Kolorowy pasek
Godło, Herb, Logo
Logo Biuletyn Informacji Publicznej

Biuletyn Informacji Publicznej
Starostwo Powiatowe w Mogilnie

Kolorowy pasek

X/07 z dn.13.08.2007r.

Protokół Nr X/07
z sesji Rady Powiatu w Mogilnie,
odbytej 13 sierpnia 2007 r.
w Sali Starostwa Powiatowego w Mogilnie
w godzinach od 10.00 do 12.55

W sesji udział wzięło 13 radnych, co wobec ustawowego składu Rady wynoszącego 17 radnych stanowi kworum pozwalające na podejmowanie prawomocnych uchwał i decyzji.
Posiedzenie otworzył i mu przewodniczył, Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Wiesław Gałązka, który powitał obecnych na sesji.
Radni obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Zaproszeni goście obecni na sesji wg. listy obecności (lista obecności stanowi załącznik do protokołu).
Protokół spisała Anita Barczak.

Ad.2
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jan Bartecki zwrócił się z pytaniem, czy ktoś spośród radnych chciałby wystąpić z wnioskiem o dokonanie zmian w porządku obrad?

W związku z brakiem uwag Przewodniczący Rady przedstawił następujący porządek obrad:
Proponowany porządek obrad:
1.Otwarcie.
a)stwierdzenie kworum.
2.Przyjęcie porządku obrad.
3.Interpelacje i zapytania radnych.
4.Odpowiedzi na interpelacje.
5.Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Uchwały Nr III/16/06 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 29 grudnia 2006r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2007r. 
6. Podjęcie uchwały w sprawie wieloletniego Programu Inwestycyjnego dla Powiatu Mogileńskiego na lata 2008 -2010 realizowanego między innymi w ramach Regionalnego programu Operacyjnego Województwa Kujawsko -Pomorskiego.
7. Wnioski i oświadczenia radnych.
8. Odpowiedzi na wnioski i zapytania.
9. Wolne głosy i sprawy różne.
10. Zakończenie.
oraz poddał pod głosowanie proponowany porządek obrad.
W wyniku głosowania 13 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących porządek obrad został przyjęty.

Ad.3
Radny Tadeusz Szymański powiedział, że w okolicy Zakładu Gospodarki Komunalnej i stacji paliw jest chodnik, który zrównał się z trawnikiem. Jest okres wakacji i wielu ludzi tam przejeżdża. Zapytał się czy jest możliwość, aby chodnik ten wyglądał jak chodnik a nie jak trawnik?

Radny Krzysztof Mleczko powiedział, że w Gazecie Pomorskiej były zapytania o drogę gminną przy Wydziale Komunikacji gdzie umieszczono zakaz zatrzymywania. Dlaczego nie można tej sprawy rozwiązać? Bicie piany jest o to czy to droga Powiatu czy Gminy. Z tego, co Radny wie powinno być zapytanie do władz Starostwa Powiatowego w Mogilnie o to czy można w ten sposób drogę zamknąć. W związku z powyższym zapytał czy było zapytanie i w jaki sposób prawny zostało rozwiązane?

Ad.4
Starosta Mogileński Tomasz Barczak wyjaśnił sprawę chodnika. Powiedział, że w zeszłym roku chodnik ten był mało uczęszczany. Przyznał, że w utrzymaniu czystości pomagał CIS, potrzeba kilku osób, aby usunąć chwasty. Przy Wydziale Komunikacji został postawiony znak zakazu postoju, którego nikt nie uzgadniał. Odbędzie się spotkanie z Burmistrzem Miasta Mogilna, aby te sprawy osobiście omówić i aby wykonać podjazd dla niepełnosprawnych. Policja uważa, że w ten sposób poprawiło się bezpieczeństwo pieszych. Może uda się zrobić koperty, aby niepełnosprawni, którzy udają się do Powiatowego Zespołu ds. Niepełnosprawnych mogli się zatrzymywać.

Radny Krzysztof Mleczko powiedział, że w publikacjach prasowych nie spotkał się ze ,,szczególnym zagrożeniem”, które może wynika z pobudowania marketu ale nie było tam jakiś znaczących wypadków, czy innych zdarzeń nie losowych. Radny wypowiedział się w imieniu mieszkańców, którzy muszą dojechać do wydziału komunikacji, bo nie mogą dojść. Radny nie myślał tylko o niepełnosprawnych, ale o wszystkich. Poprosił, aby była przywrócona możliwość parkowania przynajmniej na jakiś okres czasowy.

Ad.5
Skarbnik Powiatu Karina Kostyra przedstawiła projekt uchwały wg. załącznika.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Robert Musidłowski odczytał projekt uchwały.

Wobec braku uwag Wiceprzewodniczący Jan Bartecki poddał projekt uchwały w sprawie zmiany Uchwały Nr III/16/06 Rady Powiatu w Mogilnie z dnia 29 grudnia 2006r. w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Mogileńskiego na 2007r  pod głosowanie.
W wyniku głosowania 13 głosami za, 0 przeciw i przy 0 wstrzymujących uchwała została przyjęta.

Ad.6
Starosta Mogileński Tomasz Barczak wytłumaczył, że sesja nadzwyczajna odbywa się z powodu Wieloletniego Programu Rozwoju Regionalnego, który do 15 sierpnia trzeba dostarczyć Urzędu Marszałkowskiego. Plan ten został nazwany ,,Wieloletni Plan Inwestycyjny 2008-2010” jak jest to wymagane oraz w tym Regionalny Program Operacyjny Województwa Kujawsko –Pomorskiego. Radni otrzymali propozycję zarządu, gdzie do niektórych inwestycji dokumentacja jest już tworzona. Zarząd stoi na stanowisku żeby przedstawić to, co jest możliwe do zrobienia w ciągu tych lat, oczywiście przy pomocy funduszy pozyskanych z zewnątrz. Zarząd założył również, że dofinansowanie będzie wynosić 85%. Natomiast na spotkania w Urzędzie Marszałkowskim dyrektorzy prowadzący nie umieli powiedzieć czy to będzie 50% dofinansowania. Zarząd stoi na stanowisku, że to, co jest przedstawione w załączniku do uchwały, Powiat jest w stanie zrealizować. Projekt powinien przejść, jeżeli jest dokumentacja i dobry pomysł. Kolejną ważną sprawą jest Szpital Powiatowy. Doposażenie Szpitala w Strzelnie w specjalistycznego sprzęt medyczny, aparat rentgenowski. Kwoty są takie, które dałyby możliwość funkcjonowania szpitala w warunkach stworzonych na XXI wiek. Starosta ma nadzieje, że uda się to zrobić. Trzecią sprawa jest rozbudowa DPS. Gotowa jest dokumentacja. Dom należy doprowadzić do wysokiego standardu. Z własnych pieniędzy przewidziano likwidację barier architektonicznych, chodzi to o windę w Szpitalu w Mogilnie następnie w Strzelnie, co jest finansowane po połowie. Dokumentacja na salę gimnastyczną w Zespole Szkół w Mogilnie jest w przygotowaniu i następnie zapadnie decyzja, co dalej. Po ostatnim spotkaniu w Urzędzie Marszałkowskim okazało się, że są pieniądze na informatyzację urzędu w związku z tym trzeba było by wymienić sprzęt, stworzyć odpowiednią sieć. Inwestycja ta kosztowałaby Starostwo Powiatowe 250 tys. i taki projekt również zostanie złożony. Nastąpi zmiana w ustawie o finansach publicznych, której obawiamy się, ponieważ, mogą niektóre zadania być przypisane samorządom, ale czy otrzymamy na to pieniądze? Dopiero po zmianie będzie można policzyć dokładnie pieniądze i dochody Powiatu i w ten sposób będą też realizowane inwestycje. Starosta ma nadzieję, ze projekty będą miały pokrycie finansowe w tym dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego. Urzędy Marszałkowskie otrzymały listę inwestycji, ale każdy samorząd może postanowić inaczej, dlatego poproszono o przedstawienie takiego planu.

Radny Radosław Trepiński powiedział, że są trzy priorytety jak powiedział pan Starosta: drogi, to sprawa oczywista, Siemionki tak samo, co można potwierdzić, że rzeczywiście dostosowywanie do standartów odbywa się systematycznie przez ostatnie lata i zgodnie z planem programu. Natomiast Radny ma pewne wątpliwości, jeżeli chodzi o szpital, bo właściwie jak mówi nadal nic nie wiadomo. Nie udała się próba podjęcia ratowania szpitala własnymi siłami, czyli wspólnie z samorządami gminnymi. Jak przypomina nie powiodło się to. Stan wiedzy Radnego jest właściwie żaden, dlatego zapytał, czy Powiat jest w sieci szpitali, bo jak jeszcze do nie dawna pan Minister Religa prezentował, czy my o tym wiemy, czy tam w ogóle jesteśmy? To pytanie podstawowe. W wypowiedzi z konferencji prasowej pana Ministra Religi wynika, że niektóre szpitale nie będą zlikwidowane tylko będą zupełnie przeprofilowane. Należy postawić pytanie czy konkretne urządzenie rentgenowskie w przypadku gdyby nasz szpital nie pozostałby w takim kształcie, jeżeli chodzi o oddziały a został przeprofilowany z urzędu przez Ministra Zdrowia, czy rzeczywiście te urządzenie rentgenowskie w tych szpitalach będzie potrzebne? Czy ten plan inwestycyjny ma taki stopień uogólnienia, że nadal można tak sobie zakredytować, czy zagłosować, bo to też jest jakby punkt wyjścia. Radny prosił o interpretację problemów, które poruszył.

Starosta Mogileński Tomasz Barczak powiedział, że najbardziej gorącą sprawą jest służba zdrowia i co zrobić z szpitalem powiatowym. Pomysł pierwszy, jak Radny powiedział, był pomysł, aby zrobić to wspólnie z samorządami, ale trzeba włożyć to do lamusa, dlatego że samorządy nie podjęły tematu i raczej go nie podejmą. W związku z powyższym uchwała spada na barki Powiatu i trzeba będzie zrobić to samemu. Jeżeli chodzi o Zarząd, to jest taka sprawa, że nie ma żadnych decyzji, co robić dalej. Proponowano, żeby na razie nie zmieniać SPZOZ w spółkę, jeżeli chodzi o prawo własności. Jeżeli sami przekształcimy w spółkę to należy zwolnić najpierw pracowników, a to się wiąże z wypłacaniem dla nich odpraw, które wyniosły by w szpitalu 2,5 mln zł. co nie napawa optymizmem. W związku z powyższym, jeżeli wejdzie w życie ustawa umożliwiająca samorządom tworzenie spółek z urzędu wtedy szpitale będą mogły również funkcjonować na rynku jako podmioty, czyli mogłyby zarabiać. Radni są na urlopach, a lekarze zajęci są czymś innym, co martwi Starostę. Na Zarządzie był również poruszany temat, aby w tej kadencji poszukać inwestora strategicznego i wpuścić go do szpitala, aby dostarczył nowych środków, nowego sprzętu i nowych kierunków działania. Należy poczekać, ponieważ modne jest trzy razy P, czyli publiczno-prywatne-przedsięwzięcie. Nie wiadomo czy Minister ogłosi sieć szpitali raczej teraz zajmuje się koszykiem świadczeń, który ma określić, za co jaka będzie odpłatność. Natomiast, jeśli chodzi o sieć szpitali, to pan Starosta myśli, że nikt tej decyzji nie podejmie. Szpital istnieje i istniał będzie, a jeśli chodzi o wypowiedzi, że trzeba przeprofilować szpital, to chodzi głównie o to, że Ministerstwo twierdzi, że jest za mało Zakładów Opiekuńczo-Leczniczych w Polsce, społeczeństwo się starzeje i z tym będzie problem. Zakład Opiekuńczo-Leczniczy jest, jak również Zakład Przewlekle Chorych. Tak samo nikt nie przedstawia odpowiedzi z Narodowego Funduszu Zdrowia w Bydgoszczy, czy Zakład Przewlekle Chorych zostaje, czy też przestaje istnieć, ponieważ były zapowiedzi, że Zakłady Opiekuńczo-Lecznicze tak, a Zakład Przewlekle Chorych-nie. Istnieje prawdopodobieństwo pozostawienia Zakładu Przewlekle Chorych. Starosta tłumaczy, że dobrze byłoby tutaj na miejscu zdobyć jakieś dofinansowanie i trzeba to robić, a nie patrzeć na innych. Potem zajmie się formą własności i kiedy cały zamieszanie na rynku politycznym się skończy i ktoś w końcu podejmie decyzję, albo rzeczywiście się przekształcimy i robimy sami ponosząc całe koszty, albo zrobi się to ustawowo, co byłoby lepiej i prościej. W ten sposób wszyscy pracownicy jak i my bylibyśmy bardziej bezpieczni. To potężne pieniądze na odprawy dla pracowników. Zmieniając formę niestety trzeba taką odprawę pracownikowi wypłacić. Trzyletni okres drogi sądowej kończy się w marcu w SPZOZ i trzeba będzie pracownikom wypłacić pieniądze, podobnie też trzeba będzie pomyśleć o nowym ubezpieczeniu, aby pracownicy otrzymali swoje należne im pieniądze a nie poszli do komornika, ponieważ z tym wiążą się dodatkowe koszty. Jeśli chodzi o aparat rentgenowski, to na pewno jeden taki aparat nowoczesny cyfrowy musi być na terenie Powiatu. Aparatu tego nie było, natomiast teraz jest wpisany. Jakby udało się zmienić wartości procentowe to został by zakupione dwa. Natomiast jest wersja dozbrojenia aparatu w Mogilnie, co wynosiłoby 300 tys. złotych. Spełnia on standardy. Natomiast możemy być spokojni, że jeżeli nie wejdziemy do sieci szpitali to będziemy działać w innej formie.

Radny Tadeusz Szymański przedstawił swoje obawy dotyczące udziału Powiatu w inwestycjach. Starosta mówił, że liczone jest w granicach 15%. Radnemu wydaje się, że nie wszędzie te 15% jest uwzględnione. W roku 2008 będzie to wynosić 1 387 500 złotych. Czy Powiat będzie wydolny finansowo na, tyle aby wyłożyć te dwa miliony w przyszłym roku i następnych latach? Czy środki otrzymane będą bezzwrotne i czy z tych środków otrzymanych będzie trzeba zwrócić w sensie spłat, rat, itp. Na rozbudowę sali gimnastycznej wydaje się, ze też nie ma nawet 15%.

Starosta Mogileński Tomasz Barczak przypomniał, że na paragrafie inwestycyjnym jest 2,2 mln złotych. Zapewnił, że inwestycje te już w to weszły. Natomiast, jeśli chodzi o salę gimnastyczną, to jej nie ma ale planujemy ją zrobić.

Skarbnik Powiatu Karina Kostyra powiedziała, że rozbudowa nie jest jeszcze planowana w działaniach w ramach RPO. 500 tys. złotych będzie trzeba przeznaczyć na start w 2008 roku. W uchwale pod tabelą jest odniesienie gdzie tłumaczy się, ze po zakończeniu budowy zobowiązania spłacane będą w latach następnych w ratach zgodnie z umową. Raty nie zostały jeszcze wymienione, bo nie ma jeszcze takiej umowy, a po drugie, jeśli byśmy do niej przystępowali potrzebna byłaby zgoda Radnych Powiatu, na jaki okres czasu.

Naczelnik Oświaty, Wychowania, Kultury, Kultury Fizycznej i Sportu Andrzej Konieczka powiedział, że jeśli chodzi o salę gimnastyczną to projekt jest wpisywany gdzie się da. Jeżeli ktoś zechce dołożyć, Naczelnik miał na myśli pieniądze, które są w gestii Marszałka, czyli 1/3 kosztów. Kiedyś było tak, że powinno się otrzymać to automatycznie w chwili obecnej mówi się w kontekście Euro 2012. Faktycznie rzecz biorąc szansa jest dosyć mała, ale być może. Jeżeli ze środków unijnych udałoby się dostać pieniądze, to też byłoby dobrze. W sytuacji skrajnej, gdyby Zarząd i Rada Powiatu zdecydowała się wybudować salę gimnastyczną powinna kosztować na dzień dzisiejszy mniej więcej 4,5 mln złotych. Projekt to 1100 metrów kwadratowych zabudowy, mniej więcej szacuje się 4200zł koszt jednego metra kwadratowego, to są mniej więcej takie pieniądze. Gdyby Rada Powiatu zdecydowała się na wybudowanie tej sali i wzięcie kredytu na 10 lat, to po 500 tys. przez 10 lat bylibyśmy w stanie spłacić z pieniędzy wpływających z subwencji. Oczywiście przy założeniu, że nie zmieniłaby się subwencja. Niewiadomo i nikt nie jest w stanie tego powiedzieć, czy tak będzie. Zrobienie sobie jakieś ścieżki wyjścia być może się uda.

Radny Tadeusz Szymański stwierdził, nie wykazano, o jakie środki chodzi. Koszt całkowity wynosi 4,5 mln złotych, a nie ma pokazane, czego oczekujemy w takim przypadku gdyby ktoś chciałby te pieniądze dać.

Starosta Tomasz Barczak wytłumaczył, że w pkt. 9 pierwsze trzy rubryki należy wykreślić i zostawić bez niczego, to są środki własne. Jest to wpisane w plan wieloletni i chcemy to zrobić, jak Naczelnik Oświaty Andrzej Konieczka mówił jak rzeczywiście nadarzy się okazja i dokumentacja będzie gotowa, to wtedy można powiedzieć, kiedy będzie można wystartować. Natomiast o dofinansowaniu tej budowy, to rzeczywiście nie wiemy, kto wejdzie do naszych szkół, jaka będzie subwencja z tym należy podchodzić spokojnie. Jeżeli chodzi o inwestycje o wartości kilku milionów złotych, to trzeba załatwić to w inny sposób, ponieważ można w pewnym momencie się przewrócić. Jeżeli chodzi o pokazanie inwestycji, to plan to jest tylko plan. Planujemy to zrobić. Co wyjdzie niewiadomo. Jak Radni otrzymają wykonanie budżetu Powiatu zobaczą jak to wszystko wygląda, co będzie dokładnie nie można powiedzieć, ponieważ będzie zmiana w ustawie o finansach publicznych. Jest koniec sierpnia, więc zostaje 3, 4 miesiące do końca roku, ale od nas nie zależy, jaki będzie udział w podatku możemy tylko przypuszczać, że będzie niezgorzej jak w tym roku.

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Robert Musidłowski odczytał projekt uchwały.

Wobec braku uwag Wiceprzewodniczący Jan Bartecki poddał projekt uchwały w sprawie wieloletniego Programu Inwestycyjnego dla Powiatu Mogileńskiego na lata 2008 -2010 realizowanego między innymi w ramach Regionalnego programu Operacyjnego Województwa Kujawsko -Pomorskiego pod głosowanie.
W wyniku głosowania 12 głosami za, 0 przeciw i przy 1 wstrzymującym uchwała została przyjęta.

Ad.7
Radny Radosław Trepiński wytłumaczył, że jego głos wstrzymujący był głosem wyrażenia pewnej dysaprobaty dla działań, związanych z przyjmowaniem różnych dokumentów o charakterze planistycznym. Radny jest trzecią kadencję i ma za sobą szereg programów, dokumentów, które były przyjmowane i takie ma odczucie, że przyjmowany jest kolejny dokument. Radny myślał, że będzie zupełnie inna powaga tej nadzwyczajnej sesji. Natomiast okazuje się, że przyjmujemy jakiś program, który jak się zrealizuje, to się zrealizuje jak się nie zrealizuje, to się nie zrealizuje. Radny mógł głosować za, to też nic by się nie stało, bo nie naraziłby środków finansowych swoim głosem i sytuacji Powiatu natomiast ma takie bardzo przygnębiające refleksje, że szereg dokumentów tego typu przyjmujemy i ten akurat nie kosztuje nic, ale są dokumenty, które czasem kosztują i to dużo. Potem gdzieś lądują w szufladzie i to tak od góry do dołu. Ten program przypomniał Radnemu sieć szpitali Ministra Religi, który na konferencji mówił o pilotażowym województwie kujawsko-pomorskim i stąd Radny myślał, że też już wiadomo, jaki jest los, a pan Starosta rozwiał wątpliwości, że nic nie wiadomo. Radny przywołał jeden dokument, za który Rada Powiatu zapłaciła swego czasu prawie 40tys. Strategię Rozwoju Powiatu. Ten dokument jest i właściwie powinien być jeszcze realizowany, a nie jest kolejną kadencję, a kosztował. Tu jest różnica między tym dokumentem, a dokumentem Strategii Rozwoju Powiatu. Szczególnie Radnego to boli, ponieważ tam jak sama nazwa mówi Strategia Rozwoju czy Program Inwestycyjny, to tez rozwój. W Strategii Rozwoju stawiano nie tyle na, rozwój gospodarczy, ale między innymi też, ale również uporządkowanie tego terenu, tego miejsca naszego, naszej małej Ojczyzny. W to działanie w tym zakresie wpisano zarówno Strategię Rozwoju Powiatu jak i Gminy. Są dwa takie dokumenty. Gmina ma swój i Powiat też ma swój. Pewne zadania tam są wspólne i między innymi w ramach Rozwoju Ziemi Mogileńskiej, jeżeli chodzi o turystykę i rekreacje wpisano taki punkt: ścieżka rowerowa i spacerowa dookoła Jeziora Mogileńskiego, a więc zadanie dla Powiatu i dla Gminy. Radny wybierze się na sesję Rady Gminy i to samo powtórzy tam. W ramach tych działań stowarzyszenie, do którego należy przypadkowo, ze względu na lokalizację podjęło się ratowania zaniedbanego, starego cmentarza. Pracowano tam 3 lata, przywrócono powierzchnię do stanu pierwotnego, wyczyszczono to do stanu zerowego to, co zostało, jeżeli chodzi o groby, które przetrwały odrestaurowano. Były kwesty, lada dzień jak dodaje Radny będzie odnowiony pomnik Wawrzyniaka, na który zbierano. Przy okazji przywrócono społeczeństwu fragment ścieżki rowerowej od harcówki do końca cmentarza. Wykarczowana została tamta cała masa zielska, zlikwidowano śmietniki, które tam były i rzeczywiście jakiś fragment strategii społecznie został zrobiony. Radny poprosił, aby pójść i zobaczyć, co z tej pracy zostało. Radny wrócił z wakacji i jak mówi bezsensowna była praca, syzyfowa praca. Wszystko zarosło, wszystko zaniedbane, a to jest już teren nie administratora, czyli księdza tylko nasz teren gdzie powinniśmy pewne działania podejmować. Wszystko zostało zmarnowane, wśród tego zielska już nie widać tafli jeziora, jak się spaceruje w stronę cmentarza, jest dosłownie przejście 40 centymetrowe i Radny podejrzewa, że może tam dojść do napadów rabunkowych, bo rzeczywiście jest nieprzyjemnie w tej chwili tam iść, tak jest to zarośnięte. W tych wszystkich krzakach znajduje się dziesiątki, setki tych wszystkich butelek, śmieci, brudów. Tak wygląda program Strategia Rozwoju Ziemi Mogileńskiej Powiatu i Gminy, za którą i Gmina zapłaciła, bo to firmy robiły i Powiat zapłacił. Stąd taka refleksja przy okazji tego programu, że pewien kolejny dokument jest przyjmowany, będzie to dobrze, nie będzie to się nie uda. Natomiast czaruje się społeczeństwo, że cały czas o jakiś rozwojach mówimy i tak dalej. Jeszcze w poprzedniej kadencji za pana Burmistrza Jacka Kraśnego dwa razy do roku, chociaż skoszono to zielsko na tym samym odcinku, a teraz nic. Po prostu małpi gaj, a jeżeli myślimy o inwestycjach, jeżeli chcemy tutaj inwestorów ściągnąć, to tak samo jak chcemy żeby gość się w domu dobrze czuł, to najpierw w domu musimy posprzątać żeby stworzyć warunki do przyjęcia gości. Jakie my mamy pojęcie o Rozwoju Ziemi Mogileńskiej, wystarczy pójść na spacer i zobaczyć jak tam wygląda, jak wygląda szlak kolejowy, który swego czasu młodzież z własnej inicjatywy chciała uratować i podejmowała działania co jest też zmarnowane. Tak to wygląda i taka refleksja. Kolejny program będzie, to będzie, nie będzie, to nie będzie, a życie się toczy.

Ad.8
Starosta Mogileński Tomasz Barczak powiedział, że Radny Radosław Trepiński ujął to tak perspektywistycznie od dwóch kadencji, czy trzech jak tylko Powiat istnieje. Kiedyś była moda na strategie i stworzono strategię. Jeżeli chodzi o różnicę między strategią, a tym, co dzisiaj zostało uchwalone, to jest zasadnicza. To są inwestycje, które można zrealizować przy środkach, które posiadamy jako budżet Powiatu. Oczywiście nie kosztowało to nic tylko trochę pracy. Natomiast, jeżeli chodzi o taki dokument, który dzisiaj był omawiany, to nie jest strategia, tylko dokument który mówi, co można zrobić w najbliższym czasie, a czy to się uda, czy też nie, to nie wiemy, dlatego że nie można przewidzieć, jakie projekty przejdą i co będziemy robić. Starosta stwierdził, ze jak projekty przejdą, to Powiat jest to w stanie zrobić. To jest różnica, czarno na białym wyliczone przez Wydział Finansowy. Trzeba byłoby spojrzeć w ten sposób, że na podstawie tego projektu można występować po środki z zewnątrz, to jest najważniejsze- wystąpienie do Marszałka o środki z Unii Europejskiej, czyli potocznie mówiąc Regionalnego Programu Operacyjnego. Każdy ma prawo głosować jak uważa. Starosta ma nadzieję, że wieloletni plan inwestycyjny przyjęty na kilka lat pozwoli występować o środki zewnętrzne, a to jest najważniejsze działanie. Nie wiemy jeszcze, co przyniesie Euro 2012, ale tam pieniądze będą również ulokowane. Program przyjęliśmy i zobaczymy, co będzie dalej i ma nadzieje, że zrealizowanych będzie większość przyjętych tutaj inwestycji, czego wszystkim mieszkańcom i zebranym Starosta serdecznie życzy.

Ad.9
Radny Tadeusz Szymański zwrócił uwagę, że nie było mody na strategię tylko żeby dostać jakieś pieniądze musiała zostać opracowana strategia i po prostu były takie wymagania, tak stawiał to Marszałek, tak stawiał to Rząd Polski. Chcieliśmy to zrobić za darmo miał to robić doktor nauk ekonomicznych, ale niestety nie udało się i musieliśmy wynająć firmę, która to wykonała.

Radny Jacek Kraśny powiedział, że Gmina i Powiat opracowała strategie. Zaangażowano pracowników urzędu i społeczników. Dziś też mamy dokumenty niezbędne do sfinansowania. Może też trzeba będzie potrzeba aktualnej strategii.

Ad.10
Na tym porządek sesji wyczerpano. Przewodniczący obrad podziękował wszystkim za przybycie i zakończył obrady sesji Rady Powiatu o godz.12.55
 


 

Metadane

Źródło informacji:Anita Barczak
Data utworzenia:(brak danych)
Wprowadził do systemu:Anita Barczak
Data wprowadzenia:2007-12-05 09:30:42
Opublikował:Anita Barczak
Data publikacji:2007-12-05 09:36:09
Ostatnia zmiana:2007-12-05 09:35:34
Ilość wyświetleń:439

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij