Kolorowy pasek
Godło, Herb, Logo
Logo Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej
Starostwo Powiatowe w Mogilnie

Kolorowy pasek

XIII/07 z dn.30.11.2007r.

Protokół Nr XIII/07
z sesji Rady Powiatu w Mogilnie,
odbytej 30 listopada 2007 r.
w Sali Konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Mogilnie ul. Ogrodowa 10
w godzinach od 10.00 do 13.20

W sesji udział wzięło 14 radnych, co wobec ustawowego składu Rady wynoszącego 17 radnych stanowi kworum pozwalające na podejmowanie prawomocnych uchwał i decyzji.
Posiedzenie otworzył i mu przewodniczył, Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki, który powitał obecnych na sesji.
Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak przywitał zebranych po raz pierwszy w nowej Sali Konferencyjnej Starostwa Powiatowego.
Wiceprzewodniczący Rady powiatu Jan Bartecki powitał Stanisława Bieleckiego oraz złożył podziękowania za niesienie pomocy niepełnosprawnym.
Stanisław Bielecki Prezes Polskiego Koła Niewidomych podziękował.
Radni obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Zaproszeni goście obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Protokół spisała Anita Barczak.

Ad.2
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki przedstawił porządek obrad oraz zwrócił się z pytaniem, czy ktoś spośród radnych chciałby wystąpić z wnioskiem o dokonanie zmian w proponowanym porządku obrad?

Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak w imieniu Zarządu Powiatu wystąpił z wnioskiem o zdjęcie z porządku obrad pkt.13 Podjęcie uchwały w sprawie wystąpienia Powiatu Mogileńskiego z Kujawsko –Pomorskiej Organizacji Turystycznej z siedzibą w Toruniu. Sprawa wróci na posiedzenie Zarządu z powodu wizji funkcjonowania Organizacji, Zarząd miał zbyt mało czasu, aby się tym zająć.

Uwag nie zgłoszono i w związku z powyższym Przewodniczący Obrad poddał pod głosowanie następujący obrad:
Proponowany porządek obrad:
1.Otwarcie,
a)stwierdzenie kworum.
2.Przedstawienie porządku obrad.
3.Przyjęcie protokołu z XII sesji Rady Powiatu.
4.Interpelacje i zapytania radnych.
5.Odpowiedzi na interpelacje.
6.Przedstawienie informacji o standaryzacji Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach.
7.Przedstawienie informacji o sytuacji na rynku pracy w Powiecie Mogileńskim, programu przeciwdziałania bezrobociu oraz aktywizacji lokalnego rynku pracy w 2007r.
8.Przedstawienie sprawozdania finansowo- ekonomicznego SPZOZ za III kwartały br.
9.Przedstawienie informacji o realizacji działania stowarzyszenia „SĄSIEDZI”.
10.Podjęcie uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2007r.
11.Podjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały nr VI/39/07 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 30 marca 2007r. określającej zadania na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
12.Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia „Powiatowej strategii rozwiązywania problemów społecznych na terenie Powiatu Mogileńskiego w latach 2007-2013”.
13.Sprawozdanie Starosty z działalności Zarządu za okres międzysesyjny.
14.Wnioski i oświadczenia radnych.
15.Zapytania i oświadczenia radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców.
16.Odpowiedzi na wnioski i zapytania.
17.Wolne głosy i sprawy różne.
18.Zakończenie.
Przewodniczący obrad poddał pod głosowanie proponowany porządek obrad.
W wyniku głosowania 13 głosami za, 0 przeciw i przy 1 wstrzymującym porządek obrad został przyjęty.

Ad.3
Do protokołu z XII sesji Rady Powiatu uwag i zastrzeżeń nie wniesiono.
W wyniku głosowania 14 głosami za, 0 przeciw przy 0 wstrzymujących, protokół został przyjęty.

Ad.4
Radny Krzysztof Mleczko zabrał głos w sprawie skorygowania poboczy w miejscowości Sławsko Małe. Praca nie wymaga zbyt dużych nakładów finansowych, ale pozwoli na poprawienie odprowadzenia wody. Za niedopuszczalne uznał, brak możliwości zatrzymania się przy drodze krajowej przebiegającej przez Rynek w Strzelnie. Samochody dostawcze nie mogą zatrzymać się przy sklepie i rozładować towar, co utrudnia pracę handlowcom. Możliwość zatrzymania się jest, ale po przeciwnej stronie, ale ciężko ciężkie towary przenosić. Zaproponował ustawienie znaków ograniczających prędkość 20-30km/h i umiejscowienie przejścia dla pieszych po środku Rynku. 

Radny Dariusz Kurzawa uczestniczył w ostatniej sesji w Jeziorach Wielkich gdzie poruszano sprawy dot. dróg. Radny skierował się do Dyrektora ZDP z kilkoma sprawami. Studzienka –kratka w miejscowości Wola Kożuszkowa, blisko posesji –nazwisko Radny poda Dyrektor ZDP, na która jest utrudniony wjazd. W miejscowości Nowa Wieś załamał się asfalt po budowie kanalizacji nad zasypem koło firmy POLZŁOM. Ostatnia sprawa to nieczynna studzienka przy przystanku w Nowej Wsi.

Radny Radosław Trepiński zabrał głos w sprawie poruszanej min. na komisji edukacji, kultury i zdrowia dotyczącej problemu pielęgniarek dojeżdżających do pracy. Na komisji nie przedstawiono rozwiązania problemu, ale minęło kilka dni, dlatego Radny zapytał czy jest jakieś rozwiązanie dotyczące problemów z dojazdem do pracy. Starosta otrzymała list od pielęgniarek, w którym mówią, że przewoźnik chce wycofać pociąg do Poznania w soboty i niedziele. Czy sytuacja się zmieniła i jak problem zostanie rozwiązany?

Radny Krzysztof Gołaszewski skierował prośbę do dyrektor ZDP w sprawie możliwości ustawienia wiaty dla podróżnych w miejscowości Stawiska gdzie jest przystanek autobusowy. Korzystają z niego dojeżdżające do szkół dzieci.

Radny Jerzy Szczotka zapytał jak wygląda sytuacja uruchomienia w Palędziu Dolnym fermy trzody chlewnej? Czy analizowano to pod kątem pogorszenia sytuacji u dotychczasowych producentów trzody chlewnej i jak to wpłynie na ceny żywca? Jak wiemy ceny w chwili obecnej są skandalicznie niskie, czy od strony prawnej są jakieś możliwości wpływu na uruchomienie tej hodowli? Jakie działania zamierza podjąć Zarząd Powiatu w kierunku uruchomienia Mogileńskiej Strefy Gospodarczej? W chwili obecnej sytuacja jest bardzo korzystna, ponieważ Ministrem Gospodarki został prezes PSL Waldemar Pawlak a decyzje w sprawie uruchomienia tej strefy są w jego gestii. Bardziej sprzyjających okoliczności może nie być w najbliższych latach. W związku z powyższym Radny chciałby usłyszeć, co Zarząd Powiatu zamierza zrobić. Czy Zarząd Powiatu lub komisja oświaty zamierza przedłożyć Radzie sprawozdanie lub innego rodzaju wyjaśnienia w sprawie śmierci nauczyciela na terenie ZSZ w Strzelnie, ponieważ jest to placówka podlegająca Powiatowi? Radny ma wątpliwości w powyższej sprawie, otrzymywał telefony oraz list, dlatego zapytał czy zostaną podjęte jakieś działania w celu przedstawienia okoliczności śmierci. Radny otrzymał odpowiedź na zapytanie dot. sprawozdania z działalności zarządu a dotyczące dzierżawy między Firmą BRED a Powiatem Mogileńskim. Zapytał, dlaczego w podpisywaniu aneksów nie zostały uwzględnione zalecenia Komisji Rewizyjnej, które złożyła do Zarządu Powiatu po przeprowadzonej w maju kontroli w ZSZ w Strzelnie. Radny wrócił do projektu uchwały klubu Piast w sprawie diet. Przytoczył przepisy Statutu Powiatu Mogileńskiego, §25 ust.5 mówi: „§ 25. 5. Projekty uchwał zgłaszane przez podmioty wymienione w ust. 1 pkt 1-4 wymagają zaopiniowania przez Zarząd Powiatu. Nie wyrażenie opinii przez Zarząd oznacza formalny brak zastrzeżeń do projektu uchwały pod warunkiem, że projekt uchwały został zarejestrowany w dzienniku korespondencyjnym Starostwa przynajmniej 3 dni przed ostatnim posiedzeniem Zarządu przed sesją. Nie dotyczy to spraw związanych z budżetem. Pkt. 6. Przewodniczący przekazuje projekty uchwał właściwym komisjom i Zarządowi oraz radnym.”
W związku z tym, że Zarząd nigdy nie zgłosił żadnych zastrzeżeń a projekt został złożony w grudniu faktem jest to, że projekt ten nawet nie ujrzał światła dziennego na komisjach. Radny wielokrotnie na sesjach zwracał uwagę na fakt, że Przewodniczący Rady Powiatu łamie w sposób rażący prawo i przytoczone przepisy Statutu. W związku z tym sprawa powinna być wyjaśniona na piśmie a nie w sposób, który sugeruje Przewodniczący, że Radny powinien przyjść i prosić. W Statucie nie mówi się, że Radny czy Klub ma przyjść i prosić Przewodniczącego Rady o to, aby skierował w trybie przewidzianym procedurą pod obrady projekt uchwały.

ad.5
Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Janina Michalak odpowiadając na interpelacje i zapytania wyjaśniła, że w Sławsku Małym są ścięte pobocza aż do drogi krajowej jak również od drogi nr 15 i 25. Prawdopodobnie chodzi o jakiś krótki odcinek w Sławsku Małym i Dyrektor domyśla się, ze to sprawa nie jest taka prosta, ponieważ dużo samowoli dokonali sami mieszkańcy miejscowości i wręcz nie pozwalają, aby robić coś w sensie rozbiórki istniejących pobudowanych samowolnie przepustów. Dużo jest osób, które nie chcą, aby na terenie ich posesji coś robić. Dyrektor zna problem odwodnienia w Woli Kożuszkowej. Zarząd Dróg wykonał tyle, co należało do Zarządu. Problem leży teraz po stronie melioracji –należy odprowadzić wodę rowem melioracyjnym, brak rynien przy drodze. W Nowej Wsi również nie ma odwodnienia, opracowanie dokumentacji jest ujęte w planie na rok przyszły. Załamanie asfaltu po budowie kanalizacji nastąpiło prawdopodobnie na skrzyżowaniu i zostało to naprawione. Postawienie wiaty na Stawiskach jest możliwe. Z tamtej strony należy wybudować zatokę, również jest opracowywana dokumentacja techniczna, Dyrektor konsultowała z projektantem i będzie taka zatoka, ale postawienie wiaty nie leży w gestii Zarządu Dróg Powiatowych, ale samorządów lokalnych.

Wicestarosta Przemysław Zowczak odpowiadając Radnemu Trepińskiemu powiedział, ze kilka razy próbował skontaktować się z Panem Bartoszem Nowackim nieudało mu się, ale żadna odpowiedź w powyższej sprawie nie dotarła. Z wcześniejszych rozmów z Członkiem Zarządu Województwa Kujawsko –Pomorskiego z Panem Bartoszem Nowackim, sprawa zwłaszcza po stronie województwa wydaje się być przesądzona. Pan Nowacki mówił, ze po jego rozmowach z członkiem zarządu województwa wielkopolskiego też było duże prawdopodobieństwo, że ta rzecz znajdzie swój pozytywny wynik. Gdyby okazało się, że połączenie zostanie zlikwidowane w dni wolne od pracy jest deklaracja ze strony PKS, ze będzie zorganizowany specjalny kurs autobusu tylko dla osób, które odbierze po drodze z Mogilna, Trzemeszna i dowiezie ich na miejsce do Poznania. Osoby te musza jednak wspólnie się zorganizować i umówić z PKS. Wicestarosta był z pismem z prośbą o podpis pod wystąpieniem do Zarządu Województwa Wielkopolskiego i Kujawsko –Pomorskiego u Burmistrza Trzemeszna, Starosty Gnieźnieńskiego. Wszystkie samorządy łącznie z powiatowym oraz Burmistrzem Mogilna i Strzelna popierają korzystne dla osób dojeżdżających rozwiązanie. Następnie Wicestarosta odniósł się do interpelacji Radnego Szczotki. Poprosił, aby na temat procedury dot. trzody chlewnej wypowiedział się Naczelnik wydziału ochrony środowiska. Czy ta ferma powstanie czy nie, większego znaczenia nie będzie miało na cenę żywca na tym terenie. Rynek wieprzowiny jest rynkiem lokalnym i powstanie jednej fermy produkującej żywiec większego wpływu nie będzie miało Wicestarosta wypowiadał się na ten temat na forum komisji Rady Miejskiej w Mogilnie, którą opublikowała Gazeta Pomorska. Wicestarosta przyznaje rację osobom, które protestują, ale od strony formalnej nie wygląda to tak prosto. Więcej na ten temat powie naczelnik Stachowiak. Jeżeli chodzi o uruchomienie Mogileńskiej Strefy Gospodarczej to Starosta min. jest w tej sprawie na konwencie starostów zwołany w trybie pilnym i dotyczy to całej tabeli indykatywnej projektów kluczowych. W wersji opublikowanej przez Marszałka znalazł się park przemysłowy w Bielicach. Kwestią uzgodnienia z Burmistrzem i Radą Mogilna jest, w jakiej formie to realizować. Wstępnie pieniądze na ten cel są przeznaczone. Sprawozdanie dot. okoliczności śmierci prof. Zbyszka Noska- Wicestarosta nie sądzi, aby Zarząd Powiatu składał jakiekolwiek sprawozdanie. Zarząd nie jest organem właściwym. Jeśli Radny chce uzyskać informację na ten temat to Wicestarosta odesłał go do prokuratury powiatowej i policji. To nie jest w obszarze naszych kompetencji –dodał. Jeśli chodzi o zalecenia Komisji Rewizyjnej w sprawie podpisania aneksu z firmą Bred, poprosił Radnego o uściślenie, o jakie zalecenia Komisji Rewizyjnej chodzi.

Radny Jerzy Szczotka wyjaśnił, ze sprawa dotyczyła kalkulacji na opłaty bytowe czyli: woda, ścieki, co. To są stare stawki, które zdaniem komisji są zbyt niskie np., za co pow. 190m2 w sezonie grzewczym tj.5 miesięcy dzierżawca płaci 225zł miesięcznie. W tej samej wysokości Radny wnosi opłaty za mieszkanie 60m2 ale przez cały rok. Czy aż tak niskie są koszy energii cieplnej w ZSZ. Jak ogólna kwota środków, którą dysponuje ZSZ przeznaczona jest na ogrzewanie?  Stawki za zużycie wody można odliczyć. Komisja Rewizyjna zwracała uwagę, że stawki za zużycie wody od działalności gospodarczej są zupełnie inne niż za zużycie wody w szkole. To kolosalne różnice. W uchwale Rady Miejskiej widać jaka jest różnica za zużycie wody dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą i jaka dla odbiorców indywidualnych. To znacząca różnica. Aneks został podpisany półtora miesiąca temu – 11 października a kontrola była w maju. Wszystkie zalecenia i uwagi były sformułowane na piśmie i Radny dziwił się, ze Wicestarosta nie zapoznał się z nimi.

Wicestarosta Przemysław Zowczak chciał tylko wiedzieć, o co dokładnie chodzi. Podpisanie aneksu było wynikiem zaleceń sformułowanych przez komisję. Zarząd uznał rację komisji i przeprowadzono negocjacje z firmą Bred i podpisano aneks do umowy. Radny mówi o różnicach w opłatach za wodę. Różnice są, ale trzeba spojrzeć ile firma zużywa wody. Tyle ile potrzeba do mycia rąk, firma nie zużywa wody do celów produkcyjnych, przemysłowych. Wody, są zużywane minimalne ilości. Stawka za ogrzewanie – z tego, co pamięta Wicestarosta to koszt całoroczny ogrzewania szkoły wynosi, 75tys.zł. tj. MOW, ZSZ i warsztaty szkolne. Firma Bred korzysta stosunkowo z niewielkiej części pomieszczeń. Właściciel Firmy Bred spotkał się z Zarządem i wynegocjowano to, co było możliwe. Właściciel twierdził, że można podnosić cenę, ale może zrezygnować i pójść tam gdzie ma taniej. Wicestarosta uważa, że nie należy na tym tracić, ale zasadniczym zyskiem Powiatu nie jest zysk z najmu, ale dydaktyka. Najważniejsze, aby tam uczyła się młodzież i szkoła kooperowała z jakąś firmą, która funkcjonuje w tej branży, aby młodzi ludzie nie łączyli ze sobą dwóch kawałków metalu, które są nikomu do niczego potrzebna, ale żeby robili coś, co będzie potem używane. Ze względu na powyższe współpraca z firmą Bred jest dla szkoły bardzo ważna. Uznając rację i argumentu komisji Rewizyjnej, Zarząd negocjował. Musimy mieć na względzie to, co jest najważniejsze –szkoła i dydaktyka. Przewodniczący Rady Powiatu W.Gałązka informował na ostatniej sesji odnośnie projektu uchwały w sprawie diet, iż Radny otrzymała wyjaśnienie.

Naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Architektury i Budownictwa oraz Rolnictwa i Leśnictwa Andrzej Stachowiak odniósł się do interpelacji w sprawie możliwości uruchomienia hodowli tucznika. Wniosek o wydaniu decyzji o warunkach zabudowy wpłynął na ręce Burmistrza i jest w tej chwili na etapie rozpatrywania. Za czasów PGR –owskich w tym miejscu była owczarnia, od kilku lat nie jest tam prowadzona hodowla, ale każde wznowienie musi opierać się o aktualne przepisy. Naczelnik rozumie zaniepokojenie mieszkańców oraz proboszcza. Ważnym elementem jest ochrona wód oraz gleby, gdzie należy brać pod uwagę dyrektywę nawozową. Wszystkie elementy związane z ochroną środowiska zostaną szczegółowo przeanalizowane, aby nie było niespodzianek. Burmistrz może lub nie wydać decyzję o warunkach zabudowy –tak się słyszy. Jest jednak pewien proces wydawania decyzji administracyjnych, osoba lub instytucja będąca stroną zawsze może wnieść odwołanie do kolejnej instancji, która zajmie swoje stanowisko i jeżeli decyzja przejdzie wszystkie instancje będzie musiała być wydana pozytywna. W przypadku pozytywnej decyzji Starosta także wyda decyzję pozytywną.

Wicestarosta Przemysław Zowczak odniósł się do interpelacji z poprzednich sesji gdzie Radny Jan Szarek pytał o kwestie związane z udziałem różnych organizacji pozarządowych, stowarzyszeń i możliwości korzystania z kompleksu rekreacyjno –sportowego w Strzelnie. Wicestarosta rozmawiał z Dyrektorem Twarużkiem i uzyskał następujące informacje: Klub Olimp korzysta 3 godz tygodniowo, Alfa z LO w Strzelnie 5 godz, Klub Spartakus z OSW 3 godz, Klub Piast z OSW na ul.Parkowej 1,5 godz., UKS Gimnazjum Strzelno -6 godz., LZS Strzelno – 2godz., Dom Kultury 4 godz., Policja, Straż, 3,5 godz., Klub Kujawianka -3,5godz., Szkoła podstawowa 1,5 godz. Dostępność ośrodka jest duża. Dyrektor składał deklaracje, że gdyby ktoś potrzebował większej ilości czasu nic nie stoi na przeszkodzie żeby mógł skorzystać.

Wiceprzewodniczący Rady Jan Bartecki odniósł się do tematu hodowli w Palędziu Kościelnym. Wiceprzewodniczący na ostatniej sesji Rady Miejskiej poruszał ten temat, jest w posiadaniu akt, jakie zgromadził ksiądz Zywert w tej kwestii. Wpłynęło pismo od Burmistrza o zakończeniu postępowania dowodowego. Wcześniej po rozmowach z Burmistrzem jak i Starostą oraz Naczelnikiem Andrzejem Stachowiakiem zostało wystosowane pismo do Burmistrza Mogilna. Wiceprzewodniczący przytoczy, o co prosił ksiądz. Przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy prosił o ujęcie następujących sugestii: „określenie ilości DJP dużych jednostek przeliczeniowych, uwzględnienie, jaka to będzie produkcji zwierzęcej  ściołowa czy bezściołowa, sposobu zagospodarowania obornika lub gnojowicy i strefy oddziaływania inwestycji na działki sąsiednie- plebanie i miejsce zamieszkania, które też służą celom publicznym, gromadzą często wiernych, cmentarz grzebalny, akwen wodny, miejsce wypoczynku mieszkańców wsi i okolic oraz o możliwość sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko na etapie pozwolenia na budowę.” Zaniepokojenie jest duże. Wiceprzewodniczący czytał artykuł, który ukazał się w Gazecie Pomorskiej. Na tym etapie można zabezpieczyć wszelkie sprawy dotyczące ochrony środowiska, ale nie można zabezpieczyć tego, co się będzie unosiło w dzień i w nocy tzn. smród, który będzie w całej okolicy. Gdzie jest zmasowana produkcja, to występuje. Mieszkańcy obawiają się tego, co powstanie tego, co wyprze produkcję, zmniejszy możliwość egzystencji mniejszych rolników.

Radny Jerzy Szczotka zauważył, że na Zarządzie Dyrektor Cieślik składał wyjaśnienia okoliczności śmierci nauczyciela na terenie szkoły. Radny prosił, aby Zarząd podzielił się tym, co powiedział Dyrektor. To jest ważne dla Radnego i ludzi, którzy dzwonili do niego w tej sprawie.

Wicestarosta Przemysław Zowczak stwierdził, że na komisjach udzielono informacji, jeżeli Radny chce szczegółowych informacji na ten temat powinien się zwrócić do prokuratury lub policji. To wielka osobista tragedia całej rodziny prof. Zbyszka Noska. Wicestarosta nie czuje się upoważniony, aby na tej sali zajmować jakieś stanowisko w powyższej kwestii.

Radny Jerzy Szczotka nie chał, aby na forum Rady przedkładać rodzinne sprawy dotyczących wielkiej tragedii. Radny chciał znać okoliczności i wyjaśnienia, które składał Dyrektor Cieślik, bo takie składał i jest to odnotowane w sprawozdaniu z prac Zarządu. Radny uważa, ze Zarząd nie był zainteresowany sprawami rodzinnymi tylko związanymi z dokonanym wydarzeniem, które stało się na terenie placówki podległej pod powiat.

Naczelnik Wydziału Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu Andrzej Konieczka wyjaśnił, ze Zarząd rozmawiając z Dyrektorem chciał upewnić się czy wszystko odbyło się zgodnie z przepisami prawa. To, o czym mówił Wicestarosta miało taki cel: nie rozdrapywać ran, jeśli nie trzeba. Naczelnik posiada interpretację MEN, która mówi jak się zachowywać w takich przypadkach zaistniałych na terenie szkoły: „brak, zatem urazów ciała powoduje, ze nie mamy doczynienia z wypadkiem, brak elementów nagłości i przyczyny zewnętrznej wiązać się będzie przede wszystkim z chorobą, która rozwija się przez pewien czas mimo, ze może ona spowodować uraz lub nawet śmierć, nie będzie to wypadek i nie będzie wymagał dokonywania wszelkich ustaleń przewidzianych w Rozporządzeniu MENiS, co wydaje się uzasadnione tym, ze przyczyna zdarzenia musiała znajdować się poza szkołą i nie ma potrzeby ustalania na jej terenie przyczyn”. Z informacji, które dotarły z policji i prokuratury tak właśnie uznano. Nie było winy szkoły i nie ma potrzeby ustalania tych przyczyn przez Dyrektora i tak Zarząd postanowił. Skoro nie ma potrzeby rozdrapywania nie rozdrapujemy, aby uszanować to, o czym mówił Wicestarosta. Nie było żadnych innych podtekstów, nieszczęśliwe zdarzenie na terenie szkoły. Pamięć tego człowieka zasługuje, aby nie rozdrapywać, skoro nie ma takiej potrzeby.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki zastępuje Przewodniczącego, jednak nie posiada wiedzy na temat diet czy zmieniło się coś w procedurach i odpowiedzi nie udzieli na tej sesji.


Ad.6
Przedstawienie informacji o standaryzacji Domu Pomocy Społecznej w Siemionkach.

Radny Dariusz Kurzawa wyjaśnił, ze działania, które są podejmowane są niezbędne, aby DPS istniał. To jednostka wzorcowa pod względem funkcjonowania, można się przyjrzeć, jakie są problemy z DPS w ościennych powiatach. Za wzór służy jednostka, którą kieruje Dyrektor Chudziński, można uczyć się pozytywnych menedżerskich działań, jest to pozyskiwanie środków z zewnątrz przede wszystkim na doprowadzenie Domu do standardów jak rozbudowa czy budowa windy, rozstrzygnięto przetarg na zakup mebli. Bardzo dobre działania idące w dobrym kierunku. Wnioskował o pozytywne ocenianie działań choćby poprzez dofinansowanie i zgodę Rady na rozbudowę DPS, jedynego domu i dużego zakładu pracy na terenie gminy Jeziora Wielkie.

Do informacji uwag i zapytań nie było, rada przyjęła powyższe poprzez aklamację.

Ad.7
Przedstawienie informacji o sytuacji na rynku pracy w Powiecie Mogileńskim, programu przeciwdziałania bezrobociu oraz aktywizacji lokalnego rynku pracy w 2007r.

Do informacji uwag i zapytań nie było, rada przyjęła powyższe poprzez aklamację.

Ad.8
Przedstawienie sprawozdania finansowo- ekonomicznego SPZOZ za III kwartały br.

Do informacji uwag i zapytań nie było, rada przyjęła powyższe poprzez aklamację.

Ad.9
Przedstawienie informacji o realizacji działania stowarzyszenia „SĄSIEDZI”.

Radny Radosław Trepiński powtórzył to, o czym mówił na komisjach. Powiat jest członkiem i płaci składki, dlatego zabrał głos publicznie. W sprowadzaniu wykazano szereg zrealizowanych przedsięwzięć i środków finansowych przeznaczonych na te cele, które są bardzo pozytywne i wartościowe, dlatego Radny nie odniósł się do wyszczególnionych form. Sprawozdanie kończy się jednym przykładem wspólnego działania „poruszono problem schroniska dla psów w Powiecie Mogileńskim” następnie wskazano poczynione kroki – lokalizacja miejsca, sprawy finansowe związane z dokumentacją. Z sprawozdania wynika, że to właściwe jedyne wspólne zadanie gmin wchodzących w stowarzyszenie. Brakuje form wspólnie organizowanych i korzystając z obecności Prezesa Stowarzyszenia przekazuje taką informację i prosi o podjęcie próby realizowania wspólnych zadań, bo tak jest idea stowarzyszenia, które ma integrować gminy i poprzez to ma wywoływać formy aktywności środowiska razem i to chyba nadrzędny cel.

Radny Krzysztof Szarzyński poprosił Burmistrza o krótka charakterystykę projektów, o których mowa w sprawozdaniu.

Prezes Stowarzyszenia Sąsiedzi - Burmistrz Mogilna Leszek Duszyński zauważył słuszność uwagi Radnego Trepińskiego, ze stowarzyszenie powinno iść w kierunku wspólnych działań. Na jednym ze spotkań padła propozycja schroniska. Głównym projektem jest idea wybudowania schroniska dla zwierząt, który był szeroko omawiany na ostatnim posiedzeniu, odbyła się też wizja lokalna w Gminie Strzelno gdzie Burmistrz Strzelna przedstawił gdzie schronisko mogłoby być umiejscowione. Wymaga to jeszcze szeregu konsultacji, opracowania projektu jak i współfinansowania, będzie to omawiane na najbliższym posiedzeniu, zostaną podjęte już konkretne decyzje. Gminy składają plany, jakie imprezy można wspólnie realizować, jakie imprezy mogą być na terenie danej gminy. Stowarzyszenie analizuje to pod względem celowości i przekazuje środki na ten cel. Formuła organizowania imprez kulturalnych jest otwarta. To, że się odbywa na terenie danej gminy nie świadczy, ze jest zamknięta. Przykładem wspólnej imprezy jest „bieg Śmigielskiego”, który odbywa się na terenie dwóch gmin –Trzemeszno i Mogilno. Jest to bieg, który łączy i integruje. Co pół roku są przedstawiane programy realizowane przez stowarzyszenie z możliwością i prośbą o dofinansowanie, przedkładają je Burmistrzowie lub osoby delegowane uczestniczące w zebraniach. Szczegółowo, jakie to są projekty Burmistrz może odpowiedzieć na piśmie.

Do informacji więcej uwag i zapytań nie było, rada przyjęła powyższe poprzez aklamację.
Następnie przewodniczący ogłosił 5 minut przerwy. Po przerwie na obrady nie wrócił Radny Krzysztof Mleczko.

Ad.10
Podjęcie uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2007r.

Wobec braku uwag Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały zmieniającej uchwałę w sprawie budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2007r. pod głosowanie.
W wyniku głosowania 13 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.

Na obrady wrócił Radny Krzysztof Mleczko.

Ad.11
Podjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały nr VI/39/07 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 30 marca 2007r. określającej zadania na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Wobec braku uwag Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały zmiany uchwały nr VI/39/07 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 30 marca 2007r. określającej zadania na których realizację przeznacza się środki z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych  pod głosowanie.
W wyniku głosowania 14 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.

Ad.12
Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia „Powiatowej strategii rozwiązywania problemów społecznych na terenie Powiatu Mogileńskiego w latach 2007-2013”.

Wobec braku uwag Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki odczytał i poddał projekt uchwały w sprawie uchwalenia „Powiatowej strategii rozwiązywania problemów społecznych na terenie Powiatu Mogileńskiego w latach 2007-2013” pod głosowanie.
W wyniku głosowania 13 głosami za, 0 przeciw i przy 1 wstrzymującym uchwała została przyjęta.

Ad.13
Radny Krzysztof Szarzyński zadał trzy pytania odnośnie sprawozdania Starosty. Pierwsze dotyczące posiedzenia z dnia 25.10.2007 pkt.7 . Podziękował Zarządowi, ponieważ Przewodniczący Zarządu powiedział, ze będą podwyżki dla pracowników po 300zł i po 500zł dla naczelników brutto. W związku z powyższym w imieniu wszystkich pracowników podziękował za uwzględnienie w projekcie budżetu przedmiotowych podwyżek. Kolejne posiedzenie z 7.11.2007r. pkt.6 gdzie Pani Skarbnik odpowiedziała, że plan rozwoju nie jest zgodny, ponieważ zmieniły się proporcje dofinansowania. Prosił o przybliżenie sprawy. Wcześniej Przewodniczący Zarządu powiedział, że główne priorytety Zarządu w przyszłym roku to: droga Bożejewice –Markowice –Strzelno- Wójcin, rozbudowa DPS w Siemionkach i zobowiązania wobec pracowników SPZOZ w Mogilnie –tutaj tez poprosił o odpowiedź. Ostatnia sprawa to posiedzenie Zarządu z dnia 21.11.2007r. pkt. 8 gdzie Dyrektor PUP poruszył problem lokalowy PUP w związku ze standaryzacją –tez prosił o odpowiedź.

Radny Radosław Trepiński przeczytał projekt budżetu, który koresponduje z posiedzeniem Zarządu z dnia 7.11.2007r. w pkt.6 –omówienie założeń do projektu budżetu Powiatu Mogileńskiego. Z tego projektu dowiedział się, że na remonty, sprawy dostosowawcze SPZOZ-u, Powiat przekazał kwotę ok.300tys.zł. Przeczytał to z wielkim rozczarowaniem, ponieważ jest przewodniczącym komisji merytorycznie związanej ze służbą zdrowia jest również członkiem Społecznej Rady SPZOZ i kojarzy ustalenia i plany, gdzie rozmawiano, że w ciągu 2-3 lat Powiat dofinansuje kwotę ok.3mln.zł., aby służba zdrowia mogła egzystować. Z tego projektu budżetu, kwota 300tys.zł. to nawet nie 1/10 a gdyby to była kwota 1mln z kawałkiem to może korespondowałoby z planem perspektywicznym 2-3 letnim. W sytuacji, kiedy to będzie 300tys.zł. to zdajemy służbę zdrowia na katastrofę, wszyscy wiemy jaki jest stan a jakie są wymogi. Radnego zaskoczyło, ze w Strzelnie Powiat zarabia – z czynszu z Nefromedici i jest to kwota rzędu 300tys.zł., czyli należy odczytać to tak, ze Powiat zarabia 300tys.zł. i oddaje je wspaniałomyślnie w przyszłym roku w budżecie, czyli z kasy Powiatu nie daje nic. Stąd w pkt. Wnioski i oświadczenia radnych jako Radny skieruje apel do członków Zarządu, aby problem podziału środków bardzo przeprojektowali, ponieważ jako Radny nie poprze budżetu i jako Przewodniczący komisji zrobi wszystko, aby komisja wsparła go w tych działaniach. W takiej sytuacji skazujemy służbę zdrowia na katastrofę, natomiast na DPS Siemionki jest kwota ponad 1mln.zł. Radny jest bardzo za rozbudową, bo nie ma gorszej sytuacji jak człowiek odrzucony przez wszystkich, niewiele rodzin interesuje się losami krewnych i trzeba wszystko robić, aby standaryzacja tam została też osiągnięta, bo inaczej będzie problem istnienia zakładu. Nie może być tak, ze na jedno ponad milion a na drugie 300tys.zł. i to jeszcze zarobione przez zakład. Swoje stanowisko traktuje jako formę protestu do projektu budżetu.

Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak zgodził się z przedmówcami. Dla Wicestarosty dużym dyskomfortem jest dyskutowanie na ten temat, zdawał sobie sprawę, ze pod nieobecność Starosty Barczaka pełni określoną funkcję, ale z drugiej strony jest Członkiem Zarządu a przede wszystkim Radnym Powiatu, który składał ślubowanie. Wicestarosta od wielu lat jest przekonany, ze priorytetem dla Powiatu jest służba zdrowia. Często wielu mieszkańców korzysta z usług służby zdrowia. Jeśli ta służba zdrowia przestanie funkcjonować to my będziemy ponosić za to odpowiedzialność. Żeby tak nie było, że upadek głównie szpitali uruchomi pewien mechanizm klocków domina i aby to nie miało wpływu na dalsze istnienie powiatu. To najważniejszy problem służby zdrowia a szczególnie szpitali. POZ jeśli będzie przypisana do SPZOZ czy do NZOZ ma mniejsze znaczenie. Szkoda, ze w sprawozdaniu nie zostały zapisane uwagi Wicestarosty, które wypowiadał niejednokrotnie na Zarządzie. W sprawozdaniu jest błąd pisarski, ponieważ Wicestarosta nie poparł budżetu. Wicestarosta nie może poprzeć projektu budżet, który nie odnosi się do kwestii ratowania szpitali. Sytuacja jest bardzo poważna i złożył deklarację ze, co Zarząd do momentu uchwalenia budżetu postara się przekonać Członków Zarządu, że najważniejszą sprawą dla Powiatu jest przyszłość szpitali i oprócz deklaracji należy pokazać to w budżecie, który mówi o naszych prawdziwych zamiarach a o tym, co zrobiliśmy mówi sprawozdanie z wykonania budżetu. Jeśli nie zapiszemy sposobów ratowanie tego szpitala to sam się nie uratuje.

Radny Radosław Trepiński dodał, że jest jeszcze jedno zagrożenie a mianowicie powstające niepubliczne ZOZ-y na terenie Powiatu i jeżeli nasza będzie bylejakość usług, a to się wiąże z bazą, to SPZOZ nie będzie miał pieniędzy, bo pójdą one za pacjentem. W Strzelnie mówi się o 2 tys. ludzi, którzy mają zamiar się przepisać. Jeśli nie będzie odpowiedniej jakości, czego nie uda się zrobić bez środków finansowych, wówczas sami załatwimy sobie służbę zdrowia.

Radny Jerzy Szczotka myślał, że sprawy służby zdrowia nie załatwią się tylko w ramach środków uzyskanych z NFZ czy też groszowej dotacji z budżetu Powiatu. Czy Zarząd w ogóle rozważał strategiczną decyzję, aby pozyskać inwestora prywatnego w części nieprzekraczającej 50%, który mógłby przyjść do SPZOZ i spółkę doinwestować, aby ona dysponowała zapleczem o odpowiednich standardach oraz sprzętem, który można by było zakupić w ramach inwestycji? Czy o takiej możliwości rozwiązania problemu się dyskutuje. Dyrektor mówił na komisjach, że laboratorium i oddział internistyczny uzyskał ISO. Takie rozwiązanie problemu Klub Piasta na komisjach proponował od dawna tylko nikt tym się oficjalnie nie zajmuje. Sprawa pozyskania środków od samorządów, która upadła z góry była skazana na niepowodzenie, bo tylko prywatny inwestor będzie zainteresowany tym, aby działalność rozwijać w zakresie świadczonych usług medycznych także pod kątem, aby uzyskiwać dochody.

Więcej pytań nie było.

Ad.14

Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak odniósł się do wypowiedzi Radnego Szczotki odnośnie rozważań pozyskania inwestora strategicznego-firmy, która by zainwestowała pieniądze i miała mniej niż 50% udziałów. Zarząd zastanawiał się i rozmawiał z różnymi inwestorami. Wynik rozmowy był łatwy do przewidzenia. Nie mówimy o zainwestowaniu tysiąca czy 100tys.zł. Mówimy o zainwestowaniu kilku-kilkunastu milionów zł. jeśli nie więcej. W tym momencie osoby -na pomysł: „wy dajcie pieniądze a my będziemy podejmować decyzje a wy będziecie ponosić skutki finansowe” –uśmiechały się. Jeśli ja kładę na szalę swoje pieniądze i mam ponosić odpowiedzialność ewentualną ich utratą to musze rządzić, nie mogę dać swoich pieniędzy a ktoś inny będzie podejmował decyzje, które będą ważyć o tym czy będę w stanie je odzyskać. Nie ma takiej możliwości. Jeżeli decydujemy się na wpuszczenie inwestora, będzie chciał on mieć głos decydujący. Zasadniczym celem funkcjonowania prywatnej firmy jest zarabianie pieniędzy. Prywatny biznes będzie robił to, co mu się zwyczajnie opłaci –widać to w POZ. Porozumienie zielonogórskie wywalczyło brak konieczności otwarcia NZOZ przez cała dobę i w związku z tym ZOZ świadczące usługi, świadczą je w czasie, kiedy im się najbardziej opłaca. W dni wolne od pracy, świąteczne itd. jest ich dobrą wolą. Sami możemy unieść ten ciężar finansowy, bądź z innymi jednostkami samorządu terytorialnego i wtedy funkcjonujemy w obszarze non profit lub decydujemy się na wpuszczenie tego na rynek.

Radny Jerzy Szczotka zapytał czy Wicestarosta mógłby wymienić podmioty, z którymi spotkał się Zarząd?

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki stwierdził, że z dyskusji wynika, że Rada opuściła jakiś punkt –czy sprawozdanie SPZOZ albo jesteśmy w pkt. Wolne głosy i sprawy różne a teraz skupić się na oświadczeniach i wnioskach.

Skarbnik Powiatu Karina Kostyra odniosła się do wypowiedzi Radnego Szrzyńskiego. W planie, który zawierano w sierpniu –Rada podejmowała taką uchwałę gdzie zawarto procenty dofinansowania ze strony RPO i nasz wkład własny. Na 13 sierpnia br. dofinansowanie wynosiło 15% po obecnych zmianach dofinansowanie wynosi 50 na 50% i dlatego nie stać Powiatu na wszystkie projekty, dlatego w zał. nr 3 zawarto nowe inwestycje, które planuje się realizować. 300tys.zł. dla szpitala z punktu widzenia Skarbnika jest dochodem. Można też odczytywać to tak jak Radny Trepiński. Otrzymujemy 300 i 300 dajemy. 300tys.zł. jest dochodem Powiatu i jest w budżecie, nie mniej jednak jest groźba 800tys.zł., które Powiat musi wspomóc SPZOZ, jeśli chodzi o odsetki od zaległych wynagrodzeń i to też Powiat miał na uwadze. Skarbnik i Starosta udali się w tej sprawie do RIO i jest propozycja, aby poprzez formę poręczenia kredytu wspomóc SPZOZ, jeżeli chodzi o spłatę zobowiązań. De facto nie było by to tylko 300tys.zł ale kwota by wzrosła. Z początkiem roku mają ruszyć projekty z PERON na dofinansowanie barier architektonicznych, to też są pieniądze, choć na dzień dzisiejszy nie ujęte w budżecie, ale w razie wystąpienia takiego projektu trzeba będzie położyć 50% wkład. Dziś jest 300, ale stoimy przed dylematem 800tys. i projekty, jeśli chodzi o architekturę, zobaczymy jeszcze jak będzie wyglądać sprawa z ochroną środowiska, skąd można pozyskać środki na wymianę ogrzewania w Strzelnie. W miarę pojawiania się projektów postaramy się brać w tym udział, na dofinansowanie czy na sprzęt.

Radny Radosław Trepiński stwierdził, że nie zabrzmiało to optymistycznie, bo nawet licząc matematycznie to 300 się zeruje a pozostaje 800tys.zł.

Skarbnik Powiatu Karina Kostyra potwierdziła, że tak to wygląda, ale nawet z tymi 300 są problemy. SPZOZ otrzymał więcej niż wpłynęło, wypłacono z innych źródeł, ponieważ płynność nie jest taka jak być powinna.

Radny Radosław Trepiński stwierdził, że trzeba ważyć rolę i w dalszej konsekwencji istnienie powiatu, o czym mówił Wicestarosta. Rola PFRON i Siemionek, też jest bardzo ważna, Radny nie starał się prowadzić polemiki.

Skarbnik Powiatu Karina Kostyra stwierdziła, że Zarząd przyjął pewne założenia, droga Bożejewice gdzie 50% wkład własny przy założeniu, że otrzymamy środki to mamy jakby 425tys.zł do przodu, jeżeli nie będzie środków z RPO chcąc drogę robić musi być wkład własny 425tys.zł. jeśli nie będzie się rozbudowywać DPS, wówczas należy zejść ze stanu. Z wyliczeń wynika, że ok. 300 tysięcy trzeba będzie dołożyć do bieżącego funkcjonowania DPS.

Radny Radosław Trepiński nie chciał polemizować. Do problemu wróci szczegółowo w ramach komisji. Co da, że będzie DPS jak nie będzie powiatu, padnie służba zdrowia, dlatego dla Radnego jest to priorytet.

Skarbnik Powiatu Karina Kostyra przypomniała o ekspoze Ministra, który mówił o przekształceniach szpitali w spółki prawa handlowego, ale nie na takiej zasadzie, że płacimy ewentualne odprawy, bo to jest główny problem. Po przekształceniu zostajemy z długiem plus ok. 2mln. odpraw.

Radny Radosław Trepiński wyjaśnił, że było iluś premierów i ministrów i problem nie został rozwiązany. W Gazecie Pomorskiej Radny odczytał wspaniałą wypowiedź mieszkańca, który odnosił się do sesji Rady Miejskiej, który powiedział, że robimy przepychanki polityczne, próbujemy to politycznie zakotwiczyć, ale tak naprawdę się ośmieszamy przez takie polityczne gry i konfiguracje i w skali gminy i powiatu. Ludzi interesuje, co robimy jako Radni i apelował abyśmy się tym problemem zajęli. Nie liczmy, że od góry zostanie zaproponowane rozsądne rozwiązanie. Na pewno zostaniemy sami z tym problemem.

Wicestarosta Przemysław Zowczak złożył oświadczenie związane z listem otwartym Piasta w sprawie nadawania tytułu „zasłużony dla Powiatu Mogileńskiego”. Jako Członek Zarządu poczuł się obrażony przez Radnych Piasta sformułowaniem „nowe opracowanie regulaminów powinno być przemyślane i staranne oraz nie może narażać na szwank powagi Rady Powiatu jak ma to miejsce w przedłożonej propozycji przez Zarząd Powiatu”. To nie propozycje Zarządu Powiatu narażają na szwank powagę Rady Powiatu. Wicestarosta na ostatniej sesji Radnym z Piasta przekazał poprawiony tekst. Tekst w takiej samej formie został opublikowany, który narażą na szwank powagę Rady Powiatu. Wicestarosta mówił, czym jest konsensus, czytał fragmenty słownika wyrazów obcych i języka polskiego i taki sam błąd pokazał się w gazecie. Zwrócił uwagę na jeszcze jedną rzecz i poprosił o nieodgrzewania kwestii nie nadania Papieżowi tytułu honorowego obywatela miasta Strzelna. Po tej historii Wicestarosta zabrał głos i napisał list otwarty w tej sprawie zatytułowany „wielki wstyd”. Dzisiaj tą kwestią się po raz kolejny manipuluje, aby uzyskać jakąś korzyść polityczną. Wicestarosta wie, jaki był wynik głosowania i zna kulisy, niedopuszczalne było przedstawienie Radnym uchwały w sposób objęty tajemnicą. Większość Radnych dowiedziała się o niej w chwili głosowanie porządku obrad. O tym, że Papież miał mieć nadany tytuł nie wiedział nawet miejscowy Ksiądz proboszcz. Głosowanie tego między dwoma uchwałami dotyczącymi poręczenia kredytu było olbrzymim nietaktem a dziś próbuje się to wykorzystać do własnych celów politycznych. To jest złym przykładem tego co się w Radzie dzieje. 

Radny Jerzy Szczotka złożył wniosek, aby Zarząd Powiatu przygotował i przedstawił radzie programy na pozyskanie środków unijnych. W jakich zadaniach programy są przygotowywane i na jakie kwoty. Toalety w Starostwie na dole, jest tam fetor. Czy są sprzątaczki, czy ich nie ma? Czy nie ma środków, które by to zniwelowały? Kolejne toalety na dole na Ogrodowej, należałoby je zamknąć.

Radny Krzysztof Szarzyński w imieniu Komisji Rewizyjnej złożył wnioski. Pierwszy dotyczył projektu budżetu na 2008r w dziale 851 ochrona zdrowia rozdział 85111 szpitale ogólne gdzie zaplanowano kwotę a Komisja Rewizyjna proponuje 1200tys.zł. z przeznaczeniem na finansowanie lub dofinansowanie kosztów realizacji inwestycji i zakupów inwestycyjnych innych jednostek sektora finansów publicznych z przeznaczeniem dla SPZOZ w Mogilnie na działania inwestycyjne. Kolejny wniosek, ponieważ Radny nie otrzymał odpowiedzi od Starosty, dlatego ponowił wniosek o pilny zakup lub rozwiązania lokalowego PUP w Mogilnie.

Radny Jan Szarek otrzymał wycinek Gazety Pomorskiej, gdzie autorka pisze o wojnie, jaką toczy Piast z PSL. Oświadczył,  że jest członkiem Piasta, ale żadnej wojny nie toczy i nie zamierza toczyć, jest to kłamstwo. Radny rozumie, ze organowi komitetu wojewódzkiego PZPR o rzetelność trudno. Radny nie przypomina sobie, aby list był listem otwartym –tylko ma swojego adresata. Radny nie wie, z jakich powodów Wicestarosta naniósł poprawki gramatycznie, ale zrobił to nieudolnie, bo nie wszystkie błędy uchwycił. Co do gramatyki nie zabierał głosu, ale z mównicy padły takie sformułowania „budżet roku dwutysięcznegosiódmego”, Radny zdawał maturę 40 lat temu ale pamięta, że daty odmienia się inaczej a mianowicie odmienia się dwucyfrową końcówkę cyfr znaczących i dlatego nie można powiedzieć „dwutysięcznegosiódmego roku” ponieważ to jest błąd. Mówi się rok dwutysięczny, ale nikt nie powie trzytysięczny-czterysetny-pięćdziesiąty-czwarty tylko powie rok tysiąc-dziewięćset-pięćdziesiąty-drugi, dlatego nie powiemy rok dwutysięcznysiódmy tylko dwatysiącesiódmy, ponieważ drugą znacząca się cyfrą jest zero. Z mównicy też padło sformułowanie „tą kwotę” to jest biernik, kogo co widzę?- tę kwotę i choć Rada Naukowa Języka Polskiego dopuściła w mowie potocznej używać ten błąd to w oficjalnych wystąpieniach jest to nadal błędem. Poprawiać cudze pismo jest nietaktem. Gdyby do Starosty lub Przewodniczącego napisał ktoś „niegramoty” to, co wówczas? Wrzucić do kosza czy też błędy, sformułowanie niestosowne uznać za nie byłe, bo ważna jest treść, a nie forma. Wicestarosta uzbroił się na ostatniej sesji w słowniki, radny nie wiedział, co chciał udowodnić. Radnemu udowodnił, że jako tako potrafi czytać na głos. Co by nie było napisane w piśmie skierowanym do adresata to są tam rzeczy z którymi się Radny nie zgadza i ma inny pogląd. Tytuł zasłużony nie powinien być używany, powinien być honorowy – bardziej bezpieczne sformułowanie. Z zasłużonymi już się spotykaliśmy i losy były różne, za dużo możliwości manipulowania słowem i wyrażania swoich opinii, co Wicestarosta i Radny Szczotka przenoszą na sesję, nie powinni tego robić bez względu na pretensje, można gdzie indziej się spotkać. Sesja dla takich dyskusji jest nie właściwym miejscem.

Radny Jerzy Szczotka nie wie skąd się wzięło to, że to list otwarty. To pismo skierowane w sprawie nieszczęsnego zasłużonego do Przewodniczącego Rady Powiatu. Mieliśmy o tym rozmawiać wewnątrz Rady na komisjach, ale Wicestarosta wyciągnął to na sesji i chciał się popisać znajomością języka polskiego. Radny uważa, że Wicestaroście ktoś pomagał –stylistykę, ortografię i gramatykę Radny mógł dotknąć w odpowiedzi Wicestarosty do Radnego, dotyczącej prawa jazdy Pana Zarzyńskiego. Radny mógłby to przedstawić, ale ma odmienne zdanie jeżeli chodzi o omawianie tematów na forum publicznym, każdy Radny był w stanie zapoznać się ze znajomością języka polskiego Wicestarosty .

Wicestarosta Przemysław Zowczak zabrał głos w sprawie listu otwartego. W tytule nie musi być napisane list otwarty wystarczy, że ten list, jeśli ma swojego adresata - został upubliczniony przez autorów i wtedy zaczyna funkcjonować jako list otwarty. List został doniesiony do redakcji jednej z gazet i z tego, co wie Wicestarosta, doniesiony przez jednego z autorów. Wicestarosta nie zajmowałby głosu podczas ostatniej sesji, gdyby nie fakt, że jako Członek Zarządu został zaatakowany, że zarzucało się olbrzymią nieudolność, że o wstydzie i kompromitacji była mowa. Tylko z tego powodu Wicestarosta poruszył problem podczas obrad Rady. Wicestarosta czuje się nadal dotknięty treściami zawartymi w liście otwartym Stowarzyszenia Regionalnego Piast.

Radny Dariusz Kurzawa czytając list w tygodniku „Pałuki” zamieszczony tam przez J.Szczotka w imieniu klubu Piasta zauważył, że zarzucane są tam błędy, niedociągnięcia. Radny przypomina sobie dyskusje na komisjach gdzie znaleziono kilka spraw drobnych wymagających dopracowania, ale rażących błędów powodujących wstyd nie zauważono. Być może poziom intelektualny Radnego lub kolegów z komisji oświaty jest tak niski w porównaniu z kolegami z Piasta, że nie dostrzegają tych błędów, może jesteśmy mało spostrzegawczy dopuszczając uchwałę pod głosowanie. Na komisji bezpieczeństwa również wnoszono małe poprawki. Uchwała była dobrze przygotowana i ma nadzieję na ponowne przedstawienie wraz z małymi poprawkami, może z uwzględnieniem tego, o czym mówił Radny Szarek.

Radny Jerzy Szczotka nie komentował słów Wicestarosty, który zawarł sugestie w swojej wypowiedzi, ze ktoś z Piasta zaniósł do redakcji ten list. Wykorzystywanie prywatnej korespondencji przez Zarząd Starostwa, Urzędników Starostwa jest faktem, przecież z prywatnej korespondencji do Przewodniczącego Rady Powiatu wyjęto sformułowanie na podstawie, którego wszczęto postępowanie przeciwko Panu Zarzyńskiemu o odebranie prawa jazdy. Radny ma wrażeni, że ktoś zaniósł ten list, ale nie z Piasta, aby była podstawa do politycznej wojny, jaką prowadzi, Wicestarosta aby pokazać swoją wielkość i siłę nie tylko z Klubem Piast, ale z mieszkańcami powiatu. Prawo jazdy mu się odbierze, bo nie ma siły na urząd.

Radny Jacek Kraśny zaproponował, aby zapytać się redaktora naczelnego Pałuk, kto zaniósł list.

Rada zgodziła się na powyższe poprzez aklamację.

Redaktor Pałuk Marek Holak nie mógł udzielić takiej informacji. Na powyższe nie zezwala prawo prasowe.

Radny Krzysztof Mleczko zauważył, że oświadczenia przeszły do trybu bezpośredniego, dlatego zgłosił wniosek formalny o zamknięcie punktu, który ma się nijak do spraw ogólno-powiatowych.

Radny Jan Szarek dwukrotnie prosił, aby nie składać wniosków o zakończenie dyskusji, od takiego wniosku dyskusję można zacząć. Po to jest Przewodniczący, aby dyskutantów dyscyplinować. Jeżeli zaś wykraczają poza punkt, który jest na obecną chwilę, może głosu nie udzielić. Dlatego proponował takich wniosków nie składać, jeżeli komuś się nie podoba nikt nikogo siłą nie trzema i może wyjść.

Wiceprzewodniczący Rady Jan Bartecki podziękował przedmówcy i stwierdził, ze trudno określić jaka będzie dyskusja czy polemika. Dlatego zaproponował, aby nie głosować wniosku o zamknięcie dyskusji.

Wicestarosta Mogileński Przemysław Zowczak zaznaczył, że nie ma wojny między nim a Piastem. Jedna osoba z Piasta bez pardonu przy każdej okazji atakuje Wicestarostę, który ma prawo do obrony. Tym bardziej, że Radny Szczotka często posługuje się informacjami nieprawdziwymi np. taką, że ktoś z nas korzystał z prywatnej korespondencji Pana Zarzyńskiego. Wicestarosta wcześniej już mówił, a Radny Szczotka nie może zasłaniać się niepamięcią –mówił, że otrzymał od Wojewody Kujawsko –Pomorskiego w trybie skargowym pismo skierowane przez Pana Zarzyńskiego do Wojewody w sprawie nieprawidłowości w naszych działaniach. W piśmie Pan Zarzyński ujawnił pewną informację. Jeśli Wicestarosta otrzymał list Pana Zarzyńskiego droga służbową to musi przeczytać go ze zrozumieniem i w odpowiedni sposób zareagować. To nie było decyzją Wicestarosty otworzenie koperty i przeczytanie czyjegoś prywatnego listu, bo otrzymał go droga służbową od Wojewody. Jeśli Wojewoda zrobił źle to prosił kierować w jego kierunku pretensje. Następnie odpowiedział Radnemu Szarkowi, że jeżeli widzi tam więcej błędów to tylko szkoda, że przed wysłaniem listu nie zwrócił na to uwagi.

Radny Krzysztof Mleczko zapytał mecenasa czy wniosek formalny, z którego nie wycofał się. Czy musi być głosowany?

Adwokat Wojciech Mańkowski stwierdził, że wniosek musi być głosowany na podstawie §23 Statutu Powiatu Mogileńskiego.

W związku z powyższym Przewodniczący obrad poddał wniosek pod głosowanie.
W wyniku głosowania 7 głosami za, 0 przeciw i przy 4 wstrzymujących wniosek został przyjęty a dyskusja w powyższym punkcie została zamknięta.

Ad.15
Zapytań i oświadczeń radnych gminnych, wojewódzkich i mieszkańców nie było.

Ad.16
Odpowiedzi na wnioski i zapytania nie było.

Ad.17
Radny Radosław Trepiński stwierdził, że ważna jest forma wypowiedzi pisemnej i ustnej. W przypadku pisemnej –gramatyka i ortografia a w przypadku ustnej –jej forma. Idziemy w złym kierunku, bo jesteśmy tak czepliwi siebie, że będziemy się skupiać nad treścią a nie formą. Język jest po to, by się porozumieć. Nieprawidłowości popełniają wszyscy, nawet ci wielcy na ekranie. Zostawmy wycieczki, kto jest złotousty. Więcej szacunku dla samych siebie w wypowiedziach, które trafiają do mieszkańców. Radny posiadał list skierowany przez Klub Piast do Przewodniczącego Gałązki. Radny czuje się nieswojo po jego przeczytaniu. Stwierdzenia: opracowane na kolanie, może to być powodem kpin z Rady. Komisje już to przejrzały i naniosły swoje uwagi i spostrzeżenia. Żadna z komisji nie stwierdził, ze dokument opracowano na kolanie i może być przedmiotem kpin z Rady, bo taka treść trafia do mieszkańców, którzy nie znają szczegółów i odbierają to jako dosłowny zapis. Każdy ma prawo nanieść swoje propozycje zmian, zostało to upublicznione, ale jest tam szereg błędów rzeczowych, manipulacji. Potwierdził to dziś Radny i nie prawdą jest, że blokowo głosowano honorowego obywatela Miasta Mogilna Kardynała Józefa Glempa i wszystkich pozostałych. To był przedział dwóch lat. Pierwszym honorowym obywatelem był Prymas Glemp -1996r. Po dwóch latach dopiero głosowano kolejnych kandydatów na 600-lecie Mogilna, Radny był wnioskodawcą jednego z wniosków. To manipulacja. Zapisane jest, że zrobiono to celowo, że Prymasa dołączono, aby głosować blokiem, aby pozostałych przemycić. Nie można tak pisać, bo to nie prawda. Klub proponuje, aby w Kapitule nie zasiadał nikt, kto ma związek z Powiatem a osoby z zewnątrz. To jakieś nieporozumienie, bo to ma być wyróżnienie Powiatu. Proponuje się Księży Dziekanów. Struktura Kościelna ma również swoje oznaczenia dla świeckich również i w kapitule nikt z mieszkańców z świeckich nie zasiada tam. Przy odznaczeniach państwowych, resortowych to też struktura, która nadaje i to jest logiczne. Ogłoszenie w prasie lokalnej. Radny nie robi wycieczek pod adresem obecnych gazet na sesji, bo gazet jest więcej. Najgorszą jest gazeta internetowa mogilno24, gdzie za jednym kliknięciem można anonimowo odnieść się do wszystkich i wszystkiego. To, co jest tam do przeczytania to szok np. że Starosta jest złodziejem a my możemy pod swoim adresem przeczytać również rzeczy zdumiewające. Obraża się i obrzuca błotem, język jest wulgarny i nikt nad tym nie panuje. Propozycja, aby kapituła przedstawiła nazwiska szerokim kręgom, aby ludzie i społeczeństwo, tak gdyby społeczeństwo reprezentowało poziom merytorycznej dyskusji. Mogłaby być trybuna otwarta, choć to nie jest nadawanie to tytułu obywatela roku, miasta gdzie społeczeństwo powinno się wypowiadać. Ze zgrozą prawdopodobnie czytaliby wypowiedzi tych, których zaproponowano, na swój temat. Nikt by nie chciał być, każdy by uciekał. Radny pamięta artykuł „trzeba posprzątać materiały wyborcze” i dosłownie ktoś pisze, a tam na tych plakatach są ludzkie twarze, „że ich można oszczać, osrać psy i koty a my możemy ich olać” –taki jest język i takie są zapisy. W przypadku anonimowej formy, że można się wypowiadać na temat kandydata, to nikt nie chciałby być wyróżnionym przez Powiat, bo najpierw zostałby opluty prze 3 miesiące z samej zazdrości i nienawiści, która króluje wśród ludzi dzisiaj. Potem taki zdeptany opluty miałby otrzymać wyróżnienie i jakie miałoby ono znaczenie. Jest mowa, że wtedy tylko, jeśli będzie konsensus. Jak konsensus to wszyscy i nikt nie ma prawa mieć osobnego zdania, oraz zakończenie, że dokument opracowany nie spełnia w mikroskopijnym stopniu poważnego dokumentu. To też Radnego zabolało, bo dokumenty przedstawione komisjom do oceny, właśnie analizowano i to bardzo dokładnie. Jeśli dokumenty nie spełniają w mikroskopijnym stopniu roli to Radnemu przykro, że komisja i Radny jako jej Przewodniczący nie ma pojęcie o niczym, skoro taką diagnozę ktoś wystawił. To niezręczny dokument –Panowie więcej szanujmy siebie. Tu są oceny nas –nie róbmy tego. Mamy prawo mieć różne zdania w różnych sprawach i je wyrażać, ale na to miejsce też powinno być bardziej kameralne chociażby komisja a upublicznienie takich dokumentów nikomu nie służy nawet autorom, którzy też są członkami tej Rady. Smutny jest obraz tej Rady.

Radny Jerzy Szczotka oświadczył, że jest rejestr uchwał Rady Miejskiej i są odpisy uchwał w sprawie obywatelstwa honorowego na jubileusz nadania praw miejskich Mogilnu i tam też ta uchwała jest. Nie prawdą jest, że wszystkie kandydatury były głosowane oddzielnie, tylko tytuł był nadany wszystkim zaproponowanym jedną uchwałą. Można to sprawdzić a nie kategorycznie stwierdzać, że to nieprawda. W tamtym okresie J.Szczotka był Radnym Miasta i tez głosował nad tym, miał swoje uwagi, ze w ten sposób się to dokonuje, ale Radny był postawiony pod ścianą i nie miał wyboru, zagłosował za. Nie dano szansy wypowiedzenia się, co do poszczególnych kandydatów do tego zaszczytnego tytułu. Radny przedstawił również uwagę do dokumentu, przygotowanego trzy dni przed sesją, gdzie nikt nie miał możliwości merytorycznego ustosunkowania się do tego dokumentu, bo to z zaskoczenia autorzy projektu uchwały próbowali podejść Radnych. W tej uchwale nie ma nawet wzmianki czy można pośmiertnie, przyznać czy żyjącym czy obywatelom innego państwa. Można by załączyć zbiorową listę kandydatów 20-30 osób i skierować wniosek z prośbą o nadanie tytułu. Musza być określone ramy, jeśli dokument był przygotowany porządnie i solidnie to pogratulował poczucia dobrze spełnionej pracy.

Radny Radosław Trepiński stwierdził, że Radny Szczotka nadal ocenia i obraża. Radny Trepiński faktycznie poczuł się obrażony. W uchwale nie ma możliwości głosowania blokiem nad 30 kandydatami, jako załącznik jest wniosek dla konkretnej osoby wraz z uzasadnieniem. Nie ma możliwości przegłosowania 30 osób jednym wnioskiem, czyli nieprawda. Jeśli chodzi o głosowanie to manipulacja to, co Radny Szczotka robi, bo przed sesja Radny Trepiński dzwonił do Skarbnika, aby upewnić się na 110%. 10 kwietnia 1996r. odbyła się Sesja Radny Mogilna gdzie głosowano wniosek Księdza Prymasa a po dwóch latach na wiosnę w 1998r. pozostałe osoby a w piśmie Radnego jest napisane „aby uniknąć sprzeciwu i zanegować niektórych kandydatów w głosowaniu do ich grona dokoptowano kandydaturę Księdza Prymasa Józef Glempa i postanowiono, że głosowanie odbędzie się blokiem” –bzdura, to przestrzeń dwóch lat, proszę nie manipulować, albo jaśniej pisać. Może pozostałe osoby głosowano razem tego Radny nie wie, ale Pan nie o tym tu pisze tylko, ze wniosek dla Księdza Prymasa zrobiono razem z tym a to nie prawda.

Radny Jacek Kraśny uważa, ze problem dyskusji jest głębszy. Radny Szczotka zapewne wie, że Wicestarosta miał duży udział w powstaniu tej uchwały i długo pracował, dlatego będzie się czepiał każdego przecinka, bo to zrobił Wicestarosta. Radnemu wydaje się, ze należy na dziś skończyć i nie podejmować tematu. Radny Szczotka mówił, ze to było 3 dni przed sesją – to już minęło miesiąc lub półtora od tamtego czasu i na dziś to przynajmniej miesiąc i 3 dni a przed nami miesiąc na przedyskutowanie tematu. Dzisiaj wiemy dużo więcej na temat uchwały i są skorygowane pewne błędy i będą korygowane, jeżeli się jeszcze znajdą. W tym momencie ustali się reguły i jeżeli Radny ma wnioski powinien je zgłosić i robimy dalej. Radny widzi coraz większą agresję do tematu. wiedząc, że tak może być w poprzedniej kadencji jako Burmistrz Mogilna przyznawał zasłużony dla rozwoju Ziemi Mogileńskiej, nie pytając się jak to będzie. Jak mówił Radny Trepiński, jeśli byłaby jakaś rozmowa dookoła to te osoby wyróżnione wstydziły by się przyjąć tytuł. To powinien być zaszczyt dla przyjmującego wyróżnienie i dla nadających. Radny patrzył na stronie Powiatu Żnińskiego, gdzie nadano jeden tytuł dla doktora za zasługi jeszcze przedwojenne dla lecznictwa. To tytuł nadawany sporadycznie dla kilku osób a nie 10-15 czy 20 dla osób zasłużonych dla Powiatu. 600-lecie Miasta Mogilna było okazją, taką okazją może być 10 lecie Powiatu. Potwierdził, co mówił Radny Trepiński. Prymas otrzymał tytuł prze 40-leciem święceń kapłańskich i przyjął. Po takiej dyskusji ktoś może powiedzieć, po co mi to, za chwilę mnie zganią, ośmieszą, czy ludzie skomentują w dziwny sposób. Jeśli szanujemy się musimy podnieść rangę zasłużonego dla Powiatu lub lepiej w ogóle tego nie robić.

Radny Radosław Trepiński zaapelował, aby nie niszczyć tego, co zrobiono. Była wspaniała sprawa w Mogilnie – nadawanie tytułu „serce Mogilna”- wzruszająca, mająca swoją tradycję i już jej nie ma, minął rok i po drodze gubimy pewne rzeczy, brak kontynuacji. Była tez wypracowana tradycja w MDK wspaniała impreza sponsorowana -11 listopada. Zaproszono młodych, którzy osiągnęli znaczące sukcesy z szkół powiatu, gmin i nauczycieli.

Radny Jacek Kraśny razem z Radnym Radosławem Trepińskim są Mogilnianami Roku. Dla Radnego było to wielkie przeżycie, był wtedy po raz pierwszy na sesji Rady Miejskiej i gdyby miała stanąć w takiej sytuacji, jaka dziś zaistniała zastanawiałby się. Czy po śmierci czy w trakcie życia nie ma takiego znaczenia. Nie można zakładać od razu, że wszyscy są źli i niedobrzy, należy obie strony szanować.

Radny Jerzy Szczotka odniósł się do wypowiedzi przedmówców. Wszystko, co się robi należy robić w ramach zapisów, przepisów, postanowień a te uchwały zaproponowane właściwie niczego nie regulowały. Nikt nie mówi, że wszyscy są źli. Radny nawiązał do interpelacji w sprawie podróży służbowej do Istebnej. W odpowiedzi Radny Kraśny mówił o współpracy kulturalnej, turystycznej, sportowej i wymianie dzieci. Radny chciałby uzyskać więcej informacji na temat współpracy samorządów. Radny prosił o odpowiedź w sprawie wyjazdu dnia 19 stycznia 2007r. i załączył fotografie w krótkim rękawie i w zieleni. W związku z tym zapytał czy w Polsce są dwie strefy klimatyczne i tam jest lato w styczniu.

Radny Jacek Kraśny myślał, ze Radny Szczotka czyta ze zrozumieniem. Rozszerzył wszystko i nawet na zdjęciach. Na pierwszej stronie Radny Kraśny jest w długim rękawie –w swetrze, kiedy było zimno a na drugim zdjęciu jak był w okresie letnim. Radny załączył też pismo Starosty do Starosty Cieszyńskiego. Radny powiedział o wszystkim, o czym na ten czas wiedział, Radny nie wie, co dalej się dzieje, na tym skończył. Był drugi raz na prośbę Starosty i Przewodniczącego, którzy nie mogli jechać. Nikt tematu nie pociąga i sam tez tego nie chce robić, bo nie chce być medialny. Zna swoje miejsce w szeregu i jeśli ktoś się zwróci do Radnego będzie aktywny, ale nie będzie sam. Sugerował współpracę. Prosił, aby się wzajemnie szanować na poprzedniej sesji, a potem należy myśleć o ważnych ludziach dla powiatu, ale Radny Szczotka odbił piłeczkę i zaczął pytać znowu o Istebno a Radny Kraśny wstrzymał się mówiąc o Ministrze Sikorskim, chociaż miał na dzieję, że Radny Szczotka pismo do Premiera Tuska napisze, bo jeżeli Prezydent miał wątpliwości, co do Ministra Sikorskiego, to Radny Kraśny liczył, ze list Radnego Szczotki wzmocni intencje Prezydenta. Teraz Radny ma pewien niedosyt czy Pan Szczotka wykorzystał wszystko w tym temacie czy nie, bo Pan miał wątpliwości i teraz Radny Kraśny nie wie czy to porządny Minister Spraw Zagranicznych czy nie, bo wiedza Pana Szczotki była jakaś, której nie zdradzi a powiedział tylko o różnicy temperamentów.

Radny Jan Szarek wyjaśnił Radnemu Trepińskiemu, że zabrał głos, odnośnie gramatyki ponieważ poczuł się wywołany do tablicy. Zdaje też sobie sprawę ze swoich błędów i ułomności. Na zakończenie przytoczył wstęp do 5 pieśni Monachomachii Ignacego Krasickiego „I śmiech niekiedy może być nauką, kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa; i żart dowcipną przyprawiony sztuką zbawienny, kiedy szczypie nie kąsa; i krytyk zda się, kiedy nie z przynuką bez żółci łaje, przystojnie się dąsa. Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych, śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych.”

Radny Jerzy Szczotka nie uchylał się, aby na temat Ministra Sikorskiego się wypowiedzieć. W swojej wypowiedzi mówił ze, jeżeli Premier Tusk się zgłosi do Radnego wtedy chętnie to wyjaśni.

Radny Przemysław Zowczak stwierdził, że z kontekstu wypowiedzi przedmówców może wynikać, ze Wicestarosta jest sprawcą projektu uchwały w sprawie nadania tytułu zasłużony dla Powiatu mogileńskiego. Tym projektem uchwały, Wicestarosta zajmował się tylko na Zarządzie i poprosił o wzięcie tego pod uwagę i nie przenosić animozji do Wicestarosty na uchwałę. Może się zdarzyć, że będziemy mieli uchwałę, ale nikt nie będzie chciał przyjąć tego tytułu.

Ad.18
Na tym porządek sesji wyczerpano. Przewodniczący obrad podziękował wszystkim za przybycie i zakończył obrady sesji Rady Powiatu o godz.13.20
 

 

Metadane

Źródło informacji:Anita Barczak
Data utworzenia:(brak danych)
Wprowadził do systemu:Anita Barczak
Data wprowadzenia:2008-03-05 09:22:48
Opublikował:Anita Barczak
Data publikacji:2008-03-05 09:25:35
Ostatnia zmiana:2008-03-05 09:25:52
Ilość wyświetleń:540

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij