Kolorowy pasek
Godło, Herb, Logo
Logo Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej
Starostwo Powiatowe w Mogilnie

Kolorowy pasek

XLIII/09 z dn.30.11.2009r.


Protokół Nr XLIII/09
z sesji Rady Powiatu w Mogilnie,
odbytej 30 listopada 2009 r.
w Sali Konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Mogilnie ul. Ogrodowa 10
w godzinach od 12.00 do 14.20

W sesji udział wzięło 16 radnych, co wobec ustawowego składu Rady wynoszącego 17 radnych stanowi kworum pozwalające na podejmowanie prawomocnych uchwał i decyzji.
Posiedzenie otworzył i mu przewodniczył, Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka, który powitał obecnych na sesji.
Radni obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Zaproszeni goście obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Protokół spisała Anita Barczak.
Nieobecny Radny Tadeusz Szymański.

Ad.2
Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka odczytał proponowany następujący porządek obrad.

Proponowany porządek obrad:
1. Otwarcie,
a. stwierdzenie kworum.
2. Przedstawienie porządku obrad.
3. Przyjęcie protokołu z XL, XLI, XLII sesji Rady Powiatu.
4. Interpelacje i zapytania radnych.
5. Odpowiedzi na interpelacje.
6. Informacja o sytuacji na rynku pracy w Powiecie Mogileńskim, program przeciwdziałania bezrobociu oraz aktywizacji lokalnego rynku pracy w 2009r.
7. Informacja o przystąpieniu do programów unijnych i uzyskanych środkach na ich realizację.
8. Informacja o realizacji działania stowarzyszenia „Sąsiedzi”.
9. Informacja finansowo –ekonomiczna SPZOZ w Mogilnie za III kwartały 2009r.
10. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2009r.
11. Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia Statutu Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie.
12. Podjęcie uchwały w sprawie wyboru biegłego rewidenta celem przeprowadzenia badania sprawozdania finansowego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie za rok 2009.
13. Sprawozdanie Starosty z działalności Zarządu za okres międzysesyjny.
14. Wnioski i oświadczenia radnych.
15. Zapytania i oświadczenia radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców.
16. Odpowiedzi na wnioski i zapytania.
17. Wolne głosy i sprawy różne.
18. Zakończenie.

Przewodniczący Rady zwrócił się z pytaniem, czy ktoś spośród Radnych chciałby wystąpić z wnioskiem o dokonanie zmian w porządku obrad?

W związku z powyższym i brakiem uwag Przewodniczący poddał proponowany porządek pod głosowanie.
W wyniku głosowania 16 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących porządek obrad został przyjęty. (nieobecny Radny T.Szymański)

ad.3
Do protokołów z XL, XLI, XLII sesji Rady Powiatu uwag i zastrzeżeń nie wniesiono.

Radny Jan Szarek zwrócił uwagę na poprawność zapisu pkt.3 porządku obrad obecnej sesji. Poprosił o wykreślenie w przyszłości przyimka „z” ze względów gramatycznych. Do protokołów uwag nie wniósł.

W wyniku głosowania 16 głosami za, 0 przeciw przy 1 wstrzymujących, protokoły zostały przyjęte. (nieobecny Radny T.Szymański)


ad.4
Radny Krzysztof Mleczko skierował pytanie do dyrektora ZDP. Kiedyś zgłaszał sprawę Bronisławia i problemu nawracania autobusów PKS na drodze powiatowej. Po deszczach dzieci nie mają możliwości wyjścia, sołtys jest bardzo dobrze zorientowany w temacie, poprosił o reakcję. Radny podziękował za szybkie naprawienie przejazdu kolejowego, co bardzo cieszy mieszkańców.

Radny Jerzy Szczotka na ostatniej sesji mówił o rozkładzie jazy PKP, czy w tej sprawie zostały dokonane jakieś czynności? Pytał również o możliwość przesunięcia odjazdu autobusu ze Strzelna i dyżury stomatologów. Ostatnio uchwalano dyżury aptek, kiedy doczekamy się działań, które doprowadzą do pełnienia dyżurów przez stomatologów.  Z bólem zęba w weekend należy słono płacić u stomatologów. Radny słyszał z doniesień prasowych, że ministerstwo pracy przestaje płacić za etaty pielęgniarek zatrudnionych w DPS i to ma się stać z końcem roku, natomiast NFZ nie zamierza płacić za te etaty od nowego roku jak będzie wyglądała sprawa opieki nad mieszkankami DPS, jak Dyrektor informował wiele mieszkanek wymaga opieki paliatywnej i bez pielęgniarek DPS nie będzie funkcjonował. Jeszcze raz wrócił do tematu ZSZ w Strzelnie. Kiedy Panie Starosto zostanie uregulowana sprawa zgodnie z zaleceniami Komisji Rewizyjnej i literą prawa i kiedy się skończy cwaniactwo Dyrektor ZS i pobłażanie Zarządu Powiatu wobec jego poczynań?

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka poprosił o przybliżenie sprawy i podanie szczegółów.

Radny Jerzy Szczotka wyjaśnił, że Komisja Rewizyjna złożyła konkretne zalecenia pokontrolne, Dyrektor rozciągnął w czasie ich wykonanie a niektórych w ogóle nie wykonał. Szkoda czasu Radnych, Komisji Rewizyjnej, która jeździ na kontrole. Radny nie chciałby, aby ktoś kpił z jego zmarnowanego czasu, przecież każdy ceni swoją pracę i swój czas. Zapytał również o nieobecność Wicestarosty na komisjach, kiedy doczeka się odpowiedzi na tą interpelację.

Radny Jan Szarek zadał pytanie Komendantowi policji. Kolegę dotknęło nieszczęście i skradziono mu samochód. Czy może Pan Powiedzieć, jaka jest skala tego zjawiska w Powiecie? Ile samochodów udaje się odzyskać? Jak wszystko wygląda ze strony policji wokół tych kradzieży? W Strzelnie w ubiegłym tygodniu miały miejsce włamania w nocy na głównej ulicy. Czy są dyżury policjantów w nocy, co ci policjanci robią i kto decyduje, co ci Panowie mogą, czy co powinni robić? Również należałoby zapytać o straż miejską, ale to niewłaściwe miejsce i nie Pan adresatem tych pytań.

Radny Radosław Trepiński skierował pytanie do Starosty. W ostatnich tygodniach w różnych źródłach informacji pojawiają się zapisy, też w formie internetowej, jakoby powiat był bardzo mizerny w swoim działaniu. Radny zdaje sobie sprawę, że to polityczne rozgrywki. Pojawia się tam informacja, że powiat, jeśli chodzi o środki unijne to nie potrafi być skuteczny, przy okazji są stwierdzenia, że jakiś Radny ma być Starostą, ciepełko wygoda, zero problemów, dalej idzie, że nieudolność, był problem drogi, na którą składano odpowiednie dokumenty w ramach programu pozyskania środków. Środków nie otrzymaliśmy i z tego, co mówił Starosta to nie merytoryczna słaba wartość projektu, ale pewne uwarunkowania, które określały zasady przyznania, dyskwalifikowały nas ze względu na to, że nie spełnialiśmy warunków. Ukazała się informacja, że nie potrafimy programu napisać, że jest do niczego, że słaby i na ostatnim miejscu. Ponieważ dzisiaj w pkt.7 mamy przyjąć informacje dot. środków finansowych uzyskanych z źródeł zewnętrznych, Radny też trochę mówił o tym na komisji, ten dokument jakby zaprzecza zupełnie wspomnianym wyżej doniesieniom. Przygotowany dokument informuje, że te starania były skuteczne w wielu punktach, ale nie są one jasno wyartykułowane, dlatego poprosił Starostę o wskazanie, jaka to była rzeczywiście kwota środków unijnych pozyskanych w ramach naszej aktywności, czyli w ramach napisanych programów i starań. Nie środków unijnych, które do gminy jakby z klucza docierają a media potem, jeśli są przychylne danej gminie to tu propaganda idzie, jaka to gmina skuteczna i jak to rewelacyjnie się zmienia i pięknieje świat. Jeśli  jest to możliwe, proszę powiedzieć, które środki zostały pozyskane z naszej aktywności i umiejętności pracowników starostwa i ich pracowitości, a które dostaliśmy z pewnego rodzaju z przydziału. Jeśli nie dziś, to może opracować taki materiał na piśmie. Jako Radny chciałby mieć obraz tego, czy jest Radny Powiatu, który nic nie robi siedzi i jest ciepełko, pracownicy Starostwa również i powinni się bardzo rumienić, bo sąsiedztwo jest tak aktywne i tak wielkie pieniądze się tutaj pojawiają i płyną wielką strugą.

ad.5

Dyrektor ZDP Piotr Ficer zobowiązał zająć się tematem zawracania autobusów niezwłocznie. W miarę możliwości i posiadanych środków spróbuje to rozwiązać, aby stworzyć właściwe warunki do wysiadania pasażerów. Dyrektor miała nadzieję, że rozwiązanie nie będzie wymagało dużych nakładów i pracy. W ramach codziennych możliwości prac interwencyjnych postara się temat rozwiązać jak i wiele innych. Podziękował również Radnemu za słowa uznania.

Starosta Tomasz Barczak wyjaśnił, że rozkład jazdy PKP został umieszczony na drzwiach i w oknie, każdy z pasażerów ma dostęp do niego, jeśli dworzec jest zamknięty.
Autobusy od 1 stycznia 2010 będą zmienione i  jeden z drugim będzie się łączył. W sprawie dyżurów stomatologów – otrzymaliśmy pismo, Radny również. Wyjaśniają w nim, kto i gdzie pełni dyżury, w niektórych przypadkach niestety należy płacić. Sprawę dyżurów dokładnie wyjaśni dyrektor.
Na ostatnim konwencie powiatów był Dyrektor NFZ gdzie zapowiedział, że fundusz nie będzie finansował pielęgniarek w domach pomocy społecznej.
Dyrektor ZS w Strzelnie udzielił wyczerpującej odpowiedzi, dlatego Starosta dziwił się „cwaniactwem”, gdyby wiedział od Komisji Rewizyjnej, że Dyrektor nie udzielił odpowiedzi wówczas by zareagował. Starosta widział odpowiedź w poczcie przeczytał ją pobieżnie, ponieważ była obszerna, ale odpowiedź została udzielona.
Jest wolność i niestety każdy może pisać, co chce, podteksty są różne, ale normalny człowiek, który śledzi te sprawy wie, jakie środki i ile żeśmy przez ostatnie lata uzyskali. Jako pierwszy samorząd z powiatu już tamtej kadencji uzyskaliśmy środki z SPOR-u a teraz z RPO. Niektóre środki dzielone są w zależności np. na drogi od ich długości, formę taka wywalczył konwent powiatów, podobnie szpitale, które otrzymują pewną pulą pieniędzy w zależności od ilości łóżek. Jednak nie odbywa się to bez pisania wniosku. Wszystkie procedury muszą być zachowane, łącznie z oceną. Nie można powiedzieć, że wniosek jest źle wypełniony, ponieważ w takim wypadu wraca z powrotem i procedura rozpoczyna się od początku. W przypadku naszego Powiatu takich procedur odwoławczych nie było. W tabelce, którą otrzymali Radni są ujęte wszystkie środki nie tylko pieniądze z UE, ale też z PFRON czy MEN i innych, aby to przedstawić Starosta musi mieć chwilę na podział środków. Będzie to zrobione. Pozyskanie środków kosztuje dużo czasu, wyjazdów nie tylko Starostę, ale Panią Skarbnik, Wicestarostę. Nie przychodzi to tak łatwo jak mogłoby się wydawać.
W sprawie „schetynówki” wystosowano protest powiatów województwa kujawsko –pomorskiego, ponieważ nie zmienia się zasad w trakcie. Najpierw punktowano wysoko współpracę między samorządami, którą nawiązaliśmy, następnie zmieniono zasady i punktuje się coś innego a bezpieczeństwo w ruchu drogowym, czyli wszelkiego rodzaju wysepki autobusowe, przejścia dla pieszych, światła i inne rzeczy. Wszystkie projekty, które w założeniach to ujęły tym razem wygrały. Nie byliśmy na końcu, ale w środku – 26 projekt na liście. Miasta przewyższają w takim przypadku. Udowadnialiśmy, że to jest nie fair. Droga w Powiecie Mogileńskim – zwykły remont drogi, moglibyśmy zrobić kilka wysepek dla autobusów i może byśmy przeszli tylko niepotrzebnie to podwyższa wartość drogi, błędem też jest myślenie, że 1mln.zł wydaliśmy a 500 z zewnątrz – to i tak są nasze pieniądze. Starosta zastanawiał się, dlaczego nikt nie kontroluje Marszałków jak te pieniądze są wydawane. Gdzie trzeba zrobić przejście, czy zatoczkę to należy ją zrobić, ale nie na takich drogach jak Ostrowo- granica województwa gdzie remont jest naprawdę potrzebny. To droga, która została po wielu konsultacjach z fachowcami wytypowana do „schetynówki”, bo jej się należy remont, zwykły remont, który jest punktowany, tak jak jest. Pracownicy pytali czy będziemy składać odwołanie, ale niestety moglibyśmy zyskać tylko kilka punktów, które nie przesunęłyby nas tak, dlatego w liście, aby otrzymać środki. Mamy nadzieję, że może Wojewoda coś z tym zrobi i w przyszłości otrzymamy środki z tzw. „schetynówki” – czyli programu przebudowy dróg.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że odpowiedzi dot. ZS w Strzelnie nie ma. Dlaczego powiedział „cwaniactwo” dyrektora? Jest umowa na dzierżawę na jakąś część warsztatów, ale w dwóch następnych halach dzierżawca ustawił gilotyny i Dyrektor zaznaczył, że dodatkowo on dzierżawi tyle ile zajmuje maszyna, obmierzył maszynę. Na tej maszynie się produkuje, więc ile hali zajmuje maszyna? Takie cwaniactwo to wykazują Panowie z szerokimi karkami, którzy wystawiają jednorękich bandytów w sklepach, bo podpisują umowę z właścicielami sklepów na taką powierzchnię, jaką ma podstawa jednorękiego bandyty. Jeśli Dyrektor uważa, że Komisja Rewizyjna jest taka naiwna, to Radny twierdzi, że nie. Komisja nie jest naiwna a jeśli taki stan rzeczy toleruje Zarząd Powiatu to jest sprawa powiatu.

Starosta Tomasz Barczak stwierdził, że porównanie nie jest na miejscu. Szkoły nie można porównywać z bandytami. Jako Radny Starosta stwierdził, że szkoła kształci młodzież i porównywanie do tego typu zdarzeń jest nie na miejscu. Starosta przeprowadził rozmowę z Dyrektorem, który jest wybierany na pięć lat i ciężko odwołać go z przyczyn, które trzeba udowodnić z powodu wykonywania działań niezgodnych z prawem, czego z pewnością nie robi. W ZS w Strzelnie nie jest łamane prawo tak jak i w każdej inne placówce podlegającego Powiatowi z punktu takiego, co może skontrolować Zarząd Powiatu i Starosta.

Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka zaproponował, aby Komisja, która zna odpowiedź udzieloną przez Dyrekcję na swoje stanowisko zawarte w zaleceniach, wyartykułowała kwestie, w których ma za mało wiedzy, czy odpowiedź udzielona nie jest po jej myśli, lub jest niezrozumiała, mała czy błędna i spróbowała ponownie taką treść przesłać Dyrektorowi i wówczas będziemy dalej rozmawiać, aby powaga komisji została zachowana a praca  doceniona.
W roku ubiegłym Przewodniczący uczestniczył w naradzie Starostów, min. ta kwestia była podnoszona i odniósł wrażenie, że temat jak gdyby zostanie szybko załatwiony, ponieważ była bezpośrednia konfrontacja Minister Płacy i Pracy oraz przedstawiciela Ministerstwa Finansów, na poziomie, na którym zaiskrzyło, gdzie wypowiedź funkcjonariusza z MF równała się poglądowi MPiP, że mimo wszystko nie powinno to być w gestii MPiP czyli nie obciążać budżetu DPS. Mieszkanki są ludźmi chorymi i w związku z tym kwestię powinien regulować NFZ.

Dyrektor DPS Siemionki Dariusz Chudziński od dwóch lat uczestniczy w pracy sejmowej komisji zdrowia, która próbuje rozwiązać ten problem. Jak powiedział Przewodniczący mamy w myśl przepisów doczynienia z podwójnym finansowaniem jednego zadania. Kłopot jest na tyle skomplikowany, że ani parlamentarzyści, ani Ministerstwo Pracy, ani Ministerstwo Zdrowia ani Ministerstwo Finansów nie potrafi sobie z tym poradzić. Na początku roku wystąpiło takie zjawisko, gdzie pisemnie zobowiązywano Dyrektorów do podjęcia zdecydowanych działań, aby odmedycznić DPS-y. Zdarzyły się na terenie województwa przypadki pojedyncze a w ościennych województwach głównie w Wielkopolsce gremialne przypadki, gdzie pielęgniarki stworzyły spółki. Zostały zwolnione z DPS, stworzyły spółkę, najpierw jeszcze odbyły szkolenia, za które zapłaciła każda po ok.2 tys.zł. a następnie NFZ odmówił podpisania umowy z tą spółką i w tym momencie DPS został bez pielęgniarek a pielęgniarki bez pracy. Co wywołało niesamowitą burzę. Taki dom jak nasz bez pielęgniarek zostać nie może i wszyscy doskonale zdają sobie z tego sprawę, że pielęgniarka w domu pomocy społecznej dla osób chorych psychicznie lub dla dzieci niepełnosprawnych, czy osób w podeszłym wieku, jest jak powietrze. Nie możemy pozwolić sobie na to, że przez chwilę, chociaż będziemy bez pielęgniarek, bo kto poda leki psychotropowe, kto zastosuje środek przymusu bezpośredniego? Pogotowie, które dotrze za godzinę? Nie ma takiej możliwości, kto poda wlewy, zastrzyki? Podczas ostatniego spotkania z Panią Dyrektor Wydziału Polityki Społecznej i z Panem Wicewojewodą, który za to odpowiada w bardzo poważny sposób kolejny raz próbowaliśmy do tematu podejść, ale nie jest to temat do rozwiązania tylko przez pracowników pomocy społecznej. O ile na poziomie Ministerstwa Pracy jest ten temat do rozwiązania, bo można wymyślić spółki, kontraktowanie przez dyrektorów DPS-ów o tyle nic o tym nie wie Minister Zdrowia a nie chce o tym słyszeć absolutnie Minister Finansów. Z jakiego powodu? Pielęgniarka w DPS Siemionki kosztuje nas max. 2tys.zł. brutto a gdyby przeszła by na skalę barthela, czyli by zaczęła kontraktować usługi pielęgniarskie na siebie samą to Ministerstwo Finansów musiałoby przekazać do NFZ ok. 5tys.zł na jedną. W ten sposób odpowiadamy sobie, z jakim odzewem ze strony NFZ czy Ministerstwa Finansów to się znajduje. Na dziś nie mamy żadnych drastycznych informacji na temat tego, że od 1 stycznia 2010r. będziemy musieli zwalniać pielęgniarki z urzędu i nie będzie żadne dyskusji. Natomiast zapewnił, że jest w stałym kontakcie z posłami, którzy są członkami komisji zdrowia i na pewno będzie uczestniczył w posiedzeniach komisji oraz powiadomi Radnych, jakie zapadają decyzje i w jakim kierunku ewoluuje ten bardzo poważny problem. Podziękował Radnemu za jego poruszenie, ponieważ to poważny kłopot społeczny, to nasi mieszkańcy i jak ich zwolnimy z DPS i założą spółkę a w przyszłym roku NFZ nie zakontraktuje z nimi usługi to zostaną bez pracy, bo to nie jest lekarz, który może w każdej chwili iść do pracy. Zwolnienie pielęgniarek? gdzie następuje poważny problem wymierania zawodu? Nie ma średnich szkół pielęgniarskich, zostają tylko studia i u nas na 15 pielęgniarek zrobiła jedna i natychmiast wyjechała do Anglii, za chwilę tych pielęgniarek nie będzie i zostaniemy w strasznym problemie braku opieki medycznej w DPS.

Radny Jerzy Szczotka wiedział, że starania trwają, ale jeśli przyjdzie nowy rok i staniemy przed faktem dokonanym, to co dalej?
 
Dyrektorowi DPS Siemionki Dariuszowi Chudzińskiemu trudno wyobrazić sobie, co będzie dalej. Pielęgniarek nie może zwolnić z jednego powodu, aby mieć standard, dom musi mieć współczynnik zatrudnienia. Co pociąga za sobą pytania czy ich wliczać do współczynnika czy nie, czy możemy zwolnic i na ich miejsce przyjąć opiekunki? Czekamy na rozwiązania, nie podjęto decyzji czy będą one pracowały u nas na zasadzie opieki długoterminowej czy inne formie zatrudnienia. To bardzo ważne, bo pielęgniarki w tym kierunku muszą kursy robić, kilkumiesięczne za swoje środki. Trzeba patrzeć z pewnym przymrużeniem oka na doniesienia prasowe.

Przewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka stwierdził, że to problem ogólnopolski, nie tylko nasz DPS będzie się z tym borykał. Sukcesem Powiatu jest rozbudowa domu a że sprawa z pielęgniarkami jest nieuregulowana jest porażką kogoś innego. Odnośnie nieobecności Wicestarosty na komisjach, to Przewodniczący uważał, że odpowiedź jest udzielona z powodu przeprowadzonych dyskusji i interpretacji prawnej. Jednakże będzie taka odpowiedź przygotowana.

Radny Jan Szarek stwierdził, że od jakiegoś czasu wszyscy są świadkami polemiki na ten temat. Jakimi sympatiami Panowie – autorzy polemiki się darzą to mniej więcej wiemy i można by skończyć. W myśl zasady sublata causa, tollitur effectus – czyli znika przyczyna, znika skutek można ten problem rozwiązać. To pod adresem Wicestarosty, jeśli wypisze się z komisji będzie święty spokój. Powód, dla którego się zapisał przestał istnieć, nie będziemy świadkami pytań ani odpowiedzi, sprawa zostanie ucięta.

Wicestarosta Przemysław Zowczak zastanowi się nad propozycją Radnego. Powód zapisania się do komisji był zupełnie inny niż ten sugerowany przez Radnego Szczotkę. Wicestarosta mówił o tym wielokrotnie i dawał na to dowody prosił, aby nie sugerować podtekstów, że chodziło o odwołanie Radnego z funkcji Przewodniczącego komisji.

Tomasz Rybczyński z Komendy Powiatowej Policji odpowiedział na pierwsze pytanie dotyczące skali kradzieży samochodów i skuteczności w skali Powiatu w porównaniu do województwa, drugie pytanie należy skonsultować z Miejskim Komendantem Komisariatu Policji w Strzelnie, ponieważ nie był władny wskazać, co robili policjanci w chwili włamań, jakie zadania realizowali, co wynika z książki służby prowadzonej przez tamtejszy komisariat. Niewiele mamy kradzieży stwierdzonych na terenie Powiatu, do końca października były cztery. Jedną z nich udało się wykryć, czyli wykrywalność 25%, niewielka, ale w porównaniu z województwem, to klika procent wyżej. Kradzieże samochodów nie są łatwymi sprawami, przeważnie mamy do czynienie z zorganizowanymi grupami przestępczymi, które kradną albo w celu demontażu, lub kradzieże mające na celu wyłudzenie odszkodowań ubezpieczenia.

Dyrektor SPZOZ w Mogilnie Jerzy Kriger odczytał zdanie z odpowiedzi w sprawie dyżurów stomatologicznych. „Obecnie z powodu braku środków nie są planowane żadne konkursy na świadczenia medyczne, będą one ogłaszane w roku przyszłym, jednak nie możemy powiedzieć, jaki termin”. Dyrektor stwierdził, że to będzie listopad – grudzień, jeśli chodzi o dyżur stomatologów – nie ma pojęcia dyżur a nazywa się to stomatologiczna opieka nocna, którą fundusz kontraktuje oddzielnie. Do roku 2010 są obowiązujące. W tym roku fundusz nie przeprowadza żadnych nowych konkursów tylko aneksuje stare umowy. Do końca roku 2010 nie ma możliwości, aby jakiś podmiot zastartował w tej opiece nocnej stomatologicznej, ani Starostwo ani SPZOZ nie ma władzy nad tym. To indywidualna sprawa lekarzy stomatologów. Podobnie jest z opieką nad dziećmi, na terenie powiatu jest tylko jeden stomatolog, który z funduszem podpisał umowę na dzieci, dotyczy to Strzelna. To ktoś sam musi zdecydować i wyjść z propozycją do funduszu, który to wszystko musi zaakceptować. Nie możemy mówić o dyżurach stomatologicznych jak o dyżurach w aptekach, ponieważ są to dwie różne sprawy. Najbliższy punkt jest w Inowrocławiu potem w Bydgoszczy, gdzie były dwa, ale pozostał jeden. Nikt nie chce tego robić, bo każdy patrzy na to czy będzie się opłacać.
 
Radny Jerzy Szczotka uważa, że może nie inicjatywa Dyrektora, ale Starosty byłaby tu potrzebna. By poczynić jakieś kroki w kierunku, aby na zasadzie środków NFZ funkcjonował jakiś stomatolog, który będzie usuwał zęby bolące. Co ktoś zrobi, jeśli będzie go bolał ząb a nie będzie miał pieniędzy? Ludzie nie mogą być pozostawieni bez opieki. Zaapelował do Starosty o wystąpienie do Izby Stomatologów oraz NFZ i jeśli trzeba to do Ministerstwa Zdrowia, bo wszyscy przyzwyczaili się, że zęby rzadko bolą. NFZ musi mieć zarezerwowaną, jaką pulę na usługi tego rodzaju. Jeśli nie będzie nacisków, to tak będzie, ale od tego jest Rada, Radni a naszym zadaniem jest przekazywanie Staroście, który powinien słać pisma gdzie się da.

Dyrektor SPZOZ w Mogilnie Jerzy Kriger wyjaśnił, że za podstawową opiekę odpowiadają gminy, specjalistyka leży na rozdrożu. Żyjemy w kraju wolnym i nikt nikogo nie zmusi, aby dany kontrakt podpisał. Dyrektor rozumie problem ludzki. Pisać można, ale będzie to przypominało walkę z wiatrakiem, bo tego problemu się nie rozwiąże, Musi być chętny stomatolog, który taką inicjatywą podejmie, przymusić nikogo do niczego nie można. Poprzez doświadczenie Dyrektor wie, że na przymus nic się tu nie zrobi. SPZOZ ma 0,5 etatu stomatologa. Pani doktor teraz jest chora i nie wiadomo, kiedy wróci do pracy, być może nawet ten stomatolog nie będzie przyjmował. Stomatolodzy należą obligatoryjnie tak jak my do Izby Lekarskiej i wątpi, aby zajęli stanowisko. Kilka lat temu były w każdej gminie takie dyżury wyznaczane, ale okazuje się, że to też upadło.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że nie przekonuje go stwierdzenie, że nikt nikogo do niczego nie zmusi. To znaczy, że wszyscy lekarze chcieliby mieć wolny weekend – idą do domu a chorzy niech robią, co chcą, niech umierają, to jest na takiej samej zasadzie, ta sama branża. Rzadko, ale czasem umiera się na ząb i pozostawienie pacjenta bez pomocy to, co nie ma winnego, bo nikt nie ma obowiązku go leczyć.

Dyrektor SPZOZ w Mogilnie Jerzy Kriger wyjaśnił, że pacjent, który zgłasza się do opieki nocnej lub świątecznej z ropniem lub bolącym zębem zostanie zaopatrzony w antybiotyk i środki przeciw bólowe, tak robimy. Przymusić nie możemy nikogo, nie żyjemy w kraju, w którym każe się coś komuś robić. Czas pracy lekarza też jest określony a stomatolodzy otrzymują z funduszu określoną ilość punktów, którą wykorzystują. Dyrektorowi wydawało się, że wystąpienie Radnego jest z góry skazane na niepowodzenie. Jeśli w Inowrocławiu jest tylko jeden punkt jak i w Bydgoszczy gdzie stomatologów jest znacznie więcej, to wątpił, aby ktoś się czegoś takiego podjął. Pierwsza pomoc zostanie udzielona, ale będzie pacjent poinformowany, że musi zgłosić się do stomatologa.

ad.6
Informacja o sytuacji na rynku pracy w Powiecie Mogileńskim, program przeciwdziałania bezrobociu oraz aktywizacji lokalnego rynku pracy w 2009r.

Radny Radosław Trepiński odczytał treść sprawozdania str.2 gdzie mówi się, że „Coraz częściej aktywnym klientem urzędu pracy staje się pracodawca, który poszukuje w urzędzie kandydatów do pracy, gdy do niedawna dominującą pozycję zajmowali bezrobotni i poszukujący pracy.” Dobrze gdyby rzeczywiście tak było, aby pracodawcy przyczynili się do ograniczenia pracy PUP. Kolejna informacja nie jest pozytywna bo zaobserwowano wzrost bezrobocia wynosi 19,9% (wzrost w stosunku do poprzedniego roku o 1,4 punktów procentowych ). Na kolejne stronie w zestawieniu jest informacja, że w stosunku do roku 2008 w 2009 wyraźnie wzrosła liczba bezrobotnych do 25 roku życia. Co jest niepokojące, że młody człowiek zaczyna start w życie od bezrobocia, to chyba najgorsza sytuacja, jaka być może. Na str.11 sytuacja niekorzystna – trwałe bezrobocie i z zestawień wynika, że liczba ta spadła bo powyżej 24 miesięcy bez pracy w roku 2008 było 1147 a w roku bieżącym już tylko 873osób, to trochę optymistyczne. Materiał składa się z dwóch części i w związku tymi zdiagnozowanymi problemami przez PUP, gdzie z jednej strony spada liczba bezrobotnych długo pozostających bez pracy, ale niepokojące jest to, że wzrasta liczba młodych osób bezrobotnych, czy w programie na 2010r. będą uwzględnione te problemy? Najgorsze  jest chyba stwierdzenie, że coraz więcej osób pozostaje w rejestrach PUP niewyrażających gotowości do zmiany swojej sytuacji zawodowej, życiowej. To straszne. Dalej jest napisane, że coraz częściej osoby bezrobotne wnioskują o wykreślenie z ewidencji, gdyż podczas częstych kontaktów z pośrednikiem pracy czy doradca zawodowym, które mają na celu doprowadzenie do zmiany sytuacji zawodowej, osoby uświadamiają sobie, że nie są zdolni lub gotowi podjęcia pracy.

Dyrektor PUP Ewa Strzelecka wyjaśniła, że problem osób młodych jest zauważalny dla PUP, nawet analizując rok 2009 do 2010 możemy zauważyć, że udział wydatku na staże, dla osób do 25 roku życia zajmuje pozycję nr1, czyli najbardziej zajmuje środki funduszy pracy. Tak jak Radny Dyrektor uważa, że nie ma gorszej sprawy dla osoby młodej jak wchodzenie w bezrobocie, nauczy się przez to bierności. Dlatego zamierzamy pozyskać środki na staże w ramach EFS. Straż jest takim bonusem dla pracodawcy a jednocześnie pracownik nabywa umiejętności i może to urząd oferować pracodawcy, może oferować klientowi. W tym kierunku zamierzamy też w roku 2010. W grudniu już obejmujemy ludzi młodych spotkaniami z pośrednikiem pracy, ale przede wszystkim z doradcą zawodowym i tutaj diagnozujemy kwalifikacje. Okazuje się, że nie zawsze kwalifikacje wybrane są odpowiednimi dla człowieka. Na szczęście ludzie młodzi chcą korzystać z pomocy doradcy, specjalisty ds. szkoleń, biorą udział w warsztatach i w ten sposób minimalizujemy bierną postawę. Uczymy jak poszukiwać pracę, to efekty miękkie, które mamy nadzieję, że doprowadzą do efektów twardych w postaci zatrudnienia. Pomimo tego, że jest wzrost a nasi doradcy zawodowi jeżdżą do liceów i spotykają się w klasach maturalnych pomimo tego, że nie jest to wpisane w zadania PUP, informujemy o prawach i obowiązkach. Osoby zaraz po ukończeniu szkoły rejestrują się w naszej ewidencji, aby odbyć staż i nabyć jakieś umiejętności nawet przed rozpoczęciem nauki w systemie dziennym. Różne są interpretacje – nie wszystkie urzędy pracy zgadzają się, aby staż trwał do 3 miesięcy – my się zgadzamy, bo człowiek, który wrócił po studiach ma już trochę doświadczenia i tu realizujemy te staże. Natomiast osoby długotrwale bezrobotne, o czym mówił Radny, to najczęściej kobiety, które łączą wiele ról – rola matki, opiekunki osoby starszej jest rolą dominująca i w momencie, kiedy chcemy ją zaktywizować poprzez kontakt z liderem gdzie są zajęcia trzy tygodniowe mające wpłynąć na postawę tej osoby, to ona woli się wykreślić, bo  nie chce uczestniczyć w zajęciach gdzie uczymy jak rozmawiać z pracodawca, jak pisać cv i wybiera role matki, opiekunki. To przede wszystkim problem kobiet. PUP w ramach środków EFS ma więcej osób pełniących takie zadania jak pośrednik pracy, doradca zawodowy, lider klubu pracy i specjalista ds. szkoleń. Mamy większą możliwość dotarcia do tych osób biernych, to wpływa na diagnozę, że coraz więcej osób nauczyło się żyć w bezrobociu i korzystać z różnych świadczeń socjalnych a nas traktuje, jako płatnika składek zdrowotnych i to my musimy się zmienić – urzędnicy w PUP, pośrednicy. Takie piszemy plany, strategie na lata następne, określamy ilość wizyt i chcemy efektów. Obecnie diagnozujemy potrzeby szkoleniowe. Jeśli pracodawca jest zainteresowany otrzymuje od pośrednika ankietę, po jakim szkoleniu zatrudniłby osobę, diagnozujemy też przygotowanie zawodowe dorosłych. To formy do przekwalifikowania, ale mogą w nich uczestniczyć też osoby młode. Stopa bezrobocia rośnie, ale od sierpnia utrzymujemy ją na poziomie 19,9% przy napływie osób, odpływ też jest.

Radny Radosław Trepiński podziękował za to, że PUP realizuje zadania, które nie są zdaniami urzędu a robicie to i to bardzo dobrze.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka poddał pod głosowanie powyższe.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących informacja została przyjęta.
(nieobecni Radni: T.Szymański, T.Barczak)

ad.7
Informacja o przystąpieniu do programów unijnych i uzyskanych środkach na ich realizację.

Radny Krzysztof Szarzyński odniósł się do pkt.10 – szkolnictwo zawodowe i to jest projekt o wartości zadania 628 tys. z czego 548tys. to kwota dofinansowania. Jak przebiega zadanie i na jakim jest etapie? Kolejne pytanie dot. utworzenia CKU na jaki etapie jest to zadanie?

Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu Andrzej Konieczka odniósł się do programu dot. rozwoju zawodowego. Program jest realizowany prawie zgodnie z planem. Program zakładał, że umowa i dofinansowanie będzie od 1 września 2009r. niestety w UM przesunęło się 1,5 miesiąca, mamy podpisaną umowę i środki przyrzeczone. Program będzie realizowany w roku szkolnym – zakończy się latem przyszłego roku. Wszystko jest realizowane zgodnie z planem i na ten rok mamy jeszcze do wykorzystania 400tys. Czy zdołamy wykorzystać? Do końca nie wiadomo, ale parę złoty w wyniku przetargu mamy taniej niż zakładaliśmy w programie –trzeba się z tego cieszyć zajęcia są uruchomione, umowy z nauczycielami podpisane młodzież korzysta, są zajęcia wyrównawcze, rozszerzające, obsługa samochodu, który przygotowuje do egzaminu prawo jazdy – 15 dzieciaków z Mogilna i 26 ze Strzelna. W kursie spawania uczestniczy 76 uczniów. Za 56tys. zakupimy porcji żywnościowych, na dożywiania, dla dzieci, które zostają po południu na zajęciach. Jesteśmy po przetargach, już wszystko jest zakupione, dziś miała przyjechać stal do jednej ze szkół i tam zostanie to podzielone na tej nieszczęsnej gilotynie za darmo, na kawałki, które będą spawane. Jest realizowane na dzień dzisiejszy prawie zgodnie z planem, prócz terminu. Środków jeszcze od Marszałka nie ma a my zakupy poczyniliśmy, są jednak umowy, wykonawca będzie chciał za chwilę pieniądze, ale Marszałek obiecuje, że wszystko będzie i ufamy, że program nam wyjdzie.
Zarząd Powiatu rozważa rozmaite historie i na dzień dzisiejszy, w którym miejscu ma być Centrum Kształcenia Praktycznego. Państwo mają budżet przegotowany na przyszły rok i tak praktycznie mówiąc CKP to pieniądze, należy to właśnie przemyśleć.

Więcej uwag nie było, Rada przyjęła powyższe.

ad.8
Informacja o realizacji działania stowarzyszenia „Sąsiedzi”.

Radny Radosław  Trepiński na podstawie materiału tj. kartki, zadaje sobie pytanie po co powstało stowarzyszenie? Jego zdaniem po to, aby integrować, rozwijać i nawiązywać coraz lepszą współprace między tymi którzy tworzą stowarzyszenie a więc gmina Trzemeszno, Mogilno, Orchowo, Jeziora Wielkie, Strzelno, Dąbrowa. Z tego zestawienia wynika, że stowarzyszenie ograniczyło się do zebrania środków finansowych wg klucza, którym była ilość mieszkańców. Pula środków finansowych została rozdysponowana na dofinansowanie różnych form organizowanych przez poszczególne podmioty tworzące stowarzyszenie, co do grosza jest wyszczególnione, jaka forma i ile środków. To było tylko kilka dofinansowań i nic więcej, ani słowa jakie zadanie- chociaż jedno w ciągu roku miało charakter integrujący, rozwijający, promujący szlak piastowski- czyli nas po prostu? Dlatego był przeciw takiej informacji, ponieważ ten dokument pokazuje, że to stowarzyszenie nie ma sensu oprócz tego, że zbiera się i każdy dorzuca do kupki pieniądze a potem pieniądze dzieli to nic się nie podziało dla integracji a taka piękna nazwa Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego. Gmina Dąbrowa nawet składek nie zapłaciła z tego wynika, kulawe to stowarzyszenie.

Radny Jerzy Szczotka stwierdził, że może stowarzyszenie nie najlepiej działa, ale jest potrzebne. Jako Radni też mamy wpływ, co się tam dzieje, bo Powiat Mogileński też jest członkiem. Może sprawozdanie jest skromne i należałoby z zebrań walnego zgromadzenia przedstawić jakieś dokumenty, które mówią o działaniu na przyszłość. Współpraca samorządów na terenie powiatu jest, jaka jest, raz lepsza raz gorsza. My, jako Radni musimy zrobić wszystko, aby była jak najlepsza, ale do najbliższych wyborów najlepsza nie będzie ze względów politycznych. Wydawałoby się, że nie powinno być polityki w samorządach, ale tak się nie da, możemy sobie marzyć o najlepszych intencjach, ale na intencjach niczego jeszcze nie zbudowano. Trzeba sobie powiedzieć, że działamy wspólnie dla jakiegoś celu albo programu, albo udajemy, że coś robimy. Sami wiemy, że nutka zazdrości i zawiści przebija się w sporach między samorządami, jeśli tego nie wyciszymy to działalność będzie taka jak do tej pory.

Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka wyjaśnił, że niektóre imprezy, które są dofinansowywane mają charakter integracyjny i też mają charakter popularyzacyjny np. rajd samochodowy, który się nie odbył, bo organizatorzy zastanawiają się nad zmianą formuły czy bieg Jana Kilińskiego związany bardzo blisko z Mogilnem. Odbywają się też inne imprezy, które stowarzyszenie próbuje wspierać. Najważniejsza rzecz to, że 6tys.zł. zostało przekazane fundacji Sąsiedzi Wokół Szlaku Piastowskiego, która działa w ramach Lidera. To żmudna praca, zmieniały się władze fundacji z uwagi na to, że koledzy, którzy byli prezesami, czołowi samorządowcy wójtowie, burmistrzowie zaaprobowani własną pracą nie zawsze mają czas na takie działania, niemniej próbują ten program Lider doprowadzić do końca. Założone są wymierne korzyści, ponieważ środki spływają stopniowo, ale też powoli najpierw trzeba wydać potem jest zwrot. Problemy fundacji są jak gdyby problemami wiodącymi dla Stowarzyszenia Sąsiedzi. W związku z tym nawet podniesiono składkę, decyzja ostatniego walnego zebrania, która ma na celu wzmocnienie finansowania fundacji. Pieniądze kiedyś wrócą, ale potrzeba na przerobienie, zaplanowanie szeregu czynności związanych z Liderem środków finansowych, aby mogło istnieć biuro. Większość czynności jest robiona społecznie, środki potrzebne są też na materiały biurowe, sprzęt. Był pomysł, aby podwyższoną składką nie obciążać Trzemeszna, ponieważ oni do fundacji nie należą (zapisali się do innej grupy Lider na swoim terenie), ale jednak stwierdziliśmy, że składka musi być dla wszystkich równa, bo byśmy łamali statut. Umówiliśmy się, że zapłacą taka samą składkę jak wszyscy, ale będą bardziej dostrzegane w formie wspierania inicjatyw u siebie w gminie. Naszym przedstawicielem w fundacji jest Wicestarosta. Może ta działalność powinna być bardziej widoczna, intensywna jednakowoż jest jak jest. Szefowie samorządów – członkowie stowarzyszenia są zapracowania i być może nie zawsze czas ich jest wolny, aby mogli funkcjonować w ramach stowarzyszenia. Za chwile jednak efekty powinny być widoczne.

ad.9
Informacja finansowo –ekonomiczna SPZOZ w Mogilnie za III kwartały 2009r.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka poddał pod głosowanie informację.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących informacja została przyjęta.
(nieobecni Radni: T.Szymański,T.Barczak)


ad. 10
Podjęcie uchwały w sprawie zmiany budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2009r.

Skarbnik Powiatu Karina Kostyra przedstawia zamiany do projektu uchwały. Przeznaczono 85tys.zł z dochodów własnych dla ZDP na remonty gruntowe nawierzchni. Przekazujemy środki na działania związane z orzecznictwem, oraz na składki dla osób bez prawa do zasiłku. To zmiany, które pojawiły się do pierwotnego projektu. Gro to pieniądze z subwencji oświatowej przeznaczone na dydaktykę, dodatkowe środki pojawiły się dla administracji na jednorazowe nagrody. Pojawiają się też zmiany w wydatkach, jesteśmy po przetargach i środki, które pozostają przesuwamy na inne cele. np. w ZS Mogilno wymiana pieca nas kosztuje nas mniej i  pieniądze przeznaczamy na zakup maszyny do czyszczenia,  podłogi, wykładziny na sali gimnastycznej, ksero i inne bieżące wydatki. Zmiana też jest w Bielicach 25tys.zł było przeznaczone na wykonanie boksów dla koni, przeznaczyliśmy je na zakup we własnym zakresie materiału i sprzętu a własną pracą działania zostaną wykonane. Na samochód do ZS Bielice było 120tys.zl a zakupimy za 93tys.zł. Pozostała kwota zostaje przeznaczona na zakup drzwi i położenie polbruku. Jest wiele drobnych zmian, ale to wynik korekt budżetu na koniec roku.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka odczytał projekt uchwały i poddał go pod głosowanie.
W wyniku głosowania 14 głosami za, 0 przeciw i przy 1 wstrzymujących uchwała została przyjęta.
(nieobecni Radni: T.Szymański,T.Barczak)

ad. 11

Podjęcie uchwały w sprawie zatwierdzenia Statutu Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka odczytał projekt uchwały i poddał go pod głosowanie.
W wyniku głosowania 13 głosami za, 0 przeciw i przy 2 wstrzymujących uchwała została przyjęta.
(nieobecni Radni: T.Szymański, T.Barczak)


ad. 12

Podjęcie uchwały w sprawie wyboru biegłego rewidenta celem przeprowadzenia badania sprawozdania finansowego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie za rok 2009.

Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka poinformował, ze odbył się przetarg w wyniku którego Zarząd rekomenduje firmę Rewimar z Torunia i tak tez został przygotowany projekt uchwały.

Wobec braku uwag Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka odczytał projekt uchwały i poddał go pod głosowanie.
W wyniku głosowania 15 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.
(nieobecni Radni: T.Szymański, T.Barczak)

ad. 13
Uwag i pytań do sprawozdania Starosty z działalności Zarządu za okres międzysesyjny nie było.

ad. 14
Wniosków i oświadczeń radnych nie było.


ad. 15
Zapytań i oświadczeń radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców nie było.

ad. 16
Odpowiedzi na wnioski i zapytania nie było

ad. 17
Radny Radosław Trepiński wrócił do tematu stowarzyszenia Sąsiedzi. Przewodniczący nasunął myśl, że stowarzyszenie nie do końca dynamicznie działa, bo bardzo mocne mają obciążenie pracą zawodową szefowie samorządów, którzy głównie wypełniają stowarzyszenie. Może podpowiedzieć, aby trzon stowarzyszenia tworzyli nie samorządowcy – nie ci pierwsi, może dlatego, że burmistrzowie, wójtowe nie mają czasu i bliższe są sprawy samorządu zarządzającego tak się dzieje. Z obserwacji życia samorządowego, wiele takich osób prowadzi wiele funkcji i może to zmienić chyba, że tak zapisano w statucie i wypowiedź Radnego jest bezprzedmiotowa. Czy może przy okazji zmian w statucie otworzyć szerzej furtkę, aby to nie musieli być samorządowcy, ale osoby które chciałby by się tym zająć.

Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka zobowiązał się przekazać dalej głos Radnego. Głosują tylko szefowie samorządów w ramach zastępstwa Przewodniczący Rad.

Radny Radosław Trepiński zapytał się czy na spotkaniu są osoby zajmujące się promocją. Jeśli nie to błąd, bo może przez tą strukturę należałoby iść w stronę spraw wspólnych dla szlaku piastowskiego.

Wicestarosta Przemysław Zowczak poinformował i zaprosił na uroczystość otwarcia sali gimnastycznej w ZS w Mogilnie, która odbędzie się 8 grudnia br. o godz. 13.00.

Dyrektor ZDP Piotr Ficer wyraził słowa uznania pani skarbnik, Zarządu i Rady za przyjęcie wniosku i przyznania środków na utrzymanie dróg.

Przewodniczący Rady Wiesław Gałązka poinformował o konieczności odbycia komisji do 10 grudnia w sprawie projektu budżetu.

ad.18
Na tym porządek sesji wyczerpano. Przewodniczący obrad podziękował wszystkim za przybycie i zakończył obrady sesji Rady Powiatu o godz.14.20

        Przewodniczący Rady Powiatu

         Wiesław Gałązka

Metadane

Źródło informacji:Anita Barczak
Data utworzenia:(brak danych)
Wprowadził do systemu:Anita Barczak
Data wprowadzenia:2010-04-28 07:46:32
Opublikował:Anita Barczak
Data publikacji:2010-04-28 07:52:10
Ostatnia zmiana:2010-04-28 07:53:06
Ilość wyświetleń:499

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij