jest wstyd, bo jesteśmy takim społeczeństwem, gdzieś tam już to się zmienia, wstydzimy się, że akurat ktoś taki jest wśród nas. Czyli jakby te warsztaty są dobrem przez te trzy lata. Warsztaty – to kwota 0,5 mln złotych co roku, gdybyśmy policzyli ile lat funkcjonują, a jest to już piąty rok wyjdzie kwota 2,5mln złotych, która nie jest już małą kwotą. Teraz widać pełnie i sens wydawania tych środków, on oczywiście jest, ale taki dogłębny to wtedy, jeżeli ci ludzie rzeczywiście po ukończeniu pobytu tam w tych warsztatach mogliby podjąć pracę. Radny miał na myśli utworzenie zakładu pracy. Jest to oczywiście bardzo trudne, rozważaliśmy to na komisji, że są to pieniądze, które gdzieś tam w budżecie województwa, co roku są jakby zmniejszane. Szefowa PFRON-u też o tym mówiła, że jest to dosyć trudna decyzja, że te powiaty, które ten krok zrobiły to jakby przejęły go na swoje barki i potem musiały przejąć finansowanie, bo to trzeba utrzymać i zapłacić, część ludzi pracuje, którzy nie posiadają żadnej niepełnosprawności, ale skoro przez tyle lat sfinansowaliśmy ogromnym wysiłkiem Siemionki, w których przebywają kobiety również chore i psychicznie chore z terenu nie naszego powiatu a z terenu szerszego województwa. Czy w przyszłości mimo tego ryzyka, że będziemy musieli do tego dopłacać jakieś środki, nie warto by to wyzwanie podjąć? Należy się nad tym dobrze zastanowić, myśląc o roku następnym, bo oczywiście w tym roku budżet to sprawa zamknięta. To perspektywiczne, bardzo daleko perspektywiczne działania, byłby to na pewno ogromny sukces nas wszystkich. W Bielicach na dzień dzisiejszy jest około 30 osób, są to mieszkańcy tylko naszego powiatu ci, którzy są najbardziej chyba bezbronni, którym najtrudniej i dlatego w roku kolejnym można by pomyśleć, aby w tym kierunku podjąć zamierzenia na przyszłość. Myślę, że oczywiście jest to czas kolejnej Rady Powiatu, ale dla Radnego priorytetowe zadanie, bo rzeczywiście dotyczy to mieszkańców naszego powiatu tych, którym jest najtrudniej.

Starosta Mogileński Tomasz Barczak uczestniczył wczoraj w komisji w Urzędzie Marszałkowskim, odbył pierwsze rozmowy z dyrektorami departamentu, którzy są za to odpowiedzialni. Obecne były trzy osoby odpowiedzialne za tworzenie i również za funkcjonowanie zakładu aktywizacji zawodowej, bardzo chętnie przystały na propozycję strony Powiatu Mogileńskiego dlatego, że akurat tutaj na terenie południa nie ma w ogóle warsztatów, nie ma w ogóle zakładów aktywizacji zawodowej. Działa pięć na terenie województwa, szósty jest tworzony. Koszt utworzenia warsztatu terapii zajęciowej jest to około 2mln złotych. Oczywiście 30% pracuje osób sprawnych, natomiast 70% osób niepełnosprawnych i jest taka kontynuacja warsztatów terapii zajęciowej. Po wstępnej rozmowie zostanie to przedstawione Zarządowi, który musi podjąć decyzję czy wniosek składać. Wnioski można składać cały rok. PFRON pewne środki ogranicza, ale zapewniono, że tak jakby to dzisiaj działało to no prawdopodobnie, jeżeli chodzi o województwo Kujawsko Pomorskie, ten zakład, któryby powstał mógłby być finansowany. Wystarczyłoby nam w tej chwili na finansowanie przez PFRON jak również ze środków powiatu. Najważniejszy jest sam początek, to dobry pomysł. W przyszłej kadencji w budżecie należałoby zagwarantować środki, które by pozwoliły utworzyć zakład aktywizacji zawodowej. Najważniejsze to pomysł, aby to, co wyprodukują zakłady można dobrze sprzedać, wtedy łatwiej się funkcjonuje, jeśli są dochody z produkcji. Należy pozyskać kontrahenta, który zlecałby różne prace. Produkcja w kooperacji z kimś jest o wiele łatwiejsza i prostsza. Największe zadanie przed Panią Kierownik PCPR.  Jeżeli będzie zgoda Rady, to w tym roku taki wniosek byśmy do Urzędu Marszałkowskiego złożyli.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, że uzasadnienie, które przedstawił Przewodniczący Komisji było uzasadnieniem chyba tak wyczerpującym, że do dodania nie wiele już pozostało.

Kierownik WTZ Bielice Anna Mazurkiewicz wyjaśniła, że Warsztaty Terapii Zajęciowej cztery pełne lata pracują, weszliśmy w piąty rok pracy. Największa trudność to pozyskanie osób niepełnosprawnych, bo transport zapewniamy, ale bardzo trudno od rodzin jest wydobyć te osoby, które mogłyby u nas być. Generalnie mamy warunki techniczne do powstania jeszcze dwóch pracowni, czyli możemy pomóc jeszcze dziesięciu osobom, ale właśnie my tak na granicy balansujemy, poszukujemy pełnej obsady, bo ktoś odejdzie, zachoruje, nie może być i gdyby ktoś miał takich klientów, my bardzo chętnie przyjmiemy. Jeżeli chodzi o ZAZ-y to faktycznie część osób by się nadawała, ale same ZAZ-y nam nie rozwiążą sprawy, bo są osoby, które się nie nadają do pracy, ale one się zrehabilitowały społecznie i tak jak Radny Trepiński powiedział, że zbrodnią by było taką osobę z powrotem za tą „szafę” w cudzysłowie wcisnąć. Dlatego musiałby powstać dom pomocy społecznej albo dom dziennego pobytu, żeby te osoby, które tą rehabilitację społeczną przeszły, mogły zrobić miejsce osobom kolejnym a i też miały jakąś placówkę, w której mogłyby przebywać a nie wciskać je z powrotem do tego środowiska, z których z takim trudem żeśmy ich wyrwali i przekonali do tego pobytu w Warsztacie Terapii Zajęciowej. Staramy się przywrócić ich do życia, do społeczeństwa na tyle ile nam pozwalają warunki. Personel jest chętny, bo to są młode osoby a i o wypaleniu zawodowym nie mówimy, raczej to wszystko jest bardzo emocjonalnie można dużo z nimi zrealizować. Życie, jakie jest, jakie jest, gdybyśmy mieli więcej tych uczestników to marzy się otwarcie pracowni introligatorskiej na przykład. Jest szkoła w Bielicach można by bindować, foliować, miałaby rację bytu, ale to żeby stworzyć musimy mieć rację bytu.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że specjalne podziękowania należą się Caritas Gniezno, który włożył mnóstwo pracy w uruchomienie tego ośrodka.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka podziękował za przypomnienie oraz powiedział, że jak popatrzymy na materiały to widzimy, kto je firmuje. W związku, z czym współpraca pomiędzy Powiatem Mogileńskim a Stowarzyszeniem Caritas jest od początku. Gdyby nie ta współpraca to byśmy nie mieli, o czym dzisiaj rozmawiać, bo nawet byśmy nie mieli podstaw do rozmowy. Stowarzyszenie przejęło po prostu obowiązki nasze jak gdyby na podstawie umowy pomiędzy Powiatem a tym Stowarzyszeniem i tak to nadal funkcjonuje. Stowarzyszenie Caritas jest to stowarzyszenie diecezjalne i ma taką formułę. Nie mniej jednak przecież może być to każde inne stowarzyszenie merytorycznie przygotowane do prowadzenia takiej działalności i tego też nie należy ukrywać, ale mówić tak jak rzeczy się mają.
Rada przyjęła sprawozdanie.

Ad.7
Przedstawienie sprawozdania z działalności Komendy Powiatowej  Policji  za  2009 rok oraz informacji o stanie ładu i porządku publicznego na terenie Powiatu Mogileńskiego w 2009 roku.

Radny Tadeusz Szymański wyjaśnił, że Komisja Bezpieczeństwa na swoim posiedzeniu przeanalizowała zarówno informację jak i sprawozdanie. Odbył się to w obecności Komendanta Powiatowego gdzie członkowie komisji przepytali go na wszystkie możliwe sprawy. Ze sprawozdania wynika, że Komenda Powiatowa w ubiegłym roku 2009 znalazła się w dosyć dobrej sytuacji, dokupiono samochody, elewacja została poprawiona, warunki pracy się poprawiły i efekty tego są widoczne w informacji. Na co Komisja zwróciła szczególnie uwagę i co należy podkreślić, to że Powiat Mogileński zajął I miejsce w Województwie Kujawsko- Pomorskim, jeżeli chodzi o wykrywalność przestępstw. To ogromny sukces Pana Komendanta jak i wszystkich policjantów Komendy Powiatowej. Na to składają się oczywiście poszczególne lokaty w różnego rodzaju przestępstwach, które są sklasyfikowane. W zakresie przestępstw kryminalnych II miejsce i w zwalczaniu przestępczości gospodarczej III miejsce. Na to składa się to, że poprawiono te warunki pracy, ale też wykształcona, dobrze dobrana kadra policyjna. Zresztą jak wynika ze sprawozdania funkcjonariusze podejmują różne formy dokształcania, zdobywają różne umiejętności, wiedze również zdobywając stopnie oficerskie, dlatego tutaj też należą się podziękowania i gratulacje. Wszystko to składa się na obraz bezpieczeństwa Powiatu. W wielu przypadkach oczywiście jeszcze pozostaje wiele do zrobienia, ale Komenda Powiatowa, jakby powiedzieć ustami klasyka- podąża dobra drogą. W imieniu Komisji podziękował i złożył gratulacje dla Komendanta i wszystkich funkcjonariuszy.

Radny Jan Szarek prosił o wyjaśnienie pewnej kwestii poruszonej w sprawozdaniu z działalności Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie na str. 2, ostatni akapit, brzmi on tak:
„likwidacja istniejącego do tej pory Zespołu Ogólnego i utworzenie w zamian nowych struktur wspomagających działalność jednostki: Zespołu ds. Kadr i Szkolenia i Prezydialnego, Zespołu ds. Ochrony Informacji Niejawnych i Zespołu Administracyjno - Gospodarczego w Komendzie Powiatowej Policji w Mogilnie oraz Zespołu Wspomagającego w Komisariacie Policji w Strzelnie.”
Co to są za zespoły, czym one się zajmują i jakie jest pańskie oczekiwanie po pracy tych zespołów?

Radny Radosław Trepiński korzystając z obecności Pani redaktor poprosił, jeśli to jest możliwe, żeby ta informacja, którą tu przed chwileczką przedstawił Przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa, trafiła na łamy gazety. Często bezpodstawnie stwierdzacie, że jakaś tam struktura nic nie robi i tak dalej. Radny może go udostępnić. Z materiału wynika ze na 19 jednostek w województwie nasza tutaj właśnie policja w tych trzech kategoriach, zajmuje w całości I miejsce. To powód do jakiegoś takiego zadowolenia, satysfakcji dla tych, którzy tego porządku strzegą, a dla nas zwiększa to poczucie bezpieczeństwa w tym akurat powiecie, który takie właśnie miejsce zajmuje. Natomiast, żeby to wszystko nie było tak przypudrowane i słodkie to informacja dla wszystkich z nas, że oczywiście problemy są i te dwa dla Radnego, jako mieszkańca tej ziemi, że niestety o 41 przypadków wzrosła w porównaniu z rokiem ubiegłym przestępczość polegająca na prowadzeniu pojazdów w stanie nietrzeźwym. To informacja niepokojąca i jeszcze chyba bardziej przygnębiająca informacja, że wzrosła przestępczość nieletnich, wyraźnie o 54%. Sami może, na co dzień widzimy może w godzinach wieczornych, młodzież w różnych miejscach, różnie się zachowująca i tak dalej. To są te dwa główne problemy niepokojące, natomiast w całości jest dobrze i również, jako mieszkaniec i Radny pogratulował tego wyniku.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że statystyki być może dają powód do zadowolenia, jednak wzrost przestępczości w tych najbardziej dokuczliwych sprawach jak kradzież z włamaniem, kradzież cudzej rzeczy nie napawa zadowoleniem. Kiedy przestępczość wzrasta to, jeśli Pan Komendant posiada takie analizy to bardzo bym prosił o dzielenie się tym i druga rzecz, o której mówił Radny Trepiński - niepokojącym wzroście prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwym. To jest rzeczywiście niepokojące, ale trzeba się cieszyć, bo jest 100% wykrywalność tylko, że ta 100% wykrywalność bierze się, że najpierw się delikwenta zatrzymuje a później się stwierdza, że jest nietrzeźwy. Gdy mamy do czynienia z przestępstwami tego typu, że stwierdza się przestępstwo i należy wykryć sprawcę to już jest gorzej, bo statystyki nie przekraczają 50%, czyli ten rozrzut 100 a 50% ma swoje przyczyny i punkt odniesienia. Radny na przykład powiedział coś od siebie, ponieważ jak obecni wiedzą Radnego bezpośrednio dotknęło przestępstwo w postaci kradzieży samochodu. Może nie wypada tu mówić o swojej sprawie, ale jednak ona się odnosi w szerszym kontekście do innych ludzi, których może to spotkać. Radny przeglądając akta po umorzeniu tej sprawy powiedział krótko o jednej notatce. Notatka z monitoringu miejskiego, bardzo krótka, lakoniczna, że nic nie ustalono na podstawie tej notatki, ponieważ są nie czytelne numery rejestracyjne. Radny uważał, że samochód danej marki można rozróżnić, czy danego. To, że numeru rejestracyjnego nie da się odczytać zgodził się, bo taka jest, jakość a nie inna.  Markę samochodu, czy kolor raczej chyba można i to należałoby umieścić. Akurat tym samochodem przejeżdżał ktoś przez miasto, bo jest określona marka, kolor i nikt tego nie zauważył, nie ujął w konkretnej notatce. To sprawozdanie daje być może powody do satysfakcji. W tym sprawozdaniu ukazany jest wzrost przestępczości i powody do zadowolenia, ale Radnemu satysfakcji nie daje.

Komendant Powiatowy Policji Waldemar Lukstaedt odpowiedział w pierwszej kolejności na pytanie Radnego Szarka odnośnie reorganizacji, która została przeprowadzona w komendzie. To była taka kosmetyczna zmiana, nie przybyło tam etatów zarówno cywilnych jak i policyjnych, gdyż nie było dodatkowego zatrudnienia, było to po prostu tworzenie innych komórek, którymi łatwiej i sprawniej można zarządzać.  Jeżeli chodzi o pytania Pana Radnego Trepińskiego, czy też spostrzeżenia odnośnie nietrzeźwych kierujących, czy nieletnich sprawców czynów karalnych, powiedział, że w dużej mierze ilość, czy wzrost w tych kategoriach spowodowany jest zwiększoną aktywnością policji. Oczywiście, jeżeli będziemy więcej kontrolować pojazdów i więcej w określonych miejscach, w których możemy spodziewać się, że osoby będą kierowały w stanie nietrzeźwości to złapiemy tych kierowców więcej. Jeżeli chodzi o nieletnich, to wzrost był spowodowany tym, że zaczęliśmy troszeczkę więcej interesować się szkołami, czy miejscem grupowania się młodzieży. Młodzież nagle nie zaczęła popełniać więcej przestępstw tylko po prostu nam się troszeczkę więcej udaje ujawniać tych czynów. Jeśli mamy zmniejszenie przestępczości w innych kategoriach, możemy nasze siły ukierunkować na coś innego. Natomiast, jeżeli chodzi o pytania Pana Radnego Szczotki, otóż troszeczkę nie prawdziwie Radny stwierdził, że mamy wzrost we wszystkich kategoriach tych społecznie dokuczliwych, bo przypomniał tylko to, co jest napisane w sprawozdaniu. Włamania- mamy o 7 przestępstw, czyli o 7 postępowań wszczętych więcej a nie niżeli w 2008 roku to jest 7 w skali powiatu, to nie jest jakiś duży wzrost. Natomiast, jeżeli chodzi o kradzieże zwykłe mienia, to jest o 18 postępowań mniej wszczętych, a niżeli w 2008 roku, dlatego nie możemy tutaj mówić o wzroście a raczej o zmniejszeniu się ilości tych przestępstw. Również w tej kategorii możemy stwierdzić, iż wykrywalność jest znacznie wyższa niż w 2008 roku. Z przekąsem Radny stwierdził o wykrywalności wśród nietrzeźwych kierujących. Okazuje się, że nie jest to takie oczywiste. Większość komend w naszym województwie, czy kraju ma tą wykrywalność 100%, ale okazuje się, że nie zawsze tak musi być. Jeżeli przykładowo ktoś obudzi się z powodu jakiegoś hałasu, że ktoś mu wjechał w płot samochodem, widzi tylko po ciemku, że jakieś dwie osoby tam są, my przyjeżdżamy na miejsce osoby te są poza samochodem i teraz-  wersja pierwsza mówią, że obydwaj kierowali- mało prawdopodobne. Wersja druga - żaden z nich się nie przyznaje i wersja trzecia- był pan Zdzisiu, który był trzeźwy, ale uciekł, bo się przestraszył. Policja musi wszcząć postępowanie przygotowawcze w sprawie o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym, ale nie zawsze jesteśmy w stanie udowodnić, który z tych panów jechał. Stąd się bierze, że w ubiegłym roku w skali naszego województwa był jeden przypadek, w 2008 były 3 przypadki, kiedy w naszym województwie umorzono sprawy wobec nie wykrycia sprawcy. Pokazanie tej kategorii ma na celu pokazanie, że skala tego zjawiska jest bardzo duża. Ujawnialność tego czynu też jest znikoma, jednak częściej zdarza się, że ludzie jeżdżą pod wpływem alkoholu a niżeli nam się zdarzy to ujawnić. Jeżeli chodzi o kradzież samochodu to Komendantowi było przykro, że akurat Radnego to dotknęło, było to pięć przypadków w skali całego Powiatu w 2009 roku. Jeden przypadek został wykryty, czyli około 25%. W województwie Kujawsko Pomorskim wykrywalność tego rodzaju czynów wynosiła 18,2%, także no jesteśmy nieco wyżej. Nie ma chyba kraju na świecie gdzie wykrywano by 100% przestępstw i w tej kategorii to jest dość zrozumiałe, nie odstajemy ani na pewno od reszty województwa ani od innych jednostek. A jeżeli chodzi o monitoring on jest, jaki jest, na pewno na poszarzałym ekranie trudno byłoby rozpoznać kolor samochodu, markę nie zawsze. Przypomniał tylko, że kamery pracują w systemie obrotowym, czas przejazdu pod kamerą to parę sekund a kamera jednak w koło krąży i jeżeli nie trafiła na ten samochód to nikt go nie zauważył i nikt nie będzie pisał notatki na stronę, czy na kilka stron, że on przeglądał, widział w nocy jakiś tam pojazd inny a takiego pojazdu akurat nie widział. Zapewnił Radnego, że monitoring był przejrzany bardzo solidnie i po prostu na ten samochód nie natknięto się. Wcale nie jest powiedziane, że on jechał w kierunku miasta z osiedla, bo mógł jechać całkowicie w inną stronę np. na Przyjezierze i w tym momencie żadna kamera go nie chwyciła.

Radny Jerzy Szczotka zwrócił się do Komendanta. Radny powiedział kilka słów nie w tym sensie, żeby ganiać policję mogileńską. Statystyki mówią, że jest najlepsza w województwie, a problem polega na tym, w tych trudno wykrywalnych przestępstwach, gdzie wykrywalność nie przekracza 50% i to jest problem w skali kraju i statystyki nie mówią o bezpieczeństwie. Poczucie bezpieczeństwa obywateli to odzwierciedla, odzwierciedla stan bezpieczeństwa w naszym powiecie, w naszym państwie a to poczucie bezpieczeństwa przynajmniej wśród znajomych radnego jest umiarkowane. Nie mówił, że wszyscy się wszystkiego boją, czy są wszyscy zadowoleni, ale że jest umiarkowane. A już na pewno ludzie, którzy byli doświadczeni jakimś przestępstwem, na pewno mają negatywną opinię na temat bezpieczeństwa.

Komendant Powiatowy Policji Waldemar Lukstaedt stwierdził, że to bardzo słuszna uwaga Radnego Szczotki. Nie statystyka mówi o tym, że ktoś się czuje bezpieczny, czy nie, bo to jest osobiste odczucie każdego obywatela i każdy może mieć inne. W porównaniu z innymi jednostkami naprawdę nie wyglądamy źle. Wygląda na to, że jest naprawdę bezpiecznie w naszym powiecie natomiast jak słusznie Radny zauważa i do tego w tej chwili dąży Komenda Główna Policji.

Będą badania opinii publicznej one są od pewnego czasu prowadzone, ale w tej chwili to jeszcze większy nacisk kładziony jest na badania poczucia bezpieczeństwa i pod tym kątem ma zacząć się ocena jednostek policji a nie pod kątem takim, że w tym roku było tyle przestępstw a w poprzednim było tyle. Przy okazji podziękował wszystkim samorządowcom, zaprzyjaźnionym instytucjom za pomoc, której doświadczyli policjanci. Za pomoc, jaką otrzymujemy przez cały czas, za tą, która ma wymiar materialny i za tą zwykłą, codzienną serdeczną życzliwość, bez której ciężej byłoby nam pracować i osiągać takie a nie inne wyniki.

Rada przyjęła sprawozdanie.

Ad.8
Przedstawienie sprawozdania finansowo ekonomicznego SPZOZ w Mogilnie za IV kwartały 2009 roku.
Do sprawozdania uwag i zastrzeżeń nie wniesiono.
Rada przyjęła sprawozdanie.

Ad.9
Przedstawienie informacji na temat działalności SPZOZ za rok 2009 z uwzględnieniem podpisanych kontraktów na 2010 rok.

Zastępca Dyrektora SPZOZ Barbara Buzała zawarła w informacji dotyczącej działalności SPZOZ za rok 2009, również informację o kontraktach na rok 2010. Kontrakty na 2010r. są właściwie kontraktami pokrywającymi się wartościowo z kontraktem za rok 2009. Mówiła o kontraktach POZ, które trochę inaczej jest finansowany. To finansowanie według stawki kapitacyjnej, zależnej od ilości pacjentów, od ich płci oraz wieku. Możemy mówić o lekkim wzroście kontraktu, jeśli chodzi o szpitalnictwo. To minimalne ułamki procentów, natomiast spadek jest w specjalistyce w tym psychiatria.  Kontrakt na rok 2010 stanowi 100, 27% kontraktu z roku 2009. Być może uda nam się pozyskać środki na karetkę sezonową. W tym roku po raz pierwszy w sezonie letnim w Przyjezierzu uruchomiliśmy karetkę sezonową z zespołem podstawowym, której głównym zadaniem było właśnie jak gdyby odciążenie dwóch istniejących wozów pogotowia.

Radny Krzysztof Laskowski poprosił o podanie bardziej konkretnych terminów, mam na myśli treści zawarte w sprawozdaniu, że kontynuowane są prace remontowe pod fizjoterapię w Strzelnie, planowane są przeniesienia do budynku po byłym oddziale zakaźnym, gabinetów z przychodni przy ulicy św. Ducha w Strzelnie i prowadzone są prace remontowe dotyczące przebudowy i rozbudowy szpitala w Strzelnie. Czy są bardziej konkretne terminy dla tych informacji, które się tu pojawiły?

Zastępca Dyrektora SPZOZ Barbara Buzała wyjaśniła, że prace remontowe dotyczące części fizjoterapii w Strzelnie uda się zakończyć w miesiącu kwietniu, maju. Chcielibyśmy przenieść poradnię, gabinety przychodni ze św. Ducha w tym roku, będzie to chyba z końcem roku a na dzień dzisiejszy trwają prace przygotowawcze, dotyczące jak gdyby wstępnych projektów kosztorysu, związanych właśnie z adaptacją tego budynku na potrzeby przychodni. Na dzień dzisiejszy trwają prace projektowe dotyczące dobudowy kostki oraz nadbudowy piętra to znaczy przekształcenia obecnego poddasza, przekształcenia tego w piętro. Z tym, że są to już dalekosiężne plany z uwagi na to, że o zakończeniu całkowitego remontu jak gdyby i rozbudowie szpitala możemy mówić w latach 2013, ponieważ wszystko zależy od środków. Niestety nie mamy ich zabezpieczonych, ale myślimy, że Powiat nam w tym względzie pomoże na zasadzie pożyczki długoterminowej, która wziąłby Powiat i pomógłby nam wtedy w ten sposób doprowadzić do końca te inwestycje.

Radny Jerzy Szczotka przypomniał, ze kiedyś były głosy niezadowolenia pośród lokatorów wynajmujących mieszkania w Strzelnie w SPZOZ (nad przychodnią. W chwili jak przychodnia zostanie przeniesiona na teren szpitala, jakie są plany co do tego budynku?

Zastępca Dyrektora SPZOZ Barbara Buzała wyjaśniła, że budynek ze wstępnych takich naszych planów zamierzamy oddać do dyspozycji Starostwa z tym, że są to wstępne w tej chwili plany.

Rada 15 głosami za przyjęła powyższe.
(Nieobecni Radni: H.Przybysz, M.Leszczyński)

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka ogłosił 10 minut przerwy.

Ad.10
Przedstawienie założeń kierunków promocji Powiatu Mogileńskiego w roku 2010.

Pytań i uwag nie było.
Rada przyjęła powyższe.

Ad.11
Przedstawienie sprawozdania Zarządu Powiatu o szczegółowych zasadach w trybie umarzania wierzytelności powiatowych jednostek organizacyjnych z tytułu należności pieniężnych do których nie stosuje się przepisów ordynacji podatkowa, udzielenie innych ulg wpłaceniu tych należności oraz organów do tego uprawnionych.

Pytań i uwag nie było.
Rada przyjęła powyższe.

Ad.12
Podjęcie uchwały w sprawie zmiany budżetu Powiatu Mogileńskiego.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 14 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.
(Nieobecni Radni: T.Barczak, P.Zowczak, K.Laskowski)

Ad.13
Przedstawienie wykazu potrzeb z zakresu pomocy społecznej realizowanej przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Mogilnie na 2010 rok.

Pytań i uwag nie było.
Rada przyjęła powyższe.

Ad.14
Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia lokalnego programu Pomocy Społecznej Powiatu Mogileńskiego.

Radny Jan Szarek przedstawił osobiste uwagi, jako człowiek starszy na wiele spraw patrzący inaczej. Wobec rosnącej skali przemocy i agresji w rodzinie i środowisku rówieśniczym niezbędne jest podjęcie działań zmierzających do łagodzenia jego skutków. Swego czasu przypomnieliśmy sobie zasadę Sublata Causa … „znikają przyczyny, znikają i skutki”, więc działanie w skutki to jest działanie mało skuteczne. Trzeba likwidować przyczyny. Jeżeli przyczyną jest alkohol a to jest zdaniem Radnego, choć mógł się mylić, w 99 może więcej procentach. Trzeba się zastanowić, co zrobić żeby tego alkoholu nie było. Kolega Radny Jacek Kraśny podpowiadał, że tego się nie da. Nigdy nie da się złapać wszystkich złodziei i tego typu agentów, nie znaczy to, że należy sobie dać z tym spokój. To jest sprawa ciągła. Policja, czy ktoś inny musi z tym walczyć. Alkohol pojawia się wtedy, kiedy są na niego pieniądze. Niedawno był program gdzie przedstawiano, że nasi bezdomni chętnie się udają, do Niemiec, do Berlina, do Hiszpanii a dlaczego? Dlatego, że tam są szwedzkie stoły z wieloma gatunkami kanapek, zupa z wkładką, ile kto chce, tyle może jeść, czy wziąć ze sobą do domu, jeszcze jest czyste spanie, białe prześcieradło, elegancka poduszka, co prawda nas na to nie byłoby stać, ale na jedzenie nas stać i tłumaczenia są zawsze takie, że jest trudno. Jak ktoś nie ma, co jeść, lepiej to jedzenie zapewnić i nie dać pieniędzy, bo jak się da pieniądze, to nie wiemy ile pójdzie na alkohol, na papierosy i na telefony komórkowe. Natomiast pieniądze to mogłyby pójść wtedy, kiedy trzeba dziecku kupić adidasy, kurtkę czy spodnie. Jeżeli się rozdaje pieniądze to nigdy nie wiemy, na co one pójdą, to jest między innymi źródło tych perypetii, o których musimy mówić, potem musimy skutki, fatalne skutki tego wszystkiego zwalczać.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.
(Nieobecni Radni: T.Barczak, P.Zowczak)

Ad.15
Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia programu budowania lokalnego systemu opieki nad dzieckiem i rodziną dla Powiatu Mogileńskiego na lata 2010-2015.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.
(Nieobecni Radni: T.Barczak, P.Zowczak)

Ad.16
Podjęcie uchwały w sprawie określenia zadań na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 16 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.
(Nieobecni Radny T.Barczak)

Ad.17
Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia kryteriów i trybu przyznawania nagród dla nauczycieli zatrudnionych w szkołach i placówkach oświatowych dla których organem prowadzącym jest Powiat Mogileński.

Radny Jerzy Szczotka przypomniał, że Rada ma określić kryteria przyznawania nagród dla nauczycieli, niby wszystko jest porządku a jednak wspomniał sesję poprzednią. Ustalaliśmy zasady przyznawania nagród dla uczniów i był taki zapis w tamtym regulaminie, że w przypadku nieprawidłowego wypełnienia wniosku, wniosek pozostaje bez rozpatrzenia. Zapytał, dlaczego tutaj nie ma takiego zapisu, czym różni się człowiek od człowieka? Czy nauczyciel ma większe prawa od ucznia? Wyborcze to ma, bo jeden uczeń nie koniecznie jest pełnoletni. To jego można po uszach? To jest taka moralność Kali-ego, jak Kali to może wziąć, ale Kali-emu to nie wolno. Niby drobiazg, ale o ten zapis, Radny był posądzony o pieniactwo. Teraz pewnie też będzie posądzony o pieniactwo, tylko uderzcie się Panowie w piersi ci, którzy atakowali. Radny nie składał żadnych poprawek, tylko na drugi raz zanim się kogoś będzie oskarżało i pałowało jakimiś tam inwektywami to proszę zaapelować do swojej logiki. Zaapelował do tych samych ludzi - bądźcie jednolici moralnie.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 2 wstrzymujących uchwała została przyjęta.

Ad.18
Podjęcie uchwały w sprawie założenia Centrum Kształcenia Praktycznego w Bielicach i włączenia go w skład Zespołu Szkół im. Powstańców Wielkopolskich w Bielicach.

Radny Jan Szarek odniósł się do rozdziału 4 §17 - zapytał formalnie, ponieważ przyzwyczajeni jesteśmy od wielu, wielu lat mówić Technikum Rolnicze w Bielicach. Ilu w tej chwili (a tu mamy wypisanych 13 zawodów) jest uczniów, którzy rzeczywiście po skończeniu szkoły będą rolnikami lub technikami rolniczymi. Jaki to jest stosunek do ogólnej liczby uczniów, orientacyjnie, bo nie chodzi przecież o dokładną rzecz.

Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu Andrzej Konieczka sprostował to, co Pan Radny zechciał zauważyć, to nie są zawody, to są pracownie, jeden zawód uczestniczy niejedno krotnie w kilku pracowniach, bo to się tak odbywa, że technik mechanizacji rolnictwa przechodzi przez spawalnie, przez wydział ślusarni, od i takie historyjki także to nie zawody a raczej tu wydziały. Pracownia żywienia, pracownia gospodarstwa domowego, pracownia logistyczna to nie zawsze pracownia to jest wydział, bo mówimy o §17, ustęp 2. I tyle zawodów szkoła oferuje dzisiaj, zgodnie ze Statutem szanowni Radni chcieli takie uchwały podjąć, że w takich zawodach możemy kształcić. Jeśli chodzi o konkretne liczby w technikum rolniczym to należałoby zajrzeć do danych ( w komputerze), ale jest taka sytuacja, że na rynku z tymi zawodami rolniczymi to jest tak troszeczkę jak sinusoida. W fazie wzrastającym przybywa chętnych do nauki w technikum rolniczym w pierwszych klasach jest więcej niż w klasie wyższej, także to jest zmienna sytuacja. Technik mechanizacji rolnictwa, technik rolnictwa, tak jakby stricte te rolnicze to są no kilkadziesiąt osób dzisiaj. W Bielicach jest 930 uczniów z tego 300 jest na poziomie gimnazjalnym, reszta jest na poziomie szkół ponadgimnazjalnych i liceum ogólnokształcące. Jest pięć oddziałów razy 30 to 150, jak rozbijemy to na poszczególne zawody to tego stricte rolnictwa jest na poziomie 20%.  Agrobiznes, czy jakiś kucharz małej gastronomii, technik żywienia to są takie około rolnicze zawody. Tam się zaczyna, ekonomista, technik ekonomista on jest też o zabarwieniu takim rolniczym, specjalizacja jest taka - księgowość rolnicza, także to są takie pewne niuansiki, które akurat w tym zespole tam się kotłują.

Radny Tadeusz Szymański na ostatniej Komisji Edukacji, Kultury i Zdrowia zadał pytania o sposobie wyłaniania dyrektora. Naczelnik powiedział, że dyrektorem centrum będzie dyrektor Zespołu Szkół. Radny ten materiał przejrzał, tutaj jeszcze raz go analizował i takiego zapisu, że dyrektorem Centrum Kształcenia Praktycznego będzie dyrektor Zespołu Szkół nigdzie nie znalazł. Analizując Statut doszedł do wniosku, że to będzie jednak osobne ciało, które będzie miało swojego dyrektora, swoją radę pedagogiczną i jak gdyby będzie pełniło pewne funkcje służebne wobec Zespołu Szkół - będzie mimo wszystko jednostką niezależną od dyrektora szkoły. Jeżeli to źle rozumiał to prosił o wytłumaczenie, wyprowadzenie z błędu. Organami Centrum są Dyrektor, Rada Pedagogiczna, to zapiszmy Dyrektor Zespołu Szkół w Bielicach, wtedy będziemy mieli jasność, bo tutaj nawet, jeżeli jest tak, że będzie Dyrektor to będzie tam jakiś Kierownik, który będzie kierował Centrum Kształcenia Praktycznego. Jak wyłaniany będzie kierownik, tutaj nie ma.

Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu Andrzej Konieczka wyjaśnił, że §2 uchwały - sam początek: „z dniem 1 września 2010 włącza się Centrum Kształcenia Praktycznego w Bielicach w skład Zespołu Szkół im. Powstańców Wielkopolskich w Bielicach. Rada Pedagogiczna im. Powstańców Wielkopolskich w Bielicach dokona zmian w Statucie Zespołu wynikających z niniejszej uchwały”. Jeżeli weźmiemy wzorcowy Statut tam sztuczki z włączaniem w Zespół nie ma, to się dzieje na poziomie tworzenia Zespołu. Gdyby uchwała nie miała tego punktu 2 to by trzeba było stworzyć ciało i dopiero próbować je łączyć, a my od razu je łączymy. W związku z tym ten organ jest Statutowo, że ktoś nim kieruje i Rada Pedagogiczna z dniem 1 września zrobi z tym porządek w sensie takim, że Dyrektor Zespołu będzie Dyrektorem Centrum. Dyrektor Zespołu powierzy komuś tak jakby tą fizyczną odpowiedzialność za Centrum, tak jak dzisiaj jest kierownik. Nie da się wpisać, bo wzorcowy Statut nie pozwala na domniemanie czegoś, co się stanie później. Tak to jest pomyślane, wydyskutowane z Panem Mecenasem, że to w ten sposób, tę sprawę załatwiamy, że nie powstanie tam jakby stanowisko Dyrektora, nie będzie wyłaniane, bo zakładają z dniem 1 września Państwo coś i z dniem 1 września od razu wchodzi w inną strukturę.

Radny Tadeusz Szymański chciał po prostu stwierdzić jedną rzecz, która budzi pewne wątpliwości, że brakuje tych zapisów. W tym Statucie, który już po uzupełnieniu go w Statucie szkoły znajdą się te zapisy, bo skoro nie ma możliwości zapisania tego, co nie istnieje, budzi to nadal wątpliwości.

Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu Andrzej Konieczka przypomniał jak tworzono młodzieżowy ośrodek, który był włączany w zespół. Dokładnie taka sama sytuacja była, tam też nie wyłanialiśmy tego kierującego MOS, tylko od razu poszło w Zespół Placówek Specjalnych, taka sama konstrukcja prawna była.

Radny Jerzy Szczotka zwrócił się do Naczelnika. Z § 8, ust.1 właściwie wynika, że takie zawody związane z rolnictwem to są tylko 4 na 13 wymienionych, które są bezpośrednio rolnicze lub mają związek z rolnictwem. Trudno nazwać zawód na przykład technik żywienia i gospodarstwa domowego związanym z rolnictwem, to ma o tyle związek, że właśnie gotuje się z produktów wytworzonych w rolnictwie. Zdaniem Radnego są to tylko 4 zawody i tutaj chyba łatwo by było określić ilość uczniów kształconych pod stricte rolniczym zawodem. Według Radnego zawody rolnicze to -technik rolnik, technik mechanizacji rolnictwa i mechanik - operator maszyn rolniczych. W związku z tym Radnego będzie interesowało ilu uczniów jest kształconych w tych zawodach.

Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu Andrzej Konieczka nie miał materiałów przy sobie.  Radni mogą w swoich notatkach z września zobaczyć, tam było dokładne sprawozdanie z tej działki oświatowej, ilu uczniów, jak kształcimy. To nie jest taka jakaś tajemna wiedza, po prostu Naczelnik nie miał informacji przygotowanej, musiałby zaglądać do notatnika, który musi się uruchomić. Jeżeli chodzi o te zawody około rolnicze to jest troszeczkę inna sytuacja. Dany zawód zgłasza do prowadzenia Minister właściwy ze względu na zawód. Minister Budownictwa zawody swoje określa, Minister jakiś tam inny i między innymi Minister Rolnictwa. Mówimy zawody około rolnicze to w zależności, który Minister zgłosił je, tak jakby do katalogu i na jego wniosek to jest wprowadzone. Dlatego zdanie- to jest mało rolnicze - nie ma uzasadnienia. Szkoły takie jak technikum żywienia i gospodarstwa domowego, technik agrobiznesu to wszystko było jeszcze przed tym zanim szkoła w Bielicach była przejmowana przez Powiat, to już jest od jakiegoś czasu, także te zawody- one po prostu były około rolnicze. Nowe zawody, które Państwo chcieli tutaj w jakimś czasie później uruchomić to jest - technik logistyk, technik hotelarstwa a reszta była od czasu dosyć dawnego.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka uważał, że to wszystko ma związek, bo technik hotelarstwa bardzo fajnie funkcjonuje w gospodarstwie agroturystycznym. Radny nie jest rolnikiem i tej duszy nie ma, ale pomimo, że jest Pan zasłużony dla rolnictwa (to rzeczywiście fajna, bardzo sympatyczna kwestia) jednak żaden z rolników tu nie zgłasza zastrzeżeń. Więc jeśli kierujemy, czy nakierowujemy w jakimś stopniu te nasze przemyślenia to uszanujmy je.

Radny Jerzy Szczotka słuchał rozbawienia obecnych, że jest zasłużonym dla rolnictwa. Radnemu wydaję się, że PSL zapisuje sobie wyłączność na zasłużonych dla rolnictwa i tylko ci którzy mają ziemię, ale dlaczego? Jest wielu ludzi w Polsce, którzy zrobili więcej dla rolnictwa niż nawet prezes PSLu. Nie mają swoich gospodarstw, ale nie mają, ani odznaki zasłużony dla rolnictwa, bo robią to w swojej skromności. Radny też nie dopominał się o te odznakę. Odznaką był też uhonorowany obecny tu Starosta, pan Stanisław Wojtasiński, który też nie ma gospodarstwa rolnego, może ma no nie wiem, ale tylko przez samo posiadanie gospodarstwa rolnego nie ma się tego tytułu zasłużonego dla rolnictwa, trochę skromności –zaapelował, bo nie tylko praca na roli się liczy.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka nie słyszał takiej tezy, że tylko pracownik gospodarstwa.

Radny Jan Szarek stwierdził, że jeśli w tzw. technikum rolniczym w Bielicach, już rolników nie będzie się kształciło, bo nie będzie na to zapotrzebowania to nie ma, co rozdzierać szat. To ma być Centrum Kształcenia i czy będzie taki zawód, czy inny to zobaczymy, nie będzie zapotrzebowania to nie będzie. Radny pytał, ponieważ chciał mieć orientację ile jest tam zawodów rolniczych, bo nie wiedział. W Bielicach od czasu do czasu bywa, ale jacy uczniowie i ilu jest nie wiedział. Pytałem żeby wiedzieć, jaki mniej więcej jest teraz odsetek. Naczelnik powiedział - 20% i Radnemu to wystarcza. Nie ma, co rozdzierać szat, jeśli ten rolnik ze szkoły zniknie, jeżeli nie będzie na to zapotrzebowania.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka dodał, że nikt takiej potrzeby nie zgłaszał. Szkoły, które tam funkcjonują cieszą się popularnością, jest na nie zapotrzebowanie, są nabory. W związku z tym w dobrym kierunku trzeba iść. Centrum kształcenia jest pomyślany dla wszystkich zawodów, to założenie jest najważniejsze, nie tylko podporządkowane tym rolniczym lub około rolniczym zawodom, bo o to nam chodzi.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał i poddał projekt uchwały pod głosowanie.
W wyniku głosowania 17 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.

Ad.19
Do sprawozdanie Starosty działalności Zarządu Powiatu za okres między sesyjny uwag i pytań nie było.

Ad.20
Wniosków i oświadczeń radnych nie było.

Ad.21
Zapytań i oświadczeń radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców nie było.

Ad.22
Odpowiedzi na zapytania i oświadczenia nie było.

Ad.23
Starosta Tomasz Barczak wrócić do tematu rolnika. Wyraził nadzieję, że zawód ten nigdy nie zginie. Żyć musimy, jeść musimy w związku z powyższym nie bądźmy pesymistami jak to niektórzy twierdzą, że jest to taki zawód, który kiedyś wymrze. Jeżeli chodzi o zmiany, które się dokonują na wsi są zmianami pozytywnymi. Rolnik musi być wykształcony i będzie dobrze wykształcony, jeśli skończy naszą szkołę.
Na zaproszenie Marszałka Starosta z Naczelnikiem Andrzejem Stachowiakiem był wczoraj u Pana Marszałka w kwestii wyjaśnienia sprawy obwodnicy Mogilna, dlatego że Pan Marszałek uważa po spotkaniu z burmistrzem Mogilna, że Starosta i pracownicy Starostwa blokują budowę obwodnicy Mogilna. Marszałek został wprowadzony w błąd, wyjaśniliśmy wszystkie sprawy, które w tej chwili się toczą, przedstawiliśmy wszystkie dokumenty, łącznie z tym, że dopiero 17 lutego po wystąpieniu Starosty moim na sesji gminnej, urzędnicy gminni zlecili, żeby firma projektowa, geodezyjna dopiero pobrała z powiatowego ośrodka geodezyjnego materiały, na których będzie pracowała. Marszałek nie wiadomo, dlaczego został wprowadzony w błąd –to bardzo przykra sprawa, bardzo nie miła. W tej chwili Marszałek jest poinformowany, ma wszystkie dokumenty w wie, że Starostwo niczego i nikomu nie blokuje. Powołał swoich urzędników, którzy przyjadą na spotkanie do Urzędu Miejskiego, żeby tą sprawę wyjaśnić.
Na Zarządach wielkim orędownikiem, jeśli chodzi o zakłady aktywizacji zawodowej jest Pan Jacek Kraśny, ale Starosta zapomniał o tym powiedzieć. Nie jest sprawa na dzisiaj, była od dawna omawiana. Byliśmy w Słupcy oglądać taki działający zakład, tylko ciągle nie było finansów na powołanie zakładu.  Jeśli inwestycje, które do tej chwili zrobiliśmy w Powiecie będą zapłacone, oczywiście z czasem, większość jest zapłaconych, może nie od razu będziemy mogli. W tej chwili właśnie będzie taki moment, że będziemy mogli zainwestować akurat zakłady aktywizacji zawodowej. Starosta prosił o czas dla Zarządu, ażeby mógł to dokładnie przeanalizować a później opracować koncepcję, jak to będziemy robić.

Radnego Radosława Trepińskiego bardzo zainteresowało to, co powiedział Starosta. Czy Starosta jest w stanie tutaj określić, kto wprowadzał Pana Marszałka w błąd? Radny sądził, ze Starosta o tym. Poza tym uważał, że Starosta wielokrotnie medialnie (w tym momencie rozumiał, ze ma prawo powiedzieć) pomówiony, o to, że właśnie utrudnia cały ten proces historycznej obwodnicy. Z tego wynika, że to jest sytuacja zupełnie odwrotna i jako Starosta powinien dążyć, żeby to w jakiś sposób zostało sprostowane.  Najistotniejsze dla Radnego była odpowiedz na pierwsze pytanie: kto Pana Marszałka w ten błąd wprowadzał?

Radny Tadeusz Szymański stwierdził, że należałoby taki komunikat napisać i skierować do lokalnej prasy, bo wielokrotnie były podawane pod adresem Starosty, Zarządu, Radnych bardzo krytyczne głosy, dlatego ta sprawa wymaga wyjaśnienia i taki komunikat prasowy skierowany z prośbą wręcz koniecznością wydrukowania go, powinien się ukazać, bo społeczeństwo, Pan Marszałek został wprowadzony w błąd, ale i nasze społeczeństwo, mieszkańcy Powiatu Mogileńskiego zostali wprowadzeni w błąd.

Starosta Mogileński Tomasz Barczak nie powiedział tego, aby nikt go nie oskarżał, że startuje na burmistrza. Burmistrz Mogilna z Panem Posłem Lenzem, specjalnie zabiegali o spotkanie z Marszałkiem, gdzie przedstawiono w bardzo złym świetle Starostę i pracowników Starostwa Mogileńskiego, że blokuje się budowę obwodnicy. Starosta podziękował Marszałkowi za to, że wysłuchał jednej strony i chciał się spotkać z drugą stroną. Wysłuchał to, co pan Marszałek miał do powiedzenia i prawie głosu nie zabierał. Powiedział, że jest przeciwnikiem obwodnicy, jako obywatel Mogilna a jako Starosta zrobi wszystko ażeby wszystkie inwestycje gminne, jeżeli chodzi o decyzję były wydawane w pierwszej kolejności i szybko. Przedstawiliśmy dokumenty, które mówią same za siebie, bez tłumaczenia. Starosta powiedział do Marszałka tak: Panie Marszałku szkoda naszego czasu, ma pan zestaw wszystkich dokumentów podpisanych za zgodność z oryginałem, niech pańscy urzędnicy obejrzą a wnioski wyciągną się same. Nie trzeba było się tłumaczyć przed Panem Marszałkiem, ponieważ Starosta nie miał sobie nic do zarzucenia. W spotkaniu uczestniczył również Wiceprzewodniczący Sejmiku Ryszard Bober, Pan Andrzej Stachowiak, Marszałek i oczywiście Starosta. Poruszyliśmy również sprawę jazu mogileńskiego, którego właścicielem jest Marszałek. Byliśmy również u Wicemarszałka, Szefa Zarządu Pana Franciszka Złotnikiewicza, który zajmie się tą sprawą, pomyśli w jaki sposób, aby tą sprawę sfinansować i doprowadzić do porządku. Po Komisji Bezpieczeństwa przy Staroście Mogileńskim, Starosta napisał do Marszałka pismo w takim tonie ostrym. Marszałek stwierdził, że dopiero teraz wie, że trzeba się tą sprawą zająć, że to jest takie ważne dla miasta Mogilna i dla zbiornika wodnego, którym jest Jezioro Mogileńskie. Marszałek przyśle na teren pośredników, aby sprawdzić dokładnie jak obwodnica będzie przebiegać. Marszałka z tego rozliczać będzie Ministerstwo Infrastruktury - za wydawanie pieniędzy. W związku z powyższym coraz bardziej wszyscy się spieszą, ażeby środki zdążyć wydać.

Nie jest tajemnicą, że niektóre samorządy gminne wycofują się dlatego, że nie mają wkładów własnych, boją się zadłużać. To problem ogólny. Sprawa została wyjaśniona na tyle, że Pan Marszałek zna prawdę.

Radny Jerzy Szczotka z ostatnich wypowiedzi wyciągnął taki wniosek - kampania wyborcza wchodzi w decydującą fazę - i po co, mamy ronić krokodyle łzy nad tym, że takie czy inne informacje są. Jeżeli jest dwóch pretendentów do jednego fotela to jakoś się musza w tej kampanii odnaleźć. Jeden drugiego będzie oskarżał o to, o tamto, tak to będzie trwało. Chcemy jakieś elaboraty pisać do gazet lokalnych żeby prostować a wschodzący rekin lokalnej prasy, czyli tak zwany „Tydzień” napisał o Radnym artykuł, tylko autor nie miał odwagi się podpisać swoim nazwiskiem. Z treści tego artykułu wynika, że autor to matoł patentowany, bo co drugi wyraz to błąd ortograficzny, dopisano Radnemu drugi człon do nazwiska - Muszyński. Czy Radny podnosi to na forum Rady Powiatu? Nie. Nie prowadźmy na sesjach Rady Powiatu kampanii o fotel burmistrza, tylko zajmujmy się merytorycznie sprawami.

Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka wyjaśnił, iż żaden z przedmówców nawet nie wspomniał o jakiejkolwiek polityce, była mowa tylko i wyłącznie o suchych faktach.  Polityka została już dawno wywołana, pokazująca tylko i wyłącznie jedyne stanowisko i ta retoryka przypomina czasy, kiedy dziadek i ojciec Przewodniczącego Rady na zmianę jeździli do Trzemeszna do więzienia za to, że byli Kołakami. Taka retoryka jest teraz stosowana przez wszystkim wiadome pismo, pokazujące tylko i wyłącznie jednych, którzy są najlepsi, najsprawiedliwsi, najdoskonalsi a drugich tylko podludzi. Trzeba mieć odrobinę dystansu, umiaru i honoru.

Starosta Mogileński Tomasz Barczak zabrał głos w sprawie wystąpienia Radnego, który powiedział o kampanii wyborczej. Powiedział - Proszę sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek, kogokolwiek Starosta oskarżał lub oczerniał. Proszę wziąć te moje lata działania i powiedzieć czy kiedykolwiek kogoś oskarżył niesłusznie i pomówił, na pewno nie. Jak będziemy prowadzić taką kampanie wyborczą, to będzie tragedia dla nas wszystkich. Kampania kampanią a fakty są faktami, które trzeba zawsze przyjąć spokojnie, z pokorą. Starosta nigdy by się nie zdobył, żeby pojechać do Urzędu Marszałkowskiego, do Wojewody i powiedzieć źle o swoim burmistrzu, wójcie.  Chociażby nawet wiedział, że takie rzeczy robi, na pewno nie. To gwarantował, ponieważ mieszka w tym miejscu i nawet nie wiedział, że Pan Burmistrz był, dowiedział się dopiero po telefonie Pana Marszałka, że takie spotkanie się w ogóle odbyło. Jeżeli tak to trzeba było powiedzieć -Tomek jedziemy do Marszałka, żeby wyjaśnić sprawę-, prosta sprawa jedziemy we dwójkę i każdy powie swoje, co myśli. Pan Marszałek wiedziałby wtedy, co się dzieje. Kończąc wątek, że kampania wyborcza ruszyła stwierdził, że faktycznie ruszyła i to się nie da ukryć, w całej Polsce. Kadencja się kończy, kampania ruszyła i tradycyjnie chcemy wydać informację, książeczkę o tym, co zrobiliśmy w ciągu tej cztero-letniej kadencji, dlatego na następnej sesji, będą wykonywane zdjęcia, do tej książeczki na pamiątkę, dla każdego Radnego. Prawdopodobnie wybierzemy jakieś miejsce na schodach, tak jak to było robione cztery lata temu w Bielicach.

Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka zakomunikował, że Komisja oświaty, która będzie zajmować się statutem fundacji, odbędzie się 2 marca o godzinie 14.00. Od początku sesji pojawiły się emocje związane z tym faktem. Teraz będzie możliwość spotkania się i porozmawiania o wielu wątpliwościach, czy uwagach. Wszystkie zainteresowane osoby tym tematem mogą w tym spotkaniu uczestniczyć, taka jest także intencja Pana Przewodniczącego Komisji. Troszeczkę inaczej preferencje wyborcze się rozkładają, głosuje się bardziej na człowieka, to nie są jakieś wielkie parlamenty, ale jesteśmy po to żeby pewne rzeczy tu udoskonalać.

Wicestarosta Przemysław Zowczak stwierdził, że była mowa o obwodnicy Mogilna w kontekście złożonego wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, do realizacji inwestycji drogowej. Otóż te rzeczy rozstrzyga i w tym trybie były dokumenty złożone - ustawa z 10 kwietnia 2003 roku o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Zgodnie z art. 11d, ust.1, pkt 3 : wniosek o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej zawiera w szczególności mapy zawierające projekty podziału nieruchomości sporządzone zgodnie z odrębnymi przepisami. Jest to obligatoryjne, jeśli tego załącznika nie ma, wniosek pozostaje bez rozpatrzenia. Wicestarosta poinformował, iż wystąpiono do wydziału geodezji dopiero 28 stycznia br. o dokumenty potrzebne do opracowania map zawierających projekty podziału nieruchomości, dopiero 17 lutego br. odebrano od nas przygotowaną dokumentację, nie jest to kwestią zbliżających się wyborów, przynajmniej nie z tej strony.

Ad.25
Na tym porządek sesji wyczerpano. Przewodniczący obrad podziękował wszystkim za przybycie i zakończył obrady sesji Rady Powiatu o godz.13.36

 
Przewodniczący Rady Powiatu

Wiesław Gałązka

 

 

Metadane

Źródło informacji:Anita Barczak
Data utworzenia:(brak danych)
Wprowadził do systemu:Anita Barczak
Data wprowadzenia:2010-04-28 07:51:35
Opublikował:Anita Barczak
Data publikacji:2010-04-28 07:53:11
Ostatnia zmiana:2010-04-28 07:53:13
Ilość wyświetleń:527

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij